Gość: Gosia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.02.05, 14:26
Mam problem.Do tego od tygodnia mam uczulenie na całym ciele, które strasznie
swędzi.Poszlam z tym do lekarza ogólnego, dostałam maść (średnio pomaga) +
skierowanie do laryngologa. Laryngolog stwierdził u mnie zmiany alergiczne w
błonach śluzowych-dokładnie badał mi uszy,gardło, nos. Dostałam od
laryngologa lek Cleratine (przeciwalergiczny). Poszlam po wizycie u
laryngologa do mojego lekarza ogolnego z wiadomościa że lekarz laryngolog
stwierdził u mnie alergie i że może jakieś testy by się przydały. Na co
lekarz odpowiedziała, że testów na razie nie, że to może być alergia, że mam
zobaczyć po czymś się nasilają wypryski i pójść znów do..laryngologa.
Zobaczymy co laryngolog powie i jak zadziałają leki. Powiedziałam że może
testy zrobimy a ona że na razie nie. Mam już dość. Zmagam się z wysypką 2
tygodnie, która coraz bardziej się rozprzestrzenia i swędzi.
Jaką mam możliwośc w tym wypadku? Podpowiem że lekarz prywatny odpada ( brak
środków finansowych). Jest możliwość aby lakarz laryngolog (jestem za tydzień
umówiona na kontrole) wypisał mi skierowanie do alergologa czy nie? Może
lepiej zmienić lekarza pierwszego kontaktu?
Pomóżcie :(