Dodaj do ulubionych

storczyk-orchidea

06.10.02, 12:08
Kiedys napisalam tu o mojej szalonej orchidei. I faktycznie maialam
wrazenie,ze nigdy nie przestanie kwitnac-chyba ze 3 miesiace kwitla na paru
lodygach. Ale- przyszly chlodne dni a poniewaz stala na oknie, ktore kiedys
na noc zostawilam otwarte to chyba podmarzla z lekka. W kazdym razie kwiaty
nagla ( wciagu tygodnia) uschly a lodygi na ktorych byly zbrazaowialy. Czy
powinnam je poucinac? W ktorym miejscu? Obecnie moja orchidea ma wysoka
zielona lodyge i pare od niej odchodzacych, ktore sa juz chyba martwe-
brazaowe. Co powinnam zrobic by jeszcze kiedys zakwitla?
Angka
Obserwuj wątek
    • hippo Re: storczyk-orchidea 08.10.02, 11:50
      Obetnij uschnięte łodygi a jest szansa że na wiosnę znów zakwinie. Ja tak
      zrobiłam i mój storczyk zakwitł na wiosnę jeszcze piękniej!
    • angka2 Re: storczyk-orchidea 11.10.02, 22:48
      Teraz orchidei juz ciemnieje glowna lodyga na ktorej byly odnogi i kwiaty. Czy
      powinnam obciac cala lodyge zeby zostaly tylko liscie?
      Angka
    • angka2 Re: storczyk-orchidea 22.10.02, 12:06
      Oj, czyzby nikt tu nie wiedzial co mi doradzic??? Pomocy!!! Obecnie cale to
      zielone klacze z ktorego wyrastaly kwiaty jest brazowe, jakby uschlo. Czy mozna
      cos tu jeszcze pomoc???
      Angka
    • jerzy.wozniak Re: storczyk-orchidea 27.10.02, 20:39
      Witam na forum Gazety!

      Szkoda, że nie napisała Pani jak wyglądają kwiaty. Storczyków jest ponad 20000
      gatunków, a razem z kilkunastoma tysiącami krzyżówek są najliczniejszą rodziną
      roślin. W zależności od gatunku mają rożne wymagania uprawowe i rożnie je
      zmuszamy do kwitnienia. Storczyki kwitną dopiero po przejściu kilkumiesięcznego
      okresu spoczynkowego. Nieprawidłowe postępowanie z roślinami w tym okresie
      powoduje, że podobnie jak kaktusy, bez przerwy spoczynkowej nie kwitną wcale.
      Storczyki najczęściej kupujemy w pełni kwitnienia a ich kwiaty często utrzymują
      się kilka miesięcy. Kiedy rośliny przekwitną, wchodzą w fazę wzrostu,
      regularnie je wówczas podlewamy i nawozimy, do czasu gdy młode przyrosty
      osiągną prawie taką samą wysokość jak stare pędy. Taki wzrost zależnie od
      gatunku i warunków w mieszkaniu trwa zwykle do lata.
      Teraz musimy zrobić coś, co nie przychodzi łatwo miłośnikom roślin. Aby
      storczyki zawiązały pąki kwiatowe muszą przejść stan spoczynku. Rośliny należy
      umieścić w półcieniu i w miejscu przewiewnym, aby wyschły. Uwaga w tym okresie
      podłoże musi być wyjałowione! Roślin nie należy, więc zasilać żadnymi nawozami,
      a kolekcjonerzy radzą nawet przepłukiwanie podłoża wodą destylowaną w celu
      usunięcia składników pokarmowych.
      Teraz najgorsze! Przez 6 tygodni przesuszamy rośliny. Nie wolno ich w ogóle
      podlewać (niezależnie od temperatury otoczenia) i wystawiać na deszcz. Wskazane
      jest, aby umieścić je w otwartym oknie, przewiewnej szklarni lub zawiesić na
      gałęzi drzewa. Rośliny muszą mieć przewiew oraz różnicę temperatur pomiędzy
      dniem a nocą, co stymuluje zawiązywanie paków kwiatowych. Nie przejmujemy się
      ze pędy więdną, a bulwy czy kłącza znacznie się kurczą i marszczą. Pod koniec
      przesuszania storczyki wyglądają nadzwyczaj żałośnie. Po około 6-7 tygodniach
      możemy zacząć je podlewać i wieszamy na starym miejscu na oknie. Do tworzenia
      się kwiatów potrzebne jest również słońce. Warto wiec umieścić rośliny w
      miejscu widnym, ale nie bezpośrednio na słońcu.
      W kwiaciarniach są obecnie w sprzedaży prawie wyłącznie mieszańce, ich
      twórcy zadbali o oto, aby miały nie tylko piękne i trwale kwiaty, ale również
      kwitły bez tak długiej przerwy spoczynkowej. Jednak wszyscy kolekcjonerzy
      potwierdzają, że nawet u mieszańców przerwa spoczynkowa stymuluje roślinę do
      wyjątkowo obfitego kwitnienia. Podobni jak u innych kwiatów pędy kwiatostanowe
      usuwamy po przekwitnięciu kwiatów nie dopuszczając do ich gnicia (Niektóre
      usychają)gdyż mogą zainfekować grzybami resztę rośliny. Z opisu wynika że
      rzeczywiście mogły przemarznąć gdyż uprawiane w doniczkach storczyki są mało
      odporne na zimne przeciągi i wąchania temperatury.
      Powodzenia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka