Dodaj do ulubionych

Pielęgniarki

28.01.03, 21:59
Jestem zdegustowany samorządem pielęgniarskim.Do władzy dobrało się kilka bab,
które jak kwoki pozasiadały na stołkach i nic dla naszego środowiska nie są w
stanie zrobić.Izby Pielęgniarskie wydają biuletyn.Śmieszy mnie w nim kiedy
skladaja gratulacje np. oddziałowym, czy naczelnym, które wygrały konkurs na
któreś ze stanowisk. Przecież wiadoma już jest obsada na dane stanowisko
przed roztrzygnięcieńciem konkursowym.Dla naszego środowiska samorząd nic
dobrego nie zrobił.Pielęgniarki, to "siostry" do wszystkiego.Pielęgniarka
musi się znać na wszystkim.Jak jej każą to pracuje na internie za chwilę na
chirurgii, a za moment na oddziale dzieciaków.Czy ktoś widzial, aby chirurg
pracowal na internie, a internista na chirurgii?Zresztą często jedna
pielęgniarka jest sama na dyżurze, a lekarz w najlepsze śpi.Ma pretensje
kiedy się go obudzi.
Nie tak dawno do jednego ze szpitali z wizytą wybrała się przewodnicząca Izb
Pielęgniarskich, w rozmowie z naczelną szpitala ani razu nie spytała się o
pielęgniarki pracujące na oddziałach. Zainteresowała ją natomiast krzywo
wisząca tablic ogłoszeń.
Przykładów można mnożyć. Chciałbym, abyście się na ten temat wypowiedzieli.
Mam nadzieję, że uda się stworzyć komitet inicjatywy obywatelskiej na rzecz
delegalizacji Izb Pielęgniarskich.
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: Pielęgniarki IP: 213.25.179.* 31.01.03, 19:37
      Dopiero przejrzales na oczy ?Tak było zawsze ,punkt myslenia zależy od miejsca
      siedzenia.Bardzo szybko pewne osoby ktore dochrapaly sie stołków zapominają jak
      wygląda praca pielegniarki i zapominaja o rzeczywistych problemach tej grupy
      zawodowej.Stworzyly kółko wzajemnej adoracji i wreczaja sobie gratulacje i
      nagrody.A ....i mocno trzymaja sie stołków,bo dyshonorem byłby powrót do mycia
      posladków.Pozdrawiam.
      • Gość: pielęgniarka Re: Pielęgniarki IP: *.czajen.pl / 192.168.10.* 31.01.03, 21:29
        Zgadzam się w całości zwypowiedziami moich poprzedniczek.Izby pobierają aż 1 %
        naszych poborów nie pytając nas o zdanie.Trzeba płacić i koniec a nie to
        odbiorą dyplom i nie wydadzą prawa wykonywania zawodu.Mam przykre doświadczenie
        z Izbami Pielęgniarskimi potrzebowałam pomocy,porady bez skutku. Zmuszono mnie
        i moje koleżanki do pracy na 1/2 etatu.
    • Gość: kola :o( Re: Pielęgniarki IP: *.smlw.pl / 10.1.16.* 31.01.03, 22:57
      Moja żona jest też pielęgniarką i nie słyszałem od niej ani raz (pracuje 21
      lat) jakiegoś dobrego słowa, jakichś pozytywów z kontaktów z izbami. Możecie
      panie się pocieszyć, że podobną strukturą od tego roku uszczęśliwił wybrany
      przez nas Sejm (sic!) wszystkich ludzi związanych z budownictwem. Ciekawe ilu
      takich Rywinów lobbowało za tą ustawą?. Obowiązkowa przynależność wszystkich
      pełniących samodzielne funkcje w budownictwie (posiadających uprawnienia do
      projektowania i nadzoru) jest obciążona również obowiązkową składką na rzecz
      grupy "z układu" (bo praktycznie wybrali sami siebie), która za nic praktycznie
      nie odpowiadając, ma spokojne pieniądze co miesiąc, bez obawy o wymówienie czy
      zwolnienie. Można czekać emerytury, dorabiając na opiniach, wycenach i
      ubezpieczeniach. Oczywiście sa zapisy uzasadniające niezbędność tych struktur,
      ale...
      Właśnie, podobnie jak z izbami pielęgniarskimi, struktury istnieją i działają,
      tylko na rzecz kogo? Niesamowity rozrost biurokracji w "nowej Polsce" jest
      efektem szukania stołków dla "swoich". Następnym krokiem zawsze jest sięganie
      do kieszeni tych, którzy nie mają jak się obronić przed bezwzględnym chamstwem
      i cynizmem. A może mają jak, tylko nie wiedzą?
      Popieram całkowicie konieczność sprzeciwu wobec samowoli urzędniczej bandy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka