Dodaj do ulubionych

obywatelu nie łudź się – jesteś własnością państwa

04.03.09, 11:06
które gotowe skazać cię na największe męczarnie, skutecznie blokując - w ekstremalnych wypadkach - wszelkie możliwości w miarę łagodnego odejścia…

skąpiąc zarazem środków na ich złagodzenie:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6341019,NFZ_nie_placi_za_smierc_w_hospicjum.html
Obserwuj wątek
    • republika.republika płaci się za swoje 04.03.09, 11:16

      Gdyby obywatel był własnością państwa to państwo miałoby obowiązek za niego
      płacić. Wolny obywatel płaci sam za siebie
      • norek.pl jesteś własnością państwa 04.03.09, 11:40
        od „chwili poczęcia po naturalną śmierć” - tylko tego jeszcze nie wiesz, albo nie rozumiesz

        co do reszty, to no comments...
      • paczula8 Re: płaci się za swoje 04.03.09, 12:11
        republika.republika napisała:

        >
        > Gdyby obywatel był własnością państwa to

        to państwo nie decydowałoby za rodziców, kiedy ich dzieci mają iść do szkoły i nie łatało dziury budzetowej, skracając dzieciom dzieciństwo. Tak postępuje tylko pan wobec swoich niewolników.

        jeszcze jeden przykład - przymusowe badania kobiet.
        • paczula8 errata 04.03.09, 12:14
          Powinno być:
          Gdyby obywatel NIE był własnościa państwa, to
          to państwo nie decydowałoby za rodziców, kiedy ich dzieci mają iść do szkoły i nie łatało dziury budzetowej, skracając dzieciom dzieciństwo. Tak postępuje tylko pan wobec swoich niewolników.

          jeszcze jeden przykład - przymusowe badania kobiet.

        • snajper55 Re: płaci się za swoje 04.03.09, 13:08
          paczula8 napisała:

          > to państwo nie decydowałoby za rodziców, kiedy ich dzieci mają iść do szkoły i
          > nie łatało dziury budzetowej, skracając dzieciom dzieciństwo. Tak postępuje tyl
          > ko pan wobec swoich niewolników.
          >
          > jeszcze jeden przykład - przymusowe badania kobiet.

          Jeszcze jeden przykład: przymus jeżdżenia prawą stroną.

          S.
          • maretina Re: płaci się za swoje 04.03.09, 18:25
            obowiazek lozenia na wlasne dzieci, pilnowania ich, obowiazek szczepienia
            zwierzat, obowiazek chodzenia po pasach, obowiazek jazdy z okreslona predkoscia itd.
            • snajper55 Re: płaci się za swoje 04.03.09, 21:47
              maretina napisała:

              > obowiazek lozenia na wlasne dzieci, pilnowania ich, obowiazek szczepienia
              > zwierzat, obowiazek chodzenia po pasach, obowiazek jazdy z okreslona predkoscia
              > itd.

              Państwo niewątpliwie jest naszym właścicielem. Nawet sąsiada nie mogę wziąć pod
              obcasy, bo mi mój Pan, Państwo, zabrania. :(

              S.
    • citocrescit Re: obywatelu, daremne złudzenia 04.03.09, 20:51
      Obywatel nie jest własnością państwa, są nią jego pieniądze na składki nfz.
      Myśląc, że za wszystko jest odpowiedzialne państwo - i za kołyskę i za grób,
      zaprzeczamy swemu obywatelstwu.
      Ja tam nie liczę na darmowy pochówek ani godność umierania na państwowym
      garnuszku, tak jak nie liczę na znajomość sonetów Petrarki u gościa, który mnie
      łupnął cegłą w ciemnej ulicy i zabrał portfel.
      Pieniądze trzymam nie w portfelu ale tam, gdzie TO państwo nie sięga.
      Dobranoc państwu.
      • snajper55 Re: obywatelu, daremne złudzenia 04.03.09, 21:50
        citocrescit napisał:

        > Obywatel nie jest własnością państwa, są nią jego pieniądze na składki nfz.
        > Myśląc, że za wszystko jest odpowiedzialne państwo - i za kołyskę i za grób,
        > zaprzeczamy swemu obywatelstwu.
        > Ja tam nie liczę na darmowy pochówek ani godność umierania na państwowym
        > garnuszku, tak jak nie liczę na znajomość sonetów Petrarki u gościa, który mnie
        > łupnął cegłą w ciemnej ulicy i zabrał portfel.
        > Pieniądze trzymam nie w portfelu ale tam, gdzie TO państwo nie sięga.
        > Dobranoc państwu.

        Rozumiem, że jak Ci się zemrze, to rodzina ręki po zasiłek pogrzebowy nie
        wyciągnie ? A Ty, jeśli dożyjesz, z emerytury czy renty nie będziesz korzystać ?
        A póki co za lekarstwa płacisz pełną cenę nie korzystając z dofinansowania tego
        wstrętnego NFZ ?

        S.
        • citocrescit Re: obywatelu, daremne złudzenia 04.03.09, 23:18
          Chylę czoła przed Twą rozumnością trafną, snajperze i dziękuję za łaskawą odwagę
          nie wycięcia kolejnego postu, który budzi Twe wątpliwości.
          Tak, wszystkie Twe przypuszczenia są strzałem w dziesiątkę.
          Za rodzinę jednak nie ręczę, stamtąd, gdzie przebywa, każda rączka jest za
          krótka by wyciągnąć po skonsumowane już prawa.
          Ament.
          PS. NFZ to ja dofinansowywałem tłustym okupem, a nie na odwrót.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka