Cześć!
I jak po wczorajszym X factor? Macie już swoich faworytów?
Chciałabym się w tym wątku odnieść do dwóch uczestników, którzy zdecydowanie zrobili na mnie największe wrażenie. I chociaż w programie występują też inni, to ta dwójka zdecydowanie zostawiła w tyle całą resztę, przynajmniej wczoraj.
Wydaje mi się, że porównywanie tych panów jest całkiem na miejscu. Podobne głosy, podobny styl wykonywania piosenek, podobne włosy, obaj wzbudzają dużo emocji, obaj są oryginalni. We mnie jednak pozytywne emocje swoją osobą wzbudził tylko pan Gienek. Podejściem, skromnością, talentem, głosem.
Natomiast Michał- chociaż śpiewa fantastycznie, według mnie jest niestety pozerem. Za bardzo chce zrobić wokół siebie szum, za bardzo "gwiazdorzy", jest niemal zarozumiały. On już czuje się gwiazdą.
Jak uważacie? Którego z panów wolicie?