Praca w trybie zmianowym

15.12.06, 05:40
Obecnie zapowiadają w moim szpitalu wprowadzenie pracy w trybie zmianowym -
sprawa jest na razie na etapie pogłosek. Trudno nam sobie wyobrazić
prowadzenie w takim trybie pacjentów internistycznych - każdego ze
swoim "melanżem" problemów. Może ktoś zetknął się w praktyce z taką
organizacją pracy i mógłby podzielić się refleksjami - może nie taki diabeł
straszny?
    • lohengrin4 Re: Praca w trybie zmianowym 15.12.06, 07:28
      na pogłoskach się skończy.
    • delco Re: Praca w trybie zmianowym 15.12.06, 22:32
      to totalna bzdura zwłaszcza w mniejszych szpitalach.Pomijam nawet kwestje kto
      zajmuje sie chorym.
      W miesiacu jest 31 dni(lub 30) co daje 744 godziny. Etat lekarski wynosi jakieś
      160 godzin miesiecznie. czyli na "obsadzenie" poracy zmianiwej potrzeba 4,65
      etatu. Jeżeli do tego dojdą urlopy (zwolnień lekarskich nie liczę) yo wyjdzie
      powiedzmy 5 etatów. Jest cała masa oddziałów gdzie pracuje mniej niż 5 lekarzy.
      A oddział działa bo sa dyżury.
      A jak oddział będzie zabiegowy to rano potrzeba no 3 do operacji i co? wtedy
      musi być nie 5 tylko 7 lekarzy na oddziale.
    • margo125 Re: Praca w trybie zmianowym 17.12.06, 14:21
      Ponad dwa lata pracuje na sredniej wielkosci oddziale internistycznym (100
      lozek +10 intensywnych) w trybie zmianowym. W oddzale zatrudnionych jest 16
      lekarzy asystentow, trzech ordynatorow i jeden Chefarzt. Pracujemy od pon. do
      piatku w trybie trzyzmianowym: 1.zmiana od 8-16.30 (praca na oddziale +
      diagnostyka), 2. zmiana (dwoch lekarzy)od 15.30-23.30 (Ambulanz, przyjecia,
      interweniowaniowanie w sprawach naglych, intensywna, diagnostyka tylko w
      wymiarze ostrodyzurowym-zadne rutynowe badania), 3.zmiana (jeden lekarz) od 23-
      9.00 (obowiazki jak 2. zmiana). Czyli co 16 tygodni wypada praca na nocnej
      zmianie, 5 nocy jedna po drugiej. W ciagu 16 tygodni nalezy przepracowac dwie
      drugie zmiany (rowniez w modulach po piec dni). W weekend pracujemy w trybie
      dwuzmianowym: 13 godzin, dwie osoby na jednej zmianie.

      Wprowadzenie pracy zmianowej w powyzszym modelu mozliwe jest tylko przy minimum
      12 asystentach (nierealne w malych oddzialach).
      • jastokrotka Do margo125 17.12.06, 18:24
        • jastokrotka Re: Do margo125 17.12.06, 18:37
          Bardzo ważne pytanie, z punktu widzenia lekarza zatrudnionego w Polsce, ile w
          stosunku do "waszej" średniej krajowej wynosi twoje wynagrodzenie za pracę zmianową?
          Podoba mi się również to, że wasze dyżury się "zazębiają", czyli liczony jest,
          jako praca, czas przekazania dyżuru. W Polsce ten czas nie istnieje, jest jak
          zawsze darmowy. Tak jakby doktor, doktorowi dawał klucze i znikał.
          Mam za sobą pracę w trybie zmianowym w polskim szpitalu, pracowało nas 8 osób,
          brakło nam ....czasu, pod koniec miesiąca pracowaliśmy jako wolontariusze, bo
          nie dało się tego ogarnąć. Teraz byłoby jeszcze gorzej bo stworzono nam dwie
          poradnie przy oddziale.
          Tzw. władze chcą, żebyśmy za te 0,6 średniej krajowej "robili" na zmiany.
          Ja mogę pracować na zmiany, nie muszę !!!! dorabiać jakimiś dyżurami, zapłaćcie
          mi jako specjaliście 3 średnie krajowe, to powinno mi starczyć na normalniejsze
          życie. Teraz nie jest normalnie skoro pensja ledwie starcza na zwykłe opłaty.
          • margo125 Odpowiedz dla Jastokrotki 17.12.06, 22:02
            ile w
            > stosunku do "waszej" średniej krajowej wynosi twoje wynagrodzenie za pracę
            zmia
            > nową?
            Jest nawet nie dwa razy wieksze niz sredna krajowa - sprawdzilam w tutejszym
            dzienniku statystycznym (w moim przypadku: egzamin specjalizacyjny za niecale
            dwa lata, doktorat na ukonczeniu). Z praca zmianowa nie wiaza sie specjalne
            apanaze (groszowy dodatek zmianowy, czas pacy wynagradzany w 100%, a nie jak w
            przypadku dyzurow czesciowo, emerytura dwa lata wczesniej niz normalnie).
            Wynagrodzenie lekarzy szpitalnych w DE jest niestety w porownaniu z innymi
            krajami zachodnimi mierne.
    • aelithe Re: Praca w trybie zmianowym 24.12.06, 18:57
      System zmianowy funkcjonuje wielu krajach; np. w Wielkiej Brytanii. Konsultanci
      mają nielimitowany czas pracy, w trybie zmianowym pracua młodsi lekarze ( SHO.
      SpR)/ Za pacjenta odpowiada konsultant, a lekarz zmianowy wykonuje określone
      procedury medyczne; jeśli zakres cznności wykracza poza poziom standartowej
      dignostyki, lekarz kontaktuje się z odpowiednim konsultantem.
      W większości krajów za pacjenta odpowiada konsultant , ktory robi 2-3 wizyty
      konsultanckie w tygodniu i jest do dyspozycji lekarzy, za których odpowiada. W
      Polsce mmay anachroniczne stanowisko ordynatora, któy nie ponosi
      odpowiedzialności za nich, zrzucając odpowiedzilanośc na kolegów.
      System zmianowy, miałby szczególnie zastosowanie w malych jednostakach, w
      których wiele zmian byłoby obsadzanych przez lekarzy zewnętrznych. (
      Odpowiadzialność konsultanta za pacjenta.)
Pełna wersja