lonellygirl
20.10.11, 14:55
chodzę do II klasy gimnazjum i jest baaardzo dużo nauki. już nie wyrabiam. ani psychicznie ani fizycznie. to jest po prostu masakra. tyle przedmiotów, nauki.
nie wyrabiam. moja mama mówi ,że popadnę w depresje.
też macie tyle nauki ? bo ja prawie całe popołudnie spędzam nad książkami. np. na jutro , muszę wykuć z biologi , i to tak baardzo dobrze, bo mamy jakąś starą babę, która bardzo dużo wymaga. do tego prawdopodobnie będę pytana z historii. jeszcze 2 lekcje polskiego. na których prawdopodobnie będzie pisać rozprawkę. suuperr. -.- już się nie mogę doczekać.