facettt
10.12.12, 15:40
tak by sie nie wydalo...
w koncu nie o to chodzi, by miec dodatkowe problemy, tylko by miec wylacznie dodatkowe przyjemnosci...
1. Nigdy nie rzucamy sie do dziela "ad hoc", tylko dlatego, ze dziewczyna zrobila na nas piorunujace wrazenie (a wrazliwi jestesmy na piekno kobiecego ciala i ducha, to wiemy,
ze wiele na nas takie wlasnie wrazenie robi...).
Spokojnie rozkecamy znajomosc, badajac teren... Szczegolnie wazne jest zbadanie stopnia dyskrecji przyszlej kochanki i czy rozumie nasze trudne polozenie... Nie opowiadamy bajek
o separacji, czy planowanym rozwodzie - gdyz taka bajka szybko sie wyda... i bedzie podlozem do awantur... Stwierdzamy skromnie, ze jestesmy w sytuacji bez wyjscia, bo dzieci, bo kredyty do splacenia, a do tego chora tesciowa, ktora zona sie opiekuje i dlatego kompletnie nie ma do nas serca...
2. Staramy sie o nielimitowana czasowo prace. A jezeli jest limitowana, to bewzgledny szef zlecil nam dodatkowa robote, placac za to grosze... Nie ukrywamy przed zona stresu zwiazanego z tymi zleceniami...
3. Nigdy nie podajemy zonie numeru stacjonarnego telefonu do pracy. Niech dzwoni do nas na prywatna komorke. Jezeli mamy sluzbowa komorke , to podajemy ten numer kochance. W ten sposob eliminujemy ryzyko wpadki...
4. Stosujemy perfumy meskie o intensywnym zapachu (najlepiej tytoniowym, nawet wtedy, gdy sami nie palimy). Chodzi o to, by perfumy kobiece przez ten zapach sie nie przebily.
5. Jezeli jest taka mozliwosc, to trzymamy w pracy rezerwowa bielizne (podkoszulek, gacie)
To kwestie podstawowe.
zainteresowanych problemem uprasza sie o dopisywanie dalszych uwag.