karotka11
06.09.07, 13:29
Jestem nowa na tym forum. Czytam wiele podobnych wątków, ale nie
potrafie znaleźć odpowiedzi na moje wątpliwości.
Otóż, moje dziecko ma 2 lata i niemal od urodzenia jest mega
alergikiem (pokarmowym). Żeby mi nikt nie zarzucał, że ta alergia
może nie być alergią, powiem, że nie ma wątpliwości, tym bardziej,
że regularnie, co kilka miesięcy robię kompleksowe badanie kupy u
pani Kamirskiej. Nigdy nic nie wyszło, poza candidą+. Więc nie było
powodu do zmartwień (przynajmniej w kwestii kupy).
Ostatnie badanie trochę mnie zmartwiło, bo okazało się, ze candida
trochę się rozrosła, pojawiły się dwa plusy (++). I teraz kompletnie
nie wiem co robić. Do drMikołajewicz kolejki monstrualne, a sama nie
mogę wprowadzić nawet diety, bo moje dziecko i tak ma bardzo
okrojoną. Wiem, że należy wycofać min mleko i cukier, ale nie ma u
nas takiej możliwości, bo 2-3 posiłki w ciągu dnia bazuja na mleku
(Bebilon Pepti), do tego śniadanie i kolacja to placki bądź kluski z
banana lub jagód. Nie dość, że to owoce, to jeszcze nie da sie zjeść
jagód bez odrobiny cukru. Jedynie obiad to kasza z mięskiem i
warzywami. Od kilku miesięcy "stoimy" we wprowadzaniu nowych
produktów, bo albo moje dziecko nie preferuje nowego smaku,
albo "nie przechodzi".
Mam jeszcze jedną wątpliwość. Przy ostatnim
dostarczeniu "materiału" , pani w Vega Medice była jakoś wyjątkowo
źle nastawiona do jego odbierania i mąż miał wątpliwości, czy trafi
ono do lodówki. Czy jeśli okazałoby się to prawdą, to nie wpływa na
namnożenie się grzyba?