wienczyslaw.n.ieszczegolny
06.03.08, 12:36
ze smiechu. Duzo wysilku wymagalo ode mnie tzw "profesjonalne"
zachowanie i trzymanie tzw. "ogolnego fasonu" czyli professional
relationship. Do rzeczy:
Pracuje na ER (polski SOR-circa :0)
Dzisiaj paramedycy przywiezli 20 latka z rana kluta klatki
piersiowej (na szczescie dla becwala rana owa byla niegrozna-
zarobil ja w bojce w jednej z gorszych dzielnic, zadajac sie z "afro-
brytyjskimi" handlarzami kokaina).
Otoz delikwent wpadl w niezroumiala fobie i panike kiedy dowiedzial
sie, ze musi miec zalozony wenflon (tak, tak ci oslawieni paramedycy
czesto przywoza takie kwiatki jak ten np. bez zalozonego wklucia-
takze cieszcie sie polscy pacjenci,ze w waszych karetkach jezdza
JESZCZE lekarze).
Otoz twierdzil on ze cierpi na tzw. needle phobia czyli biedak,
ktory przed chwila dzgal sie z Jamajczykami nie zyczy sobie
zalozenia wenflonu poniewaz boi sie igly. Odpadlem na moment.