Dodaj do ulubionych

Wielki sojusz dla PC?

    • radek.zaleski Re: Wielki sojusz dla PC? 14.02.08, 00:32
      Uuu, ostro...!

      No ale ładnie, ładnie, nie myślałem, że kiedyś dożyję dnia, w którym pochwalę artykuł na gazetowym BLOGU, ale właśnie mi się udało. Thumbs up.

      --

      thx. to miłe.
    • Gość: Val Re: Wielki sojusz dla PC? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 01:49
      @radek.zaleski - "thx. to miłe."

      Rozbrajające. smile
      To, że treść i forma artykułu jest poniżej wszelkiej krytyki, nie ma znaczenia, tak? Nieznajdujące pokrycia w faktach twierdzenia, kompletne oderwanie autora od rzeczywistości, metaforyka poniżej jakiejkolwiek krytyki to wszystko są szczegóły niewarte wspomnienia? A jedyną reakcję redakcji wywołuje idiotyczna "pochwała"?!
      Zdaje się, że ktoś tam w Agorze dał wam zbyt wiele wolności ? tekstu powyżej nie przeczytał raczej żaden redaktor Wyborczej, bo nie puściłby takiego bełkotu nawet do gazetki szkolnej. No, ale mamy czasy Internetu, łebdwazero i każdy może, co mu ślina na język. Niestety.
    • Gość: ciamej Re: Wielki sojusz dla PC? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 02:18
      bardzo dobry artykuł!
      1. faktem jest że rynek kompów nakręcają gry, jak ktoś się nie zgadza to ma nierówno pod sufitem
      2. windows ma monopol na gry, gdyby to się zmieniło jego pozycja została by mocno nadwątlona, ludzie zaczęli by używać unixów w domach, a to by zaowocowało zmianą os-ów w miejscach pracy
      3. obecnie linux staje się coraz bardziej przyjazny ludziom, najnowsze dystrybucje ubuntu czy kubuntu są równie intuicyjne i łatwe w obsłudze co windows, niemal wszystkie stery zawsze działają od razu, więc linux staje się poważną opcją jako desktop
      4. Mac również szybko zyskuje zwolenników, jednym z jego głównych atutów jest bardzo dopracowany system operacyjny Mac OS X, gdyby producenci gier wspierali również tego os-a dni windowsa byłyby już policzone teraz
    • Gość: Raaamsiu Re: Wielki sojusz dla PC? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 07:37

      "PC jest dla biedaków, których nie stać na konsole i oryginalne gry. Proste jak drut. W krajach bogatych nikt już nie bawi się w granie na PC, ale w Polsce jako kraju zacofanym jest to dalej popularne."

      to niestety bolesny fakt... mentalność Polaków powoduje, że wciąż dochodzi do kłótni pod tytułem "PC czy konsola?". Powód? Jesteśmy ubogim krajem i mało jest osób, które stać na dobrego PieCa i konsolę obecnej generacji jednocześnie.
    • Gość: luc3ro Re: Wielki sojusz dla PC? IP: 212.244.189.* 14.02.08, 08:35
      "W srodowiskach biurowych, gdzie zatrudnia sie dziesiatki tysiecy pracownikow nie ma czasu ani miejsca na kompilowanie jadra ani na cztergodzinne instalacje nowego sprzetu. Koszt licencji jest zaden w porownaniu z klopotami i problemami zwiazanymi ze wsparciem linucha dla normalnych userow."

      Co za bzdury!!! pracuje w takiej firmie w której zatrudnionych jest na całym świecie kilka tyś ludzi... w firmie wdrożono ponad rok temu linuksa na stacjach roboczych większość aplikacji pracuje on-line i nie sa odpalane lokalnie, jest firma która to supportuje, nic nie trzeba kompilować, system w obsłudze jest prostszy od windowsa, więc proszę cie skończ gadać głupoty
    • Gość: heh Re: Wielki sojusz dla PC? IP: *.pwpw.pl 14.02.08, 09:01
      Ciekawe na czym robi się gry na konsolewink)
    • Gość: 3rrn0 Re: Wielki sojusz dla PC? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 10:05
      A ja korzystam w firmie z oprogramowania Microsoftu. Też ma kilka przedstawicielstw w wielu europejskich krajach i Linux jest oczywiście stosowany, ale tylko w niektórych przypadkach. Wynika to z tego że tworzymy oprogramowanie dla dużych przedsiębiorstw na platformie .NET - najlepszej obecnie dostępnej.
    • Gość: Gość Re: Wielki sojusz dla PC? IP: *.cs.put.poznan.pl 14.02.08, 10:22
      .Net jest pod Linuksem smile Mozn atez kupic support pod Linuksa i w ciagu ostatnich pieciu lat nie zdazylo mi sie juz, bym kompilowal jadro. No, sklamalbym - Nvidia czegos tam wymaga, ale polega to na wciskaniu enter, enter. TOC jest nizszy dla LInuksa niz dla Windowsow. Awaryjnosc jest nizsza.
    • Gość: Kali Re: Wielki sojusz dla PC? IP: 84.78.235.* 14.02.08, 19:58
      Stary gracz-Jesli stalo by sie tak, ze na windows przestaly by wychodzic topowe produkcje ,a juz powoli sie tak dzieje-pewnie za sprawa piractwa,to system ten stracilby jeden ze swoich najwiekszych atutow.Szczegolnie dla przecietnych uzytkownikow.Systemy konkurencyjne natomiast oferuja wszystko to czego potrzebuje przecietny uzytkownik:przegladarka internetowa,programy p2p,program biurowy,nagrywanie plyt,obsluga multimediow.Oczywiscie nie twierdze,ze nastapi upadek microsoftu,ale ludzie majac do wyboru kilka systemow o porownywalnej i wystarczajacej dla nich funkcjonalnosci nie zawsze wybiora windows.Jesli tak sie stanie,i udzial w rynku zmieni sie na powiedzmy:Windows-30%,Osx-30%,linux-30%,inne-10%,to wszystkie wieksze firmy tworzace oprogramowanie zaczna je tworzyc na wszystkie systemy otwierajac im tym samym droge do firm.
    • radek.zaleski Re: Wielki sojusz dla PC? 14.02.08, 23:19
      @val Rozbrajające. smile
      To, że treść i forma artykułu jest poniżej wszelkiej krytyki, nie ma znaczenia, tak? Nieznajdujące pokrycia w faktach twierdzenia, kompletne oderwanie autora od rzeczywistości, metaforyka poniżej jakiejkolwiek krytyki to wszystko są szczegóły niewarte wspomnienia? A jedyną reakcję redakcji wywołuje idiotyczna "pochwała"?!
      Zdaje się, że ktoś tam w Agorze dał wam zbyt wiele wolności ? tekstu powyżej nie przeczytał raczej żaden redaktor Wyborczej, bo nie puściłby takiego bełkotu nawet do gazetki szkolnej. No, ale mamy czasy Internetu, łebdwazero i każdy może, co mu ślina na język. Niestety.
      --

      to jest blog. to nie jest Gazeta Wyborcza. gdyby była, to kupiłbyś ją w kiosku.

      autor pisze językiem jaki uważa za stosowny. na tym polega blogowanie. i nie, nie ma redakcji, nie ma kolegiów ani korekty. na innych blogach też tego nie ma.

      nie wiem czy autor ma rację. to zupełnie nieważne - bo to rodzaj internetowego felietonu, stanowiącego dopiero impuls do dyskusji. co zresztą ma miejsce, autor poruszył temat, który dla wielu, w tym również Ciebie, jest ciekawy i ważny.

      Jeśli uważasz, że potrafisz napisać coś lepiej lub ciekawiej daj znać na adres gamecorner@g.pl. Gamecorner.pl to serwis otwarty dla każdego fajnego autora.

      Wierzę, że Twój komentarz nie był złośliwy, starałeś się po prostu nam pomóc w poprawieniu serwisu. Dzięki, to naprawdę miłe.

      pzdr
      R.Z.
    • Gość: Mati Re: Wielki sojusz dla PC? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 17:51
      Ten tekst wyraża głupie, nieprzemyślane i do tego agresywne opinie. Gdyby producenci sprzętu olali pecety i ich rozwój stanął w miejscu, to kto na poważnie zainteresowany grami chciałby grać na pecetach począwszy od PS4 i następnego xboxa? "Wyścig zbrojeń" pecetów dotrzymuje kroku konsolom, co łatwo stwierdzić po fakcie, że potrafią uzyskać podobną jakość grafiki, jedyna różnica, że na pecetach ten rozwój jest bardziej płynny.
    • bejzkik Re: Wielki sojusz dla PC? 17.02.08, 15:10
      rozwoj czego przepraszam stanal by w miejscu? technologii wykorzystywanej tylko do gier? to waz zjadajacy swoj wlasny ogon. kupiamy sie na pseudo doznaniach estetycznych zamiast na tresci gier. przypomnijcie mi ile to rewelacyjnych tytulow ukazlo sie w ciagu ostatnich pieciu lat a ktore bazowaly nie na pseudo fotorealizmie a na fabule, takich ktore naprawde pozostaja w pamieci (vide fallout czy systemshock)
      autor moze nie do konca zgrabnie operujac argumentami ale napisal prawde, rynek konsoli ograniczony jest sztucznie przez ignorancje uzytkownika koncowego dla ktorego pecet jawi sie jako uniwersalna maszyna do wszystkiego. kiedy ja chce zagrac w jakis interesujacy mnie tytul to musze kupic zawsze nowego peceta poniewaz miedzy wartosciowymi pozycjami roznica czasu jest tak duza ze moj sprzet jest po prostu bez wartosci. paranoja
    • llukiz Re: Wielki sojusz dla PC? 18.02.08, 16:26
      > to waz zjadajacy swoj wlasny ogon. kupiamy sie na > pseudo doznaniach estetycznych zamiast na tresci gier

      to się skup na treści i odpieldol sie od tych co się skupiają na doznaniach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka