Dodaj do ulubionych

Operacja "emigracja"

IP: *.direcpc.com 11.10.04, 14:07
polityka.onet.pl/artykul.html?DB=162&ITEM=1192132
Autorki nie napisaly nic nowego lub nieznanego poprzednio. Jestem zaskoczony
jak malo lekarzy (per capita) w Polsce pracuje. A mimo tego Polska pozbywa
sie ciepla raczka lekarzy za granice.

Pozdrawiam


dradam
Obserwuj wątek
    • Gość: Medicus Re: Operacja "emigracja" IP: *.amwaw.edu.pl 11.10.04, 16:24
      > Polska pozbywa
      > sie ciepla raczka lekarzy za granice.

      Polska sie nie pozbywa. Po prostu polscy lekarze, zwlaszcza mlodzi, znajacy
      jezyki wybieraja prace w tej czesci Unii Europejskiej, gdzie od samego poczatku
      beda pracowac na swoje nazwisko i za w miare uczciwe pieniadze w warunkach
      takiego zorganizowania tej pracy, o jakim w Polsce sie nikomu nie sni.

      U nas dalej taniej jest zmusic specjalizujacego sie wolontariusza do pracy za
      darmo 12 godzin na dobe niz zatrudnic sekretarke medyczna do "papierow".

      I pewnej, wcale niemalej grupie jest to jak najbardziej na reke.
      • Gość: lekarka Re: Operacja "emigracja" IP: *.chello.pl 11.10.04, 16:53
        W Polsce lekarz może: tyrać, tyrać tyrać - i wegetować ( dotyczy małżeństw
        lekarskich). Nie mieć na nic czasu, być umęczonym i sfrustrowanym.
        Nie wegetować i nie tyrać gdy ma zaplecze w postaci dobrze zarabiającego
        współmałżonka lub zamożnych rodziców.
        Żyć w miarę dobrze i brać łapówki.
        Ponieważ ostatni wariant wielu z nas odrzuca, a drugi występuje niezbyt
        licznie- pozostaje pierwszy. A po co godzić się na pierwszy skoro można
        zastosować operację- emigrację?
        • Gość: synergy Re: Operacja "emigracja" IP: *.west.biz.rr.com 11.10.04, 20:44
          lekarka napisał(a):


          > W Polsce lekarz może: tyrać, tyrać tyrać - i wegetować ( dotyczy małżeństw
          > lekarskich). Nie mieć na nic czasu, być umęczonym i sfrustrowanym.
          > Nie wegetować i nie tyrać gdy ma zaplecze w postaci dobrze zarabiającego
          > współmałżonka lub zamożnych rodziców.
          > Żyć w miarę dobrze i brać łapówki.
          > Ponieważ ostatni wariant wielu z nas odrzuca, a drugi występuje niezbyt
          > licznie- pozostaje pierwszy. A po co godzić się na pierwszy skoro można
          > zastosować operację- emigrację?

          Wlasnie dlatego wielu lekarzy wyjezdza za granice, szczegolnie do USA
          gdzie wielu npopych woaki fizycznie niesprawnych i starco bo chlota
          Amerykanska ktora ma bardzo slabe wyksztalcenie medyczne po przez swoje
          zwiazki zawodowe nie dopuszcza lekarzy z dyplomami z zagranicy do sluzby.


          Ciemnota lekarzy Amerykanskich jest znana na calym swiecie!
          • dradam1 Re: Operacja "emigracja" 12.10.04, 01:42
            Gość portalu: synergy napisał(a):

            >
            > Wlasnie dlatego wielu lekarzy wyjezdza za granice, szczegolnie do USA
            > gdzie wielu npopych woaki fizycznie niesprawnych i starco bo chlota
            > Amerykanska ktora ma bardzo slabe wyksztalcenie medyczne po przez swoje
            > zwiazki zawodowe nie dopuszcza lekarzy z dyplomami z zagranicy do sluzby.
            >
            >
            > Ciemnota lekarzy Amerykanskich jest znana na calym swiecie!

            Tak twierdza zwlaszcza Ci, ktorzy nie potrafili zdobyc licencji w USA .
            Niestety w powaznej czesci dotyczy to lekarzy z Polski...


            Pozdrawiam naiwnego

            dradam1
            • Gość: synergy Re: Operacja "emigracja" IP: *.west.biz.rr.com 12.10.04, 01:55
              dradam1 napisał:

              > Tak twierdza zwlaszcza Ci, ktorzy nie potrafili zdobyc licencji w USA .
              > Niestety w powaznej czesci dotyczy to lekarzy z Polski...
              >
              > Pozdrawiam naiwnego

              > dradam1

              Pewien jestes?

              A przypadkiem nie przyszlo ci do glowy ze ja ciebie moge kupic jak
              mieso na haku u rzeznika, na wage?
              • Gość: dramam Re: Operacja "emigracja" IP: *.direcpc.com 12.10.04, 13:08
                wiele lat temu pewien szpital w stanie Minnesota usilowal to zrobic (bylo to
                blisko 10 lat temu). Placili mi circa $12.000 miesiecznie i zalatwiali
                wszystkie formalnosci na swoj koszt, wlacznie z oplaceniem kosztow przewozu
                rzeczy.

                Sprawa nie przeszla, bo dostalem lepsza oferte na miejscu.

                Na licencje na Hawajach nie moglem liczyc bo oni wtedy wymagali 3 lata post-
                graduate training, a ja mam ( uznawanych w USA) jedynie nieco ponad 2.W sam raz
                na Sajpan czy Minnesote, powiedzmy.

                Jak chcesz mnie "kupic" to bedzie Ciebie nieco kosztowac. Bo inflacja dolozyla
                nieco $ do mojej ceny,a i moj dobytek domowy wazy obecnie wiecej.

                Pozdrawiam


                dradam


                PS. Egzamin licencyjny amerykanski to ja zdalem chyba z 17 lat temu, ale Stany
                mnie nigdy nie pociagaly. Stare czasy....
                • Gość: synergy Re: Operacja "emigracja" IP: *.west.biz.rr.com 15.10.04, 05:39
                  dramam napisał(a):

                  > wiele lat temu pewien szpital w stanie Minnesota usilowal to zrobic (bylo to
                  > blisko 10 lat temu). Placili mi circa $12.000 miesiecznie i zalatwiali
                  > wszystkie formalnosci na swoj koszt, wlacznie z oplaceniem kosztow przewozu
                  > rzeczy.

                  To znaczy ze ten szpital liczyl ze bedziesz dla nich produkowal net
                  $ 84,000 miesiecznie.
                  $12.000 miesiecznie za 12 - 16 godzin dziennie pracy na dyzurze w
                  EMERGENCY ROOM to nie jest wcale wysoka pensja.

                  Musisz sobie zdawac sprawe ze dobrze wyszkolony security oficer (body
                  guard) zarabia pomiedzy $ 100,000 - 200,000 rocznie.

                  > Sprawa nie przeszla, bo dostalem lepsza oferte na miejscu.
                  Oferta nie wygladala na bardzo podniecajaca.

                  > Na licencje na Hawajach nie moglem liczyc bo oni wtedy wymagali 3 lata post-
                  > graduate training, a ja mam ( uznawanych w USA) jedynie nieco ponad 2.W sam
                  > raz na Sajpan czy Minnesote, powiedzmy.

                  To sa wlasnie wymagania typowe regionalne Zwiazkow Zawodowych Lekarzy, aby
                  zmniejszyc konkurencje, i oslaniac soja praktyke.

                  Im dluzszy starz wymagany, tym mniej kwlifikowani tubylcy!

                  > Jak chcesz mnie "kupic" to bedzie Ciebie nieco kosztowac. Bo inflacja
                  > dolozyla nieco $ do mojej ceny, a i moj dobytek domowy wazy obecnie wiecej.

                  Przeceniasz siebie, nie doceniasz innych.

                  > Pozdrawiam

                  > dradam

                  > PS. Egzamin licencyjny amerykanski to ja zdalem chyba z 17 lat temu, ale
                  > Stany mnie nigdy nie pociagaly. Stare czasy....

                  Ze zdanym egzminem amerykanskim nie wykorzystujac tego marnujesz sie.
                  Jestes nie konsekwentny, stany ciebie nie pociagaly, a zdales egzamin
                  amerykanski. Podejrzewam ze byly inne powody ze ciebie stany nie pociagaly.
                  Ci ktorzy cos wiedza o Stanach nigdzie indziej by sie nie zatrudniali,
                  szczegolnie lekarze ze zdanymi egzaminami, ktorzy mogli sie zaczepic w
                  stanach.




          • Gość: lekarka Re: Operacja "emigracja" IP: *.chello.pl 12.10.04, 08:07
            Kolejna bzdura. Właśnie wieczorem rozmawiałam z kuzynka, która przed laty
            wyjechała do USA i znakomicie wiedzie jej sie - pracuje jako dentystka ( po
            nostryfikacji polskiego dyplomu). Nikt jej nie stopował.
            P.S. Większość z nas nie jedzie do USA ani w nieznane, wybiera pewny grunt
            państw UE.
            • Gość: synergy Re: Operacja "emigracja" IP: *.west.biz.rr.com 12.10.04, 11:16
              lekarka napisał(a):

              > Kolejna bzdura. Właśnie wieczorem rozmawiałam z kuzynka, która przed laty
              > wyjechała do USA i znakomicie wiedzie jej sie - pracuje jako dentystka (po
              > nostryfikacji polskiego dyplomu). Nikt jej nie stopował.
              > P.S. Większość z nas nie jedzie do USA ani w nieznane, wybiera pewny grunt
              > państw UE.

              No wlasnie bzdura!
              Jak bedziesz dentystka w Stanach to bediesz sie mogla wypowiadac ....
              Ty rozmawialas z kuzynka a ja jestem w Stanach i sie doskonale
              orientuje.

              Powiedzmy sobie uczciwie wiekszosc z was czeka, marzy i powtarza co
              kuzynka powiedziala o Stanach ....
              Realistycznie jedyny pewny grunt to pod wlasnymi stopami ...
              Twoja kuzynka miala jajka z zeliwa. Zamiast opowiadac co kuzynka
              powiedziala to przyjedz i pochwal sie co wywalczylas.

              Tak oczywiscie grunt jest pewny i kierowca czeka aby cie do pracy
              zawiesc bo tu nie ma innych lekarzy!

              A moze cos uslyszaklas w windzie, tak tu na ciebie czekaja, nawet
              pacjetow ci beda podsylali .... bo nikt praktyki nie chce wykupic ...

              wlasnie dlatego lekarze zajmuja sie staruszkami w domach starcow bo
              mogli nostryfikowac dyplom.

              A co znaczy DOSKONALE wiedzie?

              Robotnik na budowie rozwalajacy mlotem pneumatycznym beton zarabia
              $ 38.00 na godzine ... nauczyciel $ 45,000 rocznie, kierowca ciezarowki
              $ 80,000 rocznie policjant $ 75,000, pielegniarka $ 32.00 na godzine
              dentysta bierze $ 600.00 za koronke ... lekarz $ 320 za pierwsza wizyte
              i $ 180.00 za duga ... ubezpieczenie medyczne rodziny kosztuje okolo $
              800.00 miesiecznie ...

              Jezeli wyslanie dziecka do niezlej szkoly kosztuje kolo $ 1,600 dolarow
              miesiecznie czy to drogo czy tanio?

              To teraz podpowiedz mi jezeli ja zarabiam U$ 10,000 na tydzien to mi
              sie dobrze powodzi czy zle?

              REALIA prosze a nie bzdury powtarzane bez jakiego kolwiek
              rozeznania ...!

              Ja podatkow wiecej place niz ty zarobisz po przyjezdzie do Stanow ....
              • Gość: lekarka Re: Operacja "emigracja" IP: *.chello.pl 12.10.04, 18:01
                Nie interesują mnie Twoje podatki ani bzdury, ktre wypisujesz nie znając
                realiów. Może odczepisz się od polskich lekarzy? Zgoda?
                • Gość: synergy Re: Operacja "emigracja" IP: *.west.biz.rr.com 15.10.04, 05:27
                  lekarka napisał(a):

                  > Nie interesują mnie Twoje podatki ani bzdury, ktre wypisujesz nie znając
                  > realiów. Może odczepisz się od polskich lekarzy? Zgoda?

                  Mnie nie interesuje co ciebie nie interesuje.

                  Nie znasz realii i powtarasz jako trzecia osoba BZDURY gdzies
                  podsluchane, nie wiedzac co i jak.

                  Bedac odizolowana od rzeczywistosci bredzisz i belkoczesz.

                  To dosc typowe dla ludzi ktorych zawsze uczono co myslec a nie jak
                  myslec. Innymi slowy zawracanie dupy.

                  To typowe dla ludzi bez tradycji intelektualnych ktorzy awansowali z
                  chloporobotnictwa po przez braci z kartami plywackimi wydawanymi przez PRL
                  i zydo - komune.

                  • Gość: lekarka Re: Operacja "emigracja" IP: *.chello.pl 15.10.04, 08:25
                    Właściwie nie powinnam odpisywać, bo oprócz tego, że to właśnie Ty nie znasz
                    realiów to jeszcze jedteś zwyczajnym chamem i prostakiem. Nikt kulturalny i
                    dobrze wychowany nie wypisuje takich postów. Widocznie u Ciebie w domu zwracano
                    się do siebie takim językiem - trudno- taki jesteś. To Tobie słoma z butów
                    wystaje bez względu na wysokośc zarobków czy podatki jakie płacisz.
                    Ja pochodzę z rodziny lekarsko-adwokackiej w 4 (chyba, a 3 napewno) pokoleniu i
                    nieco inne wzorce wychowania wyniosłam z domu.
                    Jak widać na tym forum nikt nie traktuje Cię poważnie, dodam więcej,
                    prawdopodobnie cały Twój wizerunek więcej ma wspólnego z chora wyobraxnia niż
                    rzeczywistością. Ktoś kto naprawdę zarabia pieniądze nie ma czasu siedzieć przy
                    komputerze o różnych godzinach i nie musi sobie udowadniać jakim to jest
                    wspanialym, mądrym i zamożnym człowiekiem ( oczywiście w porównaniu z innymi).
                    Ktos, kto cos soba reprezentuje nie obrzuca innych błotem i nie używa
                    rynsztokowego języka.
                    I dodam jeszcze , że podobne do Twoich teksty są szalenie charakterystyczne dla
                    osób zakompleksionych - zwłaszcza w stosunku do lekarzy.
                    Oczywiście nie przyznasz mi racji i odpowiesz kolejnym bluzganiem, ale ja tego
                    nawet nie mam ochoty czytać. I sądzę, że większośc kolegów-lekarzy także. Bo my
                    nie jesteśmy na poziomie magla.
                    • Gość: synergy Re: Operacja "emigracja" IP: *.west.biz.rr.com 16.10.04, 10:14
                      lekarka napisał(a):

                      > Właściwie nie powinnam odpisywać, bo oprócz tego, że to właśnie Ty nie znasz
                      > realiów to jeszcze jedteś zwyczajnym chamem i prostakiem.

                      No chyba sie jeszcze od ciebie ym nie zarazilem.

                      > Nikt kulturalny i dobrze wychowany nie wypisuje takich postów.

                      Kwesia opini. Opinie to tak jaj dziury w dupie, kazdy ma przynajmniej jedna.
                      To po co takie posty wypisujesz jezeli uwazasz ze nikt kulturalny i
                      dobrze wychowany nie wypisuje takich postów?

                      > Widocznie u Ciebie w domu zwracano się do siebie takim językiem - trudno-
                      > taki jesteś.

                      Kazdy jezyk jest dobry, sluchaj chamko od mojego domu to sie odpierdol.

                      > To Tobie słoma z butów wystaje bez względu na wysokośc zarobków czy podatki
                      > jakie płacisz.

                      Ja butow nie nosze. Natomiast tobie słoma z uszuow wychodzi.

                      > Ja pochodzę z rodziny lekarsko-adwokackiej w 4 (chyba, a 3 napewno) pokoleniu
                      > i nieco inne wzorce wychowania wyniosłam z domu.

                      Mnie to nie interesuje. Komunisci sobie od lat dyplomy rozdawali, sami nie
                      wiedzieli co i gdzie skonczyli.

                      > Jak widać na tym forum nikt nie traktuje Cię poważnie, dodam więcej,
                      > prawdopodobnie cały Twój wizerunek więcej ma wspólnego z chora wyobraxnia niż
                      > rzeczywistością.

                      sluchaj mala - naucz sie aby mowic w pierszej osobie a nie jak awans
                      socjoidiokratyzny w drugiej osobie.

                      > Ktoś kto naprawdę zarabia pieniądze nie ma czasu siedzieć przy komputerze o
                      > różnych godzinach i nie musi sobie udowadniać jakim to jest wspanialym,
                      > mądrym i zamożnym człowiekiem ( oczywiście w porównaniu z innymi).

                      Ja pieniedzy nie zarabiam, pieniadze pracuja na mnie, a to jest duza roznica.
                      Nie uwazam sie za zamoznego, to mi minelo 50 lat temu.

                      > Ktos, kto cos soba reprezentuje nie obrzuca innych błotem i nie używa
                      > rynsztokowego języka.

                      Glupstwa opowiadasz, bloto ma wartosci lecznicze, a skad ciebie ciagle
                      wyciagaja to mine to tez nie interesuje.

                      > I dodam jeszcze , że podobne do Twoich teksty są szalenie charakterystyczne
                      > dla osób zakompleksionych - zwłaszcza w stosunku do lekarzy.

                      To widze ze jeszcze masz bezczelnosc aby sie bawic w psychiatre na
                      internecie.

                      > Oczywiście nie przyznasz mi racji i odpowiesz kolejnym bluzganiem, ale ja
                      > tego nawet nie mam ochoty czytać. I sądzę, że większośc kolegów-lekarzy
                      > także.

                      Nie mam powodow aby ci przyznac racje, bo dotej pory zadnych wywodow
                      naukowych nie przedstawilas, caly czas zawracasz dupe, nic madrego nie
                      powiedzialas. Piepszysz glupoty szczeniece i podajesz sie za lekarke.



                      > Bo my nie jesteśmy na poziomie magla.

                      Tak mielesz ze nie musisz byc na poziomie, sama jestes maglem.
                      Osoba inteligentna z czteroma pokoleniami "kultury" nie powtarza PLOTEK
                      podsluchanych w autobuse albo windzie. nie zawracaj dupy swoimi wypocinami,
                      bo sloma ci na buty upadnie.



                      • iza42 Re: Operacja "emigracja" 04.02.05, 08:40
                        Gość portalu: synergy napisał(a):

                        > lekarka napisał(a):
                        >
                        > > Właściwie nie powinnam odpisywać, bo oprócz tego, że to właśnie Ty nie zn
                        > asz
                        > > realiów to jeszcze jedteś zwyczajnym chamem i prostakiem.
                        >
                        > No chyba sie jeszcze od ciebie ym nie zarazilem.
                        >
                        > > Nikt kulturalny i dobrze wychowany nie wypisuje takich postów.
                        >
                        > Kwesia opini. Opinie to tak jaj dziury w dupie, kazdy ma przynajmniej jedna.
                        > To po co takie posty wypisujesz jezeli uwazasz ze nikt kulturalny i
                        > dobrze wychowany nie wypisuje takich postów?
                        >
                        > > Widocznie u Ciebie w domu zwracano się do siebie takim językiem - trudno
                        > -
                        > > taki jesteś.
                        >
                        > Kazdy jezyk jest dobry, sluchaj chamko od mojego domu to sie odpie..
                        >
                        > > To Tobie słoma z butów wystaje bez względu na wysokośc zarobków czy podat
                        > ki
                        > > jakie płacisz.
                        >
                        > Ja butow nie nosze. Natomiast tobie słoma z uszuow wychodzi.
                        >
                        > > Ja pochodzę z rodziny lekarsko-adwokackiej w 4 (chyba, a 3 napewno) pokol
                        > eniu
                        > > i nieco inne wzorce wychowania wyniosłam z domu.
                        >
                        > Mnie to nie interesuje. Komunisci sobie od lat dyplomy rozdawali, sami nie
                        > wiedzieli co i gdzie skonczyli.
                        >
                        > > Jak widać na tym forum nikt nie traktuje Cię poważnie, dodam więcej,
                        > > prawdopodobnie cały Twój wizerunek więcej ma wspólnego z chora wyobraxnia
                        > niż
                        > > rzeczywistością.
                        >
                        > sluchaj mala - naucz sie aby mowic w pierszej osobie a nie jak awans
                        > socjoidiokratyzny w drugiej osobie.
                        >
                        > > Ktoś kto naprawdę zarabia pieniądze nie ma czasu siedzieć przy komputerze
                        > o
                        > > różnych godzinach i nie musi sobie udowadniać jakim to jest wspanialym,
                        > > mądrym i zamożnym człowiekiem ( oczywiście w porównaniu z innymi).
                        >
                        > Ja pieniedzy nie zarabiam, pieniadze pracuja na mnie, a to jest duza roznica
                        > .
                        > Nie uwazam sie za zamoznego, to mi minelo 50 lat temu.
                        >
                        > > Ktos, kto cos soba reprezentuje nie obrzuca innych błotem i nie używa
                        > > rynsztokowego języka.
                        >
                        > Glupstwa opowiadasz, bloto ma wartosci lecznicze, a skad ciebie ciagle
                        > wyciagaja to mine to tez nie interesuje.
                        >
                        > > I dodam jeszcze , że podobne do Twoich teksty są szalenie charakterystycz
                        > ne
                        > > dla osób zakompleksionych - zwłaszcza w stosunku do lekarzy.
                        >
                        > To widze ze jeszcze masz bezczelnosc aby sie bawic w psychiatre na
                        > internecie.
                        >
                        > > Oczywiście nie przyznasz mi racji i odpowiesz kolejnym bluzganiem, ale ja
                        >
                        > > tego nawet nie mam ochoty czytać. I sądzę, że większośc kolegów-lekarzy
                        > > także.
                        >
                        > Nie mam powodow aby ci przyznac racje, bo dotej pory zadnych wywodow
                        > naukowych nie przedstawilas, caly czas zawracasz dupe, nic madrego nie
                        > powiedzialas. Piepszysz glupoty szczeniece i podajesz sie za lekarke.
                        >
                        >
                        >
                        > > Bo my nie jesteśmy na poziomie magla.
                        >
                        > Tak mielesz ze nie musisz byc na poziomie, sama jestes maglem.
                        > Osoba inteligentna z czteroma pokoleniami "kultury" nie powtarza PLOTEK
                        > podsluchanych w autobuse albo windzie. nie zawracaj dupy swoimi wypocinami,
                        > bo sloma ci na buty upadnie.
                        >
                        >
                        >
                        pieniadze to ty moze masz ale chamem jestes duzego kalibru . Jak tam ci twoi
                        pacjenci , czy znaja twoje prawdziwe oblicze ? Bo ja takiego doktora bym sie
                        bala i nikomu nie zyczyla ... A na ludziach i pacjentach znam sie troche bo sama
                        jestem lekarzem i tak sie sklada ,ze nie w Polsce .....
    • Gość: dradam operacja "oferty" IP: *.direcpc.com 15.10.04, 02:48
      polityka.onet.pl/162,1192132,9,M=RA,druk.html
      I komentarz :


      Ponad dwa lata temu lista dyskusyjna "LEKARZE" zorganizowala otrzymywanie,
      przez osoby chetne, ofert pracy za granica.
      Co tydzien, kazdy z zapisanych (lacznie blisko 200 adresow) otrzymywal oferty
      pracy, w ochronie zdrowia, za granica.

      Niektore oferty byly wysokoplatne ( rzedu 8-10 tys. $ , miesiecznie, wolne od
      podatku), niektore byly bezplatne ( volunteering).

      Organizatorzy tego pomyslu wychodzili z zalozenia, ze wczesniej czy pozniej , w
      Polsce, dojdzie do swiadomosci zainteresowanych, iz w kraju tym nie ma
      mozliwosci pracy za , nawet glodowe, wynagrodzenie. I ze warto byloby , aby kto
      moze , zbieral manele i wyjezdzal. Nawet wyjazd na pozycje nisko latna, z
      wynagrodzeniem rzedu $1000 miesiecznie oznaczal by bowiem, ze dany
      lekarz/pielegniarka otrzymuje szanse porownania swojej wiedzy z
      wiedza "swiatowa", otrzymuje szanse zebrania "referencji" zagranicznych i co
      najwazniejsze , intelektualnie i emocjonalnie wyrywa sie z kregu "polskiej
      medycyny" ( cokolwiek by to okreslenie znaczylo). NO i oferty byly absolutnie
      bezplatne i nie wymagaly "zginania" grzbietu wobec posrednikow rozmaitych
      masci, ktorych obecnie w Polsce jest pelno.

      Jak powiadam, zapisanych bylo dwiescie osob i co tydzien kazdy z zapisanych
      otrzymywal circa 80 ofert pracy za granica. Akcja trwala pol roku i nie wiem
      jakie przyniosla realne efekty. Ile osob skorzystalo z prezentowanych ofert.


      Inna operacja byla lista dyskusyjna : "mlodzi - lekarze". Ale o tym moze przy
      innej okazji.
      • Gość: synergy Re: operacja "oferty" IP: *.west.biz.rr.com 15.10.04, 05:20
        dradam napisał(a):

        > Niektore oferty byly wysokoplatne ( rzedu 8-10 tys. $ , miesiecznie, wolne od
        > podatku), niektore byly bezplatne ( volunteering).

        Zarobki rzedu 8-10 tys. $ miesiecznie to NIE sa dobrze platne oferty dla
        lekarzy!

        A z ta wolnoscia od podatku to trzeba bardzo uwazac.


        • Gość: dradam Re: operacja "oferty" IP: *.direcpc.com 15.10.04, 11:19
          zarobki otrzymywane w systemie placowym ONZ sa zawsze wolne od podatku.
          Czy to jest duzo czy malo w porownaniu z owczesnymi zarobkami lekarzy w Polsce -
          to jest rzecz do dyskusji.
          Czy widziales wspomniane "oferty" ?


          Pozdrawiam


          dradam
          • Gość: synergy Re: operacja "oferty" IP: *.west.biz.rr.com 16.10.04, 09:52
            dradam napisał(a):

            > zarobki otrzymywane w systemie placowym ONZ sa zawsze wolne od podatku.

            Nie nie zawsze, szczegolnie jezeli jestes REZYDENTEM USA, to zalezy od
            status i kontraktu.

            Pisales o zarobkach w Szpitalu w Minesocie nie o ONZ.
            O ile wiem ONZ nie ma zadnych oficjalnych szpitali w USA.

            > Czy to jest duzo czy malo w porownaniu z owczesnymi zarobkami lekarzy w
            > Polsce - to jest rzecz do dyskusji.

            Niektorzy lekarze zarabiaja bardzo dobrze w Polsce.

            > Czy widziales wspomniane "oferty" ?

            Strozy nocnych w ONZ?

            > Pozdrawiam
            > dradam


            PS.
            Ja uwazam ze ONZ juz dawno powinno byc rozwiazane, to tylko strata
            pieniedzy. To schronienie i siedziba dla szpiegow, komunstow,
            lewicowcow, i pedofili.
          • Gość: ana Re: operacja "oferty" IP: *.adsl.highway.telekom.at 02.02.05, 12:36
            co oznacza dokladnie system placowy onz ?
    • Gość: synergy-dradam do synergy i dradama lub odwrotnie :-) IP: *.anonymizationservice.com 15.10.04, 22:51
      jak wasz poczytac na tym forum i roznych innych to zaraz sie okaze ze jeden z
      was to Bill Gates a drugi to Jahve (kolejnosc dowolna)...
      :-)
      ps: ile wynosi godzina pracy robotnika w kanalizacji miejskiej w waszym kraju?
      • Gość: synergy Re: do synergy i dradama lub odwrotnie :-) IP: *.west.biz.rr.com 16.10.04, 10:28
        synergy-dradam napisał(a):

        > jak wasz poczytac na tym forum i roznych innych to zaraz sie okaze ze jeden z
        > was to Bill Gates a drugi to Jahve (kolejnosc dowolna)...
        > :-)

        widze ze masz onanizationservice .com ISP.


        > ps: ile wynosi godzina pracy robotnika w kanalizacji miejskiej w waszym kraju?

        Przyjedz, wypeln aplikacje na zatrudnienie to moze sie dowiesz ile ci
        zoferuja, jezeli ciebie zatudnia. Ale wpierw chyba bedziesz musial sie
        zrzeszyc w Zwiaku Zawodoym Lekarzy, bo bez tego ciebie nie przyjma.
        Specjalizacja ta po angielsku nazywa sie albo UROLOG albo PROCTOLOG
        czyli RECTAL (RECTUM POPULOUS) EXPERT, niektorych czasami nazywaja
        popolsku PEDOFILAMI.
    • Gość: dradam Re: Operacja "emigracja" IP: *.direcpc.com 26.11.04, 03:26
      www.cbc.ca/story/canada/national/2004/11/25/family-doctors-041125.html
      Ocenia sie wiec, ze Kanada pilnie bedzie potrzebowac ( albo juz potrzebuje)
      ponad 5 tys. lekarzy rodzinnych .

      Zarobki sa mniej wiecej dwa razy wieksze niz w Europie zachodniej.

      Jezeli ktos lubi przyrode, to na przyklad Northwest Territories daja bazowa
      pensje ( bez overhead !) 262 tys. dolarow rocznie za 10 miesiecy pracy ,
      miesiac platnego urlopu i miesiac platnego CME. Zasilki na zakup domu itd. a
      takze na podroze na CME.

      www.nwtphysicians.ca
      Warunek : zdolnosc do posiadania licencji (egzamin plus staz podyplomowy).

      Rowniez i na poludniu Kanady coraz czesciej mozna znalezc rozpaczliwie
      szukajace miasto/miasteczko, stojace wobec wizji zamkniecia szpitala lub
      losowania pacjentow , ktorzy m,oga sie zapisac do lekarza rodzinnego (
      autentyczne).


      Pozdrawiam


      dradam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka