khaki3
16.02.06, 00:16
Pewna osoba z forum stwierdzila po przeczytaniu mojego postu,( ze przez dlugi
czas lezalam w szpitalu ) ze jestem uposledzona fizycznie i jezdze na wozku
inwalidzkim. Zaznaczajac, ze jest to cos gorszego, wrecz haniebnego. Mam
pytanie do osob tutaj udzirelajacych sie( forum to czytam pisze pierwszy raz)
czy psycholog jest w stanie zobacyc przez komputer z jakim schorzeniem
lezalam w szpitalu?Bo wlasnie to stara mi sie udowodnic pewna osoba. A moze
dlugi pobyt w szpitalu oznacza uposledzenie fizyczne? Ahh i jeszcze jedno
pytanie: Czy stwierdzenie, ze jestem uposledzona fizycznie, jezdze na wozku
iwalidzkim i dlatego jestem taka beznajdziejna jest okresleniem czysto
psychologicznym? Podobnoz wlasnie tak to okreslila "pani psycholog"
Dziekuje za odpowiedzi.Pozdrawiam serdecznie:)