Dodaj do ulubionych

skierowania do specjalisty

05.02.07, 21:18
mam pytanie
czy widzicie jakiś sens w tym że istnieją tzw. skierowania do specjalisty?

Bo moim zdaniem to absurd. Służy to tylko rodzinnym - pacjent musi się udawać
do rodzinnego po to skierowanie i prosić go jak jakiś wasal. To absurd. Moim
zdaniem powinno się to znieść. Przecież rodzinny też nie ma żadnego interesu
w tym żeby nie dać komuś tego skierowania, bo przecież nie dostanie
dodatkowej kasy od NFZtu jak nie da skierowania. Czyli jest to tylko
marnotrawstwo papieru i czasu pacjenta ( i nerwów).
Obserwuj wątek
    • maga_luisa Re: skierowania do specjalisty 05.02.07, 21:22
      Mamy kilkumiesięczne kolejki do specjalistów. Dać ubezpieczonym wolny do nich
      dostęp, a będziemy mieli kilkuletnie.
      • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 05.02.07, 21:24
        ale przecież i tak jest praktycznie wolny dostęp. Rodzinny zwykle sobie pogada,
        ale skierowanie i tak da, bo przecież nie zyskuje finansowo jeżeli nie da. Tak
        jest przynajmniej u mnie. Skierowanie na badania - a to co innego, tu na pewno
        nie da.
        A wiadomo że dla rodzinnych kasa się liczy.
        • maga_luisa Re: skierowania do specjalisty 05.02.07, 21:52
          Dla wszystkich (prawie) kasa się liczy.
          To nie znaczy że wszyscy pracują byle jak. Dotyczy to nie tylko lekarzy.
          Skoro masz tak fatalnego rodzinnego, poszukaj wreszcie lepszego, bo nudzisz.
          • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 05.02.07, 22:00
            lepszych rodzinnych u nas nie ma. Mi chodzi o to żeby zlikwidować te durne
            skierowania, bo one nie mają żadnego sensu. Zmuszają tylko ludzi do łażenia do
            rodzinnego, który jeszcze przy okazji głosi swoje "mądrości".
            • maga_luisa Re: skierowania do specjalisty 05.02.07, 22:01
              Może warto by go posłuchać uważnie?
              • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 05.02.07, 22:29
                po co go słuchać.
                • slav_ Re: skierowania do specjalisty 05.02.07, 23:05
                  No i dla tego te skierowania.

                  Po prostu MUSISZ przyjść.
                  Jeśli nie można liczyć na rozum zostaje przymus.
                  • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 05.02.07, 23:25
                    no ale po co ja mam chodzić do rodzinnego po skierowanie do specjalisty, skoro
                    on i tak zawsze to skierowanie daje? No po co?
                    Kolejne bezsensowne biurokractwo.
                    • slav_ Re: skierowania do specjalisty 05.02.07, 23:36
                      Jednostkowe doświadczenia nie zawsze przekładają się na uogólnienia.
                      Tobie da ( może nie ma innego sposobu aby się pozbyć cię z gabinetu) innemu nie
                      da. Globalnie ogranicza to ilość wizyt w gabinetach specjalistów choć Twoje
                      jednostkowe odczucie może być inne.
                      • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 06.02.07, 07:50
                        ale powiedz, jaką korzyść ma rodzinny z tego że nie da skierowania do
                        specjalisty? Żadną. On nawet się cieszy, bo ma mniej roboty jak pacjenta odeśle
                        do specjalisty. Dlatego w tym przypadku rodzinny sobie pogada, ale skierowanie
                        da. Co innego na badania, tu musi płacić więc nie da.
                        • maga_luisa Re: skierowania do specjalisty 06.02.07, 08:42
                          Część lekarzy, wbrew twoim przekonaniom, kieruje się w pracy uczciwością i
                          chęcią poprawnego jej wykonywania. Dlatego nie reagują na "koncerty życzeń"
                          dotyczące skierowań, a przy wypisywaniu ich kierują się rzeczywistą potrzebą
                          zdrowotną.
                          Poza tym jeszcze raz ci przypomnę - jeśli lekarz odmówi ci skierowania na
                          badanie, które jest rzeczywiście potrzebne, składasz skargę do NFZ.
                          Zrobiłeś to kiedyś?
                          • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 06.02.07, 08:59
                            ale jaki zysk ma lekarz rodzinny jeżeli nie da skierowania do specjalisty?
                            Żaden. Tylko awanturę z pacjentem. No wiem, niektórzy to lubią.
                            • maga_luisa Re: skierowania do specjalisty 06.02.07, 09:15
                              Nie robi się rzeczy, które niczemu nie służą. Pacjenci miewają bardzo dziwne
                              pomysły na to, jak się leczyć, dlatego lekarz powinien po zebraniu wywiadu i
                              badaniu sam zdecydować, czy i dokąd kierować chorego.
                              Przykład? Chory kaszle, ma duszność i domaga się skierowania do pulmonologa.
                              Mogę mu to skierowanie dać (bo za nie nie płacę, tak? ;)), albo zbadać, wypytać
                              i skierować do szpitala, bo ma ostrą niewydolność lewej komory serca.
                              Gdybym postąpila tak, jak on sobie tego życzy, mógłby w drodze do rejestracji u
                              pulmonologa umrzeć.
                              Kto byłby za to odpowiedzialny?
                              A tak poza tym Aron, nie odpowiedzialeś na moje pytanie w poprzednim moim poście.


                              Tylko w milczeniu słowo
                              • h.o.r.n.e.t troll Aron2004 tym razem ma rację w 100%! 06.02.07, 11:22
                                maga_luisa napisała:

                                > Nie robi się rzeczy, które niczemu nie służą. Pacjenci miewają bardzo dziwne
                                > pomysły na to, jak się leczyć, dlatego lekarz powinien po zebraniu wywiadu i
                                > badaniu sam zdecydować, czy i dokąd kierować chorego.


                                Mylisz się Maga, skierowania do specjalistów w obecnym wykonaniu nie służą
                                niczemu. (oprócz utrudnianiu pacjentowi dostępu do właściwego leczenia)

                                Nie można robić z pacjenta dziecka, czy też idioty, który nie wie, że kiedy
                                złamał sobie nogę czy rękę, to właściwym do leczenie lekarzem jest ortopeda,
                                a nie rodzinny, czy internista.

                                Są przecież specjaliści, do których nie jest potrzebne skierowanie, np
                                ginekolodzy, czy dermatolodzy, i pacjenci idą od razu do właściwego lekarza.

                                Świat się od tego jakoś nie zawalił, a zlikwidowana jest strata czasu pacjenta,
                                jak i dodatkowy sztuczny tłok w poradniach rodzinnych/internistów.

                                Oczywiście, pewnie powiesz za chwilę, Maga, że skierowania z POZ powinny być
                                także i do ginekologa, bo przecież pacjentka może mieć zapalenie wyrostka, a nie
                                jajników, co ty, jako wspaniały rodzinny stwierdzisz w okamgnieniu, badając
                                tylko brzuch (bo chyba nie badasz ginekologicznie ) i to będzie pewne
                                rozpoznanie na 100%.

                                Dokładnie to samo, ale znacznie lepiej może zrobić ginekolog, jego rozpoznanie
                                będzie w dodatku znacznie pewniejsze, ponieważ ma możliwość nie tylko zbadania
                                przez brzuch, ale także ginekologicznie, co znacznie ogranicza możliwość
                                błednego rozpoznania.

                                Pacjentka nie straci czasu na stanie w kolejce do rodzinnego i dodatkowo na
                                twoje badanie o mniejszym stopniu pewności, niż może to w danym przykładzie
                                zrobić ginekolog

                                Podobnie wydumany i bzdurny jest przykład z pulmunologiem.

                                Jeśli pacjent z ostrą niewydolnością krążenia trafi najpierw do pulmunolaga -
                                nic się nie stanie wielkiego - jego los będzie taki sam, jak kiedy trafi
                                najpierw do ciebie - po prostu zostanie skierowany do szpitala, tyle,ze nie
                                przez ciebie, ale przez pulmunologa.

                                Chyba nie chcesz powiedzieć, że będzie inaczej, bo np. pulmunolog nie rozpozna
                                ostrej niewydolności krążenia, albo że ty zrobisz coś więcej z tym pacjentem niż
                                wezwanie karetki i wystawienie skierowania do szpitala.
                                Dokładnie to samo zrobi pulmunolog.

                                Skierowania do specjalistów powinny istnieć tylko na wypadek, kiedy rodzinny nie
                                radzi sobie z jakimś przypadkiem, ale nie powinny być obowiązkowym dokumentem,
                                bez którego pacjent nie może pójść do specjalisty!

                                Obowiązkowe skierowania to idiotyczny relikt pseudoreformy.

                                Udowadniają to ci specjaliści, do których skierowania nie są potrzebne, a także
                                ci, do których skierowania - jakimś nadludzkim wysiłkiem umysłu kolejnego
                                ministra zdrowia- zostały zniesione, np okuliści.

                                Jak zapewne wiesz, pacjent z ciałek obcym w oku, czy nawet uszkodzeniem oka,
                                musiał kiedyś także czekać na skierowanie do okulisty u rodzinnego.

                                Opóźniało to tylko właściwą pomoc.
                                Obecnie - po zniesieniu skierowań do okulisty - pacjent trafia od razu do
                                właściwego lekarza.

                                Tak samo powinny być zniesione inne, obowiązkowe skierowania do specjalistów.
                                • kate0809 Re: troll Aron2004 tym razem ma rację w 100%! 06.02.07, 11:50
                                  Nie zgadzam się z Tobą, maga_luisa ma rację, bo jeżeli to pacjent będzie
                                  decydował,że np.potrzebuje pulmonologa do wyleczenia się z zapalenia oskrzeli
                                  bądź kardiologa z powodu pieczenia za mostkiem spowodowanym np. choroba
                                  refluksową, to do tych lekarzy będą jeszcze większe kolejki, takie że ten
                                  biedny pacjent z obrzękiem płuc nie doczeka sie porady lekarskiej.Tutaj chodzi-
                                  powtarzam-o selekcję.A propos przykładu z ginekologiem-pomyśl,że ta wizyta u
                                  ginekologa jest możliwa dopiero za 2 tygodnie, bo tak w rzeczywistości jest.


                                • maga_luisa Re: troll Aron2004 tym razem ma rację w 100%! 06.02.07, 12:54

                                  >
                                  >
                                  > Mylisz się Maga, skierowania do specjalistów w obecnym wykonaniu nie służą
                                  > niczemu. (oprócz utrudnianiu pacjentowi dostępu do właściwego leczenia)
                                  >
                                  > Nie można robić z pacjenta dziecka, czy też idioty, który nie wie, że kiedy
                                  > złamał sobie nogę czy rękę, to właściwym do leczenie lekarzem jest ortopeda,
                                  > a nie rodzinny, czy internista.

                                  To jest dopiero bzdurny przykład, hornet. Nikt nie wymaga skierowania w nagłym
                                  wypadku, którym jest właśnie złamanie. I raczej wątpię, żeby zaopatrzenie
                                  złamania wykonał ortopeda w poradni, gdzie pod gabinetem kłębi się tłum
                                  pacjentów z bólami krzyża. Robi się to zazwyczaj w warunkach SOR-u czy też Izby
                                  Przyjęć.

                                  >
                                  > Są przecież specjaliści, do których nie jest potrzebne skierowanie, np
                                  > ginekolodzy, czy dermatolodzy, i pacjenci idą od razu do właściwego lekarza.

                                  Tak, są, a co z tego wynika?
                                  Pacjenci rzeczywiście w większości przypadków posługują się zdrowym rozsądkiem,
                                  a zdrowy rozsądek wystarczy kobiecie, żeby podejrzewać u siebie ciążę lub
                                  schorzenie ginekologiczne, albo zauważyć wysypkę. Dlatego tam skierowania nie są
                                  wymagane.
                                  >

                                  >
                                  > Oczywiście, pewnie powiesz za chwilę, Maga, że skierowania z POZ powinny być
                                  > także i do ginekologa, bo przecież pacjentka może mieć zapalenie wyrostka, a ni
                                  > e
                                  > jajników, co ty, jako wspaniały rodzinny stwierdzisz w okamgnieniu, badając
                                  > tylko brzuch (bo chyba nie badasz ginekologicznie ) i to będzie pewne
                                  > rozpoznanie na 100%.

                                  Nie, nie powiem tak za chwilę, patrz wyżej. Dziękuję za komplement, tak poza tym.
                                  >

                                  >
                                  > Pacjentka nie straci czasu na stanie w kolejce do rodzinnego i dodatkowo na
                                  > twoje badanie o mniejszym stopniu pewności, niż może to w danym przykładzie
                                  > zrobić ginekolog

                                  Całkim nieźle idzie mi rozpoznawanie ostrych appendicitów ;)
                                  >
                                  > Podobnie wydumany i bzdurny jest przykład z pulmunologiem.

                                  Nie jest wydumany ani tym bardziej bzdurny, ponieważ jest wzięty z praktyki.
                                  >
                                  > Jeśli pacjent z ostrą niewydolnością krążenia trafi najpierw do pulmunolaga -
                                  > nic się nie stanie wielkiego - jego los będzie taki sam, jak kiedy trafi
                                  > najpierw do ciebie - po prostu zostanie skierowany do szpitala, tyle,ze nie
                                  > przez ciebie, ale przez pulmunologa.

                                  Drobne "ale": ja go zbadam w dniu zgłoszenia, hornet. Bóg raczy wiedzieć, kiedy
                                  zrobi to pulmonolog.
                                  >

                                  >
                                  > Skierowania do specjalistów powinny istnieć tylko na wypadek, kiedy rodzinny ni
                                  > e
                                  > radzi sobie z jakimś przypadkiem, ale nie powinny być obowiązkowym dokumentem,
                                  > bez którego pacjent nie może pójść do specjalisty!

                                  Nawet byłabym skłonna po części się z Tobą zgodzić, gdybyśmy nie mieli do
                                  czynienia z systemem finansowanym przez NFZ. A niestety, mamy. Dlatego musi
                                  istnieć "bramka", która ograniczy niepotrzebne konsultacje.
                                  >
                                  > Jak zapewne wiesz, pacjent z ciałek obcym w oku, czy nawet uszkodzeniem oka,
                                  > musiał kiedyś także czekać na skierowanie do okulisty u rodzinnego.

                                  Nie, nie wiem. Nie za moich czasów.
                                  >

                                  >
                                  > Tak samo powinny być zniesione inne, obowiązkowe skierowania do specjalistów.

                                  Drobne pytanko Hornet: Kto za to zaplaci?
                                  Za konsultacje kardiologiczne u pacjentów, którzy mają "kłucia w okolicy serca"?
                                  Laryngologiczne u tych z bólem gardła od 2 dni? Alergologiczne "Bo ja chciałam
                                  sprawdzić czy nie mam na coś alergii"?
                                  Jeśli płacić ma pacjent, nie widzę problemu. W każdym innym przypadku nie masz
                                  racji.
                                  • aron2004 Re: troll Aron2004 tym razem ma rację w 100%! 06.02.07, 18:00
                                    maga_luisa napisała:


                                    > Nawet byłabym skłonna po części się z Tobą zgodzić, gdybyśmy nie mieli do
                                    > czynienia z systemem finansowanym przez NFZ. A niestety, mamy. Dlatego musi
                                    > istnieć "bramka", która ograniczy niepotrzebne konsultacje.

                                    Ale tej bramki tak naprawdę nie ma. U nas rodzinny daje skierowania do
                                    specjalisty każdemu kto chce, co najwyżej sobie pogada, ale da. Tak że jest to
                                    tylko mnożenie biurokracji i strata czasu pacjenta. Podejrzewam że rodzinnych
                                    którzy wolą się kłócić z pacjentem i nie dać jest 0,5%.
                              • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 06.02.07, 16:46
                                ale przecież rodzinny nie ma w ogóle kasy z tego że komuś nie da skierowania do
                                specjalisty, więc po prostu daje wszystkim jak leci skierowania do
                                specjalistów, niektórym nawet po 5 skierowań na raz. Tak jest przynajmniej u
                                mnie. I z punktu widzenia rodzinnego to jest sensowne - on nie ma płacone za to
                                że komuś nie da skierowania do specjalisty i jeszcze dodatkowo pozbywa się
                                roboty, bo za niego zrobi to specjalista.

                                Dlatego te skierowania są absurdem.

                                Owszem, może są gdzieś rodzinni którzy nie dają pacjentowi skierowania do
                                specjalisty narażając się na wielkie pretensje i żale i robią to dla idei, bo
                                przecież nic finansowo z tego nie mają ( poza tym że się muszą kłócić z
                                pacjentem). Ale to pewnie 0,5% w skali kraju albo mniej.
                                • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 06.02.07, 17:00
                                  gdyby NFZ faktycznie chciał ograniczyć liczbę pacjentów u specjalisty to
                                  powinien jakoś wynagradzać rodzinnych za odmawianie skierowań albo po prostu
                                  dać im limity np. 50 skierowań na miesiąc i za przekroczenie limitu solić kary
                                  finansowe. A skoro tego nie ma, to skierowania są niepotrzebne.
                                  • maverick777md Re: skierowania do specjalisty 07.02.07, 19:37
                                    Aaronie!!!! Toż wtedy podniósłbyś larum, że lekarze rodzinni specjalnie
                                    odmawiają wystawiania skierowań, by jeszcze więcej czasu spędzać w greckich
                                    kurortach. A swoją drogą - rozumując w ten sposób lekaz rodzinny przebywający
                                    CAŁY CZAS w Grecji zarabia bez przerwy:))
                                    • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 07.02.07, 20:25
                                      mi chodzi o to, że jak już lekarze rodzinni nie odmawiają nikomu wydawanie
                                      skierowań do specjalisty, to znaczy że te skierowania są niepotrzebne! To tylko
                                      bezsensowna biurokracja.
                              • iza42 Re: skierowania do specjalisty 07.02.07, 08:10
                                A jaki jest zakres obowiazkow lekarza rodzinnego w Polsce ?Czy rzeczywiscie tak
                                duzo odsyla sie do specjalisty ? Z cialem obcym w oku do okulisty ? z wysypka do
                                dermatologa ? Do ginekologa niepotrzebne skierowania? Nie bardzo mi sie chce w
                                to wierzyc.
                                • maga_luisa Re: skierowania do specjalisty 07.02.07, 12:33
                                  Jak zwykle Izo kłania się u nas brak standardów.
                                  Ja usuwam ciała obce, płuczę uszy, leczę proste zapalenia ucha środkowego,
                                  wysypki. Ale wiem niestety z prywatnych rozmów z kolegami z pobliskiego miasta,
                                  że kierują dużo więcej niż ja. Bo im się nie chce, bo im za to nikt nie płaci. W
                                  sumie, trudno odmówić racji.
                                • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 07.02.07, 19:21
                                  iza42 napisała:

                                  > A jaki jest zakres obowiazkow lekarza rodzinnego w Polsce ?


                                  leczenie witaminami, dumoxem, przedłużanie recept, wypisywanie skierowań.

                                  >Czy rzeczywiscie tak
                                  > duzo odsyla sie do specjalisty ?

                                  Każdego kto chce.

                                  > Z cialem obcym w oku do okulisty ? z wysypka d
                                  > o dermatologa ?

                                  No pewnie.

                                  > Do ginekologa niepotrzebne skierowania?

                                  Oczywiście że nie. I do innych specjalistów też nie powinno być skierowań.

                                  > Nie bardzo mi sie chce w
                                  > to wierzyc.

                                  Tak właśnie jest. U nas lekarz rodzinny to etatowy wypisywacz witamin i
                                  wydawacz skierowań.
                                  • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 07.02.07, 19:21
                                    i najgorsze jest to , że ten etatowy wypisywacz witamin zarabia więcej niż
                                    profesor.
                                    • maga_luisa Re: skierowania do specjalisty 07.02.07, 20:22
                                      Nie jestem etatowym wypisywaczem witamin. Nie życzę sobie, żebyś w ten sposób o
                                      mnie mówił.
                                      • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 07.02.07, 20:24
                                        Ty może nie, ale 99,5% rodzinnych w Polsce na pewno.
                                        • agawamala Re: skierowania do specjalisty 07.02.07, 21:08
                                          Coś Ty? A dlaczego nie 99,4 %? albo 99,6%?
                                          • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 07.02.07, 21:18
                                            fakty są takie, że 99,5% lekarzy rodzinnych daje skierowania do specjalisty. Bo
                                            im się to opłaca. Pacjent idzie do specjalisty, specjalista go leczy, a w tym
                                            czasie rodzinny leży do góry brzuchem na Kanarach. A kasa za pacjenta wpada mu
                                            do kieszeni.
                                            • agawamala Re: skierowania do specjalisty 08.02.07, 09:31
                                              Aronku, pytam dla sportu, skąd wziąłeś dane, że jest to 99,5% a nie 99,4 lub
                                              99,6%??? ::-)))
                                              A wyjazd na Kanary nie jest taki strasznie drogi. 2 tygodniowy pobyt w Hotelu
                                              Kasprowy w Zakopanem kosztuje znacznie więcej. I to bez dojazdu.
                                              Tak więc podaj mi warunki, w których lekarze mogą spędzać urlop. No o ile
                                              uważasz, że wogóle ta grupa zawodowa ma prawo do czegoś takiego jak urlop
                                              wypoczynkowy ( i czy w tym względzie nie kwestionujesz stosownych zapisów
                                              Kodeksu Pracy).
                                              • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 08.02.07, 15:47
                                                bo tak właśnie jest. Lekarz powinien spędzać urlop w Firleju.
                                                • maga_luisa Re: skierowania do specjalisty 08.02.07, 15:53
                                                  Dlaczego?
                                                • zizi3 Re: skierowania do specjalisty 08.02.07, 15:58
                                                  Wszyscy lekarze się tam nie zmieszczą. Jakaś alternatywa?
                                                  • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 08.02.07, 16:26
                                                    zizi3 napisała:

                                                    > Wszyscy lekarze się tam nie zmieszczą. Jakaś alternatywa?

                                                    Okuninka, Białka, Jedlanka, Piaseczno, Rogoźno. Do wyboru, do koloru.
                                                  • maga_luisa Re: skierowania do specjalisty 08.02.07, 16:42
                                                    Pytałam, dlaczego. Odpowiedz, ale tak, żeby to było logiczne i przy okazji
                                                    zgodne z prawem.
                                                  • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 08.02.07, 16:50
                                                    lekarz powinien spędzać urlop w Firleju, żeby wydał jak najmniej kasy na
                                                    wakacje i zaoszczędzone pieniądze przeznaczył na badania dla pacjentów i na
                                                    wizyty domowe
                                                  • aguagugu Re: skierowania do specjalisty 08.02.07, 17:30
                                                    Całkiem niezły pomysł.
                                                    Zwłaszcza te wizyty domowe, na których podawałoby się kawior i szampana a badało
                                                    i to z wielką dokładnością urocze współwizytantki


                                                  • maga_luisa Re: skierowania do specjalisty 08.02.07, 17:30
                                                    To jest twoje życzenie Aron, zupełnie irracjonalne, ponieważ każdy pracujący
                                                    człowiek ma prawo wydawać pieniądze przez siebie zarobione tak jak sobie życzy.
                                                    Ja pytałam o podstawę prawną i o logikę. Ani jednej ani drugiej nie ma w twojej
                                                    odpowiedzi.
                                                    Więc, spróbuj jeszcze raz.
                                                  • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 08.02.07, 19:21
                                                    chodzi o to że lekarz rodzinny wydaje na wczasy i terenówki pieniądze które
                                                    dostał od NFZ na LECZENIE pacjentów.

                                                  • sithicus Re: skierowania do specjalisty 08.02.07, 19:52
                                                    Ta kase dostal tez jako wynagrodzenie dla siebie. Czyli jak wyda cala kase na
                                                    niepotrzebne badania to sam nie zaplaci rachunkow a jego dzieci beda chodzic
                                                    glodne bo niestety w tym kraju placi sie pieniedzmi a nie etyka czy powolaniem.
                                                  • maga_luisa Re: skierowania do specjalisty 09.02.07, 09:19
                                                    Pieniądze od NFZ dostal na utrzymanie praktyki, w której leczy ludzi; w tym
                                                    również na swoje dochody.
                                                    Jeśli odmawia wykonania UZASADNIONYCH badań u swoich pacjentów, należy złożyć
                                                    skargę i żądać kontroli z NFZ. Piszę to już chyba piaty raz.Na ten cel ma
                                                    obowiązek wydać ok.1/10 stawki, czyli ok.70 gr miesięcznie na pacjenta.
                                                    Co do tego, jak rozporządza resztą pieniędzy - nic ci do tego.
                                                  • kate0809 Re: skierowania do specjalisty 09.02.07, 11:36

                                                    Aron, dlaczego rozliczasz tylko lekarzy? Proponuję wziąć też pod lupę
                                                    wszystkich pijaczków,życiowych nieudaczników, bezrobotnych jeżdżących BMW i ich
                                                    blond dziewczyny, korzystających z zasiłków, które to biorą się z pieniędzy
                                                    wypracowanych przeze mnie,Ciebie,czy każdego innego uczciwie pracującego
                                                    człowieka.Bo ja sobie nie życzę pracować na prytę dla miejscowego lumpa, czy
                                                    tipsy dla blond-panny, która leży przed telewizorem, bo jej się pracować nie
                                                    chce.Jak oni rozporządzają pieniędzmi, które od nas dostali?
                                                  • aron2004 Re: skierowania do specjalisty 09.02.07, 21:38
                                                    a czy ja twierdziłem, że pijaczkowie mają być dotowani z budżetu? Albo
                                                    cwaniaczki w BMW?
                                      • agawamala Re: skierowania do specjalisty 07.02.07, 21:07
                                        Bidny troll Aron zapomnia, że preparaty witaminowe są do kupienia w aptece bez
                                        recepty.:))
                            • kate0809 Re: skierowania do specjalisty 06.02.07, 10:57
                              To lekarz po ocenie stanu zdrowia pacjenta i swoich moliwości decyduje o tym
                              czy potrzebne jest skierowanie do specjalisty, czy nie.Potrzebna jest wstępna
                              selekcja przez rodzinnego, aby wyeliminować spod gabinetów specjalistów
                              pacjentów z banalnymi schorzeniami, bo pacjent sam nie jest w stanie ocenić
                              (tzn.w jego ocenie zawsze najlepiej, aby np. katar leczył mu laryngolog, a
                              zapalenie oskrzeli pulmonolog), czy wymaga leczenia specjalistycznego. Poza tym
                              takie sa wymagania NFZ,więc tam kieruj zażalenia.
                              • janko_z Re: skierowania do specjalisty 06.02.07, 13:21
                                Likwidacja skierowań musiałaby by być poprzedzona likwidacją LIMITóW punktów u specjalistów, narzucanymi z góry przez NFZ w corocznych kontraktach... O kilometrowych kolejkach do specjalistów już tu pisano..
                              • anatemka Re: skierowania do specjalisty 10.02.07, 20:33
                                kate0809 napisała:

                                > To lekarz po ocenie stanu zdrowia pacjenta i swoich moliwości decyduje o tym
                                > czy potrzebne jest skierowanie do specjalisty, czy nie.

                                no dokładnie. Najfajniejsze było, gdy rodzinna odmówiła mi skierowania do
                                laryngologa dla dziecka , bo ona sama potrafi diagnozować i leczyc przewlekłe
                                wysiękowe zapalenie uszu /zapomniałam zapytac w jaki sposób robi tympanometrię/
                                A ostatnio nakrzyczała na męża, że dawki leków jakie przypisał mu kardiolog sa
                                złe i to u niej, a nie u kardiologa powinien nadciśnienie leczyć!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka