Dodaj do ulubionych

dlaczego tylko na receptę?

IP: *.halleracaffe.broadband.pl 17.03.06, 10:48
"Od zawsze" choruję na nawracającą infekcję grzybiczną oka. Wraca średnio co
rok, leczona trwa dwa dni, nieleczona ciagnie się tygodniami. Okuliści ZAWSZE
zapisują mi maść Neomycinum, działa znakomicie.
Niestety, maść mogę kupić tylko na receptę, co wymaga pójścia do okulisty
(50-70 zł - nie mam ubezpieczenia). Żaden okulista nigdy nie zaproponował
innego lekarstwa, wszyscy mówią, że to po prostu nawrót, mam skłonności i tyle.
Tym razem nie mam akurat pieniędzy, więc siedzę z czerwonym jak pomidor,
piekącym okiem i diabli mnie biorą - wiem, co mi jest, wiem, czym się to
leczy, ale oczywiście nie mogę kupić maści bez recepty, więc pozostaje czekać,
aż samo przejdzie. Panie w aptece zaproponowały mi homeopatyczne krople do
oczu z mikroskopijną ilością świetlika (stosowałam kiedyś - zupełnie bez skutku).
Mam dosyć tego terroru lekarzy! Pewnie, że "zdrowie najważniejsze", ale
monopol na wypisywanie recept niewiele ma z moim zdrowiem wspólnego, raczej
odwrotnie - czasami skutecznie uniemożliwia jakiekolwiek leczenie.
Obserwuj wątek
    • grzehir :-| 17.03.06, 11:00
      nie masz ubezpieczenia?
      to masz problem...
      • mary_ann Re: :-| 17.03.06, 11:23
        grzehir napisał:

        > nie masz ubezpieczenia?
        > to masz problem...

        Czlowieku, o czym Ty piszesz?
        Nawet, jak dziewczyna ma ubezpieczenie, to zapiszą ją do "państwowego" okulisty
        na za 3 miesiące:-( Przynajmniej w Warszawie "usługi" z ubezpieczalni stają się
        czysto wirtualne.
        • grzehir Re: :-| 17.03.06, 11:29
          neomycynę do oka może przepisać każdy lekarz, nie tylko okulista... jak chcesz
          chodzić z byle g. do okulisty to nie dziw się, że robią się kolejki...
          • mary_ann Re: :-| 18.03.06, 23:16
            grzehir napisał:

            > neomycynę do oka może przepisać każdy lekarz, nie tylko okulista... jak chcesz
            > chodzić z byle g. do okulisty to nie dziw się, że robią się kolejki...

            W mojej poradni (W-wa, Ursynów)na wizyte do lekarza pierwszego kontaktu można
            się zapisac na za 3 tyg - nawet, jesli jesteś chory. Na grzyba mi takie
            ubezpieczenie?
    • maga_luisa Re: dlaczego tylko na receptę? 17.03.06, 12:01
      Fakt, że część leków, w tym maści oczne z antybiotykiem są dostępne tylko na
      receptę, stanowi wyraz "terroru lekarzy"?
      Dobre.
      • k_linka Re: dlaczego tylko na receptę? 17.03.06, 16:35
        Rozwiazanie praktyczne - prosisz lekarza podczas wizyty o wypisanie drugiego
        opakowania na zapas.
        A tak z ciekawosci - od kiedy neomycyna ma w spektrum dzialania grzyby???
        • Gość: doc Re: dlaczego tylko na receptę? IP: *.salbis.net 17.03.06, 18:03
          > Rozwiazanie praktyczne - prosisz lekarza podczas wizyty o wypisanie drugiego
          > opakowania na zapas

          nie ma czegoś takiego jak wypisywanie antybiotyku na zapas.
          Na zapas można przepisać lek na nadciśnienie jak jest dobrze ustawione.
          Stan zapalny oka powinien być oceniony przez lekarza.
          • Gość: k_linka Re: dlaczego tylko na receptę? IP: *.crowley.pl 18.03.06, 14:03
            W teorii nie ma, w praktyce...
            Ja nie zakladam ze on ma w ogole zdiagnozowany ten stan zapalny oka, ale jesli
            ktos ma nawracajace infekcje dobrze reagujace na lek to to nie jest wskazanie?
            • Gość: doc Re: dlaczego tylko na receptę? IP: *.salbis.net 18.03.06, 21:09
              gdyby było to by istniały antybiotyki OTC. A skoro nie istnieją i raczej w
              ogóle nikt poważny tego nie proponuje, to znaczy, że chyba jednak nie jest to
              wskazanie.
              Oczywiście, dla nas lekarzy często byłoby lepiej z punktu widzenia czystej
              wygody (mówię o państwowym systemie) gdyby chorzy mieli dostęp do różnych leków
              i sami decydowali- idą do lekarza czy leczą się sami, ale oczywiście nasza
              etyka nigdy nie pozwoli na takie rozwiązanie. Oczywiście znajdą się kretyni
              tacy jak autor wypowiedzi w tym wątku o dyktacie lekarzy, bowiem są całe rzesze
              pacjentów, którzy nasze wypluwanie płuc dla nich przyjmą jako nasz dyktat i
              nasz interes.
              Posłuchajcie gamonie, o ileż prościej byłoby nam gdybyście sobie chodzili po
              wasze ulubione antybiotyki na przeziębienie, na kaszel, na wszystko - sami,
              najlepiej do Tesco a nie do apteki, i wybierali wśród pełnych półek leków
              dostępnych bez recepty. Nie przychodzilibyście do nas. Ale my chcemy żebyście
              przychodzili. Dla waszego dobra.
              I najwyższy czas skończyć z pisaniem antybiotyków zaocznie, na zapas itp. Jest
              tylko jeden wyjątek. Infekcja u dzieci z rozsądną matką - a są takie. Infekcja
              która może się okazać bakteryjna, ale nie wiadomo, a mały pacjent np. mieszka
              daleko od apteki itp. Jeśli widzę, że matka nie poleci od razu po antybiotyk, a
              w sumie za 2-3 dni może się okazać, że się przyda, piszę go niejako zaocznie,
              ale oczywiście po zbadaniu dziecka.
              Podobnie w przypadku omawianym w tym wątku. Jeśli jest ktoś rozsądnym
              pacjentem, ma te nawracające infekcje weryfikowane raz na czas przez okulistę,
              pokazuje się regularnie, maść mu pomaga, to można mu ostatecznie wypisać na
              zapas te dwa opakowania. Ale stanowcze nie dla antybiotyku bez recepty.

              Oczywiście spore grono nic nie zrozumiało i zaraz zacytują poprzednie zdanie z
              komentarzem "znowu dyktat lekarzy".
      • draconessa Re: dlaczego tylko na receptę? 17.03.06, 22:18
        No i widzisz, maga, zostalismy terrorystami.... Zeby sie to dla nas jakims
        Guantanamo nie skonczylo!!!!
        A tak naprawde rece opadaja...neomycyna na grzyba... dobrze, ze pewne leki sa
        tylko na recepte....
    • Gość: doc Re: dlaczego tylko na receptę? IP: *.salbis.net 17.03.06, 18:02
      > Mam dosyć tego terroru lekarzy

      a ja mam dosyć pacjentów twojego pokroju.
    • Gość: lola1123 Re: dlaczego tylko na receptę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 20:53
      Neomycyna to antybiotyk aminoglikozydowy przeciwbakteryjny,nie
      przeciwgrzybiczy.Coś Ci się pomieszało.Może nystatyna-to na grzyba (ale nie
      wiem czy do oka).Zeby dostać na to receptę nie tzreba lecieć do okulisty.Lekarz
      rodzinny też to wypisze
    • Gość: elle Re: dlaczego tylko na receptę? IP: 213.241.34.* 18.03.06, 09:26
      właśnie- a cóż to niby za grzybica, którą można wyleczyc antybiotykiem
      przecibakkteryjnym??? neomycyna nie zabija grzybów.
      neomycyna jest toksyczna.
      receptę moze wystawić dowolny lekarz.
    • Gość: zz Re: dlaczego tylko na receptę? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.03.06, 10:36
      antybiotyki na receptę sa po to aby co poniektóre panie nie stosowały ich na "ślepo"
      albo dla mamusiek które przy każdej goraczce 38 podają antybiotyk dziecku (jak
      same mówią przeciwgorączkowo)
      • Gość: k_linka Re: dlaczego tylko na receptę? IP: *.crowley.pl 18.03.06, 14:05
        Dlaczego panie? Panowie tacy wyedukowani?

        Mam anegdotke: przychodzi facet do apteki i zwraca sie powaznym tonem do
        farmaceutki: "Poprosze jakis lekki antybiotyk na grype..."
        • Gość: doc Re: dlaczego tylko na receptę? IP: *.salbis.net 18.03.06, 21:12
          > Dlaczego panie? Panowie tacy wyedukowani?

          Wstyd przyznać, ale chodzeniem z dzieckiem do lekarza zajmują się jednak
          głównie mamy, i stąd pewnie to uogólnienie.
      • jozica Re: dlaczego tylko na receptę? 18.03.06, 15:39
        no i żeby nie potraktować grzyba neomycyną.
        Chociaż grzybkom to pewnie ganz egal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka