Dodaj do ulubionych

Problemy z zasypianiem

15.11.13, 18:16
Liczę na porady doświadczonych mam i z góry dziękuję za pomoc.
Synek wczoraj skończył 4 miesiące, ale od tygodnia mamy w domu mały koszmarek. Chodzi o problemy z zasypianiem. Ogólnie jest dzieckiem pogodnym i uśmiechniętym, pod warunkiem, że się wyśpi... No właśnie. Od około tygodnia każda próba uśpienia go skutkuje kilkunastominiutowym płaczem. Staram się usypiać go jak tylko zauważę pierwsze objawy zmęczenia, nie przetrzymuję na siłę, Ma okresy czuwania ok 40-90 min. W nocy śpi trochę lepiej, ale największy problem mamy z uśpieniem po kąpieli i coraz większy z usypianiem w ciągu dnia. Po kąpieli po prostu wrzeszczy wniebogłosy i nijak nie można go uspokoić. A przedtem wystarczyło przyłożyć rękę do policzka, jeśli nie zasnął przy piersi;/ Myślicie, że to może być jakiś skok rozwojowy? W ciągu dnia po 30-60 min usypiania na wszystkie sposoby w końca zasypia na 15-30 min, po czym znów budzi się z płaczem jeszcze bardzo bardzo senny, ale nie daje się uśpić. Jak dla mnie ewidentnie płacze ze zmęczenia, ale nie może zasnąć. Bujanie w wózku, noszenie na rękach, tulenie kocyka - dosłownie nic nie jest w stanie go uspokoić. Nie wiem już co robić. Jestem skrajnie przemęczona. Kiedyś mi się marzyło, żeby przesypiał noc, a teraz chciałabym, żeby po prostu był w stanie spokojnie zasnąć...sad
Obserwuj wątek
    • ellenai1 Re: Problemy z zasypianiem 15.11.13, 18:58
      U mnie tez miał taką fazę, niestety trwało aż kilka miesięcy. Czasem udawało się, że usnął prawie bez pisków w Manduce noszony w dzień. Jak faktycznie nie widzialam postepow w usypianiu w ciagu kilku minut, to odkladalam i próbowałam czymś zainteresować, sprawdzić, czy na pewno jest zmęczony. Póxniej na rękach lub przy piersi, w zależności co mu bardziej pasowało- czasem na rękac h od razu się wyginał ik wrzeszczał, to proponowałam pierś. Koło 6ms . już usypiał raczej tlyko przy piersi ewentualnie manduca, ale i tak przy któryms podejściu do piersi dopiero...
      • 3luna3 Re: Problemy z zasypianiem 15.11.13, 19:33
        U nas nawet z piersią i karmieniem się nie da. Jest w takiej fazie wrzasku, że żadne sygnały z otoczenia do niego nie docierają. Jeśli jest naprawdę źle przy wieczornym karmieniu to go najpierw jakoś usypiam i czekam aż się obudzi bo wtedy się wyciszy i jednak coś zje. Myślicie, że to może mieć związek z rehabilitacją, którą rozpoczął pod koniec października? Na zajęciach też tak płacze;/
        • qpwoeiru Re: Problemy z zasypianiem 15.11.13, 19:42
          Chyba nie ma to związku z rehabilitacją. Myślę, że to taki wiek, że zaczyna więcej rzeczy dostrzegać, więcej wrażeń do niego dociera i ciężko mu się wyciszyć. U nas też po czwartym miesiącu były takie 2-3 trudne tygodnie, ale teraz jest już okej. Przed procesem zasypiania staram się synka trochę wyciszyć.
          Mam nadzieję, że u Was też szybko minie. Trzeba przetrwać.
          • 3luna3 Re: Problemy z zasypianiem 15.11.13, 22:34
            Bardzo mi go szkoda bo widzę, że się męczy i właściwie już pada, ale nie może zasnąć. Być może to ciekawość świata i bodźce, które nie pozwalają mu się wyciszyć. Dziś gdy nie mogłam go przekonać do popołudniowej drzemki, po 30 min płaczu i usypiania na wszystkie sposoby, wezwałam męża na pomoc. Mały uspokajał się tylko wzięty na ręce, ale wiedziałam, że tak nie zaśnie. Mąż wziął go na spacer po domu i pokazał mu akwarium z rybkami i 15 min dziecka nie było tak się wpatrywał smile też mam nadzieję, że to jakiś skok rozwojowy i że szybko minie. Teraz się cieszę, gdy w ogóle uda mu się zasnąć.
    • zuzka78 Re: Problemy z zasypianiem 15.11.13, 20:01
      mogłabym uwierzyć, że to ja napisałam ten post, gdyby nie inny nick wink
      moja córka ma identycznie, takie zachowanie trwa odkąd skończyła 14 tygodni, mam nadzieję, że to skok rozwojowy 14-19 tygodnia, w poniedziałek kończy 19 tygodni wink
    • gin_a1 Re: Problemy z zasypianiem 15.11.13, 22:09
      Może problem tkwi w zbyt krótkich okresach czuwania. Wiem że każde dziecko jest inne ale moja córcia kończy 4 miesiące i jej dzień mija na tym, że od 1,5 do 2 godzin nie śpi po czym smacznie zasypia sama lub kołysana w wózku (jeśli jest marudna) śpi różnie ale nie mniej niż 30 min. i tak cały dzień. W ciągu dnia zalicza 3 lub 4 drzemki zależy od ich długości. O 20 kąpiel karmienie ( butelka) po karmieniu tylko ją położę zasypia. W nocy budzi się jak w zegarku o godz. 2 i ok 5 potem śpimy do 8 a nawet do 9 rano.
      • 3luna3 Re: Problemy z zasypianiem 15.11.13, 22:28
        Hm, synkowi czasem się zdarza, że zaśnie sam, ale to najczęściej rano. Po 1-1,5h czuwania jest zmęczony i zaczyna marudzić. Przedtem przykładałam mu dłoń do policzka albo w ostateczności bujałam w wózku i zasypiał. Ale od ok tygodnia spokojnie nie zaśnie, tylko krzyczy. Widać po nim, że zmęczony - oczy mu się same zamykają, trze oczka i nosek, ziewa, ale mimo to nie umie zasnąć. Wieczorami, po kąpieli właściwie zawsze marudził, ale nigdy aż tak i z takim płaczem. Kąpiemy go najpóźniej o 19, najczęściej około 18:30 bo dłużej nie wytrzyma. Kiedy uda mu się zasnąć po kąpieli, przesypia około 4h i to jego najdłuższy sen w ciągu doby, 22-23 budzi się na jedzonko, potem ok 2-3, na dłużej budzi się 4-6, ale wtedy jeszcze sam zaśnie po krótkim marudzeniu, leżąc ze mną w łóżku. Tak było dotychczas, teraz przed każdą drzemką w ciągu dnia jest wrzask.
        • gin_a1 Re: Problemy z zasypianiem 15.11.13, 23:27
          Faktycznie doczytałam się teraz o tak zwanym skoku rozwojowym u niemowląt. Niektóre przechodzą go spokojnie a inne nie. Widocznie twój malutki akurat należy do tych drugich. Pocieszenie jest takie, że takie rozdrażnienie dziecka zazwyczaj mija po ok 2-3 tyg. Więc musisz uzbroić się w cierpliwość i mieć nadzieję że to minie.
      • zuzka78 Re: Problemy z zasypianiem 16.11.13, 15:27
        moja córka śpi od 20 do 5 rano z 305 pobudkami na pierś
        w dzień potrafi ostatnio zasnąć na godzinę pomiędzy 8 a 9 rano i nie spać potem do 17:00, o 17:00 drzemka 20-minutowa
        za nic w świecie nie da jej się ostatnio uśpić w ciąga dnia sad
        • zuzka78 Re: Problemy z zasypianiem 16.11.13, 15:27
          z 3-5 pobudkami
        • 3luna3 Re: Problemy z zasypianiem 16.11.13, 20:47
          Ojej i nie jest wyczerpana? Może nie potrzebuje aż tyle snu. Jak się w tym czasie zachowuje? Jest marudna, chce się bawić?

          Mój synek czasem po 30 min od drzemki już wykazuje objawy zmęczenia. Zaczyna skrzeczeć, robić grrrr z marszczeniem czoła, po jakimś czasie jest wielki płacz, nie umie zasnąć, mimo, że jest wyczerpany i widać po nim, że strasznie śpiący. Do tego leczymy u niego infekcję w drogach moczowych, więc może dlatego mu się zwiększa zapotrzebowanie na sen.
          Dziś mi się ładnie wyciszył podczas wieczornego karmienia, zasnął jak przedtem przy piersi, ale za chwilę się obudził i zaczęło się marudzenie;/
          Wiele wskazuje, że to jednak skok rozwojowy bo się zaczął obracać z brzuszka na boczek i potem na plecy i od wczoraj już właściwie przy każdym leżeniu na brzuszku się obraca. Dziś chyba próbował się za wszelką cenę oderwać od ziemi bo podnosił pupkę, zginał kolanka. Tylko on jest rehabilitowany ze względu na ONM na linii pleców i barków. Nasz rehabilitant twierdzi, że napięcie mięśniowe ma nie tyle obniżone, co w dolnych granicach normy, jest długi, ma bardzo silne nóżki i biodra i słabsze plecy i obręcz barkową, nie podpiera się jeszcze na przedramionach, łapki mu się rozjeżdżają.
          Może te obroty i próby oderwania się od ziemi wskazują właśnie na skok rozwojowy?
          • zuzka78 Re: Problemy z zasypianiem 17.11.13, 10:16
            jest wyczerpana i śpiąca po tylu godzinach, ale nie umiem jej uśpić sad
            nie poddaję się, muszę próbować usypiać i przetrwać smile
            • 3luna3 Re: Problemy z zasypianiem 17.11.13, 21:03
              U nas ostatnio pomaga łyżeczka wink jeśli synek bardzo płacze daję mu plastikową łyżeczkę i kilkoma kropelkami syropu na refluks Gastrotuss i jakoś to odwraca jego uwagę od płaczu. Potem przytula policzek do dłoni lub kocyka i się wycisza. Bujanie w wózku jeszcze niestety obowiązkowy punkt programu. Niestety nadal śpi niespokojnie. I mieliśmy ciężką noc, przy każdym karmieniu się wybudzał i usypianie zaczynało się na nowo.
              A Ty jakie sposoby stosujesz, by uśpić córeczkę?
    • murwa.kac Re: Problemy z zasypianiem 18.11.13, 06:58
      to jest normalne.
      dzieci maja fazy gorszego spania. a to skok rozwojowy, a to zeby, a to kaprys.
      bywa.
      wieczorem zwieksz czas wyciszania, przed kapiela. wzgledna cisza w domu, przytlumione swiatlo (tez kapiel przy takim). moze ma problemy z wyciszeniem sie po prostu.
      mija po kilku tygodniach, po kilku miesiacach - nie ma reguly.

      jedyne co moge doradzic to chusta i spanie razem.
      chusta swietnie dziecko wycisza i usypia.
      spanie razem - dziecko czuje sie bezpieczniej przy mamie. moze nie zagwarantuje to calej przespanej nocy ale moze wydluzy czas spania. no i Ty wzglednie sie wyspisz jak nie bedziesz musiala fazylion razy wstawac, latac do lozeczka, a tylko przygarniesz dziecia do siebie i utulisz.

      bylo tu na forum niedawno kilka watkow o spaiu/niespaniu.
      poszukaj sobie i poczytaj.
      • zuzka78 Re: Problemy z zasypianiem 18.11.13, 07:30
        jest na forum też mój wątek o spaniu:
        forum.gazeta.pl/forum/w,572,147905728,147905728,Drzemki_4_miesiecznego_niemowlecia.html
        • 3luna3 Re: Problemy z zasypianiem 20.11.13, 10:33
          zuzka78 napisała:

          > jest na forum też mój wątek o spaniu:
          > forum.gazeta.pl/forum/w,572,147905728,147905728,Drzemki_4_miesiecznego_niemowlecia.html

          wiem, już sobie podczytywałam smile
      • 3luna3 Re: Problemy z zasypianiem 20.11.13, 10:41
        murwa.kac napisała:

        moze ma problemy z wyciszeniem sie po
        > prostu.
        > mija po kilku tygodniach, po kilku miesiacach - nie ma reguly.

        właśnie tak to wygląda, jakby nie mógł się wyciszyć, jest bardzo zmęczony, ale nie umie zasnąć.

        > jedyne co moge doradzic to chusta i spanie razem.
        > chusta swietnie dziecko wycisza i usypia.
        > spanie razem - dziecko czuje sie bezpieczniej przy mamie. moze nie zagwarantuje
        > to calej przespanej nocy ale moze wydluzy czas spania. no i Ty wzglednie sie w
        > yspisz jak nie bedziesz musiala fazylion razy wstawac, latac do lozeczka, a tyl
        > ko przygarniesz dziecia do siebie i utulisz.
        >
        Synek śpi ze mną, już się jakiś czas temu zastosowałam do Waszych porad, żeby mieć dziecię przy sobie i karmić na leżąco smile z tym, że on teraz przy każdym karmieniu w nocy się wybudza i muszę go na nowo usypiać, czyli i tak muszę wstawać bo najczęściej zasypia bujany w wózku. Wieczorem też, przysypia przy karmieniu, ale jednak nie zasypia, tylko budzi się z płaczem i właśnie najczęściej kończy się bujaniem w wózku.
        Chusty nie mamy, szczerze mówiąc mało jestem zorientowana w temacie, niestety;/ chociaż swego czasu intensywnie o tym myślałam. Próbowałam nawet się dostać na jakieś spotkanie klubu kangura, żeby zobaczyć czy poradzę sobie z wiązaniem i noszeniem w ten sposób, czy dziecku się spodoba, ale jakoś nigdy mi terminy nie pasują ;/ a teraz mam wątpliwości czy w chuście mogłabym nosić tak, jak mnie pouczyli rehabilitanci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka