Dodaj do ulubionych

Coś słodkiego...

19.03.13, 17:12
Ssie mnie na maxa, w poszukiwaniu cukru nie wytrzymuje uncertain Macie jakieś sprawdzone i dozwolone "słodycze" ? Odkryłem czekoladę Torres na bazie stewii w sklepach Alma, gdzie niegdzie można też trafić Ritter Diet Sport na słodziku, poza tym pije właśnie mleczko sojowe posłodzone słodzikiem i tyle. Znacie jakieś jeszcze ogólnodostępne produkty ?
Obserwuj wątek
    • reckner_de Re: Coś słodkiego... 19.03.13, 20:10
      Sproboj wykombinowac cos ze stevia. JA np. kupuje zielone mielone liscie stewii, zaparzam ja jak herbate.Przyznaje , ze po ponad poltora roku nie picia czarnej cherbaty, pijac herbate ze stewii mam wrazenie jakbym pila zwykla herbatke jak za dawnych lat ,pyszna i slodziutka. NA inne slodkosci nie ciagnie mnie wogole. Jak jesz make orkiszowa to zrob sobie slodkie nalesniki ze stewia i juz.
      • jan440 Re: Coś słodkiego... 19.03.13, 21:33
        Ja jak byłem na diecie to też na początku nie piłem czarnej tylko zieloną herbatę ale z czasem wróciłem do czarnej bez żadnych skutków ubocznych.
        Co do stewii to faktycznie jest jej mnóstwo w różnych formach - same czyste liście -dla mnie nie specjalne ale są słodziki czy stewia w proszku. Poza tym ksylitol, słodziki - nie jest źle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka