Gość: Swan Ganz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.03.05, 17:42
Napiszcie proszę dlaczego lekarze dorabiają sobie po godzinach w prywatnych
komfortowych klinikach, a w ramach normalnej pracy idą do państwowych
biednych szpitali?. Czyżby z litości dla współobywateli?
No bo nie chce mi się wierzyć, że chodzi tak prozaiczne przyczyny jak;
- łatwość znaleźenia klienta do prywatnej (czytaj płatnej) wizyty w innym
miejscu bez ponoszenia żadnych dodatkowych kosztów, jakie ponoszą zwykli
przedsiębiorcy. Jak pacjent usłyszy, że dobry pan doktor ze szpitala
przyjmuje również "prywatnie" to co on może zrobić by być zdrowym?.
- dostępność do sprzętu szpitalnego za friko. Brak kosztów związanych z
zakupem, konserwacją itd.
- brak zwykłych kosztów działalności typu ZUS, podatki.
To w końcu chcecie wysokich dochodów, dobrych warunków pracy.
Czy obecne protesty przeciw prywatyzacji szpitali to nie jest przypadkiem
konserwowanie mętnego układu ; ordynatorsko-profesorsko-farmaceutycznego?.