Dodaj do ulubionych

KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 00:09
Nie rozumiem ludzi! Na zadane pytanie: kto pani odbieral porod? slyszymy
smiesznie w 60%przypadkow lekarz... Ludzie od kiedy porod odbiera
lekarz?????? Przeciez wszystkim sie zajmuje polozna i to ona odbiera porod!
Dlaczego ten zawod jest tak nie doceniany w Polsce???? I dlaczego niektore
pacjentki maja tak bledne przeswiadczenie???????
Obserwuj wątek
    • Gość: ktostam Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 09:07
      pytaj sie poloznika;)
      • Gość: ja Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.earth.pl / 81.219.245.* 16.07.05, 09:33
        Oczywiście ,że położna! Lekarz położnik do fizjologicznego porodu przychodzi
        sprawdzić łożysko ewentualnie zeszyć krocze.I tyle.
      • Gość: rodziBam 3 razy!!! Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 14:33
        oczywiscie, ze to polozna zajmuje sie rodzaca podczas porodu. To ona wiekszosc
        czasu spedza z rodzaca. To wlasnie do niej ma sie najwieksze zaufanie i ja
        prosi sie o rade. Lekarz ,,wpada'' na porodowke tylko na chwile i wlasciwie nie
        niewiadomo po co.Ja rodzilam 3 razy.Zawsze opiekowala sie mna polozna.Lekarza
        widzialam bardzo rzadko i krotko podczas kazdego z porodow. Rowniez po porodzie
        przychodzila do mnie polozna. To ona pokazywala mi w jaki sposob mam zajmowac
        sie dzieckiem, jak je mam karmic i pielegnowac . Jak mialam problem to wlasnie
        do niej kierowalam pytania. Szkoda tylko, ze taki trudy,a zarazem piekny zawod
        jest w Polsce tak malo doceniany.
    • Gość: Doki Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.240.81.adsl.skynet.be 16.07.05, 12:12
      Ja tam nie wiem, co kraj to obyczaj. Tu u mnie porod prowadzi polozna, a jak
      zaczyna sie druga faza porodu, to dzwoni po ginekologa i ten/ta przyjezdza. Nie
      wszyscy tak robia, ale wiekszosc tak. Odbieraja wszystkie porody swoich
      pacjentek 24/7, chyba ze sa na urlopie. Nasza pierwsza urodzila sie o 21:50 i
      pani doktor przyjechala. Druga urodzila sie o 6:50 i pani doktor tez przyjechala.
      • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 14:09
        W Polsce w większości przypadków poród przyjmuje,(nie odbiera)położna
        rzeczywiście niedoceniana jako pracownik,opłacana jeszcze niżej niż
        lekarz.Lekarz ma obowiazek byc przy porodzie zawsze!przyjąć poród pośladkowy u
        pierwiastki,i bliżniaczy ,zawsze kiedy są komplikacje,lekarz zawsze wykonuje
        ciecie.Pacjentka chodząca do lekarza położnika do poradni czy gabinetu może
        zarzyczyć sobie lekarza przy porodzie,wtedy zapytana kto przyjmował poród powie
        że lekarz,jednak równie czesto pacjenta prosi położną o przyjęcie porodu w
        takim przypadku odpowie że położna była przy porodzie.Tak czy inaczej za
        wszystkie uchybienia i niepożądane zdarzenia przy porodzie odowiada
        lekarz,tłumaczenie że to połozna go nie zawołała albo nie obudziła,swiadczy o
        infantylności lekarza,albo pomyłki w wyborze specjalizacji.Ponieważ gdy ja
        jestem na dyżurze na oddzaiale położniczym to nawet myszka pod miotłą nie może
        urodzić bez mojej wiedzy a co dobiero kobietka,to wszysto co miałem do
        napisania na ten temat.POzdrawiam położne pracujące czesto cieżej niż ja a
        jeszcze mniej zarabiające. Położnik Semper animl periculosus
        • laminja Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! 16.07.05, 15:19
          na szczęście są szpitale w Polsce, w których rola położnych jest doceniana.
          Położne te dobrze zarabiają, dokształcają się, mają swoje szkoły rodzenia. Ale
          żeby mogło do tego dojść potrzebna była zmiana mentalności lekarzy, którzy nie
          traktują położnych jak niższego personelu medycznego. Wielu młodych doktorów
          dużo się nauczyło dzięki obserwowaniu pracy doświadczonych położnych.

          Wszystko jednak zaczyna się u podstaw, do których należy wzajemny szacunek... W
          Polsce zbyt często o nim zapominamy (w przeróznych konfiguracjach: lekarz-
          położna/pielegniarka, położna/pielęgniarka-lekarz, lekarz-pacjent, pacjent-
          lekarz, pacjent-pacjent, lekarz-lekarz, itd.)

          pozdrawiam :))
        • pia.ed Kto przyjmuje porod? Oczywiscie polozna... 17.07.05, 00:51
          Jak juz kiedys pisalam, w Szwecji normalny porod, a takich jest wiekszosc,
          przyjmuje polozna. To ona kontroluje przebieg porodu na komputerze i odpowiada
          za to, ze nie zawolala lekarza jesli nastapily komplikacje.
          Polozna robi ciecie, odbiera i sprawdza lozysko, szyje.

          Polozna, a nie lekarz stwierdza ciaze, robi usg i opiekuje sie ciezarna
          przez 9 miesiecy..
          No coz, co kraj to obyczaj...
          • Gość: Perito Re: Kto przyjmuje porod? Oczywiscie polozna... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.05, 09:46
            A czy w Szwecji jest specjalność sensu stricto lekarska - połoznictwo? Jeśli
            tak, to czym taki lekarz połoznik w Szwecji się zajmuje?
            Pytam z ciekawości, bo z tego co napisałaś, wydaje mi się, że połozna w Szwecji
            tak naprawdę chyba musi miec wykształcenie identyczne jak lekarze gin -
            położnicy w Polsce.
            • wladek47 Re: Kto przyjmuje porod? Oczywiscie polozna... 17.07.05, 10:47
              Hej! Pozdrawiam ze Szwecji. Pia oczywiscie przesadza. Aczkolwiek prawda jest,
              ze szwedzkie polozne maja bardzo wysokie kwalifikacje i umiejetnosci. Przede
              wszystkim zas maja bardzo wysokie mniemanie o sobie. Wolno im bardzo duzo np
              VE. Nie jest jednak tak, ze podejmuja wszystkie decyzje samodzielnie. Za porod
              i ewentualne komplikacje odpowiada lekarz. W zespole ginekologow zawsze jest
              jeden, lub kilku odpowiedzialnych za poloznicza czesc kliniki "kobiecej" jak to
              sie tu nazywa. I tak jak u nas sa ginekolodzy "bardziej" polozniczy chociaz na
              dyzurze ginekolog dyzurny musi umiec sobie poradzic ze wszystkim, co moze sie
              zdarzyc na poloznictwie. Polozna nie robi ciecia, jak napisala Pia asystuje do
              ciecia i odchodzi z dzieckiem, reszte robi poloznik z pielegniarka operacyjna.
              Jestem "tylko" anestezjologiem ale, w "swoim czasie" otrzymalem u profesora
              Roszkowskiego bardzo rzetelne przeszkolenie poloznicze i do wielu elementow
              pracy szwedzkich poloznych mam stosunek krytyczny chociaz, jak to w Szwecji nie
              idzie z nimi dyskutowac bo sa i tak najmadrzejsze. Nasz forumowy poloznik
              zrozumie jesli powiem, ze stalym fragmentem dyzuru jest (przynajmniej raz w
              tygodniu) dlugie znieczulenie do operacji naprawczych po dzialalnosci poloznej
              czasem z udzialem chirurga w celu zrobienia stomii aby pozwolic na zagojenie
              tego "co sie tam porobilo". Co do USG to tez nie jest prawda, co napisala Pia,
              to co mnie tu zaskoczylo to fakt, ze prawdziwe USG, z ocena lpzyska, czy ew.
              wad we wczesnej ciazy w Szwecji ma obowiazek umiec "zwykly" radiolog. Nie
              wyklucza to, ze po korytarzach poloznictwa "walaja sie" ultrasonografy o
              mozliwosciach przekraczajacych nasze skromne polskie wyobrazenie. To, co jest
              tutejsza specyfika i dawniej robilo na mnie kolosalne wrazenie to uklad bloku
              porodowego, ktory sklada sie wylacznie z jednoosobowych sal i obsada jedna
              polozna, majaca do pomocy mlodsza polozna na kazda sale. Oczywiscie wszystkie
              porody sa porodami rodzinnymi z cieciem cesarskim wlacznie. Czasem anestetyczki
              maja wiecej zajecia bo musza ratowac zemdlonego, w czasie ciecia ojca. A tak w
              ogole to skonczyly sie tu upaly i dzisiaj pada a ja siedze na nudnym dyzurze (w
              szpitalu bez poloznictwa). Milej niedzieli.
              • Gość: Położnik Re: Kto przyjmuje porod? Oczywiscie polozna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 11:28
                No to kolego dziękuję ,teraz rozumie,widze z Twoich wypowiedzi że w Szwecji
                byłbym jednym z lepszych położników ,biorąc pod uwage moje wyniki.System
                autoszkolenia dał jednak wyniki.Krwiak po szyciu krocza miałem dwa razy na
                ponad 6300 porodów,przetoka !konieczność stomi!nigdy nawet nie słyszałem a było
                jak pracuje w naszym szpitalu 46000 porodów.Wiem z literatury że u was stosuje
                się kleszcze i vaccum,znam wasze wyniki,powikłania ,procent cięć ,procent
                niskich Apgarów,jednak specyfika kraju jest inna niż w POlsce czy starej
                Europie.
          • Gość: ona -hol. Re: Kto przyjmuje porod? Oczywiscie polozna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 10:42
            w holandii prowadzeniem ciazy, jej stwierdzeniem, wykonaniem usg itp. rowniez
            zjamuje sie polozna. Lek. poloznik zajmuje sie tylko patologia. ciaze, porod i
            polog fizologiczny prowadzony jest przez polozna. kobieta ma mozliwosc wyboru
            miedzy opieka poloznej , a lekarza poloznika. duzo porodow odbywa sie w domu.
            gdy podczs takiego porodu stwierdza sie jakas nieprawidlowosc rodzaca przewozi
            sie do szpitala, ktory musi byc blisko (max 15 min. ) miejsca porodu. polozne
            pracuja w zespolach 3-4 os, dlatego zapewniaja opieke calodobowa.po porodzie
            wspolpracuja z opiekunkami (pielegniarkami), ktore sprawuja prawie ciagla
            opieke nad matka i dzieckiem.polozna w pologu odwiedza poloznice i jej pocieche
            4-6 razy. statystyki mowia o tym, ze jest tam najmniej porodow zabiegowych i
            jest mala umieralnosc okoloporodowa. porody prowadzone przez polozne sa
            fizjologiczne(naturalne) bez interwencji medycznych.
          • Gość: Położnik Re: Kto przyjmuje porod? Oczywiscie polozna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 11:17
            Robi cięcie????? co w Szwecji robi Ginekolog-Położnik?????? poród na
            komputerze ??? wyjaśnij proszę bo pierwsze słyszę a mam się
            dokształcać ,aktywnie,nie tylko ogladać "Na dobre i na złe" czy jakoś tak ten
            serila o szpitalu w Leśnej dzurze,podobno za ogladanie kazdej setki odcinków
            przyznają 3 punkty edykacyjne!!!!
    • connie1 Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! 17.07.05, 11:24
      Hmmm proponuje pięć , bo od czasu jak przy migotaniu komor załoga stała
      bezradnie (obok stał defibrylator) , a respirator podłączono po dłuższej chwili
      wentylacji ambu ( tez stał obok , a pacjent byl zaintubowany) -jest to mój
      ulubiony serial...jaki szkolący
      • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 11:35
        Czepiasz się Conni ,za to jakie poprawne mają stosunki między lekarzami,np
        chirurg i anestezjolog cudowne!a mnie aneztejolog potrafi pokazać język za
        budzenie w nocy,a ja też chciałbym przytulić jakąś anestetkę jak przychodzi w
        nocy taaka zaspana.
    • dagmaraona11 Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! 17.07.05, 11:35
      NO NO POLSCY FACHOWCY W POLSCE CZUJA SIE JAK KROLOWIE NA TRONACH!!! TROCHE
      POKORY PROSZE PANSTWA ! BO POLSKIE POLOZNICTWO JEST KIEPSKIE! NAUCZYC SIE ROBIC
      CIECIE CES. TO NIE SZTUKA! MADRZE POPROWADZIC FIJOLOGICZNY POROD TO TROCHE
      WIEKSZA SZTUKA!!!!!!!!!!!
      • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 11:42
        No to pogadamy ,za ostatnie 4000 porodów na oddziale miałem najniższy procent
        cięć na oddziale 9,5% i najniższy wkaznik niskich Apgarów 2 promile i co Pani
        mądralo?Natomiast wkażniki naszego oddziału są lepsze niż średnia Europy i co
        Pani mądralo???
        • dagmaraona11 Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! 17.07.05, 11:45
          4000 PORODOW W ROKU???? TAKI KIT TO LAIKOWI PROSZE PANA! MAM POJECIE O ILOSCI
          PORODOW W POLSCE.
          • connie1 Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! 17.07.05, 11:46
            Porodow na Oddziale na którym pracuje Połoznik
            I nie krzycz proszę..
          • Gość: Położni Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 12:00
            Gdzie Paniuśia przeczytała że to w roku? to jest okres obiczeniowy przyjęty u
            nas obejmuje ok trzy lata!!dane które tutaj przytaczam są do przeczytania w
            raportach Polskiego Towarzystwa Ginekologiczego masz wiedze o porodach to
            sięgnij do raportów.Ja dysponuję danymi opubliokowanymi a Ty czym
            dysponujesz ,oprócz zarzucania innym że kłamią??Jak to napisałaś "troche
            pokory" l
            • Gość: DAGMARAJA Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 12:55
              MAM POJECIE O RAPORACH PROSZE PANA IGNORANTA! POL.TOW.GIN. JE PUBLIKUJE .
              SREDNIA ILOSC WYKONYWANYCH CIEC CES. W POLSCE TO 20-30%. DAWNO PAN TAM NIE
              ZAGLADAL. PANIUSIAMI TO MOZE PAN SIE OBSTAWIA STAD TAKIE ,,PLYTKIE SLOWNICTO >>
              • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:42
                Nasz oddzaiał ma 23% a ja 9,5%
              • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:53
                Publikuje jescze całe mnostwo informacji,których nie znasz.
          • laminja Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! 18.07.05, 09:57
            w szpitalu św. Zofii w Warszawie w zeszłym roku odbyło się 4000 porodów (mają 5
            sal pojedyńczych i jedną dwułóżkową). W tym roku zanosi się na to, że będzie
            jeszcze więcej. Od wielu lat liczba przyjmowanych w tym szpitalu porodów
            systematycznie wzrasta.
            • Gość: alunia Re: KTO ODBIERA PORÓD? w sw.zofii polozne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:06
              ten szpital jest super! a kiedy DOM NARODZIN w warszawie bedzie????
        • connie1 Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! 17.07.05, 11:46
          Spoko Połozniku -powiedz sobie -Jestem lepszy niz w "Na dobre..."
          Krzyczących i tak nie przekonasz
          Pozdrawiam na niedzielę
        • dagmaraona11 Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! 17.07.05, 11:56
          GRATULUJE ,,PRZYJECIA ,, PRZEZ PANA POLOZNIKA 4000 PORODOW. POLOZNIK TO MA
          ZDROWIE , NIC INNEGO NIE ROBI TYLKO PRZYJMUJE PORODY! HIHI I WSZYSTKO SAM, JAK
          ZOSIA SAMOSIA. U <,,NIEGO NA ODDZIALE,, WSZYSTKO OK NAWET STATYSTYKA PIEKNA. JA
          MYSLALAM ZE W POSCE NIE MA PRYWATNYCH ODDZALOW! A JEDNAK SIE MYLILAM! KRZYCZEC
          TRZEBA BO TO ...........
          • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 12:04
            W Polsce mamy trzy prywatne oddzaiały,nie wiesz?????? ja zawsze pisze że na
            oddzaiale w którym pracuję,nigdy że to mój prywatny!4000 za trzy lata to
            wspólne osiągnięcie wszystkich lekarzy ,do mnie nalezy tyklo 14%Paniusiu.
            • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 12:06
              Obawiam się że Twoje sformułowanie "myślałam" jednak było nieprawdą jak i cała
              reszta.
              • Gość: takina Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 12:21
                Na oddzlach polozniczych pracuje wiele osob. Opieka nad kobieta zajmuja sie
                lekarze, pielegniarki, polozne, panie salowe.... Mowienie o o tym, ze to tylko
                lekarze zajmuja sie tym co jest zwiazane z opieka nad ciezarna , mama i jej
                dzieckiem, jest troche malo obiektywne. Zgadzam sie z dagmara, ze lekarze
                troche za duzo przypisuja sobie. Jestem pielegniarka(nie pracuje na
                poloznictwie)ale prace oddzialu troche poznalam podczas pobytu mojego na takim
                oddziale.
              • Gość: Dagmra Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:13
                Bardzo Was wszystkich przepraszam za swoje zachowanie. Kompletnie nie wiem co
                mi strzeliło do głowy, że tak na Was wszystkich krzyczałam. Bardzo mi przykro z
                tego powodu. NAPRAWDĘ...
                O ja głupia dupa czasami mnie ponosi. Jeszcze raz proszę o wybaczenie
                • Gość: DAGMARAONA Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:36
                  WIDZE ZE PAN POLOZNIK PODSZYWA SIE POD MOJA OSOBE- DAGMARAONA.JEDNAK PRAWDA W
                  OCZY KOLE!!!!NO COZ, TO SRODOWISKO JEST BARDZIEJ SKARZONE NIZ
                  MYSLALAM!!!!!!!!!!!! TACY LUDZIE MAJA POMAGAC W CIERPIENIU, KPINA TOTALNA
                  KPINA!!! BIEDNY JESTES PANIE POLOZNIKU BO W CZASIE KOMUNY NAUCZONY KLAMSTWA I
                  OBLUDY!! KULTURY TROCHE PROSZE PANA, ZROBIC DOTORAT Z PODST.ZASAD BYCIA
                  KULURALNYM A MOZE DOPIERO POTEM ZJAMOWAC SIE CZYMS INNYM. TAKIM PLYTKIM JAK PAN
                  NALEZY WYBACZAC, WIEC WYBACZAM A <<dupa>> NIE JESTEM, ZBYT WYSOKO ZASZLAM W
                  ZYCIU!!!!!!!!!I
                  • Gość: DAGMARAONA Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:55
                    No nie znowu to ze mnie wylazło!!! Przeprasza wszystkich raz jeszcze.
                    Sama nie wiem co się ze mną dzieje.... Może to ta pogoda, skoki ciśnienia co?
                    Proszę uwierzcie!! Ja naprawdę jestem ciepłą, spokojną kobietą i jak tak patrzę
                    na to co wyżej wypisuję to już sama nie wiem co o tym myśleć...:((
                    • Gość: DAGMARAONA Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 14:13
                      POLOZNIK TO STRASZLIWY DUPEK. NONO ALE MI CIEBIE SZKODA. I TAK KAZDY SIE
                      ZORIENTUJE, ZE TY DUPKOWATY JESTESC GOSC!!!!
                      • Gość: DAGMARAONA Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 14:18
                        O Boże!!! Chyba ze wstydu sobie w łeb strzelę....
                  • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:55
                    Kiedy w Polsce upadł komunizm?
                    • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 14:01
                      Z komunizmem mam tyle wspólnego co z Tobą.
          • pia.ed Re: KTO ODBIERA PORÓD? 17.07.05, 12:21
            Przeciez sama rodzilam w Szwecji i powinnam wiedziec!
            Chcialam znieczulenia, wiec kiedy zaczely sie bole parte, przyszedl
            anestezjolog dal mi zastrzyk i wyszedl.
            Potem nie widzilam lekarza do czasu, kiedy po porodzie poszlam do ginekologa
            aby mi zapisal tabletki antykoncepcyjne.

            Obecnie idzie w Szwecji seria AUTENTYCZNA bazywajaca sie "9 månader" czyli jak
            wszyscy zrozumieli 9 miesiecy.

            Pokazuja pare spodziewajaca sie dziecka od pierwszej wizyty
            w Poradni Macierzynskiej (Mödravårdcentralen) az do czasu az
            zainstaluje sie w domu.
            Przy porodzie sa DWIE OSOBY, z tym zadna nie jest lekarem...

            Mam kilka mlodych sasiadek/matek i nie omieszkam sie zapytac SZCZEGOLOWO
            jak bylo kiedy rodzily.
            Wlasnie dzieki nim zainteresowalam sie seria "9 månader", bo kiedy sie
            spotkalysmy na grilowaniu w ogrodzie, byla tez jedna pod czterdziestke, ktora
            spodziewa sie dziecka w sierpniu i nie jest pewna czy chce
            a te serie patrzec.
            Podobno w jednym odcinku dziecko bylo zupelnie sine i nie mogli go "ozywic".
            W TAKIM wypadku na pewno zawolali lekarza.

            Jesli na sali jest aparatura pozwalajaca poloznej sledzic puls dziecka i matki,
            to chyba wszystko w porzadku?
            Tak, polozna jest bardzo wyspecjalizowana osoba.

            Anestezjolog ze Szwecji na pewno uczestniczyl w ciezkich czy patologicznych
            porodach, wtedy moze byc nawet kilku lekarzy.
            Ale ja pisze o porodach normalnych, a takie nierzadko zdarzaja sie w lazience
            lub samochodzie meza i jakos kobiety przezywaja i rodza zdrowe dzieci.

            Chyba wspomnialam, ze porod nie jest powodem do wzywania karetki,
            chyba ze porod jest juz w toku i decyduja minuty.

            • Gość: tomek Re: KTO ODBIERA PORÓD? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 12:32
              Bylem w szwecji.pISZESZ PRAWDE!!!Tak tam jest, zona zajmowala sie polozna w
              ciazy i podczas porodu-ta sama.
              • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 14:01
                Oczywiście że macie rację w wielu krajach położna ma o wiele większe prawa niż
                u nas,i wykonuje praktycznie tą samą prace którą ja wykonuje będąc lekarzem,nie
                ma w tym nic złego.Wiele kobiet w Szwecji Dani Holandi czy Norwegi jeśli miały
                poród fizjologiczny nawet nie widziało lekarz,i prawdą jest że mają lepsze
                położnictwo statystycznie niż my,wynika to z wielu czynników,nie tylko dlatego
                że w Polsce są lekarze położnicy .
                • Gość: DAGMARAONA Re: KTO ODBIERA PORÓD? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 14:17
                  TAM POLOZNICY I POLOZNE SIE UCZA FACHU I ZASAD ORTOGRAFII!!! A W POLSCE NIE
                  WIEDZA, ZE HOLANDII, NORWEGII PISZE SIE PRZEZ 2 II!!!!!!!!!! NAUCZ SIE PANIE
                  POLOZNIKU ORTOGRAFII!!!!
                  • Gość: DAGMARAONA Re: KTO ODBIERA PORÓD? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 14:28
                    Zaklinam Was!!! NIE REAGUJCIE na moje agresywne, głupie posty!!! Ja jeszcze ich
                    parę sztuk z siebie wydalę i się uspokoję wreszcie. Obiecuję!!!
                    • Gość: DAGMARAONA Re: KTO ODBIERA PORÓD- NAPENO NIE POLOZNIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 14:31
                      BIEGNIJ UCZYC SIE ORTOGRAFII ,,FACHOWCU,,!!!!KOBIETKI UWAZAJCIE NA TEGO PANA BO
                      MOZE KRZYWDE ZROBIC!!!
                      • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD- NAPENO NIE POLOZNIK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 15:04
                        Nie wiem kto pisze za tą panią ale ją to wnerwi bardzo.
                        Ta Pani ma takie cechy
                        1.Brak akceptacji innego zdania
                        2.niemożność prowadzenia dyskusji jeśli jej wiedza nie zgadza sie z wiedzą
                        kogoś innego
                        3.niemożność zmiany zdania nawet jak jej wskazać żródło wiedzy.
                        4,przekonanie o własnej wyższości.
                        5.ignoracja cudzej wiedzy
                        6.skłonnośc do obrażania przeciwnika w dyskusji
                        7.pragnienie unicestwienia przecinika wszelkimi sposobami.
                        jesteś pracownikiem NFZ ,czy tylko komunistycznym betonem.
                        w jednym masz racje najważniejsz to poprawnie ortograficznie zrobić operację.
                        Znudziłaś mnie żegnam.
                        • Gość: DAGMARAONA Re: KTO ODBIERA PORÓD- NAPENO NIE POLOZNIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 15:24
                          choc troche kultury POLOZNIKA nauczylam! bardzo mnie to cieszy! a ortografii
                          powinien nauczyc sie pan POLOZNIK, aby moc poprawnie opisac operacje. oj bo w
                          sadach coraz wiecej spraw....nie jestem pracownikiem NFZ!JA PANA WIEDZY NIE
                          IGNORUJE! OBRAZAC TEZ SIE NIE POZWOLE! A CO DO OBRAZANIA TO PAN OBRAZIL
                          KOBIETE JAKO PIERWSZY! Jesli ma pan takie podejscie do kobiet to ja wspolczuje
                          tym wszystkim, ktorym PAN pomaga.ZYCZE WIELE PRZYJEMNOSCI W OBCOWANIU Z
                          KOBIETAMI.
                          AHA PISZE SAMA ZA SIEBIE. A TE WSTAWKI SA TWOJE, TO NIE JEST TRUDNE DO
                          ROZSZYFROWANIA.
                          • ugarit Re: KTO ODBIERA PORÓD- NAPENO NIE POLOZNIK 17.07.05, 15:37
                            Dagmarona co się z Tobą dzieje? Jakieś małe rozdwojenie jaźni, tak?
                            Jeśli rzeczywiście ktoś pisze "za Ciebie" to na pewno nie jest to Położnik.
                            Wystarczy porównać adresy IP. To ta dalsza część następująca po nicku piszącego.
                            Czy jest przypadkiem, że adresy "obu" Dagmaron są identyczne? Bo adres
                            Położnika jednak jest inny....
                            Coś mi się wydaje, że masz jednak jakiś problem..
                            • Gość: DAGMARAONA Re: KTO ODBIERA PORÓD- NAPENO NIE POLOZNIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 15:51
                              NO AMERYKI TO TY UGARICIE NIE ODKRYŁEŚ!!!! JESTEŚ TAKIM SAMYM MĄDRALĄ JAK TEN
                              POŁOZNIK AMATOR!!! I TEZ SIE NAUCZ ORTOGRAFII!!! I KULTURY!!! A NIE KOBIETKI
                              OBRAZASZ NA FORUM!!!
                              • Gość: 777777 Re: KTO ODBIERA PORÓD- NAPENO NIE POLOZNIK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 15:54
                                mafia poloznicza!
                                • pia.ed Tak bardzo sie nie pomylilam,,, 17.07.05, 16:29
                                  "........Autor: laminja
                                  Data: 20.06.2005 22:24


                                  W szpitalu św.Zofii w Warszawie porody prowadzą położne. One też nacinają i
                                  zszywają krocze. Lekarze musieli się nauczyć nowych reguł ;)Odsetek
                                  umieralności okołoporodowej noworodka spadł..."

                                  .
                                  • Gość: ann70 Re: Tak bardzo sie nie pomylilam,,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 16:48
                                    masz racje kolezanko, ze polozne w polsce rowniez nacinaja i szyja krocze. Ja
                                    znam kilka placowek, gdzie robia to polozne. W Ledzinach na slasku istnieje
                                    jeszcze IZBA PORODOWA, tam sa same polozne. Maja dobre wyniki!!! Mysle, ze
                                    zawod poloznej i lek,poloznika sa ze soba scisle powiazane i w Polsce ich
                                    funkcjonowanie musi byc zalezne od siebie. Dlatego rodzaca powini zajmowac sie
                                    razem ,
                                    • Gość: Położnik Re: Tak bardzo sie nie pomylilam,,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 21:51
                                      Operacje opisuje asysta,lub sekretarka medyczna,
                                      • Gość: ????????? Re: Tak bardzo sie nie pomylilam,,, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 08:38
                                        ale pod opisem operacji podpisac sie musi operator!!! hahahahahahahahaha
                                        • Gość: Położnik Re: Tak bardzo sie nie pomylilam,,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 15:57
                                          Oczywiście trzy krzyżyki imię nazwisko i stopień naukowy.
                                          • Gość: kuba Re: Tak bardzo sie nie pomylilam,,, IP: *.earth.pl / 81.219.245.* 18.07.05, 16:17
                                            No tak stopień naukowy bo wszystkie doktory mają stopień naukowy doktora :)
                                    • laminja Re: Tak bardzo sie nie pomylilam,,, 18.07.05, 10:18
                                      IZBA PORODOWA to jednak coś innego niż rozszerzenie kompetencji położnych o
                                      nacinanie i szycie krocza... Każda położna, nawet doświadczona wie, że w
                                      przypadku jakichkolwiek komplikacji trzeba się skonsultować z lekarzem.

                                      zawód położnej i lekarza położnika jest ze sobą faktycznie ściśle powiązane.
                                      Jeśli obie strony szanują się nawzajem i nie wchodzą sobie w kompetencje
                                      wszystko prowadzi do spadku umieralności i uszkodzeń noworodków, itp. Osobiście
                                      nie zaufałabym tylko położnej, wiem jak szybko może się okazać, że poród wymaga
                                      natychmiastowego zakończenia. Bo choć faktycznie często położna prowadzi poród
                                      samodzielnie, za życie kobiety i dziecka odpowiada lekarz. I źle by było gdyby
                                      położne popadły w skrajność i chciały nagle za wszelką cenę obejść się bez
                                      lekarzy, bo choć zajmują się tym samym, to ich zakres umiejętności jest inaczej
                                      ukształtowany.
                                      • Gość: Donia Re: Tak bardzo sie nie pomylilam,,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 00:16
                                        Za komplikacje odpowie polozna!bo jak sie cos dzieje to wszystko jest na nia
                                        zwalone a lekarz sie wywinie! Wiem z doswiadczenia! Mialo byc c.c na cito a
                                        lekarz spal i nie dalo sie go dobudzic! dziecko zmarlo a lekarz nie poniosl
                                        rzadnych konsekwencji!!!!!!!!!!
                                        • laminja Re: Tak bardzo sie nie pomylilam,,, 19.07.05, 15:07
                                          to i tak za wszystko powinien był odpowiedzieć szef dyżuru! Jeśli lekarz został
                                          powiadomiony o komplikacjach on staje się odpowiedzialny. Oczywiście w naszym
                                          kraju różne rzeczy teoretycznie niemożliwe stają sie możliwe i słynna jest
                                          powszechna spychologia.

                                          Bardzo mi przykro, że spotkało Cię cos takiego :(((
                                  • laminja Re: Tak bardzo sie nie pomylilam,,, 18.07.05, 10:19
                                    hmmm, wypowiedź jest wyjęta z kontekstu... to może prowadzic do
                                    nadinterpretacji.
    • pimpek_sadelko Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! 18.07.05, 10:03
      wiecie co? mi naprawde jest obojetne kto odbierze moj porod:)
      oby zakonczyl sie szczesliwie a czy to bedzie polozna czy lekarz to naprawde
      nie spedza mi snu z powiek. wystarczy mi swiadomosc, ze rodze w miejscu gdzie
      jest i polozna i lekarz. jak bedzie potrzebny lekarz togo zawolaja. jak nie to
      tez pieknie.
    • Gość: baka Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 19:48
      porod prawidlowy przyjmuje polozna. Powinna POWIADOMIC lekarza dyzurnego o
      wszelkich nieprawidlowosciach . Wowczas, kiedy istnieje jakies
      niebezpieczenstwo dla matki i dziecka opieke przejmuje lekarz poloznik. Praca
      tych grup zawodowych jest ze soba scisle powiazana. A ciecie cesarskie wykonuje
      sie w przypadku porodu powiklanego, dlatego wykonuje je lekarz. Te dwie grupy
      zawodowe powinny miec do siebie wzajemny szacunek i zaufanie. A l e czy tak
      jest?????
      • Gość: reni Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 23:06
        PORÓD ODBIERA POŁOŻNA A PIENIĄDZE KASUJE LEKARZ.
        • Gość: Mad Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 00:17
          ZGADZAM SIE Z TOBA W 100%!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: jola Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.earth.pl / 81.219.245.* 19.07.05, 01:14
            No to teraz połoznik dostanie szału....spodziewajcie się ostrych
            ataków/zastanawiam się czy wymyśli coś nowego ,czy będzie się powtarzał?/
            • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 18:57
              Niestety zawiodę Panią,nie wkurzam się na forumowych przeciwników,cały mój
              udział tutaj ,jest w nadzieji że ktoś zrozumie,i jakiś mój kolega lekarz czy
              lekarka będzie kiedyś miała łatwiej.Może nawet ktoś z pacjentów zrozumię
              coś,ludzie nie chca wierzyć że myslenie nie boli.Taki wątek że zwracam za
              studia każdemu pacjentowi za pokwitowaniem,nie jest to reklama bo jak widzisz
              jestem tutaj anonimowo,ale może ktoś przemyśli że solidarność społeczna rodzi
              takie gnioty,i każdy pacjent wydał na kształcenie lekarza 0,02 gr,dla mnie
              byłoby poniżające powiedzieć nauczycielce,aktorowi,inżynierowi ,architektowi,ja
              na Twoje studia płaciłem.
        • pimpek_sadelko Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! 19.07.05, 07:47
          Gość portalu: reni napisał(a):

          > PORÓD ODBIERA POŁOŻNA A PIENIĄDZE KASUJE LEKARZ.

          wylacz caps lock.
          w moim miescie kobiety czesciej do porodu wynajmuja za kase polozna niz lekarza
          ja nie wynajme nikogo, uwazam, ze urodze i bez takich specjalow.
          wolalbys, zeby lekarz pracowal za darmo?
          ma swoja pensje/kontrakt. podobnie polozna, tyle, ze te grupe zawodowa mniej
          niestety sie oplaca, ale to nie wina lekarzy, zatem daruj sobie zlosliwosci
          albo skieruj je do tych, ktorzy ten stan rzeczy wprowadzili!
      • pimpek_sadelko Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! 19.07.05, 07:45
        Gość portalu: baka napisał(a):

        > porod prawidlowy przyjmuje polozna. Powinna POWIADOMIC lekarza dyzurnego o
        > wszelkich nieprawidlowosciach . Wowczas, kiedy istnieje jakies
        > niebezpieczenstwo dla matki i dziecka opieke przejmuje lekarz poloznik. Praca
        > tych grup zawodowych jest ze soba scisle powiazana. A ciecie cesarskie
        wykonuje
        >
        > sie w przypadku porodu powiklanego, dlatego wykonuje je lekarz. Te dwie grupy
        > zawodowe powinny miec do siebie wzajemny szacunek i zaufanie. A l e czy tak
        > jest?????
        widocznie co szpital to inne zwyczaje. moj kolega musi byc obecny jak zaczyna
        sie kolejna faza porodu. przychodzi, patrzy, jak jest ok zodchodzi, ale polozna
        musi go wzywac.
        • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 18:50
          Pimpek w szpitalu w którym pracuje,przy porodzie musi być położna która
          przyjmuję poród,druga położna wypełniająca w tym czasie niezbedne dokumenty,bo
          mama musi zobaczyć własne dziecko i w tym czasie przeczytać napisaną
          branzoletkę i na jej oczach zapinamy ją dziecku na raczkę,lekarz
          ginekolog,lekarka neonatolog i dwie pielegniarki neonatologiczne,bardzo czesto
          mąz,nastepnie przychodzi lekarz anestezjolog i pielęgniarka
          anestezjologiczna,wszyscy wzajemnie piszą na siebie raporty gdy kogoś brak ,ja
          na neonatologa że brak lekarza przy porodzie ,neonatolog na mnie że brak
          lekarza przy porodzie,położna że brak lekarza,anestezjiolog że brak
          pielęgniarki,nie może być tak że kogoś niedobudzono swiadków jest od
          cholery,już na odprawie rano trzeba wytłumaczyć dlaczego mnie nie było i nie
          jest to proste.
          • yvonne33 Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! 19.07.05, 20:23
            W moim mieście porod odbiera polożna, ale do szycia przychodzi lekarz - tak bylo
            kiedy rodzilam. Sam poród przebiegl jak to powiedziala moja polozna wzorcowo bez
            komplikacji a do szycia przyszla pani doktor. I pieprzyla sie z tym z pol
            godziny, ja trzeslam sie z zimna a ona płątała i platała te nici a nacięcie
            mialam minimalne - położna powiedziala ze tak naprawde nie bylo ono konieczne w
            moim przypadku ale taki maja nakaz od ordynatora - nacinac kazda rodzącą. Cala
            robote odwalila polozna a efekt koncowy spieprzyla wspomniana pani doktor, czego
            nastepstwem bylo 40 stopni goraczki przez 3 tygodnie. Pani doktor nazywa sie
            Janina Szymańska - strzeżcie sie wszystkie kobietki, nie daj Boże trafić na nią...
            • Gość: reni Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.05, 00:22
              Tak jak pisałam najwieksze profity zbiera lekarz widzę to od piętnastu
              lat.Dodatkowo prowadzi każdą ciążę przez dziewięć miesięcy, i co miesiąc zbiera
              grubą kasę, obiecując łatwy poród lub cięcie cesarskie , za ,ktore żąda od
              tysiąca złotych.Powodzenie ciąży zależy od kieszeni pacjentki.I nie mówcie
              lekarze,że jest inaczej , bo już was mamy dość łapówkarze.
              • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.05, 12:08
                A nieprawda,znakomita większośc prowadzonych ciąż pochodzi z Poradni ,przez
                lekarzy niemajacych kontaktu ze szpitalem.O!!!!
                • Gość: reni Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 00:01
                  Lekarze w poradni, kierują pacjentki do swoich kolegów w szpitalu , i dzielą
                  się kasą razem . Oglądam to codziennie w pracy.Biorą pieniądze za każdą usługę,
                  korzystając ze sprzętu szpitalnego, jak również za darmo usługują im
                  pielęgniarki.
                  • Gość: Położnik Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 10:18
                    Lekarze koledzy dzielą się kasa ,ale jaja ,coś podobnego ,
                    • Gość: dagmara Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 16:01
                      dziela sie? moze z calym personelem ktory pracuje przy jednym pacj.
            • Gość: ktostam Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 19:24
              nakaza??

              no chiba bym za przeproszeniem wp...il ordynatorowi..

              --
              czasem czlowiek bywa nieobliczalny;)
              • yvonne33 Re: KTO ODBIERA PORÓD????????!!!!!!!!!!!!! 22.07.05, 17:25
                No niestety:(
                • pia.ed Placenie poloznej i lekarzowi? 22.07.05, 20:13
                  Przeciez porod moze sie przeciagnac na trzy zmiany!
                  Chyb tylko bogate kobiety stac na porody...
                  • pia.ed Re: Placenie poloznej i lekarzowi? 22.07.05, 20:21
                    Zeby nie bylo nieporozumien:
                    czytalam kiedys list w ktorym jakas pani pisala, ze ma juz ZAMOWIONEGO
                    poloznika, lekarza od narkozy, pediatre i polozna!

                    Az mnie zatkalo, bo ja zamawiam tylko pizze i tort, a i tak narzekam ze drogo
                    to kosztuje...
                    • laminja Re: Placenie poloznej i lekarzowi? 22.07.05, 22:10
                      jeśli ma "zamówiony" i będzie go opłacać oficjalnie to wszystkie te osoby będą
                      przy niej nie zależnie od długości porodu.
                    • laminja i... 24.07.05, 19:30
                      różne ludzie mają wymagania i priorytety. Jeśli ktoś ma szczególne wymagania i
                      pieniądze na to, żeby za nie zapłacić to dlaczego ma tego nie robić.
                  • pimpek_sadelko Re: Placenie poloznej i lekarzowi? 24.07.05, 17:36
                    pia.ed napisała:

                    > Przeciez porod moze sie przeciagnac na trzy zmiany!
                    > Chyb tylko bogate kobiety stac na porody...
                    to jest teraz bardzo modne!
                    sa kobiety, ktore uwazaja ze bez wynajecia poloznej/lekarza:
                    1) nie przezyja
                    2) dziecko nie przezyje
                    3) beda traktowane gorzej
                    4)bedzie je bardziej bolalo
                    5) pies z kulawa noga sie nimi nie zajmie.
                    • jednapani Re: Placenie? 24.07.05, 17:48

                      "5) pies z kulawa noga sie nimi nie zajmie".


                      Chyba ze trafia do szpitala w ktorym pracuje "poloznik" !!!
                      On lubi kobietki i zajmuje sie szystkimi bez wzgledu na kase...
                      • Gość: Połoznik Re: Placenie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 23:01
                        a jak,chyba że mnie nie ma w szpitalu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka