sosna_mloda
13.03.12, 17:07
... z kimś, kto kiedyś był bardzo bliski. Wplątaliśmy się wzajemnie w chory układ nierozumiejąc wzajemnie naszych potrzeb i motywów. Kompletna klapa i pomyłka, ale...
Ale były ładne i dobre chwile, które obojgu nam dawały radość. Jak go czasem widzę to zastanawiam się czy w imię tych dobrych chwil nie moglibyśmy się do siebie uśmiechnąć .. tak normalnie i ciepło.
Nie mówię o przyjaźni w sensie kontaktowania się czy rozmów potajemnych - bo to juz było i nie chcę, żeby wróciło. Myślę, o takim dobrym kontakcie, że wiemy oboje że były miłe chwile, żeby pomyśleć o kims ciepło i wiedzieć, że on ciepło pomyśli o mnie. Takie pogodzenie...