Dodaj do ulubionych

Depresja...

29.11.10, 20:43
Ech... Ja już nie wytrzymuję ! Chce się zabić w pewnych chwilach... Mam życie do dupy !
Przyjaciółka obgaduje za plecami. W szkole mam coraz niższe stopnie, nie umiem sobie poradzić... Rodzina się rozpada...

Nie radzę sobie z życiem... Sory musiałam się komuś wyżalić i za znów taki sam wątek...
Obserwuj wątek
    • pussy_ Depresja... 29.11.10, 21:09
      porozmawiaj z kimś. nie jest tak, że nikt nie chce Cie słuchać. po prostu znajdź odpowiednią osobę. smile powodzenia, trzymaj się.
    • domika293pusia Re: Depresja... 30.11.10, 14:59
      A pomyślałaś kiedyś o tym co by zrobili twoi rodzice gdybyś się zabiła? Tą przyjaciółką się nie przejmujwink ze stopniami jakoś sobie na pewno poradzisz wink
      • pola16 Też tak czasem mam, ale od tego czynu 30.11.10, 15:05
        odwodzi mnie fakt, w którym rodzic mnie kocha, przyjaciel jaki jest, ale jest. Miałam kiedyś taki stan, że chciałam to zrobić, ale przemyślałam to i szkoda, życia, bo: "życie tylko raz zostało CI dane" i istniała szansa odratowania, a potem patrzenie na Ciebie ludzi, którzy wiedzą co chciałam zrobić...

        Teraz też nie jestem szczęśliwa w 100 %, ale któż jest?! Korzystaj z życia, baw się nim, a na śmierć przyjdzie czas za jakieś 100 lat ;d.
    • szaman Re: Depresja... 30.11.10, 15:10
      wiesz, ja sobie czasem... płaczę i się z tego śmieje... o dziwo to pomaga.
      potem myślę o dzieciach w obozach w Korei Północnej... i w ogóle przechodzi
    • seneka4 Re: Depresja... 30.11.10, 21:55
      Ja mam świadomość ,że już mnie nic nie czeka i jest tak ,że cały czas świat mi pęka w pół... nic mi nie wychodzi mam wszystkiego dość... chyba też mam depresję. Nie wyolbrzymiam naprawdę. Chłopak ,którego mam świadomość ,że kocham mnie nienawidzi... pokłóciłam się z najlepszą przyjaciółką jaką miałam ... co z tego ,że mam inne? nie są takie lojalne i kochane... nie podoba mi się mój wygląd mam niską samoocenę przez to nie zachowuję się naturalnie. nie radzę sobie ze sobą... oceny? hah... same zagrożenia z każdego przedmiotu... przyjaciel mnie olewa nie chce tego słuchać co mam mu do powiedzenia... więc wybacz... mi w żadnym punkcie życie nie wychodzi... sorka też wsię musiałam wyżalić.
      • ewcia1 Re: Depresja... 01.12.10, 16:36
        Mnie oszukuje najlepsza przyjaaciółka ;\
        mi sie niechce tego wszystkiego opisywać ale każdy ma takie chwile xd kiss
        pozdraiwam i wierzę że będzie lepiej
        ewcia1
    • milenka452 Re: Depresja... 02.12.10, 16:12
      Wiem jak to jest.. Współczuje.. Spróbuj posiedziec dłużej przy książkach to już będzie jedno zmartwienie do tyłu... Z przyjaciółką wyjaśnij całą sytuację a z rodzinką pogadaj powiedź jak się czujesz na pewno cię zrozumieją
      Pozdrawiam kiss

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka