Dodaj do ulubionych

Błąd lekarza?

27.11.06, 12:23
Witam
Moja kolezanka skończyła wyższe studia wydział Zoologia (obroniła magisterkę
na 5). Od lat pracowała jako wolontariuszka w ZOO, a po skończonych studiach
miała obiecaną posadę.
Składając dokumenty do przyszłej pracy musiała oczywiście przejść badania.
Poszła do przychodni prywatnej, gdyż w państwowej czeka się miesiacami.
Lekarz wydał opinie pozytywną, ale ZOO nie uznało zaświadczenia od prywatnego
lekarza.
Wysłali ją do innego w państwowej przychodni, z którą współpracują. Wszystko
było wporządku do momentu jak koleżanka nie wspomniała że ma alergię, ale
bazobjawową (zrobiła badania tylko dla swojej wiadomości), w tym momencie
lekarz - nie wysyłając jej na żadne badania - wpisał jej w zaświadczenie,
całkowitą niezdolność do pracy.

Dziewczyna jest załamana. Straciła 5 lat nauki w wybranym kierunku, gdzie też
miała robione badania, czy moze akurat to studiować i zawsze opinie były
pozytywne. W tej chwili nie ma dla niej pracy w mieście w którym mieszka.
Zostaje jej jedynie przeprowadzka do innego miasta, mającego ZOO.

Bardzo Was prosze o jakąś pomoc, co ona ma teraz zrobić, czy jest jakiś
przepis, którym może się podeprzeć, aby lekarz zmienił swoją decyzję.
Mi osobiście wydaję się że lekarz powinien wysłać ją na badania
specjalistyczne a nie wierzyć na słowo.
Obserwuj wątek
    • j2334 Re: Błąd lekarza? 27.11.06, 16:05
      No troche to dziwna sytuacja.Przede wszystkim kolezanka w pierwszej kolejnosci
      powinna zwrocic uwage na swoj stan zdrowia.,czyli powiadomic lekarza o swej
      alergii.Ale z drugiej strony co to za lekarz ,ktory daje zaswiadczenie ,ze ktos
      jest calkowicie nie zdolny do pracy? To jakas paranoja.Sama jestem
      alergikiem ,ale takim ,gdzie objawy wystepuja (nie wiem co to z alergia
      bezobjawowa?) pracoewalam wiele lat w sluzbie zdrowia,alerii sie wlasnie tam
      nabawilam.Lekarz jedynie nakazal czesciowa niezdolnosc do pracy.Ale ile testow
      musiala zrobic,cale mnostwo.
      Owszem teraz tez mam czesciowa niezdolnosc do pracy ,ale jako zakaz pracy na
      dotychczasowym stanowisku.
      Jaka alergie ma ta Twoja kolezanka? na co?
      • dr_ewa999 Re: Błąd lekarza? 27.11.06, 18:25
        Zakład pracy najprawdopodobniej ma umowę z tym lekarzem na badania
        profilaktyczne i dlatego go wskazał. Hmmm... Ja się na tym nie znam, bo to nie
        moja specjalność, ale powinnaś zacząć od początku, czyli w tej chwili udać się
        na testy do alergologa, które będą rozstrzygające. Jesli wyjdą ujemne...to wtedy
        zgłoś się ponownie do tego lekarza ( wydającego opinię o przydatności do pracy)i
        powiedz,że Twoje podejrzenia nie znalały potwierdzenia w badaniach, no chyba,że
        wyjdzie np. uczulenie na sieść zwierząt...to tu zaczynają się schody :(((
      • pchelka_81 Re: Błąd lekarza? 28.11.06, 07:29
        alergia bezobjawowa - lekarze po zrobieniu testów wykryli że ma alergię,
        natomiast koleżanka w życiu nie miała żadnych objawów, ani katarku, kaszelku,
        czy krostek. NIC.

        Głupio zrobiła że się wygadała, ale lekarz powinien ją skonsultowac z jakąś
        poradnią, a nie "na gębę" wystawiać zaświadczeni
        • duszkan Re: Błąd lekarza? 28.11.06, 14:12
          Tylko na podstawie testów nie rozpoznanje sie alergii. A po co w ogóle miała
          wykonywane testy jeśli nie miała objawów?
    • duszkan Re: Błąd lekarza? 27.11.06, 23:21
      Koleżanka nie ma alergii (bo miałaby objawy) tylko atopię . Są miliony ludzi
      którym mozna wykazać nadwrażliwość na różne alergeny- ale nigdy na nie
      niereagują. Koleżanka powinna pójść do lekarza medycyny pracy, który
      skonsultuje możliwość pracy na danym stanowisku, które koleżanka miałaby
      zajmować w ZOO. Przeciwskazania mogą być do danej pracy na danym stanowisku, a
      nie do miejsca pracy (ZOO). W Łodzi jest Przychodnia Medycyny Przemysłowej i
      Instytut Medycyny Pracy które mogłyby wydać taka opinię. Nie napisałaś o jakie
      miasto chodzi, ale takich Przychodni Medycyny Przemysłowej jest wiecej.
    • dagabel Re: Błąd lekarza? 08.12.06, 21:19
      Odwołanie od decyzji (uważaj zeby nie minął czas ustawowy)-to moze zrobic
      zawsze.Ma zaswiadczenie z uczelni,że nie ma przeciwskazan do studiowania na tym
      kierunku, a co za tym idzie, do pracy w zawodzie.Co ja bym zrobiła?Udawała
      głupią- nie ma potwierdzenia na papierze,ze ma alergie- to znaczy ,ze jej nie
      ma.Bedzie miec skierowanie na wykonanie tych badań-bedziemy sie martwić
      dalej.Pisz jak sie rozwija sytuacja.Wszystko mozna obejsc-legalnie czy nie
      legalnie-jakie to ma znaczenie jesli nie krzywdzi nikogo?Albo umrze na tę swoją
      alergię przy czesaniu tygrysa albo bedzie pracowac na kasie w Biedronce do
      emerytury.Jeżeli jestescie z Wrocławia-moge spróbować pomoc swoimi kanałami.
    • eogloszenie Re: Błąd lekarza? 21.12.06, 14:05
      błędy lekarskie www.wokanda.org.pl

      ----
      Darmowe ogłoszenia-<a
      href="http://www.eogloszenie.pl">Zawiercie</a>
    • aelithe Re: Błąd lekarza? 24.12.06, 23:17
      Nie ma bezobjawowej alergii.
      Ze swojej strony lekarz medycyny pracy nie wydaje za zaświadczenie o zdolności
      do pracy; tylko zaświadczenie o zdolności do pracy na danym stanowisku.
      Jeśłi potrafi udokumentować, że wydał dokument niezgodny ze stanem faktycznym
      zawsze może domagać sie doszkodowania - generalna zasada KC - kto wyrządził
      szkodę mu naprawić jej skutki.
      Nie mamy w tym przypadku doczynienia z błedem lekarskim, czyli mogłabyś być
      pozwana za podawanie nieprawdziwych wiadomości pblicznie - do 2 lat więzienia
      (KK). Tak nie mozna składac skargi w Izbach Lekarskich.
      Podobnie nie ma tu pojęcia winy, więc odpada odpowiedzialnośc karna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka