bamaza42
18.01.06, 13:43
Odwiedzilam wczoraj po raz pierwszy luksemburski Auchan....oznakowanie
fatalne!!! sama sie sobie dziwie, ze trafilam...Najpierw w ciemnosciach
przypadkiem zauwazylam stojacy przed budynkiem jakis taki, nazwijmy to,
transparent, a potem z nosem przy szybie wypatrywalam jakiegos wjazdu na
parking i tez zauwazylam, w ostatnij chwili, okrazajac powoli budynek...az
dziw, ze nikt na mnie nie trabil, bo ruch tam wkolo byl spory.
Ale w zasadzie nie o tym mialam pisac....Otoz przeczesywalam caly sklep w
poszukiwaniu stoiska polskiego, o ktorym tu byla wczesniej mowa....i jedyne
narodowe stoisko, jakie znalazlam, bylo to stoisko wloskie...Czy mam
rozumiec, ze te "narodowe" stoiska to rzecz ruchoma i polskie bylo akurat
przed swietami?...Czy tez cos przeoczylam?...