Dodaj do ulubionych

Wygodne buty

08.06.09, 09:51
Pewnie każda z was zna ten ból- po kilku godzinach na obcasach nogi odpadają
od tułowia... I to bez względu na markę.
Mam jednak nadzieję, że pomożecie mi znaleźć jakieś super wygodne, a
jednocześnie eleganckie, z zakrytym noskiem, czarne, wygodne...
Obserwuj wątek
      • tulcymea Re: Wygodne buty 20.07.09, 12:12
        ale co w tym śmiesznego?
        Wszystko zależy od dress code firmy. W niektórych można chodzić w
        sandałkach. Wiele korporacji jednak nakazuje wręcz nosić buty
        zabudowane i rajstopy/pończochy latem. Ja osobiście preferuję
        balerinki, z tym, że jestem wysoka i na obcasach mi specjalnie nie
        zależy. Na butach firmy Ryłko się sparzyłam. I to dosłownie,
        obcierały i uciskały niemiłosiernie. Niemniej jednak, też szukam
        jakiś wygodnych i eleganckich bucików, do noszenia latem na gołą
        stopę.
    • umbaumba Re: Wygodne buty 21.07.09, 16:38
      Ja szarpnelam sie na Gino Rossi, uwazam ze nawet balerinki sa mniej
      wygodne. Mialy to byc buty "wyjsciowe" ale okazalo sie ze mimo
      wysokiego obcasa sa bez zarzutu. Problem pojawia sie jak juz
      wychodze z pracy na nasze kochane polskie chodniki...
    • lektorka Re: Wygodne buty 21.07.09, 17:40
      Tak sobie czasem myślę, że powinnam pewnego razu zebrać wszystkie
      swoje zniszczone buty, pozbierać rachunki za wymiany fleków, za
      zaciąganie skórki na obcasach i zanieść to wszystko do jakiegoś
      urzędu i żądać rekompensaty.
      U mnie pod blokiem tak rozwalili płytki chodnikowe, że chodzę na
      palcach, bo inaczej obcasy wpadają mi między te płytki i musiałabym
      w przeciwnym wypadku co tydzień albo i częściej wymieniać buty.
    • joanna37 Re: Wygodne buty 22.11.20, 17:10
      Deformację stopy zafundowałam sobie sama decydując się trzy lata temu na niepotrzebną operację wycięcia halluksa. Przed operacją nie miałam większej deformacji, długie zgrabne piękne nogi były moim atutem, nosiłam codziennie eleganckie szpilki i nie miałam większych problemów z nogami. Zaczęły się jak lekarz namówił mnie na ten "MAŁY ZABIEG". Sam zabieg rzeczywiście był bezbolesny, ale jak znieczulenie przestało działać, to zaczął się niekończący się koszmar. Jak wróciłam do normalnych butów, to szybko odrósł mi dużo większy halluks. Bóle stają się często nie do zniesienia nawet w ortopedycznych butach, co zmusza mnie do szukania na forum pomocy i porady.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka