Dodaj do ulubionych

O sztuce manipulacji

11.11.10, 17:48
"Pani doktor to mieszka w W., jakby z małym nie było dobrze to przyjdę do pani wieczorem. Stwierdziłam ,że nie przyjmuję prywatnie, ale mama nalegała na wizytę, więc w końcu stwierdziłam,że nie przyjmuję w mieszkaniu, bo mam małe dziecko i nie chcę żeby coś "złapało".Na co pani oburzona wykrzyknęła:Pani doktor, to pani dziecko jest dla pani ważniejsze niż moje?"
odpowiedź oby.watela:
"(...)poruszył bolesną kwestię jak to wredny pacjent domagał się opieki. Trzeba więc, a nawet należy zamanifestować solidarność zawodową i dać odpór parszywym pacjentom, którym się wydaje, że mają prawo domagać się od lekarzy, by ich traktowali jak ludzi."
Ciekawi mnie jaki zakres usług powinni prowadzić lekarze, byś mógł przyznać, że "pacjentów traktują jak ludzi". Lekarka wyjaśniła, że nie przyjmuje prywatnie, pacjentka domagała się zatem usługi jej nienależnej, czego wydajesz się nie rozumieć. A epitety, których używasz z ironią, są po części bardziej trafne, niż ci się wydaje, ja bym nie chciał usłyszeć od pacjenta, że zamierza mnie najść w domu dlatego, że (nie wiadomo skąd) zna mój adres. Podobnie osobista wycieczka w ostatnim zdaniu jest bardzo niestosowana, bo opiera się na (i tutaj posłużę się użytym przez Ciebie przymiotnikiem) 'wrednym' szantażu emocjonalnym. Poza tym, twój wpis jest niezgodny z tematem dyskusji, bo dotyczy ona niestosownego umieszczania informacji z zamkniętego forum przeznaczonego wyłącznie dla lekarzy, na łamach innego otwartego forum. Twoja wypowiedź jest zatem wyrazem niezrozumienia czytanych treści albo celowej manipulacji.
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: O sztuce manipulacji 11.11.10, 18:27
      Twoją ciekawość zaspokoi wyszukiwarka, której każesz wyszukać moje posty. Lekarz zna adres pacjenta, a pacjentowi nie wolno poznać adresu lekarza? Jest jakiś szczególny powód tej asymetrii? Podobnie osobista wycieczka w ostatnim zdaniu jest bardzo niestosowana, bo jest wyrazem celowej manipulacji, skoro w tytule wątku już mnie osądziłeś i obnażyłeś niecne knowania, ale najwidoczniej nie zrozumiałeś intencji.
      • pct3 Re: O sztuce manipulacji 11.11.10, 19:05
        Lekarz zna adres pacjenta, a pacjentowi nie wolno poznać adresu lekarza? Jest jakiś szczególny powód tej asymetrii?

        Tak, są szczególne powody. Lekarz zna adres pacjenta bo jest on niezbędny chociażby do wystawienia jakiejkolwiek recepty; zresztą i bez recepty jest on formalnie niezbędny jako element dokumentacji medycznej, chociażby porady w przypadku kataru.

        Pacjent nie odnosi żadnej korzyści ze znajomości adresu lekarza o ile nie jest to adres gabinetu.

        To tak jakbyś powiedział: widzę w telewizji postać prowadzącego program, ale on nie widzi mojej postaci. Czy jest jakiś szczególny powód tej asymetrii?

        Tak - tym szczególnym powodem jest naturalny porządek rzeczy, który często (na ogół?) wiedzie do różnych asymetrii.
        • st.lucas Re: O sztuce manipulacji 11.11.10, 19:50
          pct3 napisał:

          > Lekarz zna adres pacjenta, a pacjentowi nie wolno poznać adresu lekarza? Jes
          > t jakiś szczególny powód tej asymetrii?

          >
          > Tak, są szczególne powody. Lekarz zna adres pacjenta bo jest on niezbędny choci
          > ażby do wystawienia jakiejkolwiek recepty; zresztą i bez recepty jest on formal
          > nie niezbędny jako element dokumentacji medycznej, chociażby porady w przypadku
          > kataru.
          >
          > Pacjent nie odnosi żadnej korzyści ze znajomości adresu lekarza o ile nie jest
          > to adres gabinetu.
          >
          > To tak jakbyś powiedział: widzę w telewizji postać prowadzącego program, ale on
          > nie widzi mojej postaci. Czy jest jakiś szczególny powód tej asymetrii?
          >
          > Tak - tym szczególnym powodem jest naturalny porządek rzeczy, który często (na
          > ogół?) wiedzie do różnych asymetrii.
          >

          Podziwiam cierpliwosc w tlumaczeniu rzeczy oczywistych.
          • oby.watel Re: O sztuce manipulacji 11.11.10, 19:59
            A raczej należałoby współczuć, bo jak tylko rzeczy przestają być oczywiste, to ani be, ani me.
      • king_bruce_lee Re: O sztuce manipulacji 11.11.10, 20:24
        Moja osobista wycieczka? Faktycznie spójnik albo powinienem był zastąpić lub. Mea culpa. To jak manipulujesz w wypowiedziach nie budzi wątpliwości, co z resztą wykazałem. Nie jestem natomiast pewien, czy rozumiesz czytane treści. Bo podłożem twojej manipulacji mogą być złe intencje lub niezrozumienie treści zamieszczanych na forum. Interesuje mnie, w kontekście twoich oczekiwań od lekarzy, dlaczego na lekarkę, która odmówiła przyjęcia prywatnie, posypały się gromy. Nie zasłaniał się wyszukiwarką, tylko napisz, dlaczego twoim zdaniem postąpiła niewłaściwie (unikając tezy, że lekarka złośliwie zataiła przed mamą, że nie jest jedyną osobą, do której można się udać, bo pct3 bardzo cierpliwie ci wyjaśnił jej bezzasadność ).
        • oby.watel Re: O sztuce manipulacji 11.11.10, 20:49
          Sugerujesz, że ja nie rozumiem wypowiedzi, a sam pytasz o to, na co odpowiedzi udzieliłem? Zerknij łaskawie tutaj i bardziej wprost tutaj.
        • marcinoit Re: O sztuce manipulacji 11.11.10, 21:33
          no coz sznowni koledzy wpusciliscie swinie na salony a teraz macie pretensje ze glupio pokwikuje
          • igor14141 Re: O sztuce manipulacji 11.11.10, 22:25
            marcinoit napisał:

            > no coz sznowni koledzy wpusciliscie swinie na salony a teraz macie pretensje ze
            > glupio pokwikuje

            Oto głos merytoryczny w dyskusji-odezwał się pierwszy "wieprz" na forum i od razu zrobiło się swojsko , a jak grożnie pochromkuje.......chrum ,chrum marcinoicie.
            • marcinoit Re: O sztuce manipulacji 11.11.10, 22:32
              igor gon sie dupku :)
              • oby.watel Re: O sztuce manipulacji 11.11.10, 22:39
                O. Odezwał się pan z salonu. Trudno się świniom dziwić, że się zbiegły zwabione zapachem słomy.
                • marcinoit Re: O sztuce manipulacji 11.11.10, 22:52
                  milcz jak do mnie mowisz dupku :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka