Dodaj do ulubionych

prośba o interpretację wyniku PSA

07.06.05, 20:38
Mój pan odebrał wynik PSA :
PSA-wolny wynik 0,73, jedn. ng/ml min. 0,05 max. 0,42 norma H.
Nie mam z medycyną nic wspólnego, ale coś mi tu nie gra. W necie znalazłam w
tych jednostkach tzn, ng/ml normę od 0 do 4. Czyżby laboratorium pomerdało
zera, czy chodzi o coś innego.
Bardzo proszę o interpretację podanego wyniku. Z góry dziekuję.
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • basioczek Re: prośba o interpretację wyniku PSA 08.06.05, 08:25
      podciągam i jeszcze raz proszę
    • franc_tireur Re: prośba o interpretację wyniku PSA 08.06.05, 09:09
      Przypuszczam, ale nie mam co do tego całkowitej i niezachwianej pewności, że ten
      wynik należy czytać po prostu tak:
      wynik: 0,73
      jednostka: ng/ml
      minimum (normy): 0.05
      maksimum (normy): 0.42
      norma (w sensie "zgodność podanego na początku wyniku z podanym następnie
      zakresem normy): H (od "hihg" = podwyższony)
      • basioczek Re: prośba o interpretację wyniku PSA 08.06.05, 10:28
        Bardzo dziękuję za odpowiedz. Teraz biegiem chyba trzeba do urologa.
        Pozdr.
        • franc_tireur Re: prośba o interpretację wyniku PSA 08.06.05, 12:22
          Z tymi zerami to rzeczywiście dziwna historia.
          Górna granica normy w osoczu, tak jak Pani podała, wg różnych źródeł wynosi 4,0
          do 6,0 ng/ml (waha się w zależności od wieku i laboratorium).

          Żeby ostatecznie rozwiać wątpliwości radzę zasięgnąć informacji w laboratorium,
          które przeprowadzało badanie.

          • basioczek Re: prośba o interpretację wyniku PSA 08.06.05, 21:34
            Mąż nie wytrzymał i zadzwonił do laboratorium. Według tłumaczenia Pani z
            laboratorium wynik zależy od aparatu na którym było wykonywane badanie. Ogólnie
            tłumaczenie było nijakie, no bo nie umiała Pani ostatecznie wyjaśnić, dlaczego
            norma podana w ng/ml przez laboratorium różni się od normy podanej w ng/ml w
            innych żródłach, np. w necie. Niepokój pozostał, jutro mąż powtarza badanie w
            innym laboratorium, no i kolejny wydatek. Doktor pierwszego kontaktu
            powiedziała, że nie widzi potrzeby profilaktyki u mojego męża i odmówiła
            skierowania na badanie PSA w ramach NFZ.
            Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam.
            • Gość: docuk Re: prośba o interpretację wyniku PSA IP: *.server.ntli.net 09.06.05, 00:53
              Kilka pytań:
              Ile lat ma Twój mąż? czy ma jakiekolwiek dolegliwości ze strony układu
              moczowego: częste wizyty w toaleciew czasie dnia, kilkukrotne wstawanie w nocy,
              problemy z kontrolą pęcherza moczowego (mimowolne oddawanie, ból)
              Czy był badany przez urologa przed wykonaniem oznaczenia PSA?
              Badanie laboratoryjne samo w sobie jest tylko narzędziem do wczesnej selekcji
              tych pacjentów, którym trzeba przyjrzeć się bardziej specjalsitycznie.
              Poza tym az w 1/3 przypadkow podwyższony wynik PSA nie ma zwiazku z
              wystepowaniem nowotworu gruczołu krokowego i jest to tzw wynik fałszywie
              dodatni. Najlepiej samemu nie interpretować wyników ale skonsultowac sie ze
              specjalistą.
              • basioczek Re: prośba o interpretację wyniku PSA 14.06.05, 21:47
                ma 50 i należy do tych facetów, którzy idą do lekarza wtedy gdy rzeczywiście
                coś im dolega, więc wymienione objawy ma.
                Czy był badany przez urologa przed wykonaniem oznaczenia PSA?
                Oczywiście, że nie,no bo kto by mu dał skierowanie,wybiera się prywatnie, więc
                zrobił PSA bo to zawsze jedna wizyta do przodu.(płacisz 100, po czym się
                dowiadujesz, że musisz iść do laborat. bo dok bez badań nijak nie jest w stanie
                ci pomóc, robisz badanie-kasa i powrót do doka i znowu kasa itd) Więc próbujemy
                sobie radzić. Ja wiem, że to trudne do zrozumienia, nie gniewaj się, ale to tak
                jest jak w przysłowiu "Ten lekarz złoty, co z mojej kieszeni wyleczył suchoty"
                Dziękuję za zainteresowanie i pozdrawiam.
                • Gość: docuk Re: prośba o interpretację wyniku PSA IP: *.server.ntli.net 14.06.05, 23:37
                  Ja wiem, że to trudne do zrozumienia, nie gniewaj się, ale to tak
                  >
                  > jest jak w przysłowiu "Ten lekarz złoty, co z mojej kieszeni wyleczył suchoty"
                  Wiem, bo zanim wyjechalem do kraju gdzie sluzba zdrowia funkcjonuje na innych
                  zasadach to mialem okazje (mam nadzieje ze jedyna) pracowac w tym bajzlu. Wiem
                  że pacjenci w Polsce nie mają latwo bo rzadzacy urzadzili im bieg z
                  przeszkodami a odpowiedzialnosc zostawili na progach lekarskich gabinetow
                  zapewniajac obu stronom odpwoiednią dawke frustracji i napiec.Poza tym ciagle w
                  wielu miejscach szpitalami i przychodniami rzadza mianowani (czyli zwykle
                  ludzie o inteligencji ponizej przecietnej lub o "wyksztalceniu" z poprzedniej
                  epoki).Nadmieniam że to co opisuje odnosi sie do zdrowych warunkow
                  Jeżeli chodzi o Twojego Pana, to wykonywanie badania PSA bez uprzedniej
                  konsultacji z urologiem doprowadza do niepotrzebnego stresu, który oboje teraz
                  przezywacie. Poziom PSA jest rzeczą względną, jest on silnie uzależniony od
                  populacji i wieku chorego (różne normy).Dla wieku od 50 rz norma wynosi
                  ok.3.5ug/L (mikrogram na litr).Jakokolwiek z interpretacja wyniku trzeba byc
                  ostrożnym ponieważ:Istnieje szereg dodatkowych oznaczeń: jak tzw wolny PSA lub
                  index PSA wolny/PSA calkowity - moze laboratorium robiło to drugie oznaczenie a
                  pani po prostu nie wiedziala co robi jej laboratorium i stąd nieporozumienie.
                  1.podniesiony poziomiom PSA (do 10ug/L) występuje u ok 10% pacjentow z lagodnym
                  rozrostem prostaty a nie rakiem.
                  2.poza tym test cechuje niska swoistość - czyli oznacza to że tylko co trzecia
                  osoba z podwyższonym PSA będzie miala aktywny nowotwór przy podwyższonych
                  (zwlaszcza w niewielkim stopniu)
                  Czlowiek to nie samochód, naprawiac jest go bardzo trudno a przy naprawianiu
                  wiele można popsuć.Wasze wątpliwości powinien roztrzygnac lekarz.
                  "Ten lekarz złoty, co z mojej kieszeni wyleczył suchoty"
                  No coż chory system, chore prawa i w zupelnosci Ciebie rozumiem ale chcesz czy
                  nie zdrowie to nie przywilej niestety.
            • Gość: tori2000 Re: prośba o interpretację wyniku PSA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 17:05
              Lekarz pierwszego kontaktu nie może skierować na bezpłatne badanie PSA,
              ponieważ tego badania nie ma w obowiązującym go wykazie badań diagnopstycznych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka