Dodaj do ulubionych

PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 13:11
Witam

Mam pytanie, i prośbę o opinię w pewnej sprawie.

Oto one:

1. Ile wg Państwa zarabia ratownik medyczny ( netto na godzinę) w karetce
reanimacyjnej
2. Ile powinien zarabiać?

Ratownik medyczny wykształcenie - pomaturalne studiume ratownictwa
medycznego , kilku letni staż pracy.

Obowiązki:
1. Wykonywanie wkłuć domięśniowych, dożylnych, intubacja, masaż serca,
defibrylacja,obsługa respiratora, pompy infuzyjnej, defibrylatora,
glukometru, dbanie o sprzęt, leki, uzupełnianie dokumentacji, znoszenie
pacjentów , dbanie o czystość w karetce i wiele wiele innych. Praca także w
nocy, święta, Powiedzcie ile wg Was zarabia a ile wg powinien. Gdy uzbiera
się kilkanaście wpisów zdradzę tajemnicę na ile jest wyceniona moja praca w
pieknym kraju , w którym żyjemy, POzdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: lekarka Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.012-5-65736b10.cust.bredbandsbolaget.se 27.10.04, 13:22
      min. 2 tys zl. Wiem, na ile pewnien szpital wojewodzki wycenil moja prace i
      wiedze, wiec optymistyczny wariant w Twoim przypadku (w realu) to pewnie polowa
      tej kwoty (max). Niestety, w publicznych placowkach ochrony zdrowia w Polsce
      nikt nie zarabia adekwatnie do swojej wiedzy i kompetencji, dlatego pozdrawiam
      jako mloda polska emigracja , czego i Tobie zycze. Nie marnuj zycia i kariery,
      wyjezdzaj!
    • Gość: Doki Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 27.10.04, 16:33
      Ratowniku, z calym szacunkiem, ale nie popadajmy w demagogie. Wszystkie te
      umiejetnosci, ktore wymieniles, naleza do zakresu obowiazkow pielegniarki (z
      wyjatkiem intubacji), po specjalnym przeszkoleniu uprawniajacym do pracy na
      Izbie przyjec i pokrewnych jednostkach zajmujacych sie ratownictwem medycznym.
      Te czynnosci sa wykonywane pod nadzorem i na zlecenie lekarza (takze w karetce
      R). To raz.

      Po drugie, trudno mowic o wynagrodzeniu za godzine pracy, bo zespol wyjazdowy
      nie przez caly czas jest w ruchu, nie przez caly czas tez defibrylujesz,
      intubujesz, obslugujesz respirator itp. Dlatego rozsadniej bedzie mowic o
      wynagrodzeniu miesiecznym.

      Jesli zas chodzi o wynagrodzenie miesieczne w/w ratownika, to mysle, ze biorac
      poprawke na polskie warunki, kwota € 1000-1500 miesiecznie brutto, zaleznie od
      stazu, funkcji i ilosci oraz rodzaju interwencji, bylaby wlasciwa.
      • Gość: RATOWNIK Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 17:49
        Och Doki Doki :-)
        Masz zdanie na każdy temat, więc podyskutujmy :-)

        Po pierwsze, oczywiście masz rację, że te czynności po przeszkoleniu (poza
        intubacją) wykonuje także pielęgniarka ( nie wiem jak sprawa ma się z
        defibrylacją więc nie będę się wypowiadał). Oczywiście, nie uważam się tez za
        kogoś lepszego nie. Ale należą do moich obowiązków i taki był cel ich
        wymienienia, a po za tym w karetce R pracuję jako pielęgniarka/sanitariusz - 2
        w jednym ponieważ w ramach tzw oszczędności zespoły R są 3 osobowe.
        Po drugie - dlaczego mamy nie mówić o wynagrodzeniu godzinnym - mam podpisaną
        umowę na pracę w wymiarze godzinowym, i jestem w ciągu dyżuru do dyspozycji
        cały czas. Nie wspomnę już o tym, że i tak jest 8-10 zgłoszeń w ciągu
        dwunastogodzinnego dużuru.

        A jeśli chodzi o wynagrodzenie : pracuję 8 lat ilość interwencji już
        wymieniłem , a jeśłi chodzi o ich rodzaj to jest to zespół R1 czyli wyjeżdżamy
        do "najgorszych" przypadków.
        No i na koniec powalająca z nóg kwota , którą zarabiam.

        Za 1 godzinę dostaję ...uwaga....nie pospadać z krzeseł € 1,5 , czyli ok 6PLN
        Za 1 miesiąc - skoro tak to chcesz przeliczać € 200 czyli ok 800 PLN
        Podane kwoty są kwotami netto.
        Nie żebym się skarżył, to nie to, lubię swoją pracę, ale aby przeżyć po 12
        godzinnej nocy, i przed 12 godzinną nocą muszę iść do innej pracy.
        Pozdrawiam
        • Gość: Doki Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 27.10.04, 20:56
          > Masz zdanie na każdy temat, więc podyskutujmy :-)

          Kazdy czlowiek, ktory chce uchodzic za inteligentnego, powinien miec jakies
          zdanie na dowolny temat. Moja brzydka przywara to to, ze ja sie z moim zdaniem
          nie kryje. :-)

          > Po drugie - dlaczego mamy nie mówić o wynagrodzeniu godzinnym

          W swietle jednej ze swiezszych propozycji Komisji Europejskiej to moze miec
          znaczenie. Gdyby ten pomysl przeszedl, Twoj pracodawca nie musialby placic Ci
          caly czas tej samej stawki. Czas pomiedzy wyjazdami, mimo ze niby jestes do
          dyspozycji, nie liczylby sie do czasu pracy.

          A ze zarabiasz za malo, to bylo dla mnie oczywiste, nie bedziemy o tym
          dyskutowac. Zaproponowana przeze mnie kwote oparlem na tutejszym wynagrodzeniu
          pielegniarki, pomniejszjac ja o wziety z sufitu wsppolczynnik korekcyjny, bo
          przeniesienie zywcem zarobkow z Zachodu nie ma poki co sensu i wywola gniew
          ludu. :-)

          Moze to by sie dalo czesciowo rozwiazac, wprowadzajac zamiast karetek
          reanimacyjnych, na wzor niektorych krajow, zwykle karetki i lekarskie zespoly
          wyjazdowe (Notarzt, SAMU/SMUR, MUG, zaleznie od jezyka).
        • maretina Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! 28.10.04, 12:25
          w olsztynskim pogotowiu kierowca ma wiecej.
          ratownik ma ok 15 zl na godzine, lekarz 22 lub 23.
    • beciulka1 Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! 27.10.04, 18:44
      Wykonuję te same obowiązki co Ty oprócz intubacji,(jestem pielęgniarką),jak by
      trzeba było to bym ,,strzelała,,,oczywiście z defibrylatora .Pracuję w szpitalu
      wojskowym na kardiochirurgii.Z nockami i swietami mam do 1000 zł.I co Ty no
      to???
    • beciulka1 Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! 27.10.04, 18:46
      Dodam 8 .5 lat stażu pracy
      • Gość: ppp Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 22:11
        Pytam sie wiec rowniez czy pielegniarka ma tez wykonywac obowiazki technika w
        zakladach radiologii?
    • Gość: pr Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 28.10.04, 17:53
      Ratownicy powinni mieć zmienioną siatkę płac bo dlaczego mają otrzymywać mniej
      pieniędzy od pielęgniarek czy pielągniarzy pracujacych na tych samych
      stanowiskach i mających zakres czynności i obowiązków taki sam .
      We Wrocławskim Pr pracują R-ki w zestawach 4 osobowych jest to lek+piel,
      ratownik + kierowca ratownik który powiedzmy szczerze ma mniejsze kwalifikacje
      najczęściej nie zajmują się iniekcjami i tp. tylko uczestniczyw pracy zespołu
      wykonując mniej skompikowane czynności -
      Ale tu paradoks jst taki że to kierowcy maja wyzszą postawę bo nabyli ją
      wcześniej i nikt tego nie odbierał(słusznie) .ludzi poniża sie takimi
      pieniędzmi za pracę wartą więcej ( pł.zasadnicza pielegniarzy to 1000-1100 +
      dodatki .
      W obecnej chwili kiedy karetek przypadających na ilość mieszkańców jest coraz
      mniej praca na dyzurze 12 godż. powinna być wyliczana godzinowo bo nie ma już
      takich sytuacji że karetka stoi i oczekuje na wyjazd.
      TO WEZWANIA OCZEKUJĄ NA WOLNA KARETKĘ NAWET DO 2 GODZIN WEZWANIA PILNE~!
      Tak że -to do Dokiego,praca w ruchu ciągłym -dzień i noc
      Ilość mieszkanców zwiększa a liczba zespołów zmniejsza się.
      I póki jst młody to jeszcze daje radą na dwa etaty aby z czegoś zyc bo ma
      pewnie rodzine,małe dziecko , ja juz po 25 latach nie mam siły na więcej niz
      170 godz -
    • Gość: mlody lekarz Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.chello.pl 28.10.04, 21:56
      Zarabia około 800
      Powinien ok. 1000

      Pod uwagę wziąłem warunki polskie i zarobki innych pracowników służby zdrowia.

      Myślę, że taki ratownik po szkole pomaturalnej powinien zarabiać co najwyzej
      ok. 3/4 tego, co lekarz stażysta.
      • Gość: mlody lekarz Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.chello.pl 28.10.04, 22:00
        A poza tym jesteś niesłowny, bo miałeś podać swoje zarobki po uzbieraniu się
        kilkunastu wpisów...

        Więc uściślę: pisałem zanim przeczytałem przytoczone przez Ciebie zarobki.
    • Gość: gwiazdka Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.11.04, 16:45
      Ja też mam pytanie : ile powinien zarabiać lekarz, w trakcie specjalizacji z
      anestezjologii, zatrudniony na OIT, wykonujący wszystkie czynności wymienione
      przez Ciebie + szereg innych (wkłucia centralne, znieczulenie dzieci,
      znieczulenie cięcia cesarskiego, znieczulenie podpajęcze, znieczulenie
      zewnątrzoponowe, leczenie zaburzeń rytmu serca nie tylko defibrylacją, nakłucie
      opłucnej, drenaż opłucnowy, leczenie zaburzeń gospodarki kwasowo-zasadowej,
      nakłucie tętnicy, nakłucie lędźwiowe, pomiar ciśnienia tętniczego metodą
      bezpośrednią, kierowanie akcją resuscytacyjną, decydowanie o zakończeniu akcji
      resuscytacyjnej, defibrylacja, kardiowersja, kardiowersja planowa i nagła,
      wykonywanie wkłuć dożylnych, domięśniowych oraz decyzja - co podać, prowadzenie
      leczenia krytycznie chorych, leczenie zaostrzenia POChP, przełomu
      nadciśnieniowego, wstrząsu hipowolemicznego, septycznego, kardiogennego,
      obturacyjnego, anafilaktycznego, napadu astmy oskrzelowej, hipotermii, zatruć,
      zawałów serca, śpiączek cukrzycowych i ......wielu, wielu innych + groźba
      więzienia za popełnienie niezamierzonego błędu? . Wykształcenie : 6 lat studiów
      + kilkuletnie doświadczenie + szkolenia zawodowe + egzaminy specjalizacyjne +
      literatura fachowa + języki obce.
      Nie będę czekać na odpowiedzi i dodam na końcu, że taki lekarz dostaje
      5zł50gr/godzinę pracy.
      Pytanie drugie : skoro taki lekarz zna 2 języki zachodnie , łatwo się uczy i
      jest gotowy do nauki kolejnego języka obcego, to po zdobytej specjalizacji jak
      długo będzie pracował w Polsce?
      • Gość: Patryk Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.oc.oc.cox.net 02.11.04, 16:50
        > Pytanie drugie : skoro taki lekarz zna 2 języki zachodnie , łatwo się uczy i
        > jest gotowy do nauki kolejnego języka obcego, to po zdobytej specjalizacji jak
        > długo będzie pracował w Polsce?

        Niech zgadnę-tydzień?
        • Gość: gwiazdka Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.11.04, 16:52
          Dobre! Jesteś bliski prawdy : ANI GODZINĘ DŁUŻEJ!;))))
          • Gość: Patryk Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.oc.oc.cox.net 02.11.04, 20:45
            Tydzien to akurat wystarczy,żeby sięze wszystkimi odpowiednio pożegnać przed
            wyjazdem.Wiem,że z odbytą (i uznaną w UE)specjalizacją dasz sobie spokojnie
            radę.Pozdrawiam.
      • Gość: Doki Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 02.11.04, 20:29
        No to ja tak prowokacyjnie...

        Gość portalu: gwiazdka napisał(a):

        > Ja też mam pytanie : ile powinien zarabiać lekarz, w trakcie specjalizacji z
        > anestezjologii...

        Gwiazdko, lekarz w trakcie specjalizacji nie musi (a juz na pewno nie powinien,
        w kazdym razie nie zawsze) tego wszystkiego robic bez nadzoru starszego kolegi,
        wiec ryzyko jest wzgledne. Tam, gdzie ja robilem specjalizacje, obowiazywala
        zasada, ze asystent ma robic sam tyle, ile uwaza, ze zdola (ani mniej, ani
        wiecej), ale musi wiedziec kiedy wezwac superwizora. Tak wiec ryzyko sie jednak
        dzieli. Powiesz mi, ze nadzor to fikcja? To co jest warta taka specjalizacja?

        > Wykształcenie : 6 lat studiów
        > + kilkuletnie doświadczenie + szkolenia zawodowe + egzaminy specjalizacyjne +
        > literatura fachowa + języki obce.

        A, to troche zmienia postac rzeczy. Egzaminy specjalizacyjne juz byly, czyli
        jestes specjalista, albo na koncu szkolenia specjalizacyjnego, a nie "w
        trakcie". W trakcie to juz tylko formalnie.

        Ja zaczynalem (teraz moge juz sie przyznac, bo to stare dzieje) od ok € 1600
        brutto z dyzurami miesiecznie, po podatkach zostawalo niespelna 1000 (w
        przeliczeniu, bo to bylo na dlugo przed wprowadzeniem euro do powszechnego
        obiegu). I to byly nedzne dochody, biorac pod uwage koszty utrzymania. Na
        szczescie, nie cale zycie jestes w trakcie specjalizacji. ;-)

        > Pytanie drugie : skoro taki lekarz zna 2 języki zachodnie , łatwo się uczy i
        > jest gotowy do nauki kolejnego języka obcego, to po zdobytej specjalizacji jak
        > długo będzie pracował w Polsce?

        Odpowiem pytaniem: a dlaczego ten lekarz, mimo znakomitego wyksztalcenia, nie
        zdobyl sie na minimum inicjatywy i nie wyjechal wczesniej? To sytuacja, w ktorej
        zawsze sie wygrywa- albo zdobywasz dodatkowe wyksztalcenie w jakims renomowanym
        osrodku za granica i masz lepsze mozliwosci po powrocie, albo w ogole nie wracasz.
    • Gość: gość Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 13:45
      widze, ze trwa tu jakas chora licytacja...lekarz tyle, pielegniarka tyle a
      ratownik jeszcze iles tam ma zarabiac...lub zarabia....zapominamy jednak, ze
      cala polska sluzba zdrowia jest chora...i nie wiem czy sa jakies optymistyczne
      rokowania....jestem pielegniarka, pracuje w szpitalu akademickim, wykonuje
      wiele rzeczy, ktorych ( zdaje sobie sprawe ) wykonywac nie powinnam...sa to
      rzeczy wymienione przez was...intubacja...defibrylacja...kaniulizacja
      tetnic....itd,...coz...z tego powodu moja pensja nie jest wcale
      wyzsza...zarabiam ok 1100 zl brutto...i nie mam premii, dodatkow...jest wesolo
      jak wszedzie...
      mam pytanie do RATOWNIKA..pracujesz w erce jako pielegniarz/sanitariusz? wg
      moich wiadomosci nie istnieje w polsce zawod o nazwie ratownik ( czy jakkolwiek
      podobnie )...studenci ratownictwa na tutejszej a.m. sami mowia o sobie ze sa
      najlepiej wyksztalconymi noszowymi w europie....czy moje informacje sa prawziwe?
      to tyle, choc mozna pisac duuuzo wiecej...pozdrawiam
      • Gość: RATOWNIK Re: PRZECZYTAJ I ODPOWIEDZ!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 14:17
        Witam
        Pracuję w R-ce jako 2 osoby Pielęgniarz/sanitariusz. Mam ukończone pomaturalne
        Studum Medyczne - Ratownik Medyczny. Mylisz się. W Polsce w klasyfikacji
        zawodów istnieje zawód Ratownik Medyczny. Zresztą tak mam również w umowie o
        pracę. Ale nie jest do końca określone co mogę wykonywać a co nie, ale z uwagi
        na to, że u Nas są 3 osobowe zespoły R/ KIEROWCA, RATOWNIK MEDYCZNY, LEKARZ/,
        nikt tu nie patrzy na to jakie zabiegi mogę wykonywać a jakie nie, po prostu
        robi się wszystko.
        • Gość: pr Re: zajrzyj do umowy o pracę IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 05.11.04, 21:37
          przeczytaj zakres obowiązków i napisz co nalezy do Ciebie jako RM.
          Co innego jest kiedy masz napisane -jedno a musisz robic wszystko ( znajac
          lekarzy to staraja sie jak najmniej napracowac się-musza oszczędzac siły
          przeciez ida z jednego dyzuru na drugi i maja dosyc zapi--dalania non -stop.
          • maretina Re: zajrzyj do umowy o pracę 06.11.04, 15:09
            Gość portalu: pr napisał(a):

            > przeczytaj zakres obowiązków i napisz co nalezy do Ciebie jako RM.
            > Co innego jest kiedy masz napisane -jedno a musisz robic wszystko ( znajac
            > lekarzy to staraja sie jak najmniej napracowac się-musza oszczędzac siły
            > przeciez ida z jednego dyzuru na drugi i maja dosyc zapi--dalania non -stop.

            no oczywiscie. lekarz idzie do pogotowia, zeby sobie tam odpoczac. nie ma to
            jak calonocna jazda karetka po miescie i okolicznych wsiach, nie ma to jak
            agresywni badz pijani pacjenci itd. duzo mozna by wymieniac.atrakcje takie, ze
            hoho!
            albo to byl post ironiczny a ja nie do konca umialam te ironie znalesc, albo
            jakies kompleksy wylaza i tyle. jak nie wiadomo komu w sluzbie zdrowia dowalic,
            to najlepiej pieprznac w lekarza, przeciez tez ZAWSZE sobie gdzies dorobi nie?
            chore spoleczenstwo, chory system. nawet minister zdrowia (
            psychiatra/anestezjolog) nie ruszy naszej sl. zdrowia, ona juz padla na pysk.
            reanimacja nie jest skuteczna.
            • Gość: pr Re: zajrzyj do umowy o pracę IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 06.11.04, 16:25
              wsiądź w samochód i pojedź tam sama -to bedzie wyczyn ,w karetce gdzie przed
              Tobą kierowca i ratownik ida pierwsi , to oni walczą z pijakami agresywnymi
              pacjentami ,
              bardzo się wzruszyłam ...
              • maretina Re: zajrzyj do umowy o pracę 06.11.04, 18:24
                Gość portalu: pr napisał(a):

                > wsiądź w samochód i pojedź tam sama -to bedzie wyczyn ,w karetce gdzie
                przed
                > Tobą kierowca i ratownik ida pierwsi , to oni walczą z pijakami agresywnymi
                > pacjentami ,
                > bardzo się wzruszyłam ...
                coz nie wiedzilam, ze mam takie roztkliwiajace umiejetnosci.heheh, moze zaczne
                jakie romanse dla takich tkliwych kobiet pisac. moze wtedy moj maz nie tyral po
                nocach tylko bedzie spal przy mnie jak na normalnego czlowieka przystalo:/.
                to, ze jest tak u Ciebie( zrozumialam, ze jestes bodygardem lekarza biedulko)
                nie znaczy, ze to standart na cala polske. jesli faktycznie masz tak, ze
                kobieca piersia bronisz panow, to bardzo wspolczuje, ale szczerze mowiac nie
                bardzo w to wierze, zebys Ty walczyla a panowie stali na boku i czekali az sama
                oczyscisz sytuacje.poza tym zanim mialam meza lekarza kilka razy u mnie w domu
                bylo pogotowie i naprawde lekarz za nikim sie nie chowal;). wlazil pierwszy.
                moj maz tez sie nie chowa i kilka razy po wertepach wiejskich lak albo z
                meliny uciekal z cala ekipa. ma jednak to szczescie, ze ma zgrany zespol i
                wspolpracuja ze soba. to kwestia dogadania sie. zwykle stosunki miedzyludzkie.a
                tak na koniec dyskusji, to z tego co wiem w pogotowiu jest tak, ze zespolem
                kieruje lekarz. zatem tak samo jak w kazdej innej pracy nalezy wykonywac
                polecenia szefa.i to nie jest zadna uszczypliwosc, tylko rzecz oczywista. tego
                to juz chyba nikt nie zmieni:).
                co do walki z pijanymi pacjentami to moj maz ma ich wiecej na oddziale
                szpitalnym niz w pogotowiu
              • Gość: Doki Re: zajrzyj do umowy o pracę IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 06.11.04, 19:37
                Gość portalu: pr napisał(a):

                > wsiądź w samochód i pojedź tam sama -to bedzie wyczyn ,w karetce gdzie przed
                > Tobą kierowca i ratownik ida pierwsi , to oni walczą z pijakami agresywnymi
                > pacjentami ,
                > bardzo się wzruszyłam ...

                Jakos z moimi zalogantami karetki zawsze sie dogadywalismy, ale Twoj post
                poruszyl we mnie inna strune. Juz nigdy chyba nie zapomne takiego obrazka:
                alkohol obudzil lwa w jakim panu i zaczal systematycznie przerabiac na proszek
                wnetrze mieszkania w obecnosci zony i dziatek. Sasiedzi wezwali policje, policja
                wezwala nas. Wynikla taka scenka: szalejacy bysio na podlodze, zaslanej
                tluczonym szklem, kierowca, pielegniarz i ja lezymy w poprzek na bysiu, ja
                szukam miejsca gdzie by tu dziabnac igla, a nade mna pochyla sie z troska mlody
                policjant w pelnym rynsztunku i z troska w glosie pyta "panie doktorze, wszystko
                w porzadku?". Oczywiscie, wczesniej zdecydowanie odmowili zblizenia sie do
                klienta na mniej niz rzut talerzem "dopoki sie nie uspokoi".

                Cos musi byc w tych kawalach o policjantach.
                • maretina Re: zajrzyj do umowy o pracę 06.11.04, 20:31
                  praca w pogotowiu to u nas powoli staje sie tradycja rodzinna;)
                  tesciowa i jej zaloge wiezil kiedys awanturujacy sie pan, twierdzil, ze wypusci
                  ich dopiero jak jego dziecko wyzdrowieje:). argumentacje mial niezla: w reku
                  siekiera. zona tego pana po cichu uchylila drzwi i tesciowa z zaloga wiala w
                  kozakach po lozkach ( w jednej izbie mieszkali:D)z korzuchami w reku ( byla
                  zima):))))))
                  • Gość: anestezjolog Re: zajrzyj do umowy o pracę IP: *.chello.pl 07.11.04, 13:04
                    Doki jest trochę odrealniony jeśli chodzi o polskie stosunki i pracę tu i teraz
                    • Gość: Patryk Re: zajrzyj do umowy o pracę IP: *.oc.oc.cox.net 07.11.04, 22:06
                      Gość portalu: anestezjolog napisał(a):

                      > Doki jest trochę odrealniony jeśli chodzi o polskie stosunki i pracę tu i teraz

                      Czy to znaczy,że nie ma racji?
                      • Gość: RATOWNIK Re: zajrzyj do umowy o pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.04, 15:34
                        Witam ponownie. Jeśli chodzi o stosunki panujące w zespole to jest wręcz
                        rodzinna atmosfera, każdy pomaga każdemu, nikt tu nie czuje się gorszy ani
                        lepszy. To oczywiste, że szefem jest lekarz i to do niego należy ostatnie
                        słowo, ale...kto jeździł w pogotowiu, wie że większe znaczenie ma tu
                        doswiadczenie a nie wiedza i to nie ważne czy Jesteś
                        lekarzem ,ratownikiem,pielęgniarzem,sanitariuszem czy kierowcą. Tak że różnie
                        to bywa z tym"szefowaniem ;)" A w zakresie obowiązków mam wiele pozycji, nie
                        chce mi się przepisywać wszystkiego bo to ok 50 pkt, ale wymienię tylko
                        niektore, które swiadczą o tym co powinienem i mogę wykonywać:

                        Intubacja, Odbarczanie odmy, , iniekcje dożylne , domieśniowe,
                        podskórne,defibrylacja, "ocena stanu pacjenta i zabezpieczenie i monitorowanie
                        jego funkcji parametrów życiowych", unieruchamianie kończyn, masaż serca,
                        cewnikowanie.

                        Ogólnie rzecz biorąc jak już wspomniałem wykonuje się wszystko i to nie
                        dlatego, że lekarzowi się nie chce jak ktoś napisał w postach, ale jednak moim
                        zdaniem 3 osobowy zespół R to czasem troszkę za mało rąk do pracy,

                        A jako ciekawostkę napisze, choć może nie powinienem, że czasem zdarza się , że
                        iniekcję dożylną wykonuje u nas ...kierowca. Pozdrawiam
                        • Gość: Doki Re: zajrzyj do umowy o pracę IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 08.11.04, 17:05
                          To fajne co piszesz, ale to bardziej przypomina piknik entuzjastycznej grupy
                          skautow niz profesjonalny zespol powolany w celu ratujacej zycie interwencji.
                          Kto odpowiada za injekcje wykonana przez kierowce? Nie neguje niczyich
                          umiejetnosci, w koncu te wszystkie wymienione przez Ciebie zabiegi to czysta
                          technika, mozna tego nauczyc nawet malpe, przy odrobinie cierpliwosci. Wazne
                          jednak jest moim zdaniem, zeby struktura w zespole byla jasna- kto kieruje, kto
                          wykonuje i co.
                          W zespole R-ki mamy zawsze tylko 3 osoby, jedynie jak dojezdzamy do innej
                          karetki to jestesmy we czworke (2- osobowa zaloga karetki, plus dojezdzajacy
                          pielegniarz i lekarz) i jakos rak nie brakuje. Mamy za to z gory ustalone kto co
                          robi, nawet kto jaki sprzet lapie w drodze do chorego. I dziala!
                        • maretina Re: zajrzyj do umowy o pracę 09.11.04, 11:43
                          Gość portalu: RATOWNIK napisał(a):

                          >> iniekcję dożylną wykonuje u nas ...kierowca. Pozdrawiam

                          w olsztynie kierowcy tez sa ratownikami. byli szkoleni. w karetce oglnej ( bo
                          taka tez mamy)jest tylko lekarz i kierowca.czasami od wieliego dzwonu dostaja
                          trzecia osobe do zespolu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka