obs2
24.03.09, 18:57
znowu wraca pomysł kas fiskalnych dla lekarzy.
Powtarzam po raz kolejny, wprowadźcie i odpier dolcie się wreszcie
od nas. Możecie wprowadzić jutro. No problem. Żadnych dochodów nie
ukrywam.
Dodam jedynie, że prof. Modzelewski, twórca systemu kas w Polsce,
mówi: "Kasy fiskalne należy instalować tam, gdzie występuje
masowość sprzedaży na rzecz konsumentów, np. w supermarketach. Nie
ma sensu wprowadzać ich w gabinetach lekarskich, ponieważ nie
spełnią swojego zadania".
Prof. Modzelewski jest ekonomistą, nie lekarzem.
Ale, jak mówię, wprowadźmy te kasy i skończmy wreszcie tą dyskusję!
Wzrosną ceny wizyt lekarskich. Wzrośnie lobbowanie za odliczaniem
kosztów prywatnego leczenia od przychodu - w końcu wprowadzi się to
i spadną dochody państwa (niższe podatki).
Jasne, wprowadźmy kasy. I szereg innych instrumentów regulujących,
ograniczających, podsłuchujących - bo wciąż za mało.
Piszcie dalej tutaj o złodziejach lekarzach.
A producenci kas turlają się po ziemi ze śmiechu i już liczą zyski...