Dodaj do ulubionych

Kochani pacjenci !

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 14:46
Napiszcie dlaczego tak wielu z was śmierdzi potem, grzybem i ma straszny
fetorek z paszczy (ustami trudno to nazwać) ? Mydła sa takie drogie, czy co
innego ?
Obserwuj wątek
    • Gość: milka Re: Kochani pacjenci ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 17:42
      Zapomniałeś/aś dodać o niezmienianiu skarpetek!!!

      Po pierwszym dyzurze na izbie przyjęć miałam nauczkę na przyszłość, że do Ekg nie nalezy zdejmować butów ;)
      • Gość: kochany pacjent Re: Kochani pacjenci ! IP: *.csk.pl 21.03.06, 11:44
        a w dupe z wami pachnidelka, byscie sobie zajrzeli glebiej to byscie pocz=uli
        • Gość: ojjojoj Re: Kochani pacjenci ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 12:19
          a czemu wy bierzecie łapówki? nie wszyscy, ale lekarze na prowincji...hohoho
          ładne mają dochody na lewo.
          • Gość: optymistka Re: Kochani pacjenci ! IP: 83.238.168.* 21.03.06, 12:21
            A co ma piernik do wiatraka? Brak argumentów?
            • Gość: ef Re: Kochani pacjenci ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 12:32
              Nie moę znieśc takiego traktowania ludzi. Ten temat wciąż przewija sie na tym
              forum. Bo pacjent brudny, bo śmierdzi. Po kiego grzyba konczyliscie medycyme.
              Jak chcecie pracowac z wypielegnowanymi lalkami to do salonu SPA masarze robic.
              Wiem jakie studja medyczne sa trudne, rozumiem, ze za mało Wam płacą, ale
              ludzie, no własnie najpierw jestescie ludzmi, lekarz to tylko zawód. Nie można
              nikogo tak traktowac. Brakiem szacunku jest takze oprzyjscie do lekarza czy
              gdzie bądz bez umycia się, ale ten kto tak robi może nie zdaje sobie z tego
              sprawy.
              • encorton1 Re: Kochani pacjenci ! 21.03.06, 12:53
                > Brakiem szacunku jest takze oprzyjscie do lekarza czy
                > gdzie bądz bez umycia się, ale ten kto tak robi może nie zdaje sobie z tego
                > sprawy.

                Wybacz ale baedzo niewielka doza inteligencji pozwala domyślić się, że
                przyjście brudnym i śmierdzącym - nie dotyczy to tylko wizyt u lekarzy, to brak
                szacunku i kultury.
              • Gość: optymistka Re: Kochani pacjenci ! IP: 83.238.168.* 21.03.06, 13:15
                Ja nie jestem lekarzem. Ale wyobraziłam sobie siebie gdybym była i miała
                przyjąć takiego niedomytego delikwenta. Tak jak napisałaś tutaj chodzi o
                szacunek dla drugiego człowieka, a więc oczywistym jest, że dla lekarza także.
                Byłoby mi po prostu wstyd, gdybym przyszła na wizytę nie umyta. Nie trzeba być
                wybitnie inteligentnym, żeby wiedzieć, żę o higienę należy dbać. Moja siostra,
                która jest pośrednikiem obrotu nieruchomościami i w związku z tym wozi klientów
                samochodem, kupiła specjalne tanie pokrowce, które moze w każdej chwili
                wyrzucić, bo (jak mówi) po większości klientów tak śmierdzi, że potem trzeba
                wietrzyć samochód.
                • Gość: pielegniarka Re: Kochani pacjenci ! IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 21.03.06, 17:46
                  mój brat też wozi klientów swoim samochodem ale nigdy nie skarzy sie na to żeby
                  byli brudni czy śmierdzacy ,raczej klienci mobilizują go do tego aby być zawsze
                  świeżym i schludnie uranym bo klienci którzy kupują nieruchomość to ludzie
                  majętni i na pewnym poziomie-raczej-
                  ja spotkałam się z pewnym wyrazem nieposzanowania kiedy ojciec małego pacjenta
                  na wizycie domowej"wystapił" w slipach ,
                  niby dom czysty i zasobny ,mieszkanie nowe ale maniery ...
                  • Gość: optymistka Re: Kochani pacjenci ! IP: 83.238.168.* 22.03.06, 07:37
                    mój brat też wozi klientów swoim samochodem ale nigdy nie skarzy sie na to żeby
                    > byli brudni czy śmierdzacy ,raczej klienci mobilizują go do tego aby być
                    zawsze
                    > świeżym i schludnie uranym bo klienci którzy kupują nieruchomość to ludzie
                    > majętni i na pewnym poziomie-raczej-

                    Ja osobićie przekonałam się, wpadając czasami do siostry, że ma rację. Nie raz
                    mnie cofnęło, gdy wszedł jakiś klient. Nie wiem czy higiena idzie w parze z
                    majętnością. Chyba nie zawsze.
                • Gość: feline Re: Kochani pacjenci ! IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 21.03.06, 22:57
                  To nie tylko o szacunek dla otoczenia chodzi, flejtuch, brudas, abnegat" nie ma
                  szacunku do samego siebie
                  • Gość: optymimistka Re: Kochani pacjenci ! IP: 83.238.168.* 23.03.06, 07:00
                    Masz rację, tu chodzi przede wszystkim o szacunek do siebie samego. Nie dbam o
                    higienę dla kogoś tylko dla siebie. Źle czułabym się sama ze sobą, gdyby było
                    inaczej.
                • Gość: Barbara Re: Kochani pacjenci ! IP: *.acn.waw.pl 22.03.06, 06:05
                  A w prosektorium, na ćwiczeniach ci delikatni lekarze perfumowali nieboszczyków?

                  A czy różne zapachy nie bywają po prostu objawem choroby??

                  Jeżeli te bzdety wypisują prawdziwi lekarze a nie głupie nastolatki, to
                  naprawdę czas zmienić zawód.

                  Jeżeli człowiek jedzie na ekg kilkadziesiąt kilometrów w autobusie to będą
                  mu "śmierdziały" nogi, każdemu..., zwłaszcza, gdy butów używa się więcej niż
                  jeden raz.
                  • seniorita15 Re: Kochani pacjenci ! 29.04.06, 18:29
                    Proponuje buty jednorazowego uzytku.
              • Gość: ona-pacjentka Re: Kochani pacjenci ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 19:34
                Leżałam kilkakrotnie w szpitalu wiem co to smród!Nie dało się normalnie otworzyć okna a o myciu to nie wspomnę panie codziennie rano przed obchodem ładnie uczesane, perfumy itp. ale o umyciu zapominały.
            • Gość: Keruj Re: Kochani pacjenci ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 12:34
              Proste! Jak się umuje i trzy miesiące czeka w kolejce do specjalisty! To można
              się spocić i skarpetki też zaczną jechać odorkiem.
            • Gość: Ktos Re: Kochani pacjenci ! IP: *.toya.net.pl 28.03.06, 12:20
              Po prostu debilny temat. Jak autor tego postu jest pracownikiem sluzby zdrowia
              to niech sie zastanowi czy nie pomylil sie w swojej decyzji zyciowej co do
              wyboru pracy, a jesli jestes zwyklym szarym obywatelem ktory spotkal sie z
              brzydkim zapachem to wybacz za okreslenie Ciebie mainem Pudelka... Pozdrowienia
              • Gość: optymistka Re: Kochani pacjenci ! IP: 83.238.168.* 28.03.06, 12:47
                Wybacz, ale jeśli uważasz, że temat higieny jest debilny to niestety nie
                świadczy to najlepiej o Tobie (owszem moze forma nie była za szczęśliwa).
                Natomiast debilizmem dla mnie jest, gdy ktoś zmienia temat bo brak mu
                argumentów. Co ma łapówkarstwo do higieny. Widocznie autor postu o
                łapówkarstwie (do którego się odniosłam)poczuł się urażony tym wątkiem. Prawda
                w oczy kole. Po prostu drażniący jest sposób reagowania na nieprzyjemne tematy.
                Najlepiej wtedy jest coś wytknąć drugiej stronie. Prawda? Pozdrowienia.
          • Gość: optymistka Re: Kochani pacjenci ! IP: 83.238.168.* 21.03.06, 12:35
            Ja nie czuję się urażona tym wątkiem ponieważ dbam o higienę.
    • diastema Re: Kochani pacjenci ! 21.03.06, 21:49
      I pasta do zebow z szczotka tez nie majatek a tak przed wizyta u stomatologa to
      by wypadalo z dwa ruchy szczotka zrobic ;/
    • Gość: Daria Re: Kochani pacjenci ! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.03.06, 03:24
      Widzialam na oddziale szpitalnym pana doktora z zolta plama od moczu na bialych
      sluzbowych spodniach. Te plame mial bardzo czesto i wsrod pacjentow zyskal
      przydomek doktor plama.
      • Gość: mxp44 Re: Kochani pacjenci ! IP: *.tampfl.dsl-w.verizon.net 22.03.06, 19:38
        Gość portalu: Daria napisał(a):

        > Widzialam na oddziale szpitalnym pana doktora z zolta plama od moczu na
        bialych sluzbowych spodniach. Te plame mial bardzo czesto i wsrod pacjentow
        zyskal przydomek doktor plama.

        A ktory to byl detoks dla ciebie,liczylas?
        Przy zespole odstawienia nie takie rzeczy pewnie widzialas,prawda?Napisz cos
        jescze pogladowo,poczytamy...he,he.





        --------------------------------------------------------------------------------
        • Gość: Daria Re: Kochani pacjenci ! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 23.03.06, 04:38
          Re: Kochani pacjenci !
          Autor: Gość: mxp44 IP: *.tampfl.dsl-w.verizon.net
          Data: 22.03.06, 19:38 + dodaj do ulubionych wątków

          skasujcie post

          + odpowiedz

          --------------------------------------------------------------------------------
          Gość portalu: Daria napisał(a):

          > Widzialam na oddziale szpitalnym pana doktora z zolta plama od moczu na
          bialych sluzbowych spodniach. Te plame mial bardzo czesto i wsrod pacjentow
          zyskal przydomek doktor plama.

          A ktory to byl detoks dla ciebie,liczylas?
          Przy zespole odstawienia nie takie rzeczy pewnie widzialas,prawda?Napisz cos
          jescze pogladowo,poczytamy...he,he.
          -----------------------------------------------------------------------

          Nie wiem o czym ty majaczysz. Miales detox? Ico nie pomoglo? Znow cpasz.
          Podkradasz z dyzurki morfine?



          • lordmaverick777 Re: Kochani pacjenci ! 24.03.06, 08:24
            Kiedyś twierdziłaś, ze jesteś była alkoholiczką...
      • Gość: barnaba Re: Kochani pacjenci ! IP: *.lodz.msk.pl 24.03.06, 14:18
        A białe myszki po nim nie chodziły?
    • Gość: loki I vice versa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 16:50
      • 1951b Nie wszyscy się myją 22.03.06, 21:16

        Niestety nie wszyscy się myją i jest to bardzo uciążliwe dla otoczenia.
        Są tacy co zamiast prać rzeczy lub oddawać do pralni ( swetry, marynarki,
        garsonki ) wietrzą je na balkonach, o codziennej zmianie bielizny osobistej nie
        ma mowy.
        Takiego śmierdziela można spotkać wszędzie w tramwaju, autobusie, w pracy ,
        przychodni.
        Dziwi mnie tylko, że ludzie którzy są zmuszeni przebywać w towarzystwie osobnika
        nie dbającego o higienę wstydzą się zwrócić mu uwagę.
        Nie ma się co obrażać nie wszyscy są czyściochami i taka jest smutna prawda.
        • Gość: optymistka Re: Nie wszyscy się myją IP: 83.238.168.* 23.03.06, 07:43
          Dziwi mnie tylko, że ludzie którzy są zmuszeni przebywać w towarzystwie osobnik
          > a
          > nie dbającego o higienę wstydzą się zwrócić mu uwagę.
          > Nie ma się co obrażać nie wszyscy są czyściochami i taka jest smutna prawda.

          Moja dentystka opowiadała mi, jak to próbowała pacjentowi delikatnie zwrócić
          uwagę, że zęby należy myć częściej. Źle to się skończyło bo pacjent się obraził.
          • 1951b Re: Nie wszyscy się myją 23.03.06, 11:28
            Nie rozumiem dla kogo źle się skończyło ?
            Zakładam, że dentystka jest dobrym lekarzem i na brak pacjentów nie będzie
            narzekała.
            W tym przypadku to pacjent stracił , ponieważ będzie zmuszony szukać nowego
            dobrego stomatologa. :)
            • Gość: optymistka Re: Nie wszyscy się myją IP: 83.238.168.* 23.03.06, 11:31
              Oczywiście dla pacjenta, bo to on zostanie bez zębów. Na pewno nie dla
              dentystki.
    • margo125 Re: Kochani pacjenci ! 23.03.06, 18:18
      Szenka rodzajowa z gabinetu stomatologicznego mojej matki: Ta zwraca sie do
      swojej pacjentki, aby przyszla ponownie po umyciu zebow. Pacjentka wstaje
      wyraznie niezadowolona z fotela i pyta: a nie ma pani tu jakiejs szczoteczi
      pozyczyc?
      • diastema Re: Kochani pacjenci ! 23.03.06, 18:25
        ja sie jednego ostanio spytalam ze chyba nie umyl zebow przed wizyta to mi
        odpowiedzial ze wogole nie myje bo po co i tak mu 7 zostalo, takiego stanu
        zapalnego przyzebia dawno nie widzialam o smrodzie z paszczy nie wspomne mimo 2
        maseczek ;/
        • Gość: Pacjent. Re: Kochani pacjenci ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 11:55
          Miałam ropień w jamie ustnej.
          Po zastosowanym leczeniu ropień przestał boleć,
          następnie rozlał się.W ustach był smak okropny,
          i zapach oczywiście też.Teraz dowiaduję się jakie
          macie wrażliwe noski.Wtakim bądż razie do kogo
          powinnam się udać?

          Pozdrawiam i życzę pacjentów ze zdrowym uzębieniem
          • Gość: optymistka Re: Kochani pacjenci ! IP: 83.238.168.* 24.03.06, 12:00
            Kiedyś tutaj jakiś lekarz pisał, że czym innym jest nieprzyjemny zapach będący
            następstwem choroby (z tym lekarze muszą się liczyć), a czym innym wynikający z
            braku higieny. Nie uważasz. ze to są dwie różne rzeczy?. Czy Ty poszłabyś do
            dentysty, ginekologa bez umycia wcześniej zębów czy podmycia się (to są
            najbardziej jaskrawe przykłady).
            • 1951b Re: Optymistka 24.03.06, 13:11
              Masz 100 % rację !!!!!!!
              Pozdrawiam :)
              • optymistka8 Re: Optymistka 24.03.06, 13:27
                Nie rozumiem dlaczego ludzie nie znoszą żadnej krytyki. Przecież Polacy
                niestety nie słyną z czystości i zamiłowania do higieny. Ale chyba łatwiej jest
                się oburzać niż wyciągnąć wnioski. Pozdrawiam :-)))))))))))))))
          • maga_luisa Re: Kochani pacjenci ! 24.03.06, 13:22
            Czy ktoś tu napisał, że przeszkadza mu odór związany z CHOROBĄ pacjenta?
            Nikt prawda, ? Więc o co to święte oburzenie?
            Jedny z moich najtrudniejszych doświadczeń węchowych była chora z ropniem
            płuca. Zapach był absolutnie nie do zniesienia. Oczywiście zrobiłam wszystko,
            żeby pacjentce nie sprawić przykrości choćby skrzywieniem ust, kiedy ją badałam.
            Druga strona medalu: 18-letnie panienki zglaszające się na bilans. Przepocone,
            brzydko pachnące, w stanikach szarych brudu. Zwykle mają przy tym makijaż i
            kolczyk w pępku. Młodzi mężczyźni z grypą - nie umyli się, bo przy gorączce nie
            wolno. Itd itp.
            • 1951b Re: Kochani pacjenci ! 24.03.06, 14:49

              Gość: Pacjent. 24.03.06, 11:55 - napisała
              „Miałam ropień w jamie ustnej.
              Po zastosowanym leczeniu ropień przestał boleć,
              następnie rozlał się.W ustach był smak okropny,
              i zapach oczywiście też.Teraz dowiaduję się jakie
              macie wrażliwe noski.Wtakim bądż razie do kogo
              powinnam się udać?

              Pozdrawiam i życzę pacjentów ze zdrowym uzębieniem „


              No to proszę napisz ,czy Ci lekarz powiedział choć jedno marne słowo na temat
              przykrego zapachu z ust wynikającego ze stanu chorobowego ?

              Natomiast pacjentowi, który nie dba o higienę jamy ustnej, dentysta ma prawo, a
              nawet obowiązek zwrócić uwagę.
              Dla mnie jest to oczywiste.
              Nie ma o czym dyskutować. :)
          • Gość: brrr3 Re: Najtrudniej jest zrozumieć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 10:47
            prosty tekst ? Prawda ? O zapachach wydzielanych przez chorych w wyniku zmian
            chorobowych to dziecko drogie lekarze są uodpornieni i NIGDY do głowy by mi
            nie przyszło żle pomysleć o takim dotkniętym chorobą człowieku. Twój problem to
            całkowity brak zrozumienia prostego tekstu a chcesz innych pouczać. Uderz w
            stół..a... itd.
          • seniorita15 Re: Kochani pacjenci ! 29.04.06, 18:33
            Do laryngologa.
            • seniorita15 Re: Kochani pacjenci ! 29.04.06, 18:35
              To byla odpowiedz dla pacjenta na pytanie:ropien w pysiaczku-do kogo?
    • Gość: mańka Re: Kochani pacjenci ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 02:51
      to nie to .Bo gdy idzie taki biednychory od szpitala ,to aby do niego trafić
      musi wydac wszystko na tzw prezenty,by sie tam dostac,i na mydelka itp. juz
      brak.
      • wisienka36 Re: Kochani pacjenci ! 27.03.06, 03:31
        Wiecie zdarzaja się starsi pacjenci w przychdoni, którzy przychodzą się
        rejestrować i mówią, że przyjdą do lekarza za godzinę lub dwie. Kiedy
        rejestratorka pyta dlaczego, przeciez teraz jest pusto, mogliby od razu
        wchodzić, ci odpowiadaja, że nie, byli tylko na zakupach i weszli się
        zarejestrować, a do lekarza to się muszą przygotować. Za to młodzi ludzie juz
        nie muszą, przychodzą młode mamy z malutkimi dziećmi do szczepień, po których
        trzeba wietrzyć gabinet, a badając dziecko trzeba uważać, żeby taka matka nie
        chuchnęła prosto w nos. I nie piszę to o świeżym zapachu potu, to są ludzie,
        którzy nie znają mydła ani proszku do prania, ale buzie maja wytapetowane i
        obwieszone są bizuterią. Chyba ktoś ich czegoś nie nauczył.
      • maga_luisa Re: Kochani pacjenci ! 27.03.06, 10:33
        Ciekawe, co piszesz. Kieruję do szpitala kilku chorych tygodniowo i nic nie
        słyszałam, żeby kupowali komuś z tego powodu prezenty, a karty wypisowe
        przynoszą - czyli chyba się dostali?
      • Gość: optymistka Re: Kochani pacjenci ! IP: 83.238.168.* 27.03.06, 10:49
        Dlaczego na tym forum co raz częściej rozmówcy stosują zasadę, że najlepszą
        obroną jest atak. Zamiast merytorycznie odnieść się do czyjejś wypowiedzi czy
        nawet zarzutu to lepiej albo łatwiej jest zarzucić coś komuś.
    • Gość: Jadwiga. Re: Kochani pacjenci ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:28
      Paszczę ma lew.
      Ale do żeczy wiem o czym piszesz.Jestem sprzedawcą i mam kontakt z ludżmi
      ciągle.Gdy wchodzi do sklepiku to wiem czy mieszka w domu z ogrzewaniem
      czy bez.Zapach wilgoci i pleśni czuję na odległość.Ale to nie ich wina.
      Natomiast osoby przepocone,cuchnące na odległość,poplamione ubranie.
      Na drugi dzień widzę go w tym samym i plama nadal jest a o zapachu niewspomnę.
      W tym momęcie wyobrażam sobie jak czuje się lekarz,dentysta,albo nawet taksówkarz.
      Oni są zmuszeni przebywać w jego towarzystwie z bardzo bliska.Wpółczuję im.
      • Gość: Daria Re: Kochani pacjenci ! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 27.03.06, 17:58
        Re: Kochani pacjenci !
        Autor: Gość: Jadwiga. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Data: 27.03.06, 11:28 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        Paszczę ma lew.
        Ale do żeczy wiem o czym piszesz.Jestem sprzedawcą i mam kontakt z ludżmi
        ciągle.Gdy wchodzi do sklepiku to wiem czy mieszka w domu z ogrzewaniem
        czy bez.Zapach wilgoci i pleśni czuję na odległość.Ale to nie ich wina.
        Natomiast osoby przepocone,cuchnące na odległość,poplamione ubranie.
        Na drugi dzień widzę go w tym samym i plama nadal jest a o zapachu niewspomnę.
        W tym momęcie wyobrażam sobie jak czuje się lekarz,dentysta,albo nawet
        taksówkarz.
        Oni są zmuszeni przebywać w jego towarzystwie z bardzo bliska.Wpółczuję im.

        -------------------------------------------------------------------------------

        Jadzka! Wez ty sobie slownik ortograficzny i sprawdzaj co piszesz bo sadzisz
        byki jeden kolo drugiego. To zenujace, ze nawet w szkole podstawowej niczego
        sie nie nauczylas. Zreszta watpie bys jeszcze jakies szkoly skonczyla.
        • Gość: ma Re: Kochani pacjenci ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 18:52
          Idź się nachlej. Juz czas...
          • mi64 Re: Kochani pacjenci ! 27.03.06, 18:56
            A mnie mój lekarz zawsz mówi,że pięknie pachnę!!!Miłego mam lekarza prawda?!
            • Gość: Jadwiga Re: Kochani pacjenci ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 21:10
              Daria.Trzymaj się tematu.
              Może cuchniesz i wstydzisz się otym napisać.
    • dokowski Nie chcemy astmy ani innych alergii 28.03.06, 14:34
      Gość portalu: brrr3 napisał(a):

      > Napiszcie dlaczego tak wielu z was śmierdzi potem, grzybem i ma straszny
      > fetorek z paszczy (ustami trudno to nazwać) ? Mydła sa takie drogie, czy co
      > innego ?

      Na każdy kaszel i katar podajecie nam antybiotyki, więc sami jakoś musimy
      leczyć swoje alergie
      • Gość: brrr3 Re: Mnie chodzi o MYDŁO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 08:48
        Kaszel i katar to są OBJAWY a nie choroby mądrusiu powiatowy. Kaszel i katar
        można mieć mając przeziebienie (czyli banalną infekcje wirusową) jak i cięzkie
        zpalenie płuc.
        • dokowski Zwykle jednak są to objawy alergii, które są w... 29.03.06, 08:59
          Gość portalu: brrr3 napisał(a):

          > Kaszel i katar można mieć mając przeziebienie (czyli banalną infekcje
          > wirusową) jak i cięzkie zpalenie płuc.

          ... Polsce leczone antybiotykami, bo polscy lekarze nie wiedzą nic o alergiach,
          myślą, że wszystko jest przeziębieniem lub zapaleniem płuc, więc na wszelki
          wypadek przepisują antybiotyki.

          Jedynym ratunkiem dla alergików jest brud i pasożyty.
          • maga_luisa Re: Zwykle jednak są to objawy alergii, które są 29.03.06, 09:22
            Polscy lekarze wiedzą dużo o alergiach; natomiast jest faktem, że wielu z nich
            nadużywa antybiotyków.
            Co do mnie, kilka mamuś wypisało ode mnie swoje pociechy, ponieważ im na katar
            antybiotyku NIE DAŁAM. Co proponujesz, mam podsumować sprawę okrągłym zdaniem w
            stylu:"Polscy pacjenci chcą, aby każdy katar im leczyć antybiotykiem"?
            Stereotypy i uogólnienia w każdą stronę są szkodliwe. W razie niezadowolenia z
            lekarza warto po prostu poszukać innego.
            • felinecaline Re: Zwykle jednak są to objawy alergii, które są 29.03.06, 09:58
              W "zabolandii" od jakichs 2-3 lat niezle funkcjonuje latwo wpadajacy w ucho
              slogan: "antibiotique - ce n'est pas automatique", ktory widuje sie na kazdym
              kroku - w tym rowniez podparty zabawnymi spotami tivizyjnymi. Moze i
              w "bigoslandii" kogos stac byloby na wymyslenie i wylansowanie czegos podobnego
              zamiast idiotycznego belkotu jak w spocie o czytaniu dzieciom?
            • dokowski Podam przykład. Kiedyś w dzieciństwie każdej ... 29.03.06, 14:25
              maga_luisa napisała:

              > Polscy lekarze wiedzą dużo o alergiach

              ... wiosny chorowałem na zapalenie ucha środkowego. Matka co roku pilnowała,
              żebym jak najdłużej chodził w czapce, laryngolog oczywiście leczył to
              antybiotykami

              > wypisało ode mnie swoje pociechy, ponieważ im na katar antybiotyku NIE DAŁAM

              Kilka lat temu miałem przyjemność wysłuchać wykładu jakiegoś specjalisty
              alergologa pokarmowego, który dokładnie opisał etiologię takich zapaleń: od
              tego jak niedokładnie trawione jest mleko, jak niektóre fragmenty tych białek
              są błędnie rozpoznawane przez układ odpornościowy ... aż do powstania nieżytu
              górnych dróg i w końcu do zapalenia ucha środkowego.

              Która z matek pilnujących czapek swoich dzieci uwierzy w to, że należy odstawić
              mleko? Nie można winić matek, gdyż one nie mają wykształcenia medycznego.
              Lekarze powinni troszczyć się o swój autorytet, nie powinni dać się zepchnąć do
              roli usługodawców, biurokratów i łapówkarzy

              > Stereotypy i uogólnienia w każdą stronę są szkodliwe.

              To bzdurny slogan. Weźmy np. pracowników szpitali państwowych. Bardzo
              pożytecznym jest uogólnienie, że są to łapówkarze i złodzieje, gdyż mówi prosto
              i bez ogródek, gdzie jest źrodło zła w polskiej służbie zdrowia i gdzie trzeba
              dokonać największych zmian. Żadne reformy nie pomogą, dopóki szpitale będą
              czarnymi dziurami polskiej gospodarki i polskiej etyki. Ludzie powinni
              zrozumieć, że sieć państwowych szpitali jest jak rak toczący Polskę, tylko
              wtedy politycy będą mieli mandat do porządnego zreformowania tego burdelu.
              • maga_luisa Re: Podam przykład. Kiedyś w dzieciństwie każdej 29.03.06, 15:53
                > ... wiosny chorowałem na zapalenie ucha środkowego. Matka co roku pilnowała,
                > żebym jak najdłużej chodził w czapce, laryngolog oczywiście leczył to
                > antybiotykami

                Zapalenie uszu leczy się antybiotykami, nawet jeżeli rozpoczęło się na tle
                alergicznym.


                > Kilka lat temu miałem przyjemność wysłuchać wykładu jakiegoś specjalisty
                > alergologa pokarmowego, który dokładnie opisał etiologię takich zapaleń: od
                > tego jak niedokładnie trawione jest mleko, jak niektóre fragmenty tych białek
                > są błędnie rozpoznawane przez układ odpornościowy ... aż do powstania nieżytu
                > górnych dróg i w końcu do zapalenia ucha środkowego.

                No i ??


                > Która z matek pilnujących czapek swoich dzieci uwierzy w to, że należy
                odstawić
                >
                > mleko? Nie można winić matek, gdyż one nie mają wykształcenia medycznego.

                To ich nie wiń; a dlaczego za to winisz lekarzy?

                > Lekarze powinni troszczyć się o swój autorytet, nie powinni dać się zepchnąć
                do
                >
                > roli usługodawców, biurokratów i łapówkarzy

                Cóż za odkrywcze stwierdzenie. Jakieś konkrety?


                > To bzdurny slogan. Weźmy np. pracowników szpitali państwowych. Bardzo
                > pożytecznym jest uogólnienie, że są to łapówkarze i złodzieje, gdyż mówi
                prosto
                >
                > i bez ogródek, gdzie jest źrodło zła w polskiej służbie zdrowia i gdzie
                trzeba
                > dokonać największych zmian.

                Bełkot, jak rzadko. Takie uogólnienie, po pierwsze, jest krzywdzące (wiem to,
                bo ładnych parę lat przepracowałam w szpitalu), po drugie, jeśli dla kogoś jest
                pożyteczne, to tylko dla Ciebie i innych, którzy w ten sposób kanalizują swoją
                frustrację. Którą skądinąd rozumiem.



                • dokowski W pewnym sensie jest krzywdzące, jak każde ... 30.03.06, 09:41
                  maga_luisa napisała:

                  > Takie uogólnienie, po pierwsze, jest krzywdzące

                  ... uogólnienie. To samo można powiedzieć o uogólnieniu na temat SLD, że jest
                  to partia złodziei, łapówkarzy i karierowiczów. Jednak takie uogólnienia są
                  poprawne, gdyż prawidłowo oddają specyfikę (charakter, ducha) społeczności.

                  > pożyteczne, to tylko dla Ciebie i innych, którzy w ten sposób
                  > kanalizują swoją frustrację. Którą skądinąd rozumiem

                  Chyba jesteś psychiatrą, skoro pożyteczność utożsamiasz z tego rodzaju
                  subiektywnymi korzyściami. Ja mam na myśli pożyteczność z punktu widzenia
                  rozwoju kraju. Dla mnie "pożyteczny" oznacza przede wszystkim przyszłe korzyści
                  naszych wnuków. W tym sensie pożyteczna jest np. ochrona przyrody, mimo że może
                  Ciebie frustrować konieczność ograniczania się w deptaniu lasów.

                  Pożyteczne jest patrzenie na ręce pracownikom zpitali, karanie nieuczciwych i
                  podnoszenie zarobków uczciwym, likwidacja szpitalnych kuchni, wyrzucanie z
                  pracy za złe traktowanie pacjentów... zresztą może tylko całkowita prywatyzacja
                  okazać się jedynym dobrym rozwiązaniem dla Polski, ze względu na specyfikę
                  naszego zdemoralizowanego postsowieckiego narodu. Być może Polak potrafi
                  uczciwie pracować tylko wtedy, gdy pracuje w prywatnej firmie zarządzanej przez
                  zachodnich biznesmenów - być może tylko w ten sposób można sprawić, że
                  nasz "system służby zdrowia" przekształci się w "system opieki zdrowotnej"
                  • maga_luisa Re: W pewnym sensie jest krzywdzące, jak każde .. 30.03.06, 10:40
                    Twoim zdaniem motywujące jest powiedzenie wszystkim hurtem, że biorą łapówki i
                    pracują źle, oraz stanie nad nimi z batem i groźbami.
                    Moim zdaniem motywujące jest uczciwe wynagradzanie wszystkich pracujących
                    dobrze. Wtedy można bez bólu pozbyć się złego pracownika, bo na jego miejsce
                    zgłosi się 5 dobrych. Oczywiście przy tym karać przestępstwa; jest to
                    oczywiste, łapówkarstwo jest przestępstwem. Ale nie zgadzam się na obarczanie
                    mnie winami innych lekarzy. To nie wniesie absolutnie nic dobrego.
                    • dokowski Prawie się zgadzamy, ale moja recepta jest lepsza 31.03.06, 09:32
                      maga_luisa napisała:

                      > Moim zdaniem motywujące jest uczciwe wynagradzanie wszystkich pracujących
                      > dobrze.

                      Moja recepta jest prostsza, uczciwsza i skuteczniejsza. Nieprzypadkowo
                      napisałem, że należy im "podnosić zarobki". "Uczciwie wynagradzać" to pusty
                      slogan, który w praktyce nic nie oznacza. Nasza służba zdrowia wymaga
                      radykalniejszej recepty, wymaga konsekwentnego podnoszenia zarobków uczciwym
                      pracownikom, bez dyskutowania na temat, czy są to "uczciwe" wynagrodzenia.
                      Najlepsi powinni zarabiać wielokrotnie więcej niż przeciętni, pod warunkiem że
                      ich uczciwość jest nieskazitelna, że pacjenci się na nich nie skarżą i że nie
                      tolerują wokół siebie nieuczciwych współpracowników.
                    • Gość: Daria Re: W pewnym sensie jest krzywdzące, jak każde .. IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 31.03.06, 16:40
                      Re: W pewnym sensie jest krzywdzące, jak każde ..
                      Autor: maga_luisa
                      Data: 30.03.06, 10:40 + dodaj do ulubionych wątków

                      skasujcie post

                      + odpowiedz

                      --------------------------------------------------------------------------------
                      Twoim zdaniem motywujące jest powiedzenie wszystkim hurtem, że biorą łapówki i
                      pracują źle, oraz stanie nad nimi z batem i groźbami.
                      Moim zdaniem motywujące jest uczciwe wynagradzanie wszystkich pracujących
                      dobrze. Wtedy można bez bólu pozbyć się złego pracownika, bo na jego miejsce
                      zgłosi się 5 dobrych. Oczywiście przy tym karać przestępstwa; jest to
                      oczywiste, łapówkarstwo jest przestępstwem. Ale nie zgadzam się na obarczanie
                      mnie winami innych lekarzy. To nie wniesie absolutnie nic dobrego.
                      -------------------------------------------------------------------------------

                      Nigdy w to nie uwierze, ze nawet zarabiajac o wiele wiecej lekarze nie beda
                      brali lapowel. Wiadomo apetyt rosnie w miare jedzenia.

                      • maga_luisa Dario 31.03.06, 16:42
                        Dario. Zarabiam średnio. Nie biorę łapówek. Widzisz, są rzeczy na niebie i
                        ziemi, o jakich nie śniło się filozofom. Ani Dariom.
                        • Gość: Daria Re: Dario IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 31.03.06, 16:55
                          Dario
                          Autor: maga_luisa
                          Data: 31.03.06, 16:42 + dodaj do ulubionych wątków

                          skasujcie post

                          + odpowiedz

                          --------------------------------------------------------------------------------
                          Dario. Zarabiam średnio. Nie biorę łapówek. Widzisz, są rzeczy na niebie i
                          ziemi, o jakich nie śniło się filozofom. Ani Dariom.
                          ---------------------------------------------------------------------------

                          Moze ci pacjenci poprostu nie daja?

                          • maga_luisa Re: Dario 02.04.06, 12:04
                            Gość portalu: Daria napisał(a):

                            > Moze ci pacjenci poprostu nie daja?
                            >


                            To ciekawe, co piszesz. Zgodnie z logicznym wnioskowaniem, z Twojego postu
                            wynika co nastepuje: łapownictwo wsród lekarzy nie bierze się z WYMUSZANIA
                            przez lekarzy pieniędzy od pacjentów, a li i jedynie z dobrowolnego DAWANIA
                            przez pacjentow, tak?
                            Czyli, dalej idac w tm mysleniu, odpowiedzialny za zainicjowanie calego prosesu
                            jest tylko PACJENT, a nie lekarz?
    • Gość: kuku DO BRR3 IP: *.chello.pl 26.04.06, 16:02
      populacja nie dzieli sie na Was lekarzy i nas pacjentów. nie śnij. obudź sie.
      tak samo śmierdzi z paszczy tobie jak się rano obudzisz jak i twojemu
      sąsiadowi. no a że trafiasz na brudasów.. swój do swego ciągnie.
      • brrr3 Re: DO BRR3 28.04.06, 13:22
        Jesteś w błędzie. Używaj w dyskusji rozumu i nie kieruj się emocjami. Dobrze
        jest też poćwiczyć czytanie tekstu ze zrozumieniem. Warto !
        Ja idąc do lekarza nie smierdzę, nie mam grzyba w fałdach skornych i zębów nie
        pokrywa mi kilkudniowy śmierdzący osad. Niestety u wielu pacjentów takimi jest.
        Jest to stwierdzenie oczywistego faktu i nijak sie ma do mojego poczucia
        wyższości. Pytam tylko dlaczego tak niska jest kultura zdrowotna i niska
        higiena naszego społeczeństwa.
      • lordmaverick777 Re: DO BRR3 29.04.06, 09:15
        Populacja "Cywili" i lekarzy pewnie czasem śmierdzi tak samo - jednakże
        statystycznie częsciej myją się ci drudzy:) Najlepszą obserwację można
        przeprowadzić w toalecie na dyskotece studenckiej (koledzy kiedyś robili takie
        badania), gdzie bawi się "mieszane" towarzystwo. Nie streszczając całej pracy
        jedynymi, którzy zawsze myli ręce (niezaleznie od stanu upojenia) byli studenci
        AM :) I jak tu sięgać w PUBie po orzeszki ziemne?
    • czarna_rozpacz fryzjer myje wtedy glowe........... 29.04.06, 18:33
      i dolicza 20 zetow,
      a lekarz wysyla do kapieli odhamowywujacej,
      za 100 zetow:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka