Dodaj do ulubionych

Czy powinnam iść do psychologa?

08.08.11, 19:22
Otóż mam taki dziwny problem. I męczę się z nim codziennie od kilku lat. Pamiętam jak byłam mała to babcia ciągle opowiadała mi o wojnie. I zawsze się tego bałam. Pewnego dnia w moim mieście (Kaliszu) zaczęła wyć taka alarmowa syrena i się od razu wystraszyłam, że to może być wojna. Jednak mama powiedziała mi, że to tylko próby. Czasami w moim mieście pod koniec miesiąca lub w ważne rocznice wyje ta syrena. I za każdym razem się boję. Boję się tak bardzo, że po prostu nie mam na nic apetytu, trzęsę się i nie wiem co mam ze sobą zrobić... Niedawno zainteresowałam się NATO i ONZ. No i z tego co mi wiadomo to te dwie organizacje zapewniają nam bezpieczeństwo.
"Głównym celem Sojuszu jest zagwarantowanie – środkami politycznymi i militarnymi – wolności i bezpieczeństwa wszystkim państwom członkowskim. Do osiągnięcia tego celu NATO wykonuje podstawowe zadania w zakresie bezpieczeństwa:
-zapewnia fundament trwałego bezpieczeństwa w Europie, opartego na rozwoju instytucji demokratycznych i pokojowym rozwiązywaniu konfliktów."


"Cele ONZ:
- Utrzymanie międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa za pomocą zbiorowych i pokojowych wysiłków."


Skopiowałam to z Wikipedii. Tutaj pisze, że ONZ i NATO zapewniają bezpieczeństwo w krajach, które tam należą (m. in. Polska). I zawsze jak się boję to sobie tłumaczę tym, że przecież nic się w Polsce złego stać nie może. Jednak uspokajam się na kilka minut, a później i tak się boję... I własnie nie wiem czy nie powinnam się udać z tym do psychologa, żeby mi jakoś w tym pomógł, bo ja już sobie z tym nie radzę! Nie mogę normalnie żyć, bo strach wszystko psuje. Czasami potrafię nawet nie spać przez dwa dni i prawie nic nie jeść przez ten czas... Codziennie się modlę o pokój na świecie i uspokajam się jedynie podczas modlitwy. Rozmowa z Bogiem zawsze daje mi poczucie bezpieczeństwa, ale przecież nie mogę się modlić całą dobę, prawda? Nie wiem co mam robić. Poradźcie mi gdzie mam się z tym udać, co zrobić itp. I byłabym jeszcze wdzięczna gdyby ktoś mi mógł wytłumaczyć, że nie muszę się martwić o to że bd wojna. Bo zawsze jak mi ktoś poda jakiś argument to czuję się trochę bezpieczniej.

PS: Nie piszcie mi, że jestem nienormalna i wszystko sobie wymyśliłam i nie nabijajcie się ze mnie, bo to naprawdę nie jest śmieszne...

Obserwuj wątek
    • smileyy776 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 19:31
      A rozmawiałaś z rodzicami?No może faktycznie powinnaś iść do psychologa.To nie są żarty.A przecież tak młoda dziewczyna nie może psuć sobie takim czymś życia.Nie martw się u nas nigdy nie będzie wojny.Mamy ochronę.NATO i ONZ.Nie martw się i ciesz się życiem póki młoda.Pozdrawiam ;3
      • paulinka_us5 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 19:41
        Niemartw się! smile
        Wojny nie będzie, nie zanosi sie na to.
        Jesli to dla Ciebie żeczywiście duży problem, to idź do psychologa, od nauczy Cię jak radzić sobie ze strachem smile
        • paulinka_us5 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 19:42
          paulinka_us5 napisał(a):

          > Niemartw się! smile
          > Wojny nie będzie, nie zanosi sie na to.
          > Jesli to dla Ciebie żeczywiście duży problem, to idź do psychologa, od nauczy C
          > ię jak radzić sobie ze strachem smile
          *rzeczywiście -.-
          • jagoda1602 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 10.08.11, 08:59
            Hej, naprawde nie masz się czego bać smile
            Gdyby miałabyć wojna, w serwisach informacyjnych pewnie z miesiąc wcześniej pojawiła się informacja, że coś się komuś nie podoba, że planuje na nas najechać, a i tak wszystko by załagodzili, rozwiązali problem bez wojny. Mogło by się zdarzyć, że tamtemu krajowi Polska nie chciała udzielić pomocy w rozwiązaniu tego problemu, więc postanowił nas tylko nastraszyć. Napewno władze wzięły by to na poważnie, pojechały tam bla bla bla i po problemiesmile
            Tylko, żebyś po moim komentarzu, nie zaczęła nałogowo oglądać informacji. Tu nie o to chodzi. Na stronach takich jak Kotek.pl też by się to pojawiło. W zasadzie byłoby wszędzie, gdzie tylko wejdziesz, więc żyj spokojnie i niczym się nie przejmuj kiss
            • jagoda1602 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 10.08.11, 09:01
              *coś za szybko pisałam
              naprawdę
              Na pewno
              miała być
              No i teraz dobrzebig_grin
      • imyourdream1 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 19:44
        jesli tak reagujesz na syrene czy alarm to powinnas isc do psychologa. Wiesz teraz jedynie gdzie są konflikty to w biednych krajach ale w europie to nie ma szans na wojne.
      • negeilf_ Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 19:52
        Mam tylko mamę i może to że nigdy nie miałam ojca tak wpłynęło na to że mam cholernie słabą psychikę jeśli chodzi o takie rzeczy. I rozmawiałam o tym z mamą rok temu jak była tragedia pod Smoleńskiem. Bo prawie nic nie jadłam, wymiotowałam ze strachu i w końcu mama to zobaczyła i jej wszystko powiedziałam. No i właśnie mi mama powiedziała, żebym się nie bała, że wojny nie bd itp. ale ja i tak nadal się boję : /
      • aleksandra.x12 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 22:16
        Rozmawiałaś z rodzicami. ? Może najpierw spróbuje właśnie tego ...kwiat
    • afrodyta7 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 19:57
      ja kiedys bałam się pewnego psa a teraz wychodze z nim na spacer! povinnaś przełamać swój strach. ale jeśli zobaczysh, że strach nie ustępuje, a wręcz narasta, to może povinnaś coś z tym zrobić- rozmova z psychologiem pomoże Ci przełamać Twoje lęki. Dobra rada ode mnie: poFFs3may swój strach i spróbuj myśleć o czymś innym. To może pomóc. 3mam za Ciebie kciuki!wink
    • jonas_lover dziewczyno! klikaj! 08.08.11, 20:16
      mam ten sam problem, tylko, że na trochę innym polu, ale to podobne symptomy. moi rodzice są bardzo religijni i oni rozmawiali przy mnie, gdy byłam mała o różnych rzeczach takich jak Bóg, święci, zakonnice, cuda, stygmaty, misje itd. o wojnie też rozmawiali, a pech chciał, że miałam z nimi pokój (mieszkaliśmy wtedy u babci). byłam bardzo wrażliwa, zapamiętywałam to wszystko, no i tak jak dziecko myślałam o tym na swój sposób. przez to zawsze miałam dziwne myśli, nazywałam je "złymi myślami", zawsze dało sie je jakoś wytłumaczyć, ale ostatnio mam taki sam problem, jak ty. wydaje mi się, że Bóg gdzieś mnie woła, że mam zostać zakonnicą, ciąży na mnie jakaś misja itp. nie mogę spać, w nocy się trzęsę, wydaje mi się, że słyszę jakieś głosy, nie wiem, czy sama sobie je wymyśliłam, czy nie, nie mogę jeść, nic mi nie smakuje, cały czas się boję, płaczę, mam "złe" myśli, z którymi nie potrafię dać sobie rady.
      tak samo kiedyś miałam o wojnie i też strasznie boję się wojny, nawet teraz. w tym wypadku nie wiem, w jaki sposób cię pocieszyć. mnie też mama pocieszała, że jest NATO i ONZ. argumenty, że nie będzie wojny... hm, myślę, że te organizacje są tak związane na jakieśtam pieniądze, umowy, terytoria i jednostki, że nie powinny się rozpaść, szczególnie NATO, gdzie nie są dopuszczeni ruscy. w tych czasach nie opłaca się już tak bardzo wojna. po pierwsze - strata kasy (broń, wyposażenie, wyżywienie armii), po drugie - też kasa, bo transporty towarów byłyby zablokowane, komórki i internet by nie działały itd., po trzecie - traktaty pokojowe itp. dają dużo korzyści, Unia Europejska udziela pożyczek, dofinansowań, chroni obywateli, sądzi spory itp. jest przepowiednia o trzeciej wojnie światowej, ale mam nadzieję, że to już nie za naszych czasów. a i jakby to nie poskutkowało - to wszyscy kiedyś musimy umrzeć. wcześniej, czy później, a czego najbardziej boimy się w wojnie - właśnie, przedwczesnej śmierci. PS. a i jak modlisz się za siebie, to weź wspomnij też o mnie, żeby mi te myśli przeszłyi więcej nie wracały, ok? ; ))
      • negeilf_ @jonas_lover 08.08.11, 20:28
        Dziękuję Ci, bardzo mi pomogłaś : ) Teraz czuję się bardziej bezpieczna. Bo w pewnym sensie rozwiałaś moje obawy za pomocą tych trzech 'podpunktów' (że tak to nazwę). Okej, pomodlę się za Ciebie ; ) Zresztą modlę się za wszystkich, nawet za wrogów. ; ]
    • milusia22 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 20:51
      ja miałam podobnie. jak obejrzałam film "Katyń" (był po katastrofie w Smoleńsku) to bałam się wyjść z domu. Myślałam, że za drzwiami stoi jakiś Niemiec albo Rosjanin i chce mnie zamordować. też bałam się że będzie wojna i się poryczałam. ale potem zaczęłam sobie tłumaczyłam, że żyjemy w XXI wieku i nic nam nie grozi. zwłaszcza po tym co wydarzyło się w Smoleńsku. i trzęsąc się jeszcze poszłam spać. ale gdybym miała taki problem jak ty, że tak reaguję na syrenę to namówiłabym mamę na psychologa
      • negeilf_ Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 20:58
        Ja też właśnie szczególnie po tej katastrofie pod Smoleńskiem jak mówili o Katyniu to zaczęłam się bać Ruskich. Bo Niemców to się w ogóle nie boję. Własnie jestem pozytywnie nastawiona do współczesnych Niemców. Ale co do Rosji to do dzisiaj mam jakieś takie lęki...
        • sheinlove_ Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 21:10
          Ja właśnie Niemców nie lubię, no ale to nieistotnie.
          Słuchaj.Wojna może być zawsze i wszędzie, nie możemy Ci zapewnić, że jej nie będzie, bo to byłoby kłamstwo.Pocieszę Cię jednak faktem, że nie zanosi się na nią w najbliższej przyszłości, a nawet jeśli,t o nasz kraj jest na to odpowiedno przygotowany.Mamy wojsko, NATO.Uspokajaj się faktem, że wszystkie kraje żyją w zgodzie itp.Patrząc z psychologicznego punktu widzenia na Twoje stany lękowe jakimi są wymiotowanie, drżenie ze strachu itd przez sam dźwięk syreny oznacza to,, że masz po prostu taką fobię przed wojną; jedni mają przed szkołą a inni, jak Ty przed własnie wojną.Powinnaś zacząć walczyć z tym strachem, np.zapisz się do harcerstwa - mamy różne szkolenia co zrobić, jeżlei wybuchłaby wojna, chodzi na strzelnice i uczymy się bsługiwać broń.Dzięki temu poczułabyś się trochę pewniej i bezpiczeniej : ).Poza tym postaraj się o tym nie myśleć : ).
          Pozdrawiam,
          She.
    • meredith. Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 21:23
      pójdź do psychologa, bo on Ci może pomóc. wygląda na to, że masz fobię. dobrze wiesz, że jesteśmy bezpieczni, ale mimo to się boisz. na świecie panuje pokój i powinniśmy cieszyć się z tego, że żyjemy w takich czasach.
    • meredith. Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 21:23
      pójdź do psychologa, bo on Ci może pomóc. wygląda na to, że masz fobię. dobrze wiesz, że jesteśmy bezpieczni, ale mimo to się boisz. na świecie panuje pokój i powinniśmy cieszyć się z tego, że żyjemy w takich czasach.
      • meredith. * 08.08.11, 21:24
        przepraszam, że dwa razy, ale coś mi się spiep*rzyło.
    • alice087 _______________________________ 08.08.11, 21:30
      nie będzie wojny, na pewno. nie bój się. żyjemy w XXI wieku, innym krajom by się nie opłacało.


      a jak później napisałaś, że się boisz rosjanów... to niepotrzebnie. Co roku przyjeżdżam do Bułgarii i tam sie roi od rosjanów, kurczę, to są tacy porządni ludzie i mili dla polakówsmile

      poza tym, nie wiem czy powinnam tym pisać, ale... kojarzysz taką rosyjską firmę, co kiedyś istniała za tamtych czasów, KGB?
      jak nie, to była kiedyś taka działalność, co chroniła swoje prawa, wręcz nawet "karali" innych,w tym polaków... znęcali się..
      a teraz? mój tata ma przyjaciela rosjanina, który tam PRACOWAŁ i wcale nie myśli o żadnej wojnie, jest bardzo pokojowo nastawiony do polaków teraz, wręcz kocha nas
      big_grin

      3maj się kiss

      • negeilf_ @alice087 08.08.11, 21:51
        Nie kojarzę takiej firmy. A co do Rosjan, to własnie może dlatego się ich tak boję, bo od dziecka było mi wmawiane, że ' Ruskie i Szwaby to wrogowie '. Pewnie dlatego teraz też z przyzwyczajenia mówię ' Ruskie ' - nawet moja nauczycielka od Polaka ze starego gimnazjum tak mówiła na Rosjan. A na Niemców ' Szwaby ' też mówiła... No i własnie może dlatego, że praktycznie wszyscy ludzie z mojego otoczenia byli wrogo nastawieni do tych dwóch państw spowodowało , że ja też taka jestem. Kiedyś też się bałam Niemców , ale poznałam wielu i stwierdziłam , że to dobrzy ludzie. Nie poznałam jeszcze nikogo z Rosji , więc może dlatego się ich boję , bo po prostu już mi wmówiono , że oni są źli . A nie miałam okazji się jeszcze przekonać , że to nieprawda. Ale mam nadzieję , że kiedyś moje nastawienie wobec nich zmieni się tak jak do Niemców ; )
    • weruska1123 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 21:35
      najpierw powinnaś porozmawiać o tym twoim problemie z rodzicami a oni napewno Ci coś doradząsmile
    • afera101 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 21:43
      Nie martw się ,
      Żadnej wojny nie będzie , Polska żyje w zgodzie z innymi krajami smile
      - Skoro syrena już tyle razy dzwoni to przyzwyczaj się , a jeśli nie możesz to pomyśl że ta syrena dzwoni bo przyjechała twoja ulubiona gwiazda ( coś miłego )
      - Znajdź sobie hobby dzięki któremu możesz z łatwością o wszystkim zapomnieć big_grin
      -------
    • vaniney Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 21:44
      ludzkość sama dąży do samozagłady,więc wojna kiedyś na pewno będzie,ale czy nasze państwo będzie w to zamieszane i kiedy to nastąpi nie wiemy ;3 o ile oczywiście przeżyjemy 2012,haha.
      • gola. Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 22:01
        nigdy wcześniej nie spotkałam się z czymś takim więc nie wiem co Ci poradzić, myślę że większość osób kiedy nadeszłaby wojna zachowały by się podobnie. narazie nie wiem czy coś na to wskazuje więc możesz być spokojna, a wizyta u psychologa ? skoro jesteś gotowa ją odbyć to dlaczego nie spróbować.
      • ice_tea Re: Czy powinnam iść do psychologa? 10.08.11, 01:26
        nasze państwo na 100% będzie wmieszane w wojne, jesteśmy położeni na najgorszym terenie świata, między dwoma 'potęgami' Rosją i Niemcami, nie sądzę, żeby tym razem pozwolili nam zachować nasz państwo, wybiją nas i zabiorą wszystko.
    • kingella24 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 08.08.11, 22:04
      Skoro piszesz, że rozmowa z Bogiem daje Ci poczucie bezpieczeństwa, to może spróbuj jeszcze codziennie przed snem czytać fragment Pisma Świętego i np. zacząć obchodzić pierwsze piątki miesiąca? Mnie to bardzo uspokaja, chociaż ja się boję czego innego, ale myślę że i Tobie może pomóc. A zanim pójdziesz do psychologa, to może spróbuj pogadać z kimś bliskim, do kogo masz zaufanie? A jeśli i to nie pomoże, no to udaj się do psychologa. I spróbuj nie przejmować się wojną, bo w Polsce to nie jest możliwe, żeby teraz wybuchła wojna, od czego są NATO i ONZ? Także trzymaj się cieplutko i z całych sił próbuj odpędzać od siebie te okropne myśli wink
    • kaja9970 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 10.08.11, 00:20
      Nie martw się jak byłam młodsza też się bałam. Teraz na przykład jak śpie u brata (właśnie teraz) położe się u niego i on ma kuchnie połączony z tym pokojem co śpię i boję się, że szczur zaraz wyjdzie z kuchni z pod zlewu (kiedyś mieli), albo, że ktos zaraz wejdzie do jej mieszkania (mieszka na parterze sama i wejście ma od podwórka).Też się boję i nie mogę zasnąć. Ten strach też mnie wewnętrznie niszczy, ale daje radę i nie idę do psychologa. tongue_out
    • ice_tea Re: Czy powinnam iść do psychologa? 10.08.11, 01:23
      Bardzo prawdopodobny jest wybuch wojny w najbliższych latach, ciągłe walki narodów i spory oraz chęć zapanowania nad ludzkością Rosji oraz Stanów Zjednoczonych ( nie wspominając już o komunistycznych Chinach, które chętnie się w to wplączą). Może doprowadzić do katastrofy. To co dzieje się w iraku czy Grecji owe ciągłe zamieszki.. Dodając terrorystów i podziemne kręgi mafijne, sytuacja nie przedstawia się zbyt dobrze. A ONZ to jedna wielka bujda, która powstała w celu wyzysku krajów Europy, przedstwiania błędnych autorytetów i aby zapanować spokój wokół ludności zagrożonych narodów..
      • jagoda1602 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 10.08.11, 09:38
        ice_tea, powiem Ci, że założycielka tego wątku może wziąć na poważnie, to co napisałaś, a nie powinna. Chiny jak na razie, to mają większe problemy, niż włączenie się do wojny. Stany Zjednoczone, ostatnio co oni zrobili i mogłoby się skończyć wojną, to zabicie Osamy, ale to i tak nie w naszym kraju, a tak wg to się na to nie zapowiada. Terroryści: ach ciężka sprawa, ale w Polsce to ostatnio były tylko bomby i jak na razie nie dzieje się nic nowego. Podziemne kręgi mafijne? I co jeszcze? Może sami wojnę wywołają? To, co się dzieje w Grecji, to tylko zamieszki w Grecji, nic więcej. Już gorzej, jakbyśmy my zbankrutowali, wtedy można by bać się wyjść na ulicę, na co też się nie zapowiada. Nawet jeśli ONZ to bujda (na tym się nie znam), to jest jeszcze NATO. Co do Rosji, to nie wiem. Ich naród wydaje się co najmniej wobec nas nieszczery, ale nie wrogi.
        • ice_tea Re: Czy powinnam iść do psychologa? 10.08.11, 21:55
          Jakie chiny niby mają problemy? Specjalnie utrzymują komunę, żeby ludzie zawalali za małe grosze, jako kraj są bardzo bogaci i fakt o tym właśnie komunizmie może tylko nam mówić, że to nie są ludzie z sumieniem, wszyscy wiemy co tam się dzieje, te 5-letnie dzieci, które pracują na wysypiskach - tragedia.
          Chodziło mi raczej o wojne światową. Wiadomo, że jak jeden z potężniejszych krajów zacznie potyczki wojenne, cały świat za to beknie. A zabicie Osamy to gierki S.Zj. Wszystko jest zatajane, nikt naprawdę nie wie co się dzieje, terroryści zaś to szerszy krąg niż niewielkie wybuchy..

          Aha, założycielka wątku - nie myśl o wojnie, bo to nie ma sensu, możesz się zastanawiać, ale nikt nigdy nie będzie tego wiedział, więc jeśli masz możliwość to idź do psychologa, bo takstrach z pewnością nie jest bezpodstawnie wywołany, może jakaś trauma z dzieciństwa, której nie pamiętasz daje ci mylną obawę przed wojną? Tego nie możesz wiedziec, bo nie musisz pamiętać, a jakies tam babcine historyjki nie mogą wywołać aż tak silnego stanu lękowego.
        • ice_tea Re: Czy powinnam iść do psychologa? 10.08.11, 21:56
          jagoda1602 Jakie chiny niby mają problemy? Specjalnie utrzymują komunę, żeby ludzie zawalali za małe grosze, jako kraj są bardzo bogaci i fakt o tym właśnie komunizmie może tylko nam mówić, że to nie są ludzie z sumieniem, wszyscy wiemy co tam się dzieje, te 5-letnie dzieci, które pracują na wysypiskach - tragedia.
          Chodziło mi raczej o wojne światową. Wiadomo, że jak jeden z potężniejszych krajów zacznie potyczki wojenne, cały świat za to beknie. A zabicie Osamy to gierki S.Zj. Wszystko jest zatajane, nikt naprawdę nie wie co się dzieje, terroryści zaś to szerszy krąg niż niewielkie wybuchy..

          Aha, założycielka wątku - nie myśl o wojnie, bo to nie ma sensu, możesz się zastanawiać, ale nikt nigdy nie będzie tego wiedział, więc jeśli masz możliwość to idź do psychologa, bo takstrach z pewnością nie jest bezpodstawnie wywołany, może jakaś trauma z dzieciństwa, której nie pamiętasz daje ci mylną obawę przed wojną? Tego nie możesz wiedziec, bo nie musisz pamiętać, a jakies tam babcine historyjki nie mogą wywołać aż tak silnego stanu lękowego.
    • sammy Re: Czy powinnam iść do psychologa? 10.08.11, 09:28
      W sumie to powinnam cię pocieszać żebyś była spokojna i że żadnej wojny nie będzie, ale nie mogę, bo wojna jest prawdopodobna. Rzygać mi się chcę jak czytam wasze wypowiedzi, że Ruski są tacy dobrzy i że nam pomagają. Pewnie nadal myślicie, że katastrofa smoleńska to była katastrofa. To był zamach i tylko idioci tego nie widzą. Poza tym widzicie co się dzieje w Europie i na świecie, same zamachy, strajki, demonstracje, zamieszki itp. Na ONZ też raczej nie macie co liczyć, a nasza armia jest tak słaba, że gdyby ktoś nas zaatakował to bez żadnego problemu odniósłby zwycięstwo. Jest źle i będzie jeszcze gorzej, ale ja się tym nie przejmuje, co ma być to będzie i tobie też radzę tak myśleć.
    • magi18 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 10.08.11, 09:36
      WG mnie na pewno powinnaś iść do psychologa. I to najlepiej jak najszybciej. I porozmawiaj o tym z rodzicami. smile
    • blondzia Re: Czy powinnam iść do psychologa? 10.08.11, 09:45
      Mam podobnie tak jak ty .
      Kilka miesięcy temu we wiosnę był u mnie pożar w ogródku bo mój dziadek rzucił chyba papierosa na krzaka było dość sucho i nie padało od kilku dni czy od tygodnia (nie wiem jak to było) ale wiem ,że był trochę pijany i ja z rodzicami i babcią byłam u siebie w domu bo mój dziadek z babką mieszkają na dole a ja na górze mamy inne wejścia itp i moja mama weszła do kuchni i zobaczyła w oknie mega dym wyjrzała i zobaczyła ,że to z ogródka krzyknęła do mojego taty który siedział przed komputerem mój tata szybko wybiegł na dwór i babka i tata w ostatniej chwili ugasił to a mój dziadek gasił to jakoś małą gaśnicą kiedy usłyszałam,że pali się ogródek nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić ja wtedy oglądałam telewizję (to było chyba było w niedzielę o 18 wtedy oglądałam powtórkę ślubu Harrego i Katy bo oni ślub brali w piątek ) zaczęłam płakać bałam się,że wszystko się spali i nie będę miała gdzie mieszkać płakałam biegałam cała po domu rzucałam się na podłogę moja młodsza się darła mama biegała po całym domu i krzyczała ,że trzeba na straż pożarną zadzwonić ! ale mojemu tacie udało się ugasić ale to co przeżyłam to jakaś masakra i teraz się boję,że znowu będzie pożar często o tym myślę a zwłaszcza kiedy jestem sama w domu wydaję mi się,że czuję dym i idę sprawdzać czy coś się nie pali indifferent kilka razy mi się śniło ,że coś się pali nie tylko mój dom ale moich sąsiadów sad albo śniło mi się,że piorun walnął w mój dom i jest pożar jak jest burza to się boję !
      A jak mój dziadek się znowu trochę sobie wypije to ja się boję ,że znowu coś podali nikt się tym nie przejmuję prócz mnie jak on jest pijany to ja spać w nocy nie mogę tylko czuwam,że jak będzie pożar to obudzę wszystkich sciana
      Kiedyś mój dziadek jak był trochę pijany to zostawił patelnię na gazie czy coś i moi rodzice jechali do miasta i akurat wyszli i zobaczyli,że dym z kuchni od dziadka leci i mój tata zawołał babkę i ona tam poszła ale ponoć gdyby moi rodzice tego nie zobaczyli to bym się spaliła crying a jak mnie nie było na świecie a mój tata miał 16 lat i jego ojciec czyli mój dziadek wysadził dom ,że aż sąsiadom okna się zbiły a mojego domu w którym mieszkam teraz to połowy tego domu nie było tylko gruzy bo mój dziadek odkręcił gaz jak był pijany wtedy nikogo nie było w domu babka w pracy a mój tata w szkole powiedział,że wrócił i zobaczył dom i powiedział do mnie : Byłem w tych ciuchach co miałem na sobie ! co prawda moja babka wynajęła robotników którzy odbudowali dom nikt nie chciał się tego podjąć ale babka w końcu kogoś znalazła a pieniądze dał jej ojciec na to naprawę a mój dziadek miał poparzone ręce i leżał w szpitalu później miał sprawę w sondzie za to co zrobił i zakręcili gaz ziemny u mnie nie gazu za który się miesięcznie płaci tylko trzeba kupować taki gaz w butli ! dziadek ten dom wysadził na początku września 9czy 15 coś takiego sciana ja się boję,że on zrobi to jeszcze raz i co będzie kiedy powiem o tym rodzicom to oni : nie zrobi ,uspokój się,jesteś jakaś głupia ! ale w tym problem ,że nawet jak dziadek nie jest pijany to ja się boję,że coś wybuchnie i będzie pożar i to wszystko przez tego starego ch...a ! ja sama jak wracam ze szkoły wiele razy to boję się, czy mój dom jest ! dwa tygodnie lub trzy tygodnie temu byłam z koleżankami na mieście i jak już miałyśmy iść do domu to zobaczyłam,że z mojej ulicy leci dym i to z mojego domu to jak gadałam z koleżankami to myślałam : boże,żeby tylko nie pożar mojego domu ! ale to był wieczór i moja babka śmieci paliła tylko w piecu i ten dym z komina !
      wiem można się wyprowadzić ale mój tata mieszka tu od dzieciństwa i się nie wyprowadzi i w ogóle przez kilka lat były u mnie remonty płytki kładzione,panele ,malowanie ścian ,nowe meble rodzice wydali na to kupę kasy teraz nie zostawią tego .

      w ogóle w swoim życiu przeżyłam wiele rok temu miałam wypadek samochodowy , dwa razy by mój dom się spalił najpierw patelnia potem ten ogródek ! ja się naprawdę boję i myślę o tym i jak sama jestem w domu to ciągle sprawdzam czy coś się nie pali crying w ogóle już zgłupiałam scared może też powinnam iść do psychologa sad ale wstyd komuś powiedzieć o takim dziadku uncertain

      moja mama jest trochę przerażona po wypadku samochodowym wspominałam o nim był rok temu to moja mama jak siedzi w samochodzie to ma wrażenie ,że samochód wjeżdża na nią albo coś albo jak mój tata pojedzie na zakupy i długo nie wraca to się martwi i do niego dzwoni a on zwykle się z kimś zagada albo jak słyszy ,że jadą karetki i nie ma mnie w domu bo wie,że jestem np na rowerze to zaraz dzwoni i się pytam czy wszystko OK .

      z tym pożarem to mam przechlapane mam nadzieję,że mi to przejdzie crying
      a kiedyś myślałam,że był pożar w mojej szkole to było dwa lata temu na angielskim zaczął dzwonić dzwonek a nauczycielka powiedziała : coś za wcześnie dzwonią ? spojrzała na zegarek patrzy a lekcja powinnam trwać jeszcze 20 minut i dzwonek dzwoni drug raz a ona : pewnie się coś zepsuło ! a dzwonek trzeci raz a taki chłopak jej powiedział ,że dzwoni już 3 raz a ona taak to oznacza,że się pali ! pakowała swoje rzeczy wzięła torebkę i dziennik a ja też się spakowałam cała klasa się spakowała zrobiło mi się tak gorąco i a nogi miałam jak wata trzymałam moją koleżankę za ramię .
      nauczycielka wyszła z klasy i wyszła bibliotekarka i powiedziała jej ,że się coś zepsuło i wróciliśmy do klasy ale szok był a nauczycielka się tak przestraszyła,że aż buzię miała otwartą bardziej się bała niż wszyscy w mojej klasie .
      a moja koleżanka z innej klasy miałam informatykę to mówiła,że jak ten dzwonek dzwonił to też myśleli,że pożar i facet kazał im kompy wyłączać tongue_out
      ale wtedy jeszcze nie przeżyłam ani wypadku samochodowego ani pożaru ogródka to się później nie bałam a teraz to boję się strasznie shock mam nadzieję,że w szkole nie będę tak myślała . wiem ale się napisałam zajęło mi to sporo czasu .
    • ilovevampires16 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 10.08.11, 14:05
      hmm.
      .Jeśli się byś tego nie wstydziła [bo wiem, że niektórzy bezpodstawnie się wstydzą] to idź smile
      Zawsze Ci w jakiś sposób pomoże smile
    • mysiuniaxpp Re: Czy powinnam iść do psychologa? 12.08.11, 10:40
      możesz spróbować iść do psychologa może ci jakoś pomoże smile
      • wampire13 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 12.08.11, 12:44
        Ludzie.......czy wy nie macie innych tematów do gadania, niż o tym, że będzie wojna i , że Rosjanie znowu będą źli? Jesteśmy jeszcze młodzi, cieszmy się życiem!
        To nie jest jakijś prl, czy co, że na każdym kroku czaił się niemiec z lufą. Żyjemy w XXI wieku, gdzie jest spokój, a narody są do siebie dobrze nastawione. Ruscy się jakoś nie palą, by coś nam zrobić. Owszem, może i trochę zataili faktów jeszczli chodzi o katastrofę w Smoleńsku, ale to nie powód by twierdzić, że na nas najadą. sciana
        A chyba mi prędzej kaktus urośnie na ręce, niż Niemcy nas ograbią. To spokojny kraj, wielu polaków tam pracuje, nawet mam koleżankę, która jest w pewnej części niemką. Przyjeżdżają do nas często na wakacje, widać, że lubią nas odwiedzac. Więc proszę, nie wciskajcie mi tu kitu. A Polska też nie jest jakaś bezbronna, ma wojsko i ochronę. Z historii możemy się dowiedzieć, że nasz naród był twardy, walczył i to do końca, wygrał wiele większych wojen, jak np. słynna z Krzyżakami. Więc po cholere gadacie takie bzdury.
        Do założycielki wątku : Psycholog może ci naprawdę pomóc. Jesteś młoda, ciesz się życiem, i wiedz, że narazie nic ci nie grozi. Moja prababcia też mi opowidała dużo historii o wojnie, a ja je nawet lubiłam,, bo były ciekawe. I jakoś żyję. Mówię ci, przestań się zdręczać takimi bzdurami i ciesz się życiem.
        • nickiminaj @wampire13 12.08.11, 12:58
          ale ona sama napisała, że Niemców się nie boi -.- Niemcy to dobrzy ludzie, lepsi od polaczków.
          gdybyś przeczytała CAŁY wątek, to myślę, że nie było by twojej wypowiedzi. nie atakuj jej, dlatego, że ma fobie, bo na to człowiek nie może sam wpłynąć. tak samo ja się boję duchów, chociaż wiem, że nic mi nikt nie zrobi, ale się po prostu boję ... gdyby od dziecka ci wmawiano, że rosjanie są źli itd. to ciekawe, czy ty byś się ich nie bała.
          • wampire13 Re: @wampire13 12.08.11, 13:25
            Nie atakuje jej tylko jej radzę, by nie zamrtwiała się takimi rzeczami.
            Przeczytałam cały wątek od stóp do głów.
            Może i bym się bała, ale by mi przeszło. Bardzo lubię historię, lubiłam również opowiadania mojej prababci [*] o wojnie jak pisałam. Ruscy byli jacy byli i tego nie zmienimy.
            Cóż muszę przyznać, że ja też mam pewną fobię, a mianlowicie boję się burzy. Mam na to jednak sposoby i nie przejmuję się tym, Poorostu jestem optymistką i cieszę się życiemsmile
            • nickiminaj Re: @wampire13 12.08.11, 13:40
              tylko, że jak ma się straszną fobię, to się wie, że nic złego się nie stanie, a jednak się ktoś tego obawia.
    • yorkie Re: Czy powinnam iść do psychologa? 12.08.11, 15:00
      Ja mam dokładnie tak samo uncertain
      Jak byłam ostatnio nad morzem i włączył się w środku nocy ten alarm (bo cośtam zalało i zwoływali ludzi) to myślałam, że się zleję ze strachu, siadłam w rogu łóżka, nakryłam się kołdrą na głowę i tak przesiedziałam aż do rana.
      Tak samo jak jakiś samolot przeleci nisko nad ziemią, albo zaczną zrzucac spadochroniarzy na pustynię obok której mieszkam (jakieś cwiczenia czy coś)... zachowuję się wtedy jak małe dziecko, czasami się chcę normalnie popłakac :c
    • xoxo_juska Re: Czy powinnam iść do psychologa? 13.08.11, 11:08
      lepiej idź do psychologa, bo przecież nie możesz się tak bać. musisz żyć, a nie myśleć o wojnie. ja tak kiedyś miałam, tylko że bałam się śmierci, bo mój dziadek umarł sad ale przeszło mi to samo jakoś.
    • uga0 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 16.08.11, 16:25
      ja się boję huków , dzwonienia dzwonów , wiertarki
      tez sie kiedys syren bałam ;d
      • klaudia_25 . 16.08.11, 18:41
        Porozmawiaj z mamą, ale jak nie pomoże to może idź do psychologa wink
    • donkey1010 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 16.08.11, 18:49
      opowiedz o tym mamie i powiedz jej ,że chcesz się udać z tym do specjalisty mam tu na myśli psychologa bo moim zdaniem właśnie to powinnaś zrobić. A wojna szczerze mówiąc jest mało prawdopodobna , ale jakby coś to u nas w Polsce są schrony. ;P
    • lara12 Re: Czy powinnam iść do psychologa? 16.08.11, 23:18
      w sumie co ci szkodzi iść, możesz dobrze na tym wyjść. rzeczywiście Twój strach wydaje się czymś większym niż taki normalny. ale skoro jesteś wierząca, może porozmawiaj z jakiś luzackim, zaufanym księdzem, takim co `zawsze pomoże i doradzi `, o ile masz jakiegoś w pobliżu. jeśli to by nie wystarczyło, zgłoś się do psychologa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka