witam wszystkich

ciekawe czy jest ktoś tu sprzed 2 lat

w ogóle to forum zeszło na psy

obrzucanie, dowalanie, po co?
ktoś je założył żeby wspierać kochanki, dla żon są inne fora
wiem jedno, wolę być ex kochanką niż zdradzaną żoną
ja doczekałam się dnia gdzie mój ex błaga o spotkanie
czy się rozwiódł nie wiem i nie chcę wiedzieć
z mojej strony jest zero reakcji, on już nie usłyszy mojego głosu, nie umówi się na kawę
dla mnie nie istnieje
ja dziś jestem szczęśliwa, jestem wolna, jego żona zmarnowała kolejny rok, on zmarnował całe życie, mógł mieć szczęśliwą rodzinę, w którymś momencie wybrał kochankę, wybrał mnie, niech na chwilę, niech na sex, niech jako odskocznię, ale po tym jego życie nie miało prawa wrócić na te same tory, on się nie zmienił, jego żona się nie zmieniła, nie da się nosić masek i udawać, że zdrada to nic takiego, że kochanka to jak wyjście na piwo z kumplami
a ex jest naprawdę bezszczelny, zona tyle razy mu wybaczyła, biegała, prosiła a on jej nigdy nie kochał tak naprawdę, wiem, mnie też nie, ale ja jestem wolna






pozdrawiam!!!!