Gość: anonim
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.02.06, 19:21
Spedzilem za granica kilka lat i w zwiazku z tym przechodzilam tam okresowe
badania lekarskie. Wrocilam do kraju i przyzwyczajona do jakiegos rytmu
wybralam sie do mojego rodzinnego lekarza aby mnie zbadal i zalecil wykonanie
wszystkich badan jakie sa konieczne. Moj dochtor nie bardzo zrozumial o co
mnie chodzi to po pierwsze, po drugie dzwonil caly czas telefon i dochtor
spieszyl sie bardzo aby mnie wysluchac a okresowo wogole nie sluchal co mowie
i na co sie skarze.Na moje skargi na nierytmiczne bicie serca powiedzial "jak
bedzie Pani kolatac to prosze przyjsc zrobimy ekg". Mamografia??? "Ja nie mam
uprawnien dac pani skierowania na wykonanie mamografii". Wrocilam wsciekla od
lekarza. Jest bardzo ciezko byc swiadomym pacjetem. Drogie dochtory,
skarzycie sie ciagle, ze malo wam placa a ja Wam powiem. Za taki poziom uslug
jakie swiadczycie, placa Wam za duzo.