Dodaj do ulubionych

Ściąganie mleka - problem

07.12.18, 09:33
Witam,
czy któraś z Was miała ewidentny problem ze ściąganiem mleka laktatorem? Chciałam zacząc robić zapasy dla synka, w razie konieczności wyjścia z domu. Niestety... Pomimo tego, że pokarm jest (dziecko się najada, przybiera na wadze), nie jestem w stanie ściągnąć go laktatorem.... Ściągam śmieszne ilości - po 15, 20 ml (półgodzinna sesja z obu piersi). Próbowałam zarówno ręcznym, jak i elektrycznym. Próbuję od 3 dni i nic się nie zmienia...
Obserwuj wątek
    • indjanek Re: Ściąganie mleka - problem 07.12.18, 22:51
      A ile ma dziecko?

      W jakich porach ściągasz, może trzeba to zmodyfikować?
      • silent_1984 Re: Ściąganie mleka - problem 08.12.18, 13:05
        Dziecko ma 3 miesiące. Ściągam wtedy, kiedy mam na to czas, różni, czasem rano, czasem popołudniu, czasem wieczorem.
      • indjanek Re: Ściąganie mleka - problem 10.12.18, 10:27
        Jest taka metoda ściągania 3-5-7. Czyli 3 min jedna pierś, 3 min druga, potem 5 min pierwsza, 5 druga itd.
        Podobno najlepszy czas na sciąganie to rano, największy poziom prolaktyny, oczywiście nie bezpośrednio po karmieniu, chyba, że czujesz że nie opróżniło którejś piersi.
        • ela.dzi Re: Ściąganie mleka - problem 10.12.18, 10:36
          7-5-3
        • silent_1984 Re: Ściąganie mleka - problem 10.12.18, 14:07
          Dokładnie taką metodą ściągam. Mały raczej zawsze opróżnia obydwie piersi.
          • indjanek Re: Ściąganie mleka - problem 10.12.18, 16:50
            Dzięki za poprawienie ela. :)

            Sama nie mam za dużego doświadczenia w tej kwestii, nie wiem jakie są statystyki jak dużo mleka "powinno się" ściągnąć laktatorem w 30min, uznałam, że ten czas jest zbyt cenny by marnować go przy laktatorze;) jakoś się zniechęciłam widząc ile to trwa może nawał to był dobry czas na gromadzenie zapasów, nie wiem. Widziałam w szpitalu zdeterminowane dziewczyny, mamy wcześniaków w inkubatorach, które siedziały przy tych dojarkach i sporo uciągały, ale robiły to bardzo regularnie , co 3 godziny. I one rozkręcały laktację od zera, bo dzieci przystawić nie mogły. Te maluszki piły odrobinę, a one resztę mroziły. Więc pewnie da się, ale wymaga to dużo czasu..
    • ela.dzi Re: Ściąganie mleka - problem 08.12.18, 22:18
      Większość kobiet nie jest w stanie nic ściągnąć laktatorem. Spróbuj wtedy, gdy podejrzewasz, że może być dłuższa przerwa między karmieniami. Dodatkowo łącz porcje z różnych ściągnięć.
      • silent_1984 Re: Ściąganie mleka - problem 09.12.18, 07:17
        Tak się właśnie staram robić... Czyli co? Nie pozostaje nic innego jak w sytuacjach podbramkowych (niezaplanowane wyjścia, na której nie mogę wziąć dziecka) podać mleko sztuczne?:(
        • ela.dzi Re: Ściąganie mleka - problem 09.12.18, 09:32
          Możliwe, że za jakiś czas przyzwyczaisz piersi do ściągania i uda Ci się odciągnąć więcej a możliwe, że bez MM nie obędzie się.
    • marta90 Re: Ściąganie mleka - problem 13.12.18, 22:11
      Mialam podobny problem. Jak planowalam gdzies wyjść to ściągalam 2 dni wcześniej. Moja polozna doradzila mi aby ściągać schematem. Najpierw 7 minut z jednej piersi, później z drugiej. Następnie po 5 minut i po 3 minuty. U mnie zadziałało. Nie była to rzeka mleka ale wystarczało;) życzę powodzenia.
    • mika_p Re: Ściąganie mleka - problem 19.12.18, 22:25
      Spróbuj ściagac do szklanki podczas karmienia.
      Z grubsza technika wygląda tak: dziecko na lewym ramieniu, w lewej dłoni szklanka, z lewej piersi karmisz, prawą ręką odciagasz z prawej piersi do szklanki. Szczegóły znajdziesz gdzieś w moich starych postach.

      Jak karmisz z dwóch piersi w jednej sesji, to dla dziecka nie zabraknie, a na wyrzucie oksytocynowym idzie stosunkowo łatwo. I nawet jesli uzbierasz w jednej sesji tyle samo co laktatorem, to zaoszczędzisz pół godziny :)

      Z fizjologicznego punktu widzenia, akcje lepiej przeprowadzać w pierwszej polowie dnia; po południu, pod wieczór poziom prolaktyny jest najniższy, mleko trochę wolniej się produkuje. Acz nie ejst to żelazna reguła, bo może ci być wygodniej wtedy, kiedy będzie ci kto pomóc z logistyką (poda i odstawi szklankę, np. - ja karmiłam przy biurku z komputerem, więc wszytko miałam pod ręką)

      Jak chcesz łączyć porcje z kilku sesji, to najpierw doprowadź je do jednolitej temperatury, a potem łącz. Nie dolewaj letniego mleka do już zimnego w lodówce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka