diastema Re: Kto nie dał łapówki niech się tu wpisze 13.06.04, 20:05 ja nigdy i nie dam i sama nie wezme!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domino Re: Kto nie dał łapówki niech się tu wpisze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 10:05 Ja niegdy nie dałam łapówki (nawet wymienianych wyżej czekoladek), a leżałam w szpitalu dwa razy. Uważam również (co wynika z obserwacji), że ludzie, szczególni ci starsi, maja jakieś takie dziwne poczucie, że jak przychodzą to muszą dać jakąs kasę. To jest jakaś paranoja. Najpierw sami dajemy, a później narzekamy, że lekarz wziął. Słyszałam również teksty od kobiet, które nie kwalifikowały sie akurat do operacji, ze względów zdrowotnych, że "ordynator czeka na kopertę". Smutne to jest moim zdaniem i tyle, bo to, że pokaża w telewizji z ukrytej kamery jak lekarz pod biurkiem bierze kasę, nie oznacza zaraz że wszędzie tak jest. Dobrze by było, gdyby ludzie zastanawiali się dokładnie zanim powiedzą coś oczerniającego, może byłoby wtedy mniej spięć między lekarzami i pacjentami. Tego życzę wszystkim "negatywnie nastawionym do życia". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: Kto nie dał łapówki niech się tu wpisze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 10:57 Ja. Nie dałam w życiu żadnej łapówki. Sama się dziwię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr Jekyll Re: Kto nie dał łapówki niech się tu wpisze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.04, 00:59 Chętnie bym dał łapówkę, ale to przecież przestępstwo. Moi koledzy lekarze w ogromnej większości nie biorą łapówek. Co innego honorarium za wykonaną pracę. Podobnie jak to jest w innych wolnych zawodach np. adwokaci, notariusze, radcy prawni itd. gdzie nikogo to nie dziwi. Dlaczego w przypadku lakarzy ma być inaczej ? O czym wy tutaj wypisujecie. Dlaczego niektórzy korumpowali lub usiłowali korumpować lekarzy ? To zwykle pacjent startuje z forsą, aby być traktowany lepiej od innych lub załatwić zaświadczenie na jakiś zasiłek który mu się nie należy albo zwolnienie lekarskie. Gdy mówię, że to przestępstwo to zmykają i jakoś nigdy nie wracają, chyba są wyleczeni. ;) A może by tak się odezwali na tym forum ci wszyscy którym lekarze odmówili wzięcia łapówki ? Chociaż wiem, że mówić, że się dało brzmi lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krystyna Re: Kto nie dał łapówki niech się tu wpisze IP: *.ip-pluggen.com 17.07.04, 12:39 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2183726.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr Jekyll Re: Kto nie dał łapówki niech się tu wpisze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 13:16 No właśnie Krystyno. To potwierdza tylko to o czym napisałem. To pacjenci korumpują lekarzy i jest to przestępstwem. To nie lekarz szuka pacjenta który da mu łapówkę, tylko to pacjent przychodzi kupić np. " żółte papiery " i dochodzi do przestępstwa. Nic nie usprawiedliwia oczywiście lekarza, ale niektórym trudno jest oprzeć się pokusie jeśli w publicznej służbie zdrowia zarabia się na rękę 1160 zł ( jak ja po 21 latach pracy z II st. specjalizacji ). Trzeba mieć tzw. kręgosłup, aby się nie skusić na łatwy zysk. Zwłaszcza, że w Polsce wszyscy " coś kombinują ", a ten co tego nie robi uchodzi za nieudacznika, a nie za człowieka uczciwego. Lekarze są takimi samymi ludzmi jak wszyscy i dlatego uważam, że przeważająca ich większość jest uczciwa. Jeśli uważasz, że jest inaczej to znaczy , że żyjemy w przestępczym społeczeństwie i cała ta dyskusja nie ma sensu bo wszyscy jesteśmy tacy sami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mr Hyde Re: Kto nie dał łapówki niech się tu wpisze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 19:36 ale niestety wielu twoich kolegów nie mówi że to przestępstwo. Przerażające jak każdy komu grozi zwolnienie (np kierowca w mojej firmie już 5. miesiąc czy rozmaici decydenci) zapadają na zdrowiu i długotrwale i poważnie oraz kosztowienie dla ZUS chorują. Odpowiedz Link Zgłoś
saba76 Re: Kto nie dał łapówki niech się tu wpisze 17.07.04, 12:46 Niedawałam i niemam zamiaru dawać Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Do dr Jekyl 03.08.04, 01:20 Wlasnie przeczytalam ze zarabiasz 1160 kr miesiecznie jako lekarz z II stopniem specjalizacji. Wybacz mi, ale w to nie wierze! W kazdym razie to nie moze byc Twoje jedyne zrodlo dochodu. Chlopak ktorego znam, zarabia tyle jako sprzedawca sprzetu radiowo- telewizyjnego w malym miasteczku i ledwo sie z tego moze utrzymac, bo same dojazdy do pracy kosztuja go ponad 100 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
gaja3 Re: Do dr Jekyl 03.08.04, 08:48 Droga Pia. To jest możliwe, gdyż dr. Jekyll wymienił tylko tzw. etat podstawowy bez premii, nagród i gratyfikacji. Do tego ma prawdopodobnie parę ćwiartek i połówek etatu oraz, jestem pewien na 99%, prywatną praktykę albo coś podobnego. W sumie oceniam dochód tej grupy lekarzy na oko. 7-10 tys. zł miesięcznie bez łapówek za przyspieszenie badań, operacji itp. Bo skąd lekarz na emeryturze (fakt, że był ordynatorem w małym, powiatowym szpitalu) może mieć tę emeryturę i zasoby gotówkowe takie, iż stać go co roku na wycieczkę a to do Chin, a to w inne podobnie egzotyczne miejsce (z żoną) i co 2-3 lata na wymianę samochodu (zawsze na fabrycznie nowy, i to z górnej półki cenowej)? Jedna rada - nigdy nie wierz lekarzom gdy mówia o swoich zarobkach, zawsze pytaj o dochody, a najbardziej o te skrzętnie ukrywane przezd fiskusem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr Jekyll Re: Do gaja3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 00:12 gaja3, potrafię lepiej niż ty określić swoje dochody. Wbrew twemu złośliwemu przekłamaniu moich słów, kwota, którą podałem ( w złotówkach, a nie koronach - jak napisała pia.ed ) stanowi to, co otrzymuję na rękę z pełnoetatowego zatrudnienia w publicznej przychodni specjalistycznej wraz z wysługą lat po odjęciu oczywiście podatku i ZUS. Nie wstydzę się o tym pisać. Wstydzić powinni się ci, co tak płacą lekarzom w tym kraju. Podobnie zarabiają moi koledzy. Nie mamy żadnych dodatkowych premii ani żadnych gratyfikacji z tytułu przyjęcia większej ilości pacjentów itp. Nie mamy też 13-tych pensji ani nagród. Nie mam też prywatnej praktyki, bo zajmuję się specjalnością, w której ludzie nie korzystają z gabinetów prywatnych tak chętnie, a poza tym leczę chyba nieźle na tzw. kasę chorych, i nie muszą mnie przekupywać wcześniejszą prywatną wizytą abym ich lepiej leczył w przychodni. Dodatkowych dyżurów szpitalnych nie mam, bo nie ma w okolicy oddziału tej specjalności. Oczywiście, że dorabiam do tego nieco ponad drugą pensję pracując codziennie po 12 godz. na dobę (dodatkowo w 3 innych instytucjach na umowę zlecenie ). Wolne mam tylko weekendy. Nawet z urlopem bywa problem, żeby to wszystko w tym samym czasie zgrać. Pytam, czy jednak lekarz w tym kraju (po wielu latach niełatwych studiów i specjalizacji) nie może za 8 godzinny dzień pracy zarabiać przyzwoicie, tak żeby nie musiał być ciągle zmęczony i nie musiał się obawiać, że z przemęczenia może popełnić jakiś błąd, ach i jeszcze, żeby dla każdego miał cierpliwość i był miły i uśmiechnięty. Żeby miał czas na naukę i pieniądze na ustawowy obowiązek ciągłego kształcenia się. Kursy kosztują, a w dodatku zabroniono firmom farmaceutycznym dotowania lekarzom zjazdów i szkoleń. Bo w środkach masowego przekazu i w mentalności społecznej wszyscy lekarze jeżdżą na szkolenia na Seszele ??? Tylko się tobie i tobie podobnym wydaje, że lekarze bez brania łapówek lub bardzo dobrze prosperującego gabinetu zwłaszcza niektórych specjalności zarabiają 7 -10 tyś zł miesięcznie.(?) Nie zarobi tyle nawet ordynator w większości szpitali - chyba, że codziennie dyżuruje 24 godz./dobę. Ciekaw jestem, z jakich kalkulacji ci to wyszło. Myślę, że tylko masz takie opaczne wyobrażenie, bo widzisz lekarza w dobrym aucie, albo, że jeździ na wycieczki. To za mało, aby stosować takie uogólnienia. Inny emerytowany lekarz w tym czasie dostaje zapomogę na węgiel z Komisji Socjalnej Izby Lekarskiej, bo go nie stać na opał. Bo był tzw. społecznikiem, nie brał łapówek, a i ludzie go kochali. Emeryturka od naszych zarobków marniutka. ;((( Nie możesz uwierzyć, że lekarz, w którego rękach jest zdrowie twoje i twoich bliskich jest tak słabo opłacany przez publiczną służbę zdrowia ? A może jednak należysz do tych, co to "nie dają społecznego przyzwolenia na to, aby lekarze w tym kraju zarabiali dobrze". Dopóki lekarz za swoją uczciwą pracę na jednym etacie bez dorabiania gdzieś na boku nie dostanie uczciwej zapłaty to nie będzie prawidłowego funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej i będą łapówki. Na koniec gaja3, skoro jesteś tak dobrze zorientowana to może mi coś podpowiesz, w jaki sposób zarobić te 7 - 10 tyś/miesiąc ? ...że co,... żeby jednak brać łapówki ? Wiedziałem. Wszyscy tak mówią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sara Re: Do gaja3 IP: 212.37.110.* 04.08.04, 10:36 Hej, ty dr. Jekyll pracujac w przychoni raczej rzeczywiscie nie bierzesz, bo jako lekarz na rejonie nie masz tego co najwazniejsze w garsci, a mianowiscie zycia ludzkiego, ale ci co pracuja w szpitalach i od ktorych zalezy czesto zycie ludzie, a takze czesto zalezy zycie ludzkie od tego jak szybko sie podejmie leczenie w szpitalu, gdzie liczy sie czesto czas...W takch sytuacjach niekotrzy lekarze potrafia odpowiednio wykorzystac sytuacje i nie to, ze pacjneci przyzwyczajaja lekarzy do brania, tylko pacjenci czesto nie maja wyboru, nie dostana po prostu miejsca w szpitalu albo jak dostana to im juz szpital za duzo nie pomoze, bo jest za pozno. Teraz czesto skierowanie z rejonu do szpitala za duzo nie daje, bo na izbie przyjec nie widza najczesciej podstaw do przyjecia pacjneta na odzzial. Ale jak sie ma skierowanie od lekarza pracujacego na odziale, to juz jest podstawa. Nie pisz mi, ze tak nie jest i nie badz hipokryta. Osobiscie wspolczuje ci, ze tyle lat sie uczyles ciezko i ze masz tak niska place, uwazam to za karygodne, ale rownie karygodne jest to, ze jak nie da sie, to mozna nawet umrzec i nikogo to nie wzruszy.Mamy po prostu chory system w nasztm kraju i tyle. POzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajax Re: Do gaja3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 18:06 Proszę o adres tej przychodni, gdzie tak dobrze płacą. Broń Boże nie zazdroszczę. Gdzie indziej płacą znacznie mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajax Re: Do dr Jekyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 17:57 To jest dobra pensja zastępcy ordynatora. Nie naciągane. Przelicz sama: brutto 1740 zł. A ewentualne inne dochody traktuj podobnie jak nadgodziny. Ten chłopak też może w ten sam sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
ewaolodz Re: Kto nie dał łapówki niech się tu wpisze 07.10.04, 21:59 od 4,5 roku leczę syna na oddziale kardiologii i kardiochirurgii w ICZMP w Łodzi. Jest to leczenie skomplikowane i trudne( do tej pory syn przeszedł przez trzy poważne operacje). Nigdy nie deałam "koperty" i nie spotkałam się z żadnymi segiustiami ze strony personelu na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajax Re: Kto nie dał łapówki niech się tu wpisze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 18:24 A jednak ;-) Może zainicjuj nastepny: kto z imienia i nazwiska dał, ile i komu. Też z imienia i nazwiska. Czuję, że dopiero ten byłby krótki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Kto nie dał łapówki niech się tu wpisze IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 18.10.04, 19:14 Odpowiedz Link Zgłoś