loraphenus 07.09.10, 19:00 i czystych kart sprawy.. tabula rasa... tabulę rasę miał, gdy do składania fałszywych zeznań namawiał Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
loraphenus link poniżej... 07.09.10, 19:00 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8346135,Naklanial_studentow_do_falszywych_zeznan.html Odpowiedz Link Zgłoś
andnow2 Jaki to ma związek z tematyką forum?!!! 07.09.10, 23:00 loraphenus napisał: > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8346135,Naklanial_studentow_do_falszywych_zeznan.html Odpowiedz Link Zgłoś
loraphenus taki, 08.09.10, 00:45 że pokazuje czyste karty i zidiocenie wymiaru sprawiedliwosci. nie na zasadzie - a u was to murzynów biją. Odpowiedz Link Zgłoś
andnow2 O co chodzi? Mógłbyś rozwinąć? 08.09.10, 04:52 loraphenus napisał: > że pokazuje czyste karty i zidiocenie wymiaru sprawiedliwosci. > nie na zasadzie - a u was to murzynów biją. Sąd był Twoim zdaniem zbyt surowy, czy zbyt łagodny...? Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re: temidy oblicza... 08.09.10, 09:49 loraphenus napisał: > i czystych kart sprawy.. tabula rasa... > > tabulę rasę miał, gdy do składania fałszywych zeznań namawiał Masz rację;) wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7852850,Pijany_lekarz_uciekal_przed_policja__Prokuratura_.html ..a czy w tej sprawie mógłbyś dać jakiegoś komenta;)? Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: temidy oblicza... 08.09.10, 10:53 A jakiego komentarza oczekujesz? Przecież to jest najlepszy przykład ilustrujący tezę, iż prokuratura tylko czeka, żeby dokopać lekarzowi, a kodeks etyki lekarskiej powstał z troski o dobro pacjenta. No i utwierdza społeczeństwo w przekonaniu, ze Polska jest demokratycznym państwem prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re: temidy oblicza... 08.09.10, 11:21 oby.watel napisał: > A jakiego komentarza oczekujesz? Przecież to jest najlepszy przykład ilustrując > y tezę, iż prokuratura tylko czeka, żeby dokopać lekarzowi, a kodeks etyki leka > rskiej powstał z troski o dobro pacjenta. No i utwierdza społeczeństwo w przeko > naniu, ze Polska jest demokratycznym państwem prawa. > On wie o co mi chodzi;) zwykly tchórz itp Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 08.09.10, 11:16 Jak napisano w artykule: "Na podstawie opinii biegłych psychiatrów i psychologa uznano, że sprawca był niepoczytalny." Myślę cyckoria, że ty możesz swobodnie jeździć po pijaku. Masz duże szanse na podobną opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re: temidy oblicza... 08.09.10, 11:23 0.9_procent napisał: > Jak napisano w artykule: "Na podstawie opinii biegłych psychiatrów i psychologa > uznano, że sprawca był niepoczytalny." > Myślę cyckoria, że ty możesz swobodnie jeździć po pijaku. Masz duże szanse na > podobną opinię. Bardzo śmieszne;) Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 08.09.10, 11:27 cccykoria napisała: > Bardzo śmieszne;) > Wiem, że ciebie śmieszy wszystko, już o tym kiedyś pisałem. Ale to nie jest śmieszne, choć niestety prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: temidy oblicza... 08.09.10, 11:34 Wiesz, że dzwoni, ale nie wiesz w którym kościele. Bardzo śmieszne jest to, że lekarz jest tak niepoczytalny, że tylko leczyć może. Bo już ponosić odpowiedzialności za swoje czyny nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: temidy oblicza... 08.09.10, 11:47 Czyż można znaleźć lepszy przykład niepoczytalności? Nie poczyta, nie zrozumie, pisze od czapy, bo pisać umie... Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 08.09.10, 11:58 Dobrze wiesz, jaka zawsze będzie moja odpowiedź na twoje posty. Więc nie sil się "poeto". Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: temidy oblicza... 08.09.10, 12:05 Nie zakładam z góry, że w wulgarny sposób zaatakujesz, choć (prawie) każdym postem dowodzisz, że nie potrafisz inaczej. Cccykoria nie wchodziła Ci w drogę, a mimo to pozwoliłeś sobie zaatakować Ją, a nie problem, który poruszyła. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: uprasza się 08.09.10, 23:05 barabara6 napisał: > uprasza się o niedokarmianie troli A dlaczego ,bo mają bardziej krytyczne spojrzenie na środowisko lekarskie i całą SZ. Jesteśmy pacjentami i te bolączki SZ zdrowia widzimy z innej perspektywy. przedstawiajcie argumenty, dlaczego tak jest .nie uciekajcie się tylko do inwektyw,. Ja bardzo cenię sobie Twoje humorystyczne posty . Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re: temidy oblicza... 08.09.10, 12:11 0.9_procent napisał: > cccykoria napisała: > > > Bardzo śmieszne;) > > > Wiem, że ciebie śmieszy wszystko, już o tym kiedyś pisałem. > Ale to nie jest śmieszne, choć niestety prawdziwe. Nie zauważyłeś tego ; ? Naprawdę co myślisz o mnie mi to wisi, możesz pisać w nieskończoność ... Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 08.09.10, 13:15 cccykoria napisała: > Nie zauważyłeś tego ; ? Tak cyckoria. Nie zauważyłem i właśnie dlatego o tym piszę. > Naprawdę co myślisz o mnie mi to wisi, możesz pisać w nieskończoność > ... Podobnie jak mnie wisi co ty o mnie sądzisz. O ile zależy mi na szacunku pacjentów, to na szacunku formowych trolli „niekoniecznie” Sądzę, że loraphenus i practicant myślą podobnie. O tym, że merytoryczna dyskusja na forum jest zupełną pomyłką przekonały mnie między innymi twoje posty. Zresztą przypomnę ci co o tobie napisałem Wszyscy lekarze piszący na forum wielokrotnie wyrazili swoje zdanie na temat picia alkoholu i w pracy i za kierownicą. I trzeba istotnie mieć ograniczoną poczytalność żeby nie znać naszego zdania na ten temat. Naprawdę spodziewasz się, że loraphenus za sto pierwszym razem napisze coś innego niż pisał już sto razy ??? Co do 'obrażania cię w wulgarny sposób'. Nie wiem w którym moim poście z tego wątku obywatel widział wulgaryzm, ale on ma dar widzenia rzeczy niewidocznych dla innych. Czyż obrażanie innych ci się nie podoba? Czyż nie jest „the best” ? Pewnie jest, ale nie wtedy gdy cyckoria poczuje się obrażona. Wtedy jest „nie fair” Znasz takie określenie „mentalność Kalego”. Więc niech Kali nie oczekiwać poważnej rozmowy, bo Kali się do tego nie nadawać. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: temidy oblicza... 08.09.10, 13:49 No widzisz przyjacielu? Rzucasz się jak wesz na grzebieniu, wydaje Ci się ze rozumiesz o czym dorośli mówią, a nie rozumiesz nic. Nie chodzi o to, ze p. dr się napił. Nawet nie chodzi o to, że po pijaku doprowadził do wypadku. Chodzi o to, że niepoczytalny człowiek nadal pracuje jak gdyby nigdy nic. Jak widać niepoczytalność nie jest przeszkodą w pracy w polskiej placówce medycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 08.09.10, 13:54 Nie dość, że potrafi czytać to, co nie zostało napisane, to jeszcze potrafi czytać w myślach i to na odległość. Jasnowidz. SPADAJ trollu. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: temidy oblicza... 08.09.10, 15:03 Tez bym się pod tym podpisał: O tym, że merytoryczna dyskusja na forum jest zupełną pomyłką przekonały mnie między innymi twoje posty. SPADAJ trollu napisał: > Wszyscy lekarze piszący na forum wielokrotnie wyrazili swoje zdanie na temat picia > alkoholu i w pracy i za kierownicą. I trzeba istotnie mieć ograniczoną poczytalność > żeby nie znać naszego zdania na ten temat. Naprawdę spodziewasz się, że loraphenus > za sto pierwszym razem napisze coś innego niż pisał już sto razy. To nie zostało napisane? Czy może nie myślisz przy pisaniu i z tego względu czytanie jest niemożliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 08.09.10, 15:30 oby.watel napisał: >> SPADAJ trollu > To nie zostało napisane? To zostało napisane na twoje wyraźne życzenie sklerotyku. Chyba nie masz mi za złe, że zabawiłem się w twoją ulubioną grę – ‘krojenie’ postów. Ale na dalsze dyskusje z trollem nie mam ochoty. Więc... SPADAJ Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: temidy oblicza... 08.09.10, 15:57 SPADAJ trollu napisał: > To zostało napisane na twoje wyraźne życzenie sklerotyku. A co stoi na przeszkodzie, że nie możesz przestać? Prawdziwego mężczyznę poznać po tym... No wiesz. Po końcówce. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: temidy oblicza... 08.09.10, 19:25 o,9-procent czy według Ciebie te dwa przypadki linkowane w wątku są do siebie podobne? Niemoralna propozycja bydgoskiego wykładowcy ,niemoralne zachowanie lekarza można oceniać jednym kryterium. W pierwszym przypadku doszło do rozprawy ,bedą nastepne. W przypadku lekarza -koledzy biegli uznali lekarza za niepoczytalnego, w wypadku zostały ranne dwie osoby.Prokuratura sprawę umorzyła W tym wypadku ranne osoby beda mogły dochodzic swoich praw z powództwa cywilnego - jakie mają szanse- lekarz niepoczytalny. Tylko chwilowo czy juz dożywotnio. Po zatrzymaniu nie chciał dmuchać w alkomat, a w zielonogórskim szpitalu nie było nikogo, kto chciałby pobrać mu krew. Personel szpitala tłumaczył się wtedy brakiem czasu. Sprawca wypadku wożony był od szpitala do szpitala. Krew pobrano mu dopiero w Nowej Soli, ponad 20 kilometrów od miasta. Pijany lekarz musiał, jak pisze "Gazeta Lubuska", zostać zakuty w kajdanki. Był agresywny, obrażał funkcjonariuszy i nie słuchał ich poleceń. >Nikt z personelu nie chciał mu pobrać krwi do badania, tłumacząc sie brakiem czasu. Był wożony od szpitala do szpitala-nigdzie nie mieli czasu. Litości w jakim kraju żyjemy broniąc w ten sposób lekarza przestępce dajemy a przede wszystkim środowisko lekarskie ,daje przyzwolenie na takie działania, Dlaczego mamy was szanować! Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 08.09.10, 21:22 Igorku. Całkiem niedawno ci przypominałem dlaczego nie mam ochoty na poważną dyskusję z tobą. igor14141 napisał: > o,9-procent czy według Ciebie te dwa przypadki linkowane w wątku są do siebie > podobne? Nie, nie są podobne. > Niemoralna propozycja bydgoskiego wykładowcy ,niemoralne zachowanie lekarza mo > żna oceniać jednym kryterium. O ile w pierwszym przypadku mowa jest o świadomym nakłanianiu do składania fałszywych zeznań – co jest przestępstwem, o tyle w drugim przypadku mamy do czynienia z czynem zabronionym popełnionym przez osobę, którą uznano za niepoczytalną. > W pierwszym przypadku doszło do rozprawy ,bedą nastepne. Owszem. > W przypadku lekarza -koledzy biegli uznali lekarza za niepoczytalnego, w wypadk > u zostały ranne dwie osoby.Prokuratura sprawę umorzyła Bo takie jest w Polsce prawo, że orzeczenie niepoczytalności wyłącza odpowiedzialność. I to prawo dotyczy także lekarzy, choć pewnie bardzo nad tym bolejesz. Nie wiem na jakiej podstawie piszesz „koledzy biegli”. Ja nie uważam każdego lekarza w Polsce za mojego kolegę, przeoczyłeś także drobny detal – jednym z „biegłych kolegów” był psycholog, który lekarzem nie jest. Rozumiem, że osobiście znasz zarówno Tomasza T. jak i biegłych którzy orzekali w sprawie i wiesz, że są kolegami, i to daje ci podstawy do napisania „biegli koledzy”. CZY TAK? > W tym wypadku ranne osoby beda mogły dochodzic swoich praw z powództwa cywiln > ego - jakie mają szanse- lekarz niepoczytalny. Jeśli takie prawo obowiązuje w Polsce to masz pretensje do niepoczytalnego lekarza? Wydaje ci się, że to niepoczytalni lekarze ustanawiają sprawo w Polsce? A o Sejmie kiedyś słyszałeś? > Tylko chwilowo czy juz dożywotnio. To ma być pytanie, sugestia, czy co? > Po zatrzymaniu nie chciał dmuchać w alkomat, a w zielonogórskim szpitalu nie by > ło nikogo, kto chciałby pobrać mu krew. Personel szpitala tłumaczył się wtedy b > rakiem czasu. Sprawca wypadku wożony był od szpitala do szpitala. Krew pobrano > mu dopiero w Nowej Soli, ponad 20 kilometrów od miasta. Pijany lekarz musiał, j > ak pisze "Gazeta Lubuska", zostać zakuty w kajdanki. Był agresywny, obrażał fun > kcjonariuszy i nie słuchał ich poleceń. > > >Nikt z personelu nie chciał mu pobrać krwi do badania, tłumacząc sie brak > iem czasu. 1. Osoba wobec której stawia się oskarżenie nie ma obowiązku udowadniania swojej winy. Mało tego, ma prawo w swojej obronie zrobić wszystko by to 'udowadnianie' utrudnić. Jeśli policjanci chcieli dowieść, że Tomasz T. był pijany to jest to ich a nie jego problem. I to policjanci muszą sobie z tym problemem poradzić. 2. Personel szpitala nie ma obowiązku szarpać się z facetem, który jest tak agresywny, że trzeba go zakuć w kajdanki. I jest obowiązkiem policji doprowadzenie faceta do takiego stanu, by w bezpieczny sposób (dla personelu i dla niego) można było pobrać krew do badania. Nie ma także powodu by taki delikwent z powodu nieudolności policji dezorganizował pracę SORu, czy Izby Przyjęć na 2-3 godziny. Bo jeśli argument braku czasu w ogóle padł, a nie jest wymysłem dziennikarza, to raczej w kontekście zajęcia pomieszczeń szpitala by się z delikwentem uporać. Inaczej mówiąc „My nie mamy czasu czekać aż sobie z facetem poradzicie”. Personel Izby Przyjęć nie jest aż tak głupi, by bez powodu narażać się na oskarżenie o utrudnianie wykonywania obowiązków służobowych policji. > Był wożony od szpitala do szpitala-nigdzie nie mieli czasu. Albo trzeba było wymyślić jakąś bajeczkę, by wytłumaczyć przełożonym dlaczego krwi nie pobrano. > Litości w jakim kraju żyjemy W takim, w którym policjanci myślą głównie o tym jak nie nabawić się problemów i nie zostać zawieszonym na 2-3 lata do wyjaśnienia sprawy. Bo zawieszenie to połowa pensji przy zakazie zatrudnienia się gdziekolwiek indziej. Może policjanci są głupi, ale nie aż tak, by ryzykować. > broniąc w ten sposób lekarza przestępce dajemy a przede wszystkim środowisko l > ekarskie ,daje przyzwolenie na takie działania, Dochodzimy do sedna. Orzeczono, że facet jest niepoczytalny. Gdyby nie był lekarzem, nie byłoby sprawy. Ale facet jest lekarzem, więc z definicji niepoczytalny być nie może, z definicji wiadomo, że środowisko lekarskie broni kolegę. Co Igorku. „Tako rzecze Trzódka” i nie trzeba tego udowadniać – prawda? Orzeczenie o niepoczytalności jest prawdziwe, nawet jeśli było ‘załatwione’. Naprawdę trzeba mieć nie po kolei, by załatwić sobie ‘lewe’ orzeczenie, które jest podstawą do odebrania prawa wykonywania zawodu. Zresztą prokuratura wniosła odpowiedni wniosek do Izby Lekarskiej, czego każdy normalny człowiek by oczekiwał. > > Dlaczego mamy was szanować! Igorku. Ty i tak nie będziesz szanował lekarzy, bo widzisz spisek we wszystkim co lekarzy dotyczy. I po raz kolejny udowadniasz, że dyskusja z tobą jest stratą czasu – jak napisałem na wstępie. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: temidy oblicza... 08.09.10, 22:53 0.9_procent napisał: > Igorku. > Całkiem niedawno ci przypominałem dlaczego nie mam ochoty na poważną dyskusję z > tobą. Przepraszam ,więcej nie będę! Dziękuję za wyczerpujacą odpowiedz! To był jak na Ciebie bardzo obszerny post-gratulacje i na temat. A te małe uszczypliwosci Ci daruje. Odpusc sobie tego igorka. > Dlaczego mamy was szanować! > Igorku. Ty i tak nie będziesz szanował lekarzy, bo widzisz spisek we wszystkim > co lekarzy dotyczy. Tu się mylisz ,bardzo szanuje LEKARZY.To tyko TY widzisz lub czytasz rzeczy nie napisane prze ze mnie. Wszedzie doszukujesz sie spisku,lub nagonki na lekarzy. Wprawdzie pojedyńcze przypadki rzutują na całe środowisko,,ale to nie znaczy że wszyscy lekarze sa beznadziejni.W realu mozna spotkać zupełnie przyzwoitych,tylko o nich sie mało pisze bo są mało madialni. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 08.09.10, 23:58 igor14141 napisał: > To tyko TY widzisz lub czytasz rzeczy nie > napisane prze ze mnie. Wszedzie doszukujesz sie spisku,lub nagonki na lekarzy > . Czy gdy się czyta o „kolegach biegłych”, „bronieniu lekarza przestępcy” to trzeba się czegokolwiek doszukiwać? Co cię upoważnia do takich stwierdzeń ? Co cię upoważnia do kwestionowania opinii biegłych? Znasz stan psychiczny tego człowieka? Uważasz, że lekarzowi nie może ‘odpalić’? > Wprawdzie pojedyńcze przypadki rzutują na całe środowisko Oczywiście. Pojedynczy przypadek niepoczytalnego lekarza rzutuje na całe środowisko, które „broni przestępcy”. Trzeba cokolwiek dodawać? Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: temidy oblicza... 09.09.10, 11:52 0.9_procent napisał: > igor14141 napisał: > > > To tyko TY widzisz lub czytasz rzeczy nie T> > napisane prze ze mnie. Wszedzie doszukujesz sie spisku,lub nagonki na lek > arzy > > . > > Czy gdy się czyta o „kolegach biegłych”, „bronieniu lekarza p > rzestępcy” to trzeba się czegokolwiek doszukiwać? > Co cię upoważnia do takich stwierdzeń ? > Co cię upoważnia do kwestionowania opinii biegłych? Znasz stan psychiczny tego > człowieka? Uważasz, że lekarzowi nie może ‘odpalić’? > > > Wprawdzie pojedyńcze przypadki rzutują na całe środowisko > Oczywiście. Pojedynczy przypadek niepoczytalnego lekarza rzutuje na całe środow > isko, które „broni przestępcy”. > Trzeba cokolwiek dodaw Tak 0,9procent: choćby takie zachowania:; Wielokrotne prośby policjantów o pobranie krwi za każdym razem spotykały się z domową tłumaczoną innymi czynnościami. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Tomasz T. był na oddziale traktowany jak kolega, a nie jak pijany kierowca - sprawca poważnego wypadku. Pijany lekarz musiał w dodatku zostać zakuty w kajdanki. Był agresywny, obrażał funkcjonariuszy i nie słuchał ich poleceń. Próbował nawet kopnąć policjanta. Po ponad dwóch godzinach policjanci zadecydowali, że ze szpitala pojadą z kierowcą do Polikliniki. Tam również krew nie został mu pobrana. Powodem odmowy był brak ambulatorium. Nie było ono już czynne. Policjanci w końcu musieli jechać z pijanym sprawcą wypadku aż do szpitala w Nowej Soli. Tam Tomaszowi T. pobrano krew. Od wypadku minęły jednak ponad trzy godziny. Mimo wszystko okazało się, że lekarz miał ponad dwa promile alkoholu we krwi. Czy to nie wygladało na obronę lekarz? Zaraz post zostanie skasowany.. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 09.09.10, 14:15 igor14141 napisał: > > 0.9_procent napisał: > > > igor14141 napisał: > > > > > To tyko TY widzisz lub czytasz rzeczy nie > T> > napisane prze ze mnie. Wszedzie doszukujesz sie spisku,lub nagonki > na lek > > arzy > > > . > > > > Czy gdy się czyta o „kolegach biegłych”, „bronieniu lek > arza p > > rzestępcy” to trzeba się czegokolwiek doszukiwać? > > Co cię upoważnia do takich stwierdzeń ? > > Co cię upoważnia do kwestionowania opinii biegłych? Znasz stan psychiczny > tego > > człowieka? Uważasz, że lekarzowi nie może ‘odpalić’? > > > > > Wprawdzie pojedyńcze przypadki rzutują na całe środowisko > > Oczywiście. Pojedynczy przypadek niepoczytalnego lekarza rzutuje na całe > środow > > isko, które „broni przestępcy”. > > Trzeba cokolwiek dodaw > > Tak 0,9procent: choćby takie zachowania:; > > > Wielokrotne prośby policjantów o pobranie krwi za każdym razem spotykały się z > domową tłumaczoną innymi czynnościami. O tym już pisaliśmy. > Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Tom > asz T. był na oddziale traktowany jak kolega, a nie jak pijany kierowca - spraw > ca poważnego wypadku. Uważasz, że osoby z którymi pracował powinny udawać, że go nie znają? Teraz poważnie. Pomysł by na pobranie krwi zawieźć faceta do szpitala w którym pracował, nie był – delikatnie mówiąc – zbyt rozsądny. Słyszałeś kiedyś, by policjanta podejrzanego o przestępstwo przewieziono do posterunku w którym pracuje? Albo, żeby ‘klawisza’ osadzono w areszcie w którym pracował ? Nie robi się tego z zasady, właśnie po to, by nie było niejednoznacznych sytuacji. > Pijany lekarz musiał w dodatku zostać zakuty w kajdanki. Był agresywny, obrażał > funkcjonariuszy i nie słuchał ich poleceń. Próbował nawet kopnąć policjanta. To jest raczej dowód na jego niepoczytalność, a nie dowód na „bronienie przestępcy przez środowisko”. > Po ponad dwóch godzinach policjanci zadecydowali, że ze szpitala pojadą z kiero > wcą do Polikliniki. Tam również krew nie został mu pobrana. Powodem odmowy był > brak ambulatorium. Nie było ono już czynne. No. „Środowisko” w ramach „bronienia przestępcy” zamknęło ambulatorium. Chyba lepiej, żebym nie komentował takich rewelacji. > Policjanci w końcu musieli jechać z pijanym sprawcą wypadku aż do szpitala w No > wej Soli. Tam Tomaszowi T. pobrano krew. Od wypadku minęły jednak ponad trzy go > dziny. Ze szpitala w Zielonej Górze do szpitala w Nowej Soli jest aż 27 kilometrów. Wychodzi 9 kilometrów na godzinę. Przepraszam, pchali radiowóz? Czy „środowisko broniące przestępcy” ciągnęło za tylny zderzak ? >Mimo wszystko okazało się, że lekarz miał ponad dwa promile alkoholu we > krwi. Gdyby policjanci nie dali ciała i od razu pojechali do Nowej Soli sprawa trwałaby góra 30 minut, a nie 3 godziny. > Czy to nie wygladało na obronę lekarz? Ależ oczywiście. „Środowisko” broniło kolegę zakuwając go w kajdanki i kładąc się przed radiowóz, żeby nie mógł jechać szybciej niż 9 kilometrów na godzinę. I jeszcze ambulatorium zamknęli. > > Zaraz post zostanie skasowany.. Intuicja cię zmyliła. I chyba nie tylko w sprawie skasowania postu.. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 09.09.10, 00:14 I jeszcze jedno igor14141 napisał: > to nie znaczy że > wszyscy lekarze sa beznadziejni.W realu mozna spotkać zupełnie przyzwoitych,ty > lko o nich sie mało pisze bo są mało madialni. Mylisz się. Czasami są bardzo medialni. Jak choćby jeden neurochirurg z Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: temidy oblicza... 09.09.10, 07:53 To już specjaliści nie diagnozują pomroczności jasnej, tylko trywialną i banalną niepoczytalność? I co z tym niepoczytalnym lekarzem? Niepoczytalność nie przeszkadza pracować w zawodzie? To nawet wygodne. Cokolwiek się stanie będzie niewinny, boć przecie niepoczytalny jest. Może to jest sposób na lansowane gdzieniegdzie zalecenie, że lekarz w pierwszym rzędzie ma obowiązek c(hronić) s(woją) d(upę)? Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 09.09.10, 08:04 Wielokrotnie miałeś pretensje, że ktoś wtrąca się do rozmowy. Więc nie rób sam tego, o co masz pretensje do innych. I SPADAJ trollu. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: temidy oblicza... 09.09.10, 10:32 Spadaj Trollu napisał: > Wielokrotnie miałeś pretensje, że ktoś wtrąca się do rozmowy. Więc nie rób sam > tego, o co masz pretensje do innych. Ani razu nie miałem pretensji, że na publicznym forum ktoś bierze udział w dyskusji. Wręcz przeciwnie. Dostałeś takiego amoku, że już bierzesz imaginację za rzeczywistość? Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 09.09.10, 07:50 I jeszcze jedno Kilka lat temu lekarz zgłosił w prokuraturze próbę wręczenia mu łapówki. Sprawa została umorzona, ze względu na "niską społeczną szkodliwość czynu". Próba wręczenia łapówki policjantowi kończy się w areszcie z zargożeniem pozbawienia wolności do lat 10. Że zapytam. Widzisz jakieś podobieństwo w tych dwóch przypadkach? Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: temidy oblicza... 09.09.10, 08:00 Sąd (w Krakowie) ukarał motocyklistę za płacenie bilonem na bramce przy wjeździe na autostradę. Sąd (w Krakowie) uniewinnił innego motocyklistę stwierdzając, że bilon jest legalnym środkiem płatniczym w Polsce. Że zapytam. Czy państwo, w którym ta sama czynność raz jest karalnym przewinieniem, a raz nie, jest państwem prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 09.09.10, 08:05 forum.gazeta.pl/forum/w,305,116233460,116288265,Re_temidy_oblicza_.html Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re burza... 09.09.10, 10:14 www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100510/POWIAT16/591162668 Radą lorafena, rodziców ów dr, wysłałabym na forum wychowawcze..... Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: Re burza... 09.09.10, 10:46 Mnie zastanawia co innego. Mianowicie kiedy człowiek staje się niepoczytalny? Czy jest niepoczytalny już w momencie wypicia pierwszego kieliszka, czy dopiero wtedy jak jedzie, bo nie może chodzić? I poczytalność wraca z ustąpieniem kaca? Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: temidy oblicza... 09.09.10, 10:41 forum.gazeta.pl/forum/w,305,116233460,116293670,Re_temidy_oblicza_.html Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: temidy oblicza... 09.09.10, 12:49 0.9_procent napisał: > I jeszcze jedno > > Kilka lat temu lekarz zgłosił w prokuraturze próbę wręczenia mu łapówki. Sprawa > została umorzona, ze względu na "niską społeczną szkodliwość czynu". > Próba wręczenia łapówki policjantowi kończy się w areszcie z zargożeniem pozbawienia wolności do lat 10. > > Że zapytam. Widzisz jakieś podobieństwo w tych dwóch przypadkach? Kwota łapówek w obu przypadkach była za niska? Mężczyzna po naradzie z pasażerami podszedł do radiowozu i powiedział policjantom, że zrobił z kolegami zrzutę i uzbierali dla nich 50 złotych, po czym przez otwartą szybę wrzucił zwitek banknotów do notatnika służbowego policjanta. Mężczyźni oznajmili, że była to ich wspólna decyzja i że proszą o nie nakładanie na kierowcę mandatu. Nie lepiej było zapłacić mandat-50zl łapówki no nie żenada! Lekarz dostał pewnie propozycję podobnej łapówki ,ze złości doniósł do prokuratury. W jednym i drugim przypadku gdyby kwoty sięgały kilku tysięcy spraw by nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 09.09.10, 14:42 igor14141 napisał: > Kwota łapówek w obu przypadkach była za niska? > Nie lepiej było zapłacić mandat-50zl łapówki no nie żenada! > > Lekarz dostał pewnie propozycję podobnej łapówki ,ze złości doniósł do prokurat > ury. > > W jednym i drugim przypadku gdyby kwoty sięgały kilku tysięcy spraw by nie było > . Jesteś pewien? www.szczecin.kwp.gov.pl/component/content/article/37-ruch-drogowy/1634-usiowali-wrczy-apowki-policjantom plock.gazeta.pl/plock/1,35681,7563793,Chcial_wreczyc_lapowke_policjantom.html www.nowasol.lubuska.policja.gov.pl/serwis_informacyjny/aktualnosci/usilowal_wreczyc_lapowke_policjantom Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 09.09.10, 17:57 0.9_procent napisał: > igor14141 napisał: > > > Kwota łapówek w obu przypadkach była za niska? > > > Nie lepiej było zapłacić mandat-50zl łapówki no nie żenada! > > > > Lekarz dostał pewnie propozycję podobnej łapówki ,ze złości doniósł do pr > okurat > > ury. > > > > W jednym i drugim przypadku gdyby kwoty sięgały kilku tysięcy spraw by ni > e było > > . > > Jesteś pewien? > > www.szczecin.kwp.gov.pl/component/content/article/37-ruch-drogowy/1634-usiowali-wrczy-apowki-policjantom > plock.gazeta.pl/plock/1,35681,7563793,Chcial_wreczyc_lapowke_policjantom.html > www.nowasol.lubuska.policja.gov.pl/serwis_informacyjny/aktualnosci/usilowal_wreczyc_lapowke_policjantom Zaskoczyłes mnie tymi linkami do artykułów odnoszących się do policjantów!!Ale tez jestem rozbawiony,Ci co jechali Fordami wciskali ,50,100 zł,Rowerzysta się postawił bach zaproponował 1000zł (co by mu zabrali-kartę rowerową) mercedes pojechał równo 15000tyś- ten już wiecej miał na sumieniu. Brawo dla naszej Policji wysokie zasady moralne -przy ich zarobkach. szkoda że to tylko chlopaki z drogówki ,Ci na dole są zawsze ok. Szkoda 0,9procent ,że tego nie można powiedzieć o lekarzach --łakomią się na takie grosze ,to tylko jeden z przykładów. wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ordynator-bral-lapowki-Uslyszal-13-zarzutow,wid,12235263,wiadomosc.html#czytajdalej Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 09.09.10, 19:30 A ty mnie nie zaskoczyłeś. Jak było do przewidzenia „nie zauważyłeś” że linki które podałem przeczą tezie, którą postawiłeś w poprzednim poście. Podobnie nie byłeś uprzejmy odpowiedzieć co cię upoważnia do pisania o „kolegach biegłych”. forum.gazeta.pl/forum/w,305,116233460,116279806,Re_temidy_oblicza_.html i do kwestionowania ich opinii forum.gazeta.pl/forum/w,305,116233460,116285718,Re_temidy_oblicza_.html Bo jak coś jest niewygodne, to Igorek zamyka oczka i udaje, że go nie widać. Piszesz żeby nie zwracać się do ciebie Igorku. A jak się zwracać do faceta, który zachowuje się jak przedszkolak? Zamiast dyskutować na forum do którego nie dorosłeś, wracaj do klocków, Igroku. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 09.09.10, 23:12 0,9procent napisal > jak bylo do przewidzenia "nie zauważzyłeś" że linki które podałem przecza tezie którą postawiłes w poprzednim poscie . no tak a TY ją podważyłeś!Prosze link który obala Twoja tezę: poznan.gazeta.pl/poznan/1,36030,7525875,Korupcja_w_policji__Trzech_zatrzymanych_funkcjonariuszy.html A już sie cieszylem ,że w policji lepiej niż w SZ Podobnie nie byłeś uprzejmy odpowiedzieć co cię upoważnia do pisania o „k > olegach biegłych”i do kwestionowania ich opini Upowaznia mnie moja wiedza o Srodowisku lekarskim,,obrona za wszelka cenę,bo jutro mogę być ja. W miarę posiadanego czasu odpisałem Ci na Twoje posty, ,igorek ma oczy szeroko zamkniete ,ale widzi bardzo dużzo!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 10.09.10, 08:48 igor14141 napisał: > Upowaznia mnie moja wiedza o Srodowisku lekarskim,,obrona za wszelka cenę,bo j > utro mogę być ja. Twoja „wiedza” Igorku to opowieści z magla. Nie masz żadnych obiektywnych informacji na temat ‘koleżeńskich stosunków’ między Tomaszem T. a biegłymi powołanymi do oceny jego stanu psychicznego. Ale nie przeszkadza ci to pisać "koledzy biegli". > W miarę posiadanego czasu odpisałem Ci na Twoje posty, Ja nie sugeruję, że nie odpowiadasz. Piszę tylko o tym, że w swoich odpowiedziach systematycznie pomijasz niewygodne dla ciebie fragmenty. > ,igorek ma oczy szeroko > zamkniete ,ale widzi bardzo dużzo!!!!!! Widzi głównie to, co chce zobaczyć. Widzi na przykład korupcję wśród przyjmujących łapówki, ale w przypadku dających już jej nie widzi. Igorku. W cywilizowanym kraju za tekst typu: „Wielokrotne prośby policjantów o pobranie krwi za każdym razem spotykały się z domową tłumaczoną innymi czynnościami. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Tomasz T. był na oddziale traktowany jak kolega, a nie jak pijany kierowca - sprawca poważnego wypadku.” W świetle tego co napisano później: „Prokuratura uznała, że lekarze z zielonogórskiego szpitala nie mogli zająć się pobraniem krwi medykowi, bo ratowali ofiary wypadku.” gazeta musiałaby wypłacić wysokie odszkodowanie. Ale w Polsce nie. W Polsce dziennikarz może bezkarnie napisać każdą bzdurę, a Igorek może ją przytoczyć jako niepodważalny dowód na „bronienie przestępcy przez środowisko”. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 10.09.10, 10:40 Jest taka strona, nazywa się ktokomuile.pl która informuje kto jest czyimi znajomym i kto komu wręczył korzyść materialna wraz z wyszczególniona kwotą. Spadaj Trollu napisał: > Widzi na przykład korupcję wśród przyjmujących łapówki, ale w przypadku > dających już jej nie widzi. A jakie prawo, poza ustanowionym jeszcze przez komunistów i pielęgnowanym przez bogobojną, antykomunistyczną prawicę, łamie dający łapówkę? To zbrodnia niesłychana zapłacić za miejsce w pokoju, a nie na korytarzu? Za opiekę a nie lekceważenie? Za przyspieszenie procedury? Niekoniecznie łapówka jest próbą ominięcia prawa, ale - przeważnie - absurdów. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 10.09.10, 11:42 Trzeba być ostatnim kretynem, by sugerować, że wręczanie łapówek w innych krajach jest legalne. Trzeba być ostatnim kretynem, by sugerować, że wręczanie łapówki by uniknąć zatrzymania za jazdę po pijaku (a podawałem linki do takich przykładów) jest „omijaniem absurdów”. A ja nie mam ochoty na dyskusję z ostatnim kretynem. Więc SPADAJ, trollu Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 10.09.10, 16:03 Nie można mówić o infantylizmie kogoś, kto broni opisanych w prasie "sprawców" dowodząc z przekonaniem, że "nie można osądzać nikogo na podstawie tego, co jakiś pismak wysmażył w gazecie" (nie jest to dosłowny cytat, ale oddający sens). Z drugiej strony tenże tuz intelektu oznajmia , że jeśli prasa o czymś nie pisze, to to nie istnieje. Stąd prosty wniosek, że nikt nikomu nic nie wręcza, a odsądzany od czci i wiary podmiot naszych zainteresowań - lekarz tylko przyjmuje. I to wyłącznie pacjentów. Spadaj Trollu napisał: > A ja nie mam ochoty na dyskusję z ostatnim kretynem. Dało się zauważyć, że wyprzedziłeś już wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 10.09.10, 22:38 0.9_procent napisał: > Trzeba być ostatnim kretynem, by sugerować, że wręczanie łapówek w innych kraja > ch jest legalne Proszę o przykład kto i kiedy to sugerował?> Trzeba być ostatnim kretynem, by sugerować, że wręczanie łapówki by uniknąć zat > rzymania za jazdę po pijaku (a podawałem linki do takich przykładów) jest ̶ > 2;omijaniem absurdów” > Trzeba być ostatnim kretynem, by sugerować, że wręczanie łapówki by uniknąć zat > rzymania za jazdę po pijaku (a podawałem linki do takich przykładów) jest ̶ > 2;omijaniem absurdów” Podałeś linki do artykułow: Dwóch kierowców za przekroczenie predkosci w terenie zabudowanym(trzeżwi)50-100 Jeden rowerzysta po piwie 1000zł Jeden handlarz narkotyków ten proponował 2000zł łapówki kierowca mercedesa pijany i przekroczenie predkości 15000tyś. ja podałem dla porównania link ile brał ordynator oddziału za przyjęcie do szpitala od 100-300 zł. no i wyszło na to że policja nie bierze nawet dużej kasy,a lekarz ordynator szmaci sie za takie grosze!! > A ja nie mam ochoty na dyskusję z ostatnim kretynem. Ja tez nie! Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 10.09.10, 23:02 Igorku. Wyluzuj, bo ci żyłka pęknie. igor14141 napisał: > 0.9_procent napisał: > > > Trzeba być ostatnim kretynem, by sugerować, że wręczanie łapówek w innych > kraja > > ch jest legalne > > Proszę o przykład kto i kiedy to sugerował? Bardzo proszę. „A jakie prawo, poza ustanowionym jeszcze przez komunistów i pielęgnowanym przez bogobojną, antykomunistyczną prawicę, łamie dający łapówkę?" Autor: oby.watel. Tutaj > Trzeba być ostatnim kretynem, > by sugerować, że wręczanie łapówki by uniknąć zat > > rzymania za jazdę po pijaku (a podawałem linki do takich przykładów) jest > ̶ > > 2;omijaniem absurdów” > > > Trzeba być ostatnim kretynem, by sugerować, że wręczanie łapówki by unikn > ąć zat > > rzymania za jazdę po pijaku (a podawałem linki do takich przykładów) jest > ̶ > > 2;omijaniem absurdów” > > Podałeś linki do artykułow: > Dwóch kierowców za przekroczenie predkosci w terenie zabudowanym(trzeżwi)50-100 > Jeden rowerzysta po piwie 1000zł > Jeden handlarz narkotyków ten proponował 2000zł łapówki > kierowca mercedesa pijany i przekroczenie predkości 15000tyś. > > > ja podałem dla porównania link ile brał ordynator oddziału za przyjęcie do szpi > tala od 100-300 > zł. Igorku. O ‘łapówce jako sposobie omijania absurdów’ również możesz sobie przeczytać w poście obywatela. Tym samym. > no i wyszło na to że policja nie bierze nawet dużej kasy,a lekarz ordynator sz > maci sie za takie grosze!! O moim stosunku do łapówek i o nachalności pacjentów w ich wręczaniu pisałem już kilkakrotnie na forum i nie zamierzam się powtarzać. Skorzystaj z wyszukiwarki – jeśli potrafisz. > > A ja nie mam ochoty na dyskusję z ostatnim kretynem. > > Ja tez nie! Hmmm. Ciekawe. Sądząc po ilości postów wydawałoby się, że lubisz dyskutować z obywatelem. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 10.09.10, 23:36 0,9procent napisał:> > > A ja nie mam ochoty na dyskusję z ostatnim kretynem. > > > > Ja tez nie! > Hmmm. > Ciekawe. Sądząc po ilości postów wydawałoby się, że lubisz dyskutować z obywate > lem. ŻLE mnie zrozumiałeś,miałem na myśli Ciebie. Zastanawiające dlaczego tak nie lubisz oby -watela? Dlaczego jesteś taki przykry? Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 10.09.10, 23:56 Spadaj Trollu napisał: > Trzeba być ostatnim kretynem, by sugerować, że wręczanie łapówek w innych krajach > jest legalne. igor14141 poprosił: > Proszę o przykład kto i kiedy to sugerował? Spadaj Trollu spełnił prośbę: > Bardzo proszę. > „A jakie prawo, poza ustanowionym jeszcze przez komunistów i pielęgnowanym > przez bogobojną, antykomunistyczną prawicę, łamie dający łapówkę?" > Autor: oby.watel. Tutaj Ponieważ zacytowano mnie więc ja pytam pokornie: gdzie w tym co napisałem jest mowa o innych krajach i gdzie w zacytowanym fragmencie jest mowa, że w owych krajach wręczanie łapówek jest legalne? Ja rozumiem, że są rozmówcy, którym trzeba tłumaczyć kilka razy. I nie stosować skrótów myślowych. Zapomniałem się. Przepraszam najpokorniej. Spieszę więc wyjaśnić. Dający łapówkę wręcza ją w celu uzyskania tego, co powinien uzyskać nie dając łapówki, a czego uzyskanie zależne jest od widzimisię łapówkobiorcy. Przykład pierwszy z brzegu. 10. W przypadku gdy konsultant wojewódzki, który otrzymał wniosek, nie jest właściwy do jego rozpatrzenia, przekazuje wniosek niezwłocznie, w terminie nie dłuższym niż 2 dni robocze od dnia otrzymania wniosku, do konsultanta wojewódzkiego właściwego do jego rozpatrzenia, informując o przekazaniu oddział Funduszu. Wyobraźmy sobie, że jest piątek. Niezwłocznie w tej sytuacji oznacza najpóźniej we wtorek, a najwcześniej w poniedziałek. Bo niby dlaczego urzędnikowi miałoby się chcieć robić w piątek to, co może bez pospiechu wykonać w poniedziałek? A jak weekend ciężki, to we wtorek? Na poczcie za przesyłkę ekspresową płaci się ekstra i nikt tego łapówką nie nazywa... Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 11.09.10, 10:25 oby.watel napisał: > Ponieważ zacytowano mnie więc ja pytam pokornie: gdzie w tym co napisałem jest > mowa o innych krajach i gdzie w zacytowanym fragmencie jest mowa, że w owych kr > ajach wręczanie łapówek jest legalne? Oczywiście we wszystkich krajach świata prawo jest „ustanowione jeszcze przez komunistów i pielęgnowane przez bogobojną, antykomunistyczną prawicę” – więc nie można go złamać. > Ja rozumiem, że są rozmówcy, którym trzeba tłumaczyć kilka razy. I nie stosować > skrótów myślowych. Zapomniałem się. Przepraszam najpokorniej. Spieszę więc wyj > aśnić. Dający łapówkę wręcza ją w celu uzyskania tego, co powinien uzyskać nie > dając łapówki, a czego uzyskanie zależne jest od widzimisię łapówkobiorcy. Przy > kład pierwszy z brzegu. > Odstąpienie od zatrzymania jdącego po pijaku jest „zależne jest od widzimisię łapówkobiorcy”. Bo przecież „powinien to uzyskać nie dając łapówki”. Gratuluję pomysłowości, kretynie. > > 10. W przypadku gdy konsultant wojewódzki, który otrzymał wniosek, nie jest > właściwy do jego rozpatrzenia, przekazuje wniosek niezwłocznie, w terminie nie > dłuższym niż 2 dni robocze od dnia otrzymania wniosku, do konsultanta wojewódzk > iego właściwego do jego rozpatrzenia, informując o przekazaniu oddział Funduszu > . > > Wyobraźmy sobie, że jest piątek. Niezwłocznie w tej sytuacji oznacza najpóźniej > we wtorek, a najwcześniej w poniedziałek. Bo niby dlaczego urzędnikowi miałoby > się chcieć robić w piątek to, co może bez pospiechu wykonać w poniedziałek? A > jak weekend ciężki, to we wtorek? Na poczcie za przesyłkę ekspresową płaci się > ekstra i nikt tego łapówką nie nazywa... > Trzeba być ostatnim kretynem, żeby porównywać łapówkę z opłatą ujętą w cenniku. I życzę powodzenia w wysyłaniu przesyłki ekspresowej w piątek wieczorem. Przesyłka za dodatkową opłatą ujętą w cenniku zostanie dostarczona we wtorek – zapytaj na poczcie zanim się napiszesz kolejną bzdurę. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 11.09.10, 10:55 Spadaj Trollu wspiął się na palce i rzekł: > Oczywiście we wszystkich krajach świata prawo jest „ustanowione jeszcze p > rzez komunistów i pielęgnowane przez bogobojną, antykomunistyczną prawicę” > ; – więc nie można go złamać. Z litości nie zapytam skąd to wiesz. > Odstąpienie od zatrzymania jdącego po pijaku jest „zależne jest od widzim isię > łapówkobiorcy”. > Bo przecież „powinien to uzyskać nie dając łapówki”. > Gratuluję pomysłowości, kretynie. Dziękuję. Słyszałeś może o instytucji pouczenia? Od kogo zależy kto zostanie tylko pouczony, a kto ukarany? > Trzeba być ostatnim kretynem, żeby porównywać łapówkę z opłatą ujętą w cenniku. > I życzę powodzenia w wysyłaniu przesyłki ekspresowej w piątek wieczorem. Przesyłka > za dodatkową opłatą ujętą w cenniku zostanie dostarczona we wtorek – > zapytaj na poczcie zanim się napiszesz kolejną bzdurę. Nikt Ci nie dorówna... Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 11.09.10, 12:01 skończony kretyn wysilił oba neurony i wypocił: > Z litości nie zapytam skąd to wiesz. > A ja z litości nie zapytam na jakiej podstawie ty piszesz swoje rewelacje. > > Odstąpienie od zatrzymania jdącego po pijaku jest „zależne jest od > widzim isię > > łapówkobiorcy”. > > Bo przecież „powinien to uzyskać nie dając łapówki”. > > Gratuluję pomysłowości, kretynie. > > Dziękuję. Słyszałeś może o instytucji pouczenia? Od kogo zależy kto zostanie ty > lko pouczony, a kto ukarany? Tak kretynie. Tego kierowcę należało pouczyć? Czy może tego? Czy tego? A, już wiem, tego. Tylko nie wiadomo dlaczego „koledzy biegli” wraz z prokuratorem zadawali sobie tyle trudu by sprawę umorzyć. Przecież wystarczyło faceta pouczyć. > > > Trzeba być ostatnim kretynem, żeby porównywać łapówkę z opłatą ujętą w ce > nniku. > > I życzę powodzenia w wysyłaniu przesyłki ekspresowej w piątek wieczorem. > Przesyłka > > za dodatkową opłatą ujętą w cenniku zostanie dostarczona we wtorek – > ; > > zapytaj na poczcie zanim się napiszesz kolejną bzdurę. > > Nikt Ci nie dorówna... Każdy, kto ma tyle oleju w głowie żeby wejść na stronę Poczty Polskiej. www.poczta-polska.pl/listyc_wartosciowe_dod.htmlub www.poczta-polska.pl/dc_list_pie.htm I potrafi czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 11.09.10, 12:15 ... - Zaraz, chwileczkę, spokój! Owszem, dajmy na to, ja daję dwa tysiące na las. To kto inny będzie miał tartak, tak? Będzie mnie dyktował ceny? Będę jego dawał zarabiać na rżnięcie? To gdzie jest LOGIKA? To wolę kupić ten tartak! Mam rację? - Teoreticznie tak... Tylko że mię coś podkusiło. Staropolszczyznę się mnie zachciało. Sęk, sęk, równie dobrze mogłem powiedzieć, ja wiem... - tu leży pies pogrzebany. - ...pieees? - PIES! - Piesek! Jaka rasa? - Szlag mnie trafi... - Słuchaj, Rozencwajgowa ma na sprzedaż psa? Czy to jest może łyżew? Wiesz, ja bym chętnie kupił, bo Hipek bardzo chce mieć łyżwa. No, ostatecznie może być sweter. Albo bulgot? Albo taki mały, biały dupelek... Słuchaj, tylko broń Boże jajnik! A to jest jaka rasa? - Jaka rasa??? NORDYCKA!!! Psiakrew,odczep się od tego zwierzęcia, nieszczęście ty moje! - Słuchaj, Beniek, dwa tysiące za psa? Ja mogę dać... trzydzieści złotych. Duży piesek? - OLBRZYMIE BYDLĘ! Chwileczkę, Kuba, ta rozmowa za chwilę będzie kosztowała czterdzieści dwa złote. - No co to znaczy czterdzieści dwa złote, jak się kupuje i las, i tartak, i psa... - Wiesz co ja ciebie powiem? Ty weź sobie ten las za darmo... - A tartak? - A TAR... A tartak, to ty sobie weź tyż za darmo... - A pies? - A pies? A pies? A pies ci mordę lizał! Do zobaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 11.09.10, 13:20 Taaaa. Oby.watel najpierw naopowiadał głupot, a gdy już widać, że jego „argumenty” są nic nie wartym bełkotem, postawił ‘zasłonę dymną’ w postaci skeczu sprzed 40 lat, mającego się nijak do tematu o którym pisał. Prymitywne do bólu. Ale czego się można spodziewać po skończonym kretynie. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: Zaskoczyłeś mnie.0,9procent 11.09.10, 14:23 0.9_procent napisał: > Ale czego się można spodziewać po skończonym kretynie. A czego się spodziewałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: temidy oblicza... 09.09.10, 11:10 Lekarz uznany przez biegłych za niepoczytalnego pracował jako anestezjolog w szpitalu. 0,9pr0cent napisał > Orzeczenie o niepoczytalności jest prawdziwe, nawet jeśli było ‘załatwion > e’. > Naprawdę trzeba mieć nie po kolei, by załatwić sobie ‘lewe’ orzecze > nie, które jest podstawą do odebrania prawa wykonywania zawodu. Zresztą prokura > tura wniosła odpowiedni wniosek do Izby Lekarskiej, czego każdy normalny człowi > ek by oczekiwał 0,9procent naprawde miał nie po kolei,by załatwiać sobie takie orzeczenie!! Nie zdawał sobie sprawy czym to moze skutkować, Lekarz chciał być tylko niepoczytalny w chwili popełnienia przestępstwa. Teraz oskarża policjantów..i wszystkich ,nawet tych pokrzywdzonych w wypadku(po co mu wchodzili pod samochód) Jak lekarz uznany za niepoczytalnego mógł dalej wykonywać zawód. Jak Dyrektor szpitala mógł zatrudnić takiego lekarza. Lekarze nietykalni jak posłowie. Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re: temidy oblicza... 09.09.10, 11:41 Analizując, jakie dokonał wykroczenia? jechał po wpływem alkoholu uciekał przed policją spowodował 2 wypadki obrażenia ciężkie odniosły 2 osoby był agresywny, ubliżał policjantom itp (osoby publiczne) ile za to grozi? Co do wypowiedzi igora i oby.watela zgadzam się bezprawie Tylko dzieki burzy medialnej, sprawa ruszyła dalej..Poczekajmy Czy taki anestezjolog nie zagraża zdrowiu pacjentów? hmm ? czy rzeczywiście w chwili spożywania alkoholu jest niepoczytalny ? ,czy w ogóle? Czas pokaże... przecież to potencjalny ..... autor loraphenus Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 09.09.10, 14:24 igor14141 napisał: > Lekarz uznany przez biegłych za niepoczytalnego pracował jako anestezjolog w sz > pitalu. > > 0,9pr0cent napisał > > > Orzeczenie o niepoczytalności jest prawdziwe, nawet jeśli było > ‘załatwione’. > > Naprawdę trzeba mieć nie po kolei, by załatwić sobie ‘lewe’ o > rzecze > > nie, które jest podstawą do odebrania prawa wykonywania zawodu. Zresztą p > rokura > > tura wniosła odpowiedni wniosek do Izby Lekarskiej, czego każdy normalny > człowi > > ek by oczekiwał > > > 0,9procent naprawde miał nie po kolei,by załatwiać sobie takie orzeczenie!! Przecież o tym pisałem. I nawet to zacytowałeś. > Nie zdawał sobie sprawy czym to moze skutkować, Skoro był niepoczytalny to raczej sobie sprawy nie zdawał. Dlatego napisałem, że nawet załatwione orzeczenie jest prawdziwe. > Lekarz chciał być tylko niepoczytalny w chwili popełnienia przestępstwa. Przypominają mi się kolesie, którzy załatwiali sobie papiery narkomanów żeby uniknąć wojska. Później szukali pracy i słyszeli „Panom dziękujemy”. > Teraz oskarża policjantów..i wszystkich ,nawet tych pokrzywdzonych w wypadku(po > co mu wchodzili pod samochód) Jak napisałem wcześniej. Zgodnie z prawem w swojej obronie wolno mu robić wszystko. > Jak lekarz uznany za niepoczytalnego mógł dalej wykonywać zawód. Znasz datę orzeczenia biegłych? Bo ja nie. W artykule z 10 maja czytamy: „z uwagi na fakt, iż podejrzany jest lekarzem czynnym zawodowo, w związku z uzasadnionym podejrzeniem niezdolności do wykonywania zawodu, prokurator wystąpi do Okręgowej Izby Lekarskiej o powołanie komisji celem wydania orzeczenia w przedmiocie niezdolności lekarza do wykonywania zawodu albo ograniczenia w wykonywaniu ściśle określonych czynności medycznych. W przypadku natomiast ewentualnego uprawomocnienia się postanowienia o umorzeniu sprawy, niezależnie od stanowiska OIL, Prokurator Rejonowy w Zielonej Górze wystąpi do sądu o orzeczenie środka zabezpieczającego w postaci zakazu wykonywania zawodu lekarza.” To może prokuratura powinna wcześniej wystąpić z takim wnioskiem - nie uważasz? > Jak Dyrektor szpitala mógł zatrudnić takiego lekarza. Mógł. Zatrudniał lekarza z aktualnym prawem wykonywania zawodu, mając nieoficjalną informację o orzeczeniu o jego niepoczytalności. Opinią biegłych dysponowała prokuratura i ewentualnie sąd, a nie zatrudniający go dyrektor. Oczekujesz oficjalnych decyzji na podstawie nieoficjalnych informacji? Można mieć wątpliwości co do ceny moralnej, ale nie prawnej. > Lekarze nietykalni jak posłowie. Istotnie nietykalni. Facet straci prawo wykonywania zawodu, a co za tym idzie pracę, straci prawo jazdy i będzie uchodził za’świra’. Odpowiedz Link Zgłoś
igor14141 Re: temidy oblicza... 09.09.10, 21:46 www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100802/POWIAT16/1197271 Sprawa pijanego lekarza,który spowodował wypadek ,trafiła ponownie do prokuratury. 0,9procent nie tylko ja miałem warpliwosci co do opinii biegłych-również sad miał watpliwosci-uznał ,ze sprawa lekarza nie może być umorzona. powodem jest niepełna dokumentacja przedstawiona przez biegłych. Czy dokumentacja zgromadzona przez prokutature pochodzi z leczenia lekarza przed wypadkiem,czy moze tylko "po" Bo dużo sprawców takich wypadków umieszcza sie w szpitalu,aby pokazac ,że to osoba niepoczytalna. Jak mógł być poczytalny z 2 cz3 promilami alkoholu we krwi? Nie wiem na jakiej podstawie piszesz „koledzy biegli”. Ja nie uważa > m każdego lekarza w Polsce za mojego kolegę, przeoczyłeś także drobny detal > 211; jednym z „biegłych kolegów” był psycholog, który lekarzem nie > jest. NIe moja To wina ,że środowisko lekarskie jest tak postrzegane.. Rzecz dzieje sie w małym miescie-Zielona Góra-tam znaja śię wszyscy,szczególnie lekarze .prokuratorzy. [b]Rozumiem, że osobiście znasz zarówno Tomasza T. jak i biegłych którzy orzeka > li w sprawie i wiesz, że są kolegami, i to daje ci podstawy do napisania „ > ;biegli koledzy”. CZY TAK? Nie ,nie znam Tego pana osobiscie,natomiast Ty bronisz Go tak jakby był Twoim kolegą > > Tylko chwilowo czy juz dożywotnio. > > To ma być pytanie, sugestia, czy co? Zapytanie czy niepoczytalny dożywotnio ? czy na moment popełnienia przestepstwa Lekarzowi chodziło o chwilowa niepoczytalnosc ,a moze być uznany za chorego psychicznie do końca życia. co do Twojego komentarza ,że lekarza nie wiezie się do szpitala w którym pracuje to wyjaśniam Ci .że nie był pracownikiem szpitali w Zielonej Gorze. Dobrym rozwiazaniem dla niego było by poddać się dobrowolnej karze. Odpowiedz Link Zgłoś
0.9_procent Re: temidy oblicza... 10.09.10, 00:05 igor14141 napisał: > rel="nofollow">www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100802/POWIAT16/1197271 > Sprawa pijanego lekarza,który spowodował wypadek ,trafiła ponownie do prokuratu > ry. > > 0,9procent nie tylko ja miałem warpliwosci co do opinii biegłych-również sad mi > ał watpliwosci-uznał ,ze sprawa lekarza nie może być umorzona. > powodem jest niepełna dokumentacja przedstawiona przez biegłych. Nieśmiało zwracam uwagę, że decyzję o umorzeniu nie podejmowali biegli, tylko prokurator. Wątpliwości sądu dotyczą tej samej opinii którą miał do dyspozycji prokurator. Więc to prokuratora należałoby zapytać dlaczego nie zakwestionował opinii biegłych, tylko uznał ją za wystarczającą do umorzenia. Prokurator też należy do „środowiska broniącego przestępcy” ? > Czy dokumentacja zgromadzona przez prokutature pochodzi z leczenia lekarza prze > d wypadkiem,czy moze tylko "po" > Bo dużo sprawców takich wypadków umieszcza sie w szpitalu,aby pokazac ,że to os > oba niepoczytalna. Słyszałeś kiedyś o obserwacji sądowo-psychiatrycznej ignorancie ? > Jak mógł być poczytalny z 2 cz3 promilami alkoholu we krwi? Niepoczytalny przy 2-3 promilach alkoholu ? Wyłącznie z powodu alkoholu ? Poczytaj sobie: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8215530,Pijana_matka_opiekowala_sie_dwojka_dzieci__Miala_prawie.html?order=najstarszealbo demotywatory.pl/1666810/148-promila-alkoholucokolwiek > Nie wiem na jakiej podstawie piszesz „koledzy biegli”. Ja nie uważa > > m każdego lekarza w Polsce za mojego kolegę, przeoczyłeś także drobny det > al > > 211; jednym z „biegłych kolegów” był psycholog, który lekarze > m nie > > jest. > > NIe moja To wina ,że środowisko lekarskie jest tak postrzegane.. Ależ skąd. To zapewne jest moja wina, że piszesz „koledzy biegli” nie mając ku temu żadnych podstaw. > Rzecz dzieje sie w małym miescie-Zielona Góra-tam znaja śię wszyscy,szczególnie > lekarze .prokuratorzy. Ależ oczywiście, że wszyscy się znają. Lekarze, prokuratorzy, tylko sędziego nikt w Zielonej Górze nie zna. A już prokurator to sędziego nigdy na oczy nie widział. Głupszej bajeczki nie zdołałeś wymyślić ? > > [b]Rozumiem, że osobiście znasz zarówno Tomasza T. jak i biegłych którzy orzeka > > li w sprawie i wiesz, że są kolegami, i to daje ci podstawy do napisania > „ > > ;biegli koledzy”. CZY TAK? > > Nie ,nie znam Tego pana osobiscie, No właśnie. Nie znam ich, ale intuicja mi mówi, że są kolegami ? Ta sama intuicja, która ci podpowiedziała, że post skasują ? >natomiast Ty bronisz Go tak jakby był Twoim > kolegą Kwestionuję wytwory twojej wybujałej fantazji - nic więcej. > > > Tylko chwilowo czy juz dożywotnio. > > > > To ma być pytanie, sugestia, czy co? > > > Zapytanie czy niepoczytalny dożywotnio ? czy na moment popełnienia przestepstwa To się wróżki zapytaj. Albo obywatela. On ma dar czytania w myślach, przyszłość też pewnie potrafi przewidzieć. > Lekarzowi chodziło o chwilowa niepoczytalnosc ,a moze być uznany za chorego psy > chicznie do końca życia. Chociaż ty chyba też w myślach potrafisz czytać, skoro wiesz o co chodziło lekarzowi. A może sam ci powiedział o co mu chodziło? > co do Twojego komentarza ,że lekarza nie wiezie się do szpitala w którym pracuj > e to wyjaśniam Ci .że nie był pracownikiem szpitali w Zielonej Gorze. A gdzie? Może wskażesz źródło twojej wiedzy. Bo ja się tego w przytoczonych artykułach nie doczytałem. Facet mieszka koło Zielonej Góry, gdzie 'chyba' jest jeden szpital. Więc – gdzie pracował ? > Dobrym rozwiazaniem dla niego było by poddać się dobrowolnej karze. Świetne rozwiązanie. Szczególnie dla faceta który był/jest niepoczytalny. Bo póki co nic nie wiadomo o opinii, która by go uznała za poczytalnego. I jeszcze jedno. W przytoczonym przez ciebie artykule jest wyraźnie napisane dlaczego w zielonogórskim szpitalu nie pobrano krwi Tomaszowi T. „Prokuratura uznała, że lekarze z zielonogórskiego szpitala nie mogli zająć się pobraniem krwi medykowi, bo ratowali ofiary wypadku.” Przypomnę ci co napisałeś: forum.gazeta.pl/forum/w,305,116233460,116297127,Re_temidy_oblicza_.html „Tak 0,9procent: choćby takie zachowania:; Wielokrotne prośby policjantów o pobranie krwi za każdym razem spotykały się z domową tłumaczoną innymi czynnościami. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Tomasz T. był na oddziale traktowany jak kolega, a nie jak pijany kierowca - sprawca poważnego wypadku. (...) Czy to nie wygladało na obronę lekarz?” Przyznaję – wyglądało. Perfidne doktory w ramach „bronienia przestępcy” ratowały ofiary wypadku. Takie karygodne postępowanie powinno zostać napiętnowane. Odpowiedz Link Zgłoś