Dodaj do ulubionych

jak zacząc?

07.03.05, 08:23
mam połhektarową działkę, stanął na niej juz dom. czas wziąc się za
urządzanie ogrodu.. nie mam pojecia od czego zacząc...
Obserwuj wątek
    • wartburgfan Re: jak zacząc? 07.03.05, 14:44
      wziąć chłopa ze sprzętem bo to kawał pola, zaorać, wywłóczyć i posiać dobrą
      trawę - nie będziesz musiała patrzeć na chwasty całe lato, później spokojnie
      poczytać książki, pooglądać co mają sąsiedzi i na luzie kosząc trawę planować
      piękny ogród
    • joasia72 Re: jak zacząc? 07.03.05, 18:10
      Jeżeli masz czas to zdążysz jeszcze coś zaplanować. Przez ten okres zatrudnij
      kogoś do przygotowania podłoża (chwasty, wyrównanie lub usypanie górek itp.)
      Masz ogrodzenie? Chcesz czymś zasłonić się od sąsiadów a może masz piękne
      widoki? Jakie masz drzewa? Opisz coś więcej.
      pozdrawiam
      Joanna
      • wiler44 Re: jak zacząc? 07.03.05, 20:00
        Popieram pierwszą wypowiedź. Dobra i realna. Następny krok to postawienie
        płotu, bo teraz przeszkadzałby przy przeoranie terenu.
        • jacekp11 Re: jak zacząc? 07.03.05, 20:16
          Na tak dużej działce w rachubę wchodzi ogród naturalny w charakterze luźnego
          parku.Angielski trawnik i zadbane rabaty tylko w obrębie domu.Tak ja bym to
          widział.Projektując ogród warto wytyczyć osie widokowe wiodące przez ten park
          i "wpisać" w ogród zadrzewienia znajdujące się za granicami działki.
          • gebo13 Re: Zacząć trzeba... 07.03.05, 21:51
            Najlepiej zacząć od kartki i ołówka.Zaznaczyć stałe elementy(dom i już
            istniejące sprawy)Potem gdzie można posadzić większe drzewa,gdzie osłona przed
            sąsiadami a gdzie wypoczynek.Następnie szukać w necie roślin spełniających te
            wymagania. Powodzenia w tworzeniu własnego pomysłu i artyzmu.
            • mana72 Re: Zacząć trzeba... 08.03.05, 08:23
              odpowiadam..działka jest ogrodzona, trawnik zostl załozony jakis 3 lata temu i
              do pewnego czasu byl fajny. jednak w ostatnim roku zaczely trawę wypierac
              chwasty. teren jest dosc trudny bo pod cienką warstwą ziemi znajduje sie kamien
              wapienny ... (kazimierski poark krajobrazowy) za to widok przepiękny na sosnowe
              lasy. bylam pełna optymizmu. czytalam, uczyłam się, poznawałam rosliny. teraz
              jednak myslę ze zadanie mnie przerasta.
              • wartburgfan Re: Zacząć trzeba... 08.03.05, 08:56
                czyli mamy wiele wspólnego, ja też trzy lata temu zakładałem trawnik na połowie
                mojej działki czyli właśnie prawie pół hektara, też już ogrodziłem i też mam
                wapienie tylko w innym rejonie, Jura :-) teren mam chyba jeszcze trudniejszy bo
                mam wręcz skały na działce a miejscami gleby jest 5 cm i pod spodem sam rumosz,
                jednak, poza miejcami jak wyżej udaje mi się trawnik utrzymać w porządku, na
                bieżąco wyrywam mlecze, koniczynę potraktowałem herbicydem, koszę kilka razy w
                roku i nie jest to trawnik angielski ale wygląda całkiem przyzwoicie

                napisz, czy masz gleby szybko zasychające latem, to less czy rędzina ? w sumie
                wszystko rośnie na takich glebach ale trzeba w pierwszym roku dobrze podlewać i
                ściółkować duży obszar wokół roślin by ziemia latem nie zmieniła się w kamień,
                jednak sadzenie roślin lubiących kwaśną glebę wymaga sporej ilości torfu i
                wykładania dołów folią w ekstremalnych przypadkach typu borówka amerykańska czy
                różaneczniki, powinny udawać Ci się tam w większości różne iglaki i krzewy,
                jednak teren raczej chłodny i warto zwrócić uwagę na mrozoodporność
                • mana72 Re: Zacząć trzeba... 08.03.05, 09:50
                  gleba jest piaszczysta - udają sie sosny :)
                  • moniczka72 Re: Zacząć trzeba... 08.03.05, 12:17
                    Witaj!
                    Wielkie dzielo przed Toba i nie dziwie sie ze mozna zwatpic w swoje sily i
                    mozliwosci. Niestety ja nie mam tak duzego ogrodu, a chcialabym miec i mam na
                    niego pierwsze pomysly (zobacz Ty masz juz kawalek ziemi ktory powoli mozna
                    zmieniac w Ogrod, ale mysle ze nie mozesz wszystkiego zaczac od razu, zaplanuj
                    sobie male fragmenty przyszlego ogrodu i sukcesywnie w miare mozliwosci je
                    realizuj. Najwazniejsze to to czy masz chocby z grubsza koncepcje jak
                    chcialabys zeby to wygladalo, to pierwszy krok. O roslinach mozesz wiele
                    znalezc w ksiazkach czy w internecie. Poogladaj inne ogrody, bedziesz wiedziala
                    co ci sie podoba... A jak masz ochote to napisz zawsze co dwie glowy to nie
                    jedna.
                    Pozdrawiam jednak z nutka zazdrosci
                    Monika (Olsztyn)
                    • mana72 Re: Zacząć trzeba... 08.03.05, 12:57
                      tak się cieszyłam na ten ogród.. tyle planów, pomysłow.. ale jak przychodzi co
                      do czego.. wszystko chcialam sama.. :) widzisz chcialabym miec ogród w miarę
                      łatwy w pielęgnacji ze względu na rozmiary czyli prawie bez bylin i roslin
                      cebulowych. najgorsze jest jednak to, ze w tej chwili nie mam zadnej koncepcji.
                      moze trzeba będzie poprosic o pomoc fachowców. ale to prawie walkower... :)
                      • moniczka72 Re: Zacząć trzeba... 08.03.05, 13:15
                        Mysle ze czesc bylin tez moze znalezc miejsce w Twoim Ogrodzie, pomysl nad
                        zadarniającymi bylinami, troche ich jest, ladnie wygladaja w duzej "kupie", a i
                        wsrod cebulowych sie znajda takie odmiany ktorymi za bardzo sie nie trzeba
                        zajmowac, ktore podlegaja naturalizacji i nie wplywa to jakos niekorzystnie na
                        ich wyglad, tu chyba najlepiej byloby jakies odmiany botaniczne... W anglii na
                        trawnikach od ilus juz lat na pasach miedzyulicznych rosna krokusy,
                        wrrr...zapomnialam jak sie po poslku nazywaja te roslinki :( poszukam pozniej,
                        jesli masz cien i troche lepsza ziemie, to moze cebulica hiszpanska bodajze
                        (ang. bluebells. Ja bym sie zastanowila najpierw nad drzewami i krzewami
                        ozdobnymi do ogrodu, jest teraz olbrzymi wybor, zajma troche miejsca, dadza
                        cien w ktorym moga rosnac pozostale rosliny...
                        Nie poddawaj sie latwo, ale tez poproszenie o porade fachowca wg mnie nie
                        bedzie niczym uwlaczajacym, ani poddaniem sie walkowerem. Jesli fachowiec
                        bedzie dobry (oby tak bylo)to z jego pomoca zrobisz mniejsza ilosc bledow, a
                        tym samym zniechecenie, ktore zawsze w ktoryms momencie chyba kazdego z nas
                        ogarnia, gdy to co uzyskalismy nie odpowiada naszej wizji, bedzie mniejsze. Mam
                        tylko nadzieje że wśród fachowców w tej materii sa prawdziwi fachowcy, anie tak
                        jak w wiekszosci sklepów zoologicznych "fachowcy".
                        Trzymam mocno kciuki, bo ogrod daje radosc i warto jest sie meczyc w tym
                        ogrodzie :)
                        Monika
                        • jacekp11 Re: Zacząć trzeba... 08.03.05, 18:23
                          Z sadzeniem drzew i krzewów nie warto czekać,bo rosną długo i na efekt trzeba
                          będzie długo czekać,a szkoda sezonu.Sadzić drzewa można już za dwa tygodnie jak
                          tylko ziemia odtaje,a zapowiadają niewielkie ocieplenie/najważniejsze,że
                          powyżej 0st.C/.
                  • wartburgfan jak piaszczysta 09.03.05, 10:40
                    to nie jest źle, łatwo się kopie dziury pod rośliny, w sumie nie wiem jaki masz
                    problem ? jeśli masz stronę działki skąd często wieją wiatry to warto część
                    granicy obsadzić żywopłotem z iglaków, na taką ziemię i klimat można posadzić
                    żywotniki zachodnie, dać pod korzenie trochę lepszej ziemi, wyściółkować i będą
                    rosły bez łaski, na ich tle można posadzić trochę niewysokich kwitnących w
                    różnych kolorach i o różnej porze krzewów, jakiś pigowiec, forsycja, wajgela i
                    już coś jest, z innej strony można umieścić kilka grup iglaków o różnej
                    wielkości z wrzoścami, jakiś mały skalniak, ślicznie wyglądają w takich grupach
                    małe drzewka owocowe, morele czy brzoskwinie ale nie wiem czy nie wymarzają u
                    Ciebie, ja osobiście nie mam żadnego problemu z obsadzeniem swojej działki poza
                    tym że już widzę brak miejsca :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka