Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych...

    IP: *.home.aster.pl 01.03.10, 00:30
    Artykuł bardzo trafny, ale Sulej/Chruściński to para sportowa, a nie taneczna,
    takiej obecnie to w zasadzie nie mamy, może i lepiej zresztą.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Aj Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.chello.pl 01.03.10, 00:42
        A ja "biegam z flinta na plecach" i jestem z tego dumna
        • Gość: anna Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.icpnet.pl 01.03.10, 01:01
          Same oczywistości. Jakaś nowatorska pointa może?
          • Gość: Darek Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.chello.pl 01.03.10, 01:05
            Hipokryta! Chwast.
            • Gość: gall anonim Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.chello.pl 01.03.10, 09:39
              Oj panie stec tym razem doczytalem artykol do polowy na wiecej nie
              mam juz sily, no ale taka dziennikarska praca.
              • 123456ag Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy 01.03.10, 12:11
                Gość portalu: gall anonim napisał(a):

                > Oj panie stec tym razem doczytalem artykol do polowy na wiecej nie
                > mam juz sily, no ale taka dziennikarska praca.

                "Gal prawdę pisał i nikt więcej po nim
                jemu było łatwo, bo on był anonim."

                A prawdą jest m.in. że wszystkie sukcesy naszego sportu wydarzyły się w niszach
                do których nie dotarły jeszcze Polskie Związki Działaczy Sportowych
                • Gość: tede to kubica też olimpijczyk ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 12:53
                  a Kubica oprócz tego że został dzięki mediom sportowcem roku to co
                  opócz kasy zdziałał !? tak tylko pytam bo stawianie go w galerii z
                  mistrzami to jakiś chichot z faktycznych mistrzów .
                  • manhu Re: to kubica też olimpijczyk ? 01.03.10, 14:56
                    A co zdziałali piłkarze Piechniczka, czy nawet Górskiego? 3 miejsce? Śmiech na sali? Nie, te 3 miejsca są więcej warte niż wszystkie medale Korzeniowskiego. Sukces Kubicy i jego 4-te miejsce w Elicie Elity też jest dużo warty.

                    CO do IO to Polska wyprzedziła Włochy, Japonię, ale i Wielką Brytanię, która w sportach zimowych jest tragiczna. A gdzie Hiszpania? Czyżby za mało tam śniegu?:) Tak to już jest że warunki są ważne i np.Norwegia to potęga z zimie, a w lecie nie.
                  • Gość: dan F1 fan Re: to kubica też olimpijczyk ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 16:12
                    Gdybyś się trochę bardziej zainteresował F1, inaczej gadałbyś o Kubicy. Zdajesz
                    w ogóle sobie sprawę z tego, jak elitarna jest F1? Jak trudno w niej zaistnieć?
                    Sam fakt, że fachowcy uważają RK za jednego z najlepszych kierowców świata, jest
                    wielką nobilitacją. Poza tym, zrób ogólnoświatową sondę i zapytaj ludzi na
                    wszystkich kontynentach, jakich znają polskich sportowców. Pierwsze miejsce
                    zajmie Robert Kubica. Myślisz, że skoro Ty osobiście ignorujesz F1 z sobie
                    znanych powodów, upoważnia Cie do krytykowania ciężkiej pracy i nie byle jakiego
                    talentu naszego jedynego kierowcy?
                    • Gość: tede Re: to kubica też olimpijczyk ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 18:17
                      Co F1 - elitarne stajnie F1 mają elitarnych kierowców , i co widać
                      po ostatnim sezonie , to nie talent kierowcy się liczy , a bardziej
                      jakość sprzętu którym się poruszają , czyli talent konstruktorów i
                      projektantów .Eskimosi nawet nie wiedzą skąd pochodzi Kubica , myślą
                      że to szwajcar .
      • michelange75 Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych... 01.03.10, 02:24
        Oczywista oczywistosc.
        Rozpedzic w diably tych wszystkich lewych pomagierow typu
        Nurowski,wozacych sie po swiecie za friko i udajacych pozorowane
        ruchy.
        Bez nalezytej zmiany podejscia do sportu takie sukcesy dwojki
        naszych championow +tercet egzotyczny panczenistek,snic sie nam beda
        co 38 lat.
        • Gość: mk Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 08:56
          kurcze, tak na marginesie - ileż trzeba mieć samozaparcia, zeby
          ćwiczyć łyżwiarstwo szybkie w kraju gdzie nie ma całorocznego toru?
          • Gość: czajnikarz Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 09:23
            mniej więcej tyle co trzeba, żeby ćwiczyć curling w kraju co nie ma toru w ogóle.
            • Gość: mk Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 10:14
              curling mógłby być w Polsce, to przecież dyscyplina rekreacyjna,
              taka po pracy, jak lotki i kręgle. trzeba to było spopularyzowac
              jakoś, zbudować obiekty w ramach budowanych innych - typu hale
              sportowe, czy nawet stadiony, parki wodne... Szkoda, ze nikt o tym
              nie pomyslał, bo na mój łeb, to da się curlingiem zapewnić i
              rozrywkę każdemu, bez wzgledu na wiek, styl życia i przy okazji
              medale na IO.
              • Gość: tede Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 13:30
                można też zagrać w szachy na lodzie , brydża , albo w kierki ,
                bardzo tani sport , lodowisko w lecie zamrozimy w lodówce i wszystko
                będzie tanie jak cholera . Dlatego chińczycy i koreańczycy trenuja
                na krótkich lodowiskach , bo na to wystarczą te od hokeja , a medali
                można natrzaskać multum i być przed takimi potęgami jak Rosja .
                • Gość: mk Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 19:17
                  szachy na lodzie nie są dyscypliną olimpijską, durniu, mało tego,
                  nie ma takiej dyscypliny jak szachy na lodzie wogóle. Durnota twa
                  spowodowała, ze wymyślasz nowe dyscypliny, ale to tylko jest jeden z
                  objawów durnoty twej... Szkoda mi cie, debilu...
      • Gość: kuba Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych... IP: *.rd.shawcable.net 01.03.10, 02:26
        Nic dodac nic ujac Panie Rafale. Cala naga, smutna prawda o polskim
        sporcie wyczynowym. Mamy potezne sportowe zwiazki, setki preznych
        dzialaczy i trenerow, rozbudowana administracje i biurokracje. Na to
        wszystko idzie duza ilosc pieniedzy. Brakuje nam tylko jednego. Nie
        mamy reprezentacj olimpijskiej, ktora bylaby w stanie nawiazac walke
        z najlepszymi na swiecie i zdobyc kilkanascie medali olimpijskich. A
        to powinno byc przeciez mozliwe, na co powinno nas stac. To co
        dzisiaj mamy to dwoch zawodnikow swiatowej klasy. Olimpijskie medale
        maja to do siebie, ze kosztuja pieniadze. Obiekty, sprzet, trenerzy,
        kontakty i zawody zagraniczne. O nadmiernej administracji,
        biurokracji i korupcji w sporcie autor artykulu juz napisal. Dorzuce
        jeszcze jedno. Zamiast budowac tory lodowe, sztuczne lodowiska i
        trenowac tam dzieci, budujemy koscioly i swiatynie. Zamiast
        zatrudniac trenerow, zatrudniamy w szkolach ksiezy i katechetow.
        Zamiast zabierac dzieci na lodowiska i tory saneczkowe, zabieramy je
        na procesje i pielgrzymki. Ktos powie, ze sie czepiam, moze, ale
        prosze pomyslec co by bylo gdybysmy pieniadze przeznaczone na
        utrzymanie Kosciola przeznaczyli na rozwoj sportu. Gdybysmy w
        szkolach religie zastapili wychowaniem fizycznym. Dobrze kiedys, po
        Olimpiadzie w Pekinie, napisal jeden z forumowiczow: "jaka szkoda,
        ze na olimpiadzie nie ma pielgrzynek". A na dodatek nawet tam
        wyslalismy ksiedza. Smutne.
        • Gość: Zbyszek z Chicago Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.03.10, 08:04
          Smutne to jest to co piszesz - TY niewierny ... - zostaw
          religię w spokoju. Jeszcze w zadnym kraju religia ani to czego uczy
          nikomu nie zaszkodzila.

          A moze bys sie zostanowil nad prawdziwa przyczyna typowej natury
          polskiej - korupcja, zawiscia, przekupstwem, negatywizmem,
          brakiem szacunki dla sportowcow
          takich jak Justyna ktora powinna
          zmienic barwy po tym co ja spotkalo, albo ta biedna dziewczyna za
          zajecie ostatniego miejsca a nie Ci co ja tam poslali - akurat tego
          czego religia nie uczy.


          Plakac sie chce...WSTYD - ZRZUCIĆ WINĘ NA RELIGIE a nie na to co
          religia wlasnie nie uczy -negatywizmu, zawisci, nieuczciwości ...

          Polacy powinni sie uczyc od amerykanow ktorzy szanuja ludzi sukcesu
          w biznesie i sporcie ikoncentruja sie na pozytywnych sprawach bo tak
          sa wychowani od dziecka i tu nikt nie chce sluchac do negatywizmu i
          bzdur obrzucajacych ich sportowcow blotem. Mysle ze niektorzy polscy
          dzialacze, kibice i Polacy mogliby sie nauczyc pozytywitizmu,
          pogodnego podejscia do zycia, bronienia i budowania swoich
          sportowcow i calego narodu - w przeciwnym razie ludzie sukcesu
          ktorych sie nie szanuje w tym kraju zmienia barwy.


          • Gość: Zbyszek z Chicago Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.03.10, 08:12
            I nie wiem ile pienidzy wpakujesz to w tym skoruppwanym kraju
            pojdzie wiadomo na co - bo napewno nie na samych sportowcow...
            • Gość: Mike Ależ śmieszny jesteś!! IP: *.chello.pl 01.03.10, 12:39
              "Jeszcze w zadnym kraju religia ani to czego uczy
              nikomu nie zaszkodzila"

              Ha! Zabawne...
              • Gość: biskup Re: Ależ śmieszny jesteś!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 13:35
                a ciekawe ile Kuba dał na kościoły - bidulek , a może zamiast klepać
                głupoty na klawiaturze poszedł by pobiegać po parku .
          • radioerewan Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy 01.03.10, 12:51
            Gość portalu: Zbyszek z Chicago napisał(a):

            > Smutne to jest to co piszesz - TY niewierny ... - zostaw
            > religię w spokoju. Jeszcze w zadnym kraju religia ani to czego uczy
            > nikomu nie zaszkodzila.

            Giordano Bruno mógł by być innego zdania.
            • Gość: Zbyszek z Chicago Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.03.10, 16:23
              Chrystus tez byl ukrzyżowany - Biblia tego nie uczy - a ze zli
              ludzie i ciemnota byly i sa wszedzie nawet w Kosciele sa tez zle
              przyklady - ale wine ponosza ludzie a nie to co nam Jesus of
              Nazareth przekazal. To niektorzy ludzie reprezentujący tez kosciol
              sa zli a nie religia.
          • Gość: kuba Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.quinnpumps.com 01.03.10, 20:19
            Nie mam nic przeciwko wierze i religii bo sie na tym za bardzo nie
            znam. Uwazam, ze wiara i religia to prywatna sprawa kazdego
            czlowieka. Nie zgadzam sie natomiast z polityka Rzadu, ktory zamiast
            przeznaczyc panstwowe pieniadze na rozwoj sportu wyczynowego wydaje
            z panstwowej kasy grube pieniadze na utrzymanie Kosciola
            Katolickiego. A Tobie dam jedna rade. Zanim zabierzesz glos na temat
            czyjejs opini to dobrze przeczytaj co ta osoba napisala. Szkoda, ze
            tego nie zrobiles przed napisaniem tego, co napisales.
            • Gość: Zbyszek z Chicago Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.hsd1.il.comcast.net 02.03.10, 02:54
              Przeczytalem i to dokladnie, ale jestem od 1976 roku poza Polska
              wiec moge miec problem z interpretacja. Niezaleznie od intecji moim
              zdaniem za duzo bylo zrzucania winy na pieniadze przeznaczane na
              kosiol i religie w szkolach - mnie osobiscie to dotknelo. Mogl podac
              inne przyklady bo dla mldow wiernych to moze byc obrazliwe.

              I tak jak napisalem nie wiem ile pieniedzy wpakujesz to w tym
              skoruppwanym kraju pojdzie wiadomo na co - bo napewno nie na samych
              sportowcow... i nad tym nalezy sie zastanowic. Bo czy ktos wierzy czy
              nie to jest indywidulna sprawa kazdego czlowieka ale po co jako
              przyklad podawac koscioly czy religie w szkolach.

              Niezaleznie od tego czy lubisz religie czy nie, nalezy miec szacunek
              dla wierzacych, i jakby kazdy zyl tak jak 10 przykazan to swiat
              bylby idealnym.

              Zli ludzie i ciemnota sa wszedzie, nawet w kosciele, ale to tylko
              jednostki i to co Kosciol uczy: nie zabijac, nie krasc, milosci,
              uczciwosci, etc. ... jest bardzo dobre i napewno nie zaszkodzi
              naszym dzieciom i dlatego ja osobiscie nie zaluje zadnych pieniedzy
              na te cele chociaz respektuje Twoja opinie.

              • Gość: kuba Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.rd.shawcable.net 02.03.10, 04:25
                Nie chcialbym przedluzac niepotrzebnie tej duskusji bo
                niespodziewanie odbiegamy od glownego tematu. Ale, tak bardzo
                chwalisz w swoich wypowiedziach droge do sukcesu w Stanach, tak
                bardzo urazila Cie moja krytyka wobec Polskiego Rzadu za pieniadze
                przeznaczone na religie w szkolach, to prosze powiedz mi ile
                pieniedzy wydaje Rzad Stanu Illinois na nauczanie religii w
                Chicago'skich szkolach?. Powiem Ci, ze napweno zero dolarow. Czy to
                Cie urazilo? Czy uraza to Twoje uczucia religijne? Powiedz mi w
                ktorym zdaniu mojej wypowiedzi widzisz moj brak szacunku dla osob
                wierzacych ? Jestem za calkowitym oddzieleniem Kosciola od Panstwa w
                Polsce, tak jak to jest w Stanach. Obama moze chodzic do kosciola,
                ale w szkole publicznej nie wolno wypowiedzies slowa Bog. A wracajac
                do tematu to skrytykawalem rozbudowana administracja, biurokracja i
                korupcje w Polskim Sporcie i skrytykowalem tez Rzad Polski za
                utrzymanie na panstwowym garnuszku Kosciola Katolickiego. Bo te
                miliardy zlotych moznaby wydac na sport wyczynowy i wtedy czekac na
                Olimpijskie medale. Oczywiscie wazne jest jak te pieniadze beda
                wydane, ale to juz jest osobny temat.
                • Gość: Zbyszek z Chicago Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.hsd1.il.comcast.net 02.03.10, 05:45
                  Kuba,

                  Sprobuje Ci to wytlumaczyc i zostawmy juz to bo to nie jest naprawde
                  miejsce na takie dyskusje i w ogole nigdy nie powinno sie
                  poruszac religii na takim forum gdzie miliony moze to przeczytac i
                  zle zinterpretować.


                  Wiesz ilu jest Polakow na calym swiecie poza Polska dluzej jak ja
                  albo tu urodzonych i nawet w Polsce ktorzy mogli nie zrozumiec
                  Twoich intencji skoro ja mialem problem z taktem w jakim to zostalo
                  wyrazone. Polowa tekstu jest o Kosciele, religii i ksiezach i
                  ponizej zaznaczylem co moglo mnie i innych obrazic a niektorzy nawet
                  mogli pomyslec ze sobie kpisz.

                  A dyskusja na tematy jak jest w USA a jak w Polsce moglaby byc dluga.
                  Powiem tylko ze Amerykanie sa bardzo wierzacy i daja bardzo duzo na
                  tace i sprawy religijne. Ty musisz sie dostosowac do tego co w
                  Polsce wiekszosc ludzi wybrala i mozesz wyrazac swoje odmienne opine
                  ale nie na tym forum. Tak ze radze w przyszlosci nie ruszac
                  zadnej religii czy kosiola na forum publicznym - Amerykanie maja
                  wlasnie taka zasade - jest czas i miejsce na wszystko.


                  To Twoj tekst:
                  "Zamiast zabierac dzieci na lodowiska i tory saneczkowe,
                  zabieramy je na procesje i pielgrzymki
                  . Ktos powie, ze sie
                  czepiam, moze, ale prosze pomyslec co by bylo gdybysmy pieniadze
                  przeznaczone na utrzymanie Kosciola przeznaczyli na rozwoj sportu.
                  Gdybysmy w szkolach religie zastapili wychowaniem fizycznym.
                  Dobrze kiedys, po Olimpiadzie w Pekinie, napisal jeden z
                  forumowiczow: "jaka szkoda, ze na olimpiadzie nie ma
                  pielgrzynek". A na dodatek nawet tam wyslalismy ksiedza. Smutne.
                  • Gość: Zbyszek z Chicago Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.hsd1.il.comcast.net 02.03.10, 06:32
                    Nie chce nawet pomyslec co by bylo gdybys to napisal o inncyh
                    religiach - moze nawet musialbys zalozyc kraty na okna.

                    Nie porownuj USA do Polski bo w Polsce jest 98% katolikow a w USA
                    jest ponad 100 roznych narodowosci i wyznan i dlatego wlasnie jest
                    inne prawo.
                  • Gość: kuba Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.quinnpumps.com 02.03.10, 18:09
                    Masz racje Zbyszek. Wszystko ma swoje miejsce i czas. Nie powinno
                    sie mieszac sportu i religii. Dlatego Polska nie powinna wysylac
                    ksiezy na Olimpiady. Bo to jest smieszne, zenujaco smieszne. To nie
                    ja podejmuje decyzje w sprawie sportu. Ja tylko skrytykowalem
                    polityke polskiego Rzad za stosunek do sportu i w stosunku do
                    religii. Dziekuje. Kuba.
        • karola9938 Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy 01.03.10, 09:34
          Nie kościół jest winien tylko system wartości promujący przeciętnych
          piosenkarzy modeli czy celebrytów a równie przeciętnym sportowcom
          odmawiający uznania. Trzeba być gwiazdą światowego formatu żeby w
          Polsce zasłużyć na medialne zainteresowanie w przeciwieństwie do
          świata teatru czy estrady gdzie wystarczy jakiś skandalik i taka
          osoba już jest na ustach całego kraju a na świecie nawet pies z
          kulawą nogą by się nią nie zainteresował. Dlatego dopóki będziemy
          żyli skandalem czy zdradą to nie będzie naboru do sportu i nic tego
          nie zmieni, przecież nie może być w każdym mieście toru do sanek czy
          łyżwiarstwa szybkiego nie mówiąc już o skoczni czy nawet krytego
          lodowiska.
      • jar-ry Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych... 01.03.10, 04:20
        To co Pan pisze to jest wiadome od czasów PRL.
        Nic nowego bo każdy w Polsce chociaż trochę zaangazowany społeczno-
        politycznie to doskonale wie.
        I co?
        A no i nic.
        Ustrój sie wywalił, kapitalizm się rodzi a w sporcie "robią" te same
        twarze.
        Pan Nurowski podobno nosił "polskiego bobsleja" osobiście.
        Może by go tak zatrudnić na stałe.
        Tragedią Polskiego sportu są właśnie ci dożywotni prezesi i ich
        młodsi przydupasy.

        • Gość: x Skoro te sme twarze to jak ustroj mogl sie wywalic IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 01.03.10, 14:16
          Skoro te sme twarze to jak ustroj mogl sie wywalic?

          sam sobie przeczysz.
          ustroj sie niestety nie wywalil a Polska jest na 71 w swiecie pdo
          wzgledem wolnosci gosp.
      • Gość: novy POLSKI BUSZ. IP: *.ostrowmaz.mm.pl 01.03.10, 06:40
        Panie Stec, zapomniałeś Pan dodać, że w Nadwiślańskim Buszu na
        wspaniałej i ciężkiej pracy naszych nielicznych rodzynków typu -
        J.Kowalczyk, A.Małysza czy T.Sikory i pozostałych biathlonistkach czy
        panczenistkach muszą się nieźle "dorobić" pseudodziałacze typu vceprezesa
        PZBiathlonowego- Stelmacha. NIEWAŻNE, ŻE DZIEWCZYNY WALCZYŁY O SWOJĄ
        PRZYSZŁOŚĆ W BIEGU DRUŻYNOWYM I TAK SIĘ DENERWOWAŁY, ŻE NIE MOGŁY UCELOWĆ
        W TARCZĘ. WAŻNE BY OFICJALNE PAN STELMACH ZAROBIŁ JAKO PRZEDSTAWICIEL
        FIRMY SZYJĄCEJ STROJE. A PAN PREZES NIE WIEDZIAŁ CO PODPISYWAŁ I ZA ILE?.
        DLA NICH ŁZY ZDOLNYCH DZIEWCZYN I POLSKI PATRIOTYZM-DBANIE O SYMBOLE
        NARODOWE SIĘ NIE LICZĄ.
        Protestuję by Pałka i Gwizdoń nie miały stypendium, ma im załatwić Związek
        Biathlonu (z kieszeni Zarządu),PZN , PKOL minister sportu-jak jego
        poprzednik dał "wspaniały" przykład jak można świetnie dorabiać się na
        sporcie. Pan Drzewiecki tak interesuje się sportem, że zamiast na
        Olimpiadę pojechał wypoczywać nad ciepłym morzem i jeszcze tam "opluwa"
        Polskę. NIECH TAJNER, NUROWSKI, GIERSZ I SAM TUSK ZROBIĄ PORZĄDEK.
        CA CZTERY LATA W SOCZI MOŻE NIE BYĆ TYLU MEDALI.
      • Gość: hej Wina dziennikarzy w tej klęsce przeogromna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 07:46
        Iluż to dziennikarskich wazeliniarzy wspierało Tajnera i Kruczka w
        procesie niszczenia polskich skoków.
        Iluż to wazeliniatrzy wspierało takich samych trenerów nieudaczników
        innych dyscyplinach sportu.
        Zamiast ostrej krytyki gdy dzieje się źle i9 można przewidzieć ze
        skończy się katastrofą biadolenie dopiero po fakcie dokonanym.
        Nikt nie widzi katastrofalnej sytuacji w polskiej kombinacji
        norweskiej gdzie trenujący zawodników Michalczuk co roku wywala
        seniorów zastępuje nowymi zawodnikami a efekt wciąż denny. Nasi
        kombinatorzy nawet na igrzyska się nie zakwalifikowali.
        Tu trzeba uderzyć i to już teraz a nie za 4 lata jak katastrofa się
        powtórzy. Zajmijcie się tymi co byli poza pierwszymi dziesiątkami i
        tymi dyscyplinami co nawet na igrzyska nie doszły. Tam tez idą
        miliony z naszej kasy a kibice nie krytykują, bo nawet nie wiedzą o
        istnieniu takich czarnych dziur finansowych jak ko0mbinacja norweska.
        • hanysek.0 Re: Wina dziennikarzy w tej klęsce przeogromna 01.03.10, 08:50
          To też. Tym bardziej cenię taki głos jak Steca. Mimo, że mało oryginalny i
          powtarzający znane fakty. Ale za raz zaleje nas fala narodowej egzaltacji i
          zachwytu. I poza felietonami bardzo nielicznych nikt nie zająknie się o zerowym
          (od lat!) dorobku np. narciarzy alpejskich. W kraju w którym chyba miliony ludzi
          jeździ na nartach (zjazdowych!).
          O zerze hokeja czy kombinacji norweskiej (jazda figurowa itp itd)
          nie wspominając zupełnie.

          • Gość: hej Re: Wina dziennikarzy w tej klęsce przeogromna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 09:02
            No dokładnie. Powinni się przyjrzeć tym dyscyplinom.
            Alpejczycy spędzili wakacje (sierpień wrzesien na Nowej Zelandii
            podobno trenując (efekt widzieliśmy). Sporo kasy na to poszło.
            Kiedy wreszcie ktoś zajmie się tymi dyscyplinami marnującymi miliony
            a nic nie dającymi. Lepiej tę kasę przeznaczyć na zakup sprzętu dla
            utalentowanej młodziezy i opłacenie im instruktorów.
            • kgbaca Re: Wina dziennikarzy w tej klęsce przeogromna 01.03.10, 10:10
              Gość portalu: hej napisał(a):

              > Alpejczycy spędzili wakacje (sierpień wrzesien na Nowej Zelandii
              > podobno trenując (efekt widzieliśmy). Sporo kasy na to poszło.
              > Kiedy wreszcie ktoś zajmie się tymi dyscyplinami marnującymi
              miliony
              > a nic nie dającymi. Lepiej tę kasę przeznaczyć na zakup sprzętu
              dla
              > utalentowanej młodziezy i opłacenie im instruktorów.

              Wow. 3 miesiące w Nowej Zelandii i brak efektów? Hmm to chyba przez
              ich lenistwo.

              Nawet w krytyce należy zachować umiar. Najlepsi alpejczycy spędzają
              ok 320 dni w roku na nartach także nasi rodzimi zawodnicy raczej nie
              mają szans na konkurowanie z nimi. Zgodnie z Twoją propozycją
              należałoby więc wogóle przestać finansować narciarstwo alpejskie a
              to tez jest absurdalna propozycja.
              • Gość: gość Re: Wina dziennikarzy w tej klęsce przeogromna IP: *.centertel.pl 01.03.10, 11:57
                Absurdalna sytuacja jest teraz - wystarczy przeczytać puentę
                artykułu. Trzeba wkońcu podliczyć liczbę "działaczy" z każdego
                związku i zastanowić się po co oni tam są i za co biorą pieniądze -
                bo nie wmówisz mi że pracują charytatywnie :)
                Spójrzmy na Australię - w tym kraju opady śniegu to atrakcja
                (Pamiętam jak do Lublina przyjechała w zimie grupka turystów z tego
                kraju i powiedzieli że pierwszy raz widzą śnieg - osoby które były w
                wieku ok 20 lat :)) a mimo to już mają więcej medali od Nas a kiedy
                oni zaczęli startować w ZIO a kiedy my :)
                Tutaj trzeba mieć głowę do interesów i tam gdzie właściwi ludzie
                zajmują właściwe stanowiska na efekty i ponadprzeciętne talenty nie
                trzeba długo czekać.
                Australia jest dobrym przykładem jak w krótkim okresie czasu można
                wiele zrobić - ale trzeba chcieć a nie patrzeć tylko na to ile do
                kieszeni wpadnie i byle ze stołka nie spaść. Skoro mamy kilku
                sportowców w danej dyscyplinie to po co piędziesięciu działaczy.
                Ciekawe co będzie z polskimi skokami jak Małysz pójdzie na
                emeryturę - było 10 lat czasu, czy to mało żeby znaleźć chociaż
                jednego następcę??
                • Gość: tede Re: Wina dziennikarzy w tej klęsce przeogromna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 13:46
                  przecież australia ma tylko 3 medale a Polska 6 , i to w
                  dyscyplinach zupełnie nie mających nic z masowym szkoleniem , bo
                  jazdy po muldach czy inne rzeczy to są dla dzieci bogatych
                  rodziców , ba hokej w polsce to nie tylko hale sportowe , to drogi
                  sport w słowacji to rodzic kupuje dziecku wyposażenie .
                  • Gość: mk Re: Wina dziennikarzy w tej klęsce przeogromna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 19:19
                    durnyś, oj durnyś, hokej w polsce to nie tylko hale, to także kluby.
                    KLubów mamy kilkanaście. Czesi ok. 3 razy tyle.
      • Gość: adam Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych... IP: 195.85.199.* 01.03.10, 08:29
        "a i Kowalczyk sunie na nartach dzięki płatom mięśni, które
        onieśmieliłyby najtwardszych siłownianych sterydojadów."
        Jakieś insynuacje Panie Stec? Powiedz Pan otwartym tekstem, że nie
        lubisz Kowalczyk i nie cieszą Pana Jej medale. Już czytałem na
        Pańskim blogu jak bardzo Pan Jej nie lubi za krytykę podejrzanych
        przypadków astmy u najlepszych konkurentek.Pańska gorycz, że nie
        jesteśmy potęgą sportów zimowych ,to jest dopiero żenada.
      • artur74 Panie Stec, a pan uprawia jakiś sport? 01.03.10, 08:35
        My Polacy widzimy wielką potęgę polskiego sportu a jedyną przeszkodą do
        pełnego zrealizowania Naszych wyobrażeń są nieudolni działacze.

        Czy rzeczywiście?
        Miliony Skandynawów w weekendy lub po pracy przypina do nóg narty i zasuwa po
        doskonale przygotowanych trasach. Miliony Niemców należą do różnego rodzaju
        klubów sportowych. Uprawiają jogging, jeżdżą na rowerach, grają w tenisa,
        chodzą na baseny a prawie każdy Niemiec grał lub nadal gra amatorsko w piłkę
        nożną. A jak na tym tle wyglądamy, My, Polacy?
        Jesteśmy narodem wrogo nastawionym do aktywnego wypoczynku. Dopóki nie
        zmienimy swojego nastawienia do ruchu na świeżym powietrzu, polskie medale
        olimpijskie będą wciąż "wybrykiem natury".
        Polskim sportem narodowym jest siedzenie w kapciach przed tv z browarem w
        ręku i utyskiwanie nad nieudolnymi działaczami sportowymi.
        • Gość: Johann Re: Panie Stec, a pan uprawia jakiś sport? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 08:54
          Nie należę do tych w kapciach z piwem(choć piwko lubię)mam 60 lat i jak na te
          lata uważam,że jestem aktywny(narty,rower,basen).Jednak wcale nie dziwię sie
          ludziom o braku aktywności. Gdzie maja być aktywni?Mieszkałem ładnych parę lat w
          Niemczech i ten kraj daje Pan/i za przykład.Tylko,że w Niemczech w kazdym
          miasteczku jest basen,kilka ogólnie dostępnych boisk,kilka kortów
          tenisowych,trasy rowerowe i do nordica itd,itp, Owszem jest bardzo dużo grup
          sportowych dla ludzi aktywnych,którzy się tym bawią jednak generalnie są to
          grupy ludzi w przedziale wiekowym ponad 40 do nawet 80. A skąd tylu dobrych
          sportowców w Niemczech.Szkolenia i selekcja, a co za tym idzie ogromna ilość
          pieniędzy.A w Polsce co? W szkołach zero sportu,w klubach stawia się na wynik i
          brak jakiegokolwiek szkolenia narybku. Za moich czasów/grałem w piłkę w klubie /
          byli trampkarze,młodzicy,juniorzy młodsi,juniorzy starsi,młodzicy i dopiero
          seniorzy. I to była naturalna selekcja.I rzeczywiście tacy jak Kowalczyk czy
          Małysz /o Korzeniowskim nie wspominam,bo mi podpadł za wypowiedzi o Justynie/ to
          wybryk natury.Pozdrawiam
          • Gość: tede niemcy ponad wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 13:57
            dlatego panie Johan Niemieccy sportowcy mają takie dziwne nazwiska i
            czasem afrykański kolor skóry że masowo przyjeżdżają uprawiać u nich
            sport Ślazacy , afrykanie , azjaci , rosjanie - a nasz wielki
            trenejro od szczypiornioka też reprezentował niemcy , ten syndrom
            nie dotknął chyba tylko skoczków niemieckich i biathlonistów , ale
            łyżwiarstwo figurowe na pewno .
        • Gość: mk Re: Panie Stec, a pan uprawia jakiś sport? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 09:07
          > Jesteśmy narodem wrogo nastawionym do aktywnego wypoczynku. Dopóki
          nie
          > zmienimy swojego nastawienia do ruchu na świeżym powietrzu,
          polskie medale
          > olimpijskie będą wciąż "wybrykiem natury".


          Głupoty. Stań sobie przy Wiślance w sobotę rano - setki, tysiące
          samochodów z nartami jadą na stoki. Polacy kochają jeździć. Jeżdżą
          dorośli, uczą dzieci. Wszystkie dzieci mieszkające w górach na
          nartach uczą się jeździć mniej więcej w tym samym czasie co chodzić.
          Jak chodzi o bieganie na nartach - to fakt - my nie biegamy raczej.
          Ale skoro latem tak tłumnie całe rodziny w weekendy wędrują po
          Beskidach, to moim zdaniem przy niewielkim spopularyzowaniu,
          zachęceniu do używania nart biegowych zimą łatwo by było ich
          przekonać.
          Polacy uprawiaja sporty rekreacyjnie, ale za tym nie idą
          odpowiednie działania odpowiednich związków, które potrafiłyby to
          wykorzystać dla wyczynu...
          • Gość: y Re: Panie Stec, a pan uprawia jakiś sport? IP: *.lodz.msk.pl 01.03.10, 11:20
            I co z tego? Od kiedy jeżdżenie na nartach 2-3 tygodnie w roku pozwala na
            wychowanie mistrzów olimpijskich?
            • Gość: mk Re: Panie Stec, a pan uprawia jakiś sport? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 19:14
              nic z tego, durniu, ja odpisałem innemu durniowi, który pisał, ze
              Polacy nie uprawiają sportów. Jeśli nie rozumiesz o co biega, to
              wsadź swój durny łeb do zimnej wody.
      • rwakulszowa Wywalic pismaka z zawodu 01.03.10, 08:47
        Jak to się stało, że ten dureń Stec jeszcze nie wyleciał z zawodu ?
        Gdyby redakcja Gazety Wyborczej miała chociaż gram honoru, to na
        pierwszej stronie umieściła by dzisiaj wielki tekst w ramce:
        Przepraszamy Justynę Kowalczyk za niewiarygodne chamstwo pismaka
        Steca i informujemy że wywalamy go z roboty !

        Ale w kierownictwie Gazety nie ma ludzi etycznych i uczciwych !
        Pozwalaja więc temu chamowi i ignorantowi pisac kolejne idiotyzmy !

        Nic dziwnego, że czytelnicy pogardzają WSZYSTKIMI dziennikarzami !
        • Gość: mr Iks Re: Wywalic pismaka z zawodu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 09:04
          Redakcja wyborczej za "ludzi honoru" uważa Kiszczaka i Jaruzela więc powoływanie
          się na honor nic tu nie da... Szmatława gazetka zatrudnia szmatławych
          dziennikarzy...
          • Gość: lagosapapa Re: Wywalic pismaka z zawodu IP: *.euroafrica.com.pl 01.03.10, 09:48
            To po jakie licho czytasz teksty "szmatławych dziennikarzy"
            w "szmatławej gazecie". Widocznie jednak wzbudzają one twoje
            zainteresowanie, no chyba że jesteś masochistą!
        • Gość: wesoły sanitario Stec to nie jedyny plujczy ! IP: *.cbmm.lodz.pl 01.03.10, 13:20
          przypominam przy okazji ataków na Justynę Kowalczyk także chamstwo niejakiego
          Leniarskiego.
      • donek.com Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych... 01.03.10, 08:54
        ładnie napisane, ale to nic nowego, tego typu zagadnienia jak brak
        następców Małysza mimo ogromnej popularności skoków, kilku
        wyremontowanych skoczni dla dzieci, zapewne i możliwości znalezienia
        na fali Małyszomanii pieniędzy na tę dyscyplinę, wałkowane są choćby
        na forach.
        Nie wiem jaka jest zasługa i wina Tajnera, ale n.p. w Goleszowie,
        gdzie mieszka, stoi ładna, mała, całoroczna skocznia z zapleczem. I
        byłem tam trzy razy w zeszłym roku i nikt nie trenował. Może akurat
        miałem pecha, może skoki trenuje się raz na kilka dni, może w innych
        porach, a może jednak coś tu nie gra? Może cała działalnosć
        ograniczyła się do zbudowania skoczni, a już o profesjonalnym klubie
        i naborze do niego zapomniano? Pochodzi Pan z Bielska to niech Pan
        to zbada kiedyś przy okazji, bo coś mi się zdaje, ze tego typu
        obiekty to powinny tętnić życiem non stop///
      • pawulon26 35 mln ludzi,góry mamy jakie mamy.... 01.03.10, 08:59
        ...bez rewelacji,ale cos tam mamy i dopiero pierwszy raz po 38
        latach zdobywamy zloty medal w IO.Wstyd!!!!!

        Nie porownuje nas do krajow skandynawskich lub alpejskich ale 7
        medeli to my powinnismy spokojnie co IO przywozic.
        • Gość: mk Re: 35 mln ludzi,góry mamy jakie mamy.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 09:12
          nie trzeba mieszkać w Alpach, zeby przywozić medale. Są przecież
          dyscypliny halowe. Mamy medal - nie pierwszy w łyżwiarstwie szybkim,
          czemu do tej pory nie ma hali do tego w PL? Miasta budują duze hale
          wielofunkcyjne i stadiony piłkarskie na żądanie kibiców, a jednej
          takiej z torem lodowym, dla reprezentacji, klubu, ale i do rekreacji
          nikt nie ma ochoty wybudować...
      • Gość: Wiesia C. Niestety siezgadzam, IP: *.8-4.cable.virginmedia.com 01.03.10, 09:04
        i boję ,że to co przeczytałem tutaj
        (kliknij) jest prawdziwe.
      • Gość: wd Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych... IP: 212.75.114.* 01.03.10, 09:04
        Odstrzelić redaktorka za defetyzm
      • Gość: swan wreszcie ktos z realna ocena sytuacji.. IP: 89.174.254.* 01.03.10, 09:06
        dzięki panie Stec za ten tekst choć nie mam wątpliwości, że Nurowski
        tak czy siak będzie dumnie prężył pierś z tytułu tych ostatnich
        wyników... Fajnie, że ktos wreszcie zauważył, że to zwykły pasozyt
        żyjący ze sportowców i kieszeni podatnika.
        • Gość: x Przeciez sport trzyma UBecja ktora GWno chwali IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 01.03.10, 14:19
          Przeciez sport trzyma UBecja ktora GWno chwali!!!

          z jednej strony GWno mowi ze "te same twarze" a jakby ktos
          chcial "przewietrzyc" ty UBeckich dzialaczy w sporcie to GWno bedzie
          ich bronic.

          ...a gawiec jest zawsze za a nawet przeciw zalezy co GWno kaze
          myslec.
      • Gość: wrr Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 09:07
        W Goleszowie jest ładna skocznia? Niby gdzie? Jeśli są zawody to
        dzieci skaczą na wołającej o pomstę do nieba. Proszę sprawdzić na
        fotkach!!! Ja się nie dziwię, że mało rodziców pozwala na trenowanie
        na niej!
        • donek.com Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy 01.03.10, 09:37
          nie wyglądało to źle, gdy tam byłem, miałem wrażenie, że jest po
          remoncie, możliwe, ze to złudzenie:
          i46.tinypic.com/x3bs0h.jpg
          w każdym razie zawody zawody się tam odbywają...
      • fpoknetot Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych... 01.03.10, 09:21
        chciałbym odnieść sie do zabawnego artykułu w wall street ktory tak smieszy dziennikarzy gw.mozna bawic sie w rozmaity sposob wiec podzielilem sobie liczbe ludnosci danego kraju przez liczbe medali i coz wyszlo- norwegia 1 medal na 0.2mln obywateli,kanada na 1.2 mln -no coz gospodzrze,niemcy 1 medal na 2 mln,polska 1 medal na 6.1 mln oj kiepsko ,ale oto niespodzianka usa 1 medal na 8.3 mln obywateli.wychodzi na to w stanach jeszcze wieksza korupcja i marnotrawswo niz w dzikim kraju nad wisla.
        • Gość: bartek Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.acn.waw.pl 01.03.10, 11:10
          a Chiny?
        • Gość: spaced Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.jmdi.pl 01.03.10, 13:55
          Bzdurny post i statystyka. Brazylia ma 300mln obywateli to co
          marnuja bardziej niz my? Liczy sie ile osób w danym kraju jest
          zainteresowanym danym sportem. W stanach sportami zimowymi
          zainteresowanie jest znikome w porównaniu z europa. Wyjatkiem jest
          NHL czyli hokej i ew. snowboard wśród młodzieży ale to też jest
          nisza. Ogólnie wbrew marketingowej propagandzie w stanach aktywnosc
          fizyczna jest modna moze w kilku bogatszych stanach, a tak to
          wallmart i fastfood sa głownym sportem.
      • comrade Nie zgadzam się z tym artykułem 01.03.10, 09:22
        Aby kraj zdobywał wiele medali musi spełniać 1 z tych 3 warunków
        1) Być krajem którego znaczącą część powierzchni pokrywają porządne góry
        (wyposażone w odpowiednią infrastruykturę) tzn. co najmniej z milion ludzi
        żyjących w BEZPOŚREDNIM sąsiedztwie stoków o alpejskich warunkach i/lub nizin
        zaśnieżonych wiele miesięcy w roku - vide kraje alpejskie i skandynawskie.
        2) Mieć góry na mniej ludnym obszarze ale nadrabiać liczbą ludności z których
        zawsze jakiś talent się znajdzie - np USA, Chiny (proporcjonalnie do ilości
        ludności te kraje zdobywają bardzo mało medali - mimo że w klasyfikacji są wysoko)
        3) Mieć dużo lodowisk i tradycje łyżwiarskie (nieliczne wyjątki: Korea, Holandia)

        Polska żadnego z tych warunków nie spełnia. Mamy JEDNĄ górę o warunkach
        alpejskich z infrastrukturą, reszta to pagórki dla rekreacji. Na nizinach 99%
        czasu w roku po prostu nie ma śniegu (nie ma gdzie biegać). To są fakty. Z
        kasą i infrastrukturą w Polsce wcale nie jest tak źle jak się mówi - powstaje
        coraz więcej wyciągów itp. ale to są sprawy drugorzędne - w gruncie rzecyz
        chodzi wyłącznie o to że my jesteśmy krajem nizinnym strefy umiarkowanej.

        Nigdy nie będziemy nawet ćwierćpotęgą w sportach zimowych bo najzwyzczajniej w
        świecie nie mamy gór i klimatu po temu. W teorii można by iść w sporty na
        lodowiskach - ale to moim zdaniem zupełny nonsens. Taka Australia - znacznie
        bogatsza od Polski, prawie 30 milionów mieszkańców i co - niewiele lepszy
        wynik. Nastawiają się za to na sporty letnie - bo po prostu mają ku temu
        warunki, na letnich igrzyskach kasują po kilkanaście złotych medali (my?
        1-3?). Sporty zimowe w Polsce należy zostawić zapaleńcom, natomiast systemowo
        inwestować w infrastrukturę do dyscyplin które z racji czysto klimatycznych
        może uprawiać 100% ludności a nie 1%!

        BTW: Patrząc na klasyfikację, prawdziwą klęskę moim zdaniem poniosła Japonia!
        • Gość: mk Re: Nie zgadzam się z tym artykułem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 09:47
          > świecie nie mamy gór i klimatu po temu. W teorii można by iść w
          sporty na
          > lodowiskach - ale to moim zdaniem zupełny nonsens.

          Dlaczego? tradycje jakieś tam są, zwłaszcza w łyżwiarstwie szybkim,
          chętni do jeżdżenia na łyżwach też. Co za problem wybudować kryte
          lodowisko w każdym większym mieście i zmontować choćby klub short -
          trackowy? Albo hokejowy? Nowa dyscyplina - hokej damski -
          przespaliśmy okazję, mimo, ze mamy - tak jak na Słowacji - amatorską
          już ligę, to PZH nie potrafi zmontować kobiecej reprezentacji:
          Link do artykułu z GW
        • michelange75 Re: Nie zgadzam się z tym artykułem 01.03.10, 09:51
          Twoja logike myslenia zaburza jeden losowo wybrany przyklad.
          A mianowicie Holandia,kraj lezacy w depresji morskiej,bez milionow
          zyjacych w cieniu gor,od lat w swiatowej czolowce igrzysk.Co ZIO
          zdobywajaca kilka zlotych medali,jak chociaz ostatni przyklad w
          snoowboardzie pan bedacy 100 zlotym medalem "alpejskiej" Holandii.
          • Gość: zet Re: Nie zgadzam się z tym artykułem IP: *.159.17.95.dynamic.jazztel.es 02.03.10, 00:49
            eee, no właśnie Holandia raczej tą logikę potwierdza, bo większość medali jakie Holandia zdobywa to łyżwiarstwo szybkie, do którego ten kraj warunki jak najbardziej ma
        • mirekp70 klimat i góry... 01.03.10, 09:52
          Święta prawda... sam sie nad tym ostatnio zastanawiałem, i doszedłem
          do podobnych wniosków - nie ten klimat i nie te góry... I nie ma co
          biadolic na infrastrukturę - po prostu góry są za niskie/i/lub za
          bardzo na południu.

          Bieganiem na nartach sam bym sie chętnie zajął, tylko żebyśmy co
          roku mieli taka zime jak ta - żebym przynajmniej przez dwa miesiące
          w roku był pewien sniegu.
      • Gość: Kirkor Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych... IP: 89.174.219.* 01.03.10, 09:25
        ło jezu znowu wypociny gazetowego omnibusa
        Zna się na piłce, zna się na sportach zimowych (co z tego, że czasem mu się
        coś poplącze)no geniusz i basta!

        A to, że głębia tekstu przypomina głebokość stawu na Czerniakowie nic to.

        Ad meritum - zasada jest prosta dajesz kasę masz wyniki.
      • tomolesrow Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych... 01.03.10, 09:26
        jakby tak patrzeć Panie Rafale, to nie mielibyśmy żadnego medalu nigdzie - w
        końcu u nas nie ma żadnej narodowej dyscypliny, alpejską potęgą nigdy nie
        będziemy i nie byliśmy bo baza u nas za słaba.
        Trzeba właśnie wyławiać te perełki, które w różnych takich "dziwnych "
        dyscyplinach się pokazują i szlifować je, inaczej popadniemy w marazm lat 80-
        tych. Pieniędzy nigdy nie będziemy mieli tyle co zachodnie federacje,
        wspomagane milionami.
        Zauważyłbym , że dzięki Małyszowi, mamy Lotos Cup i mnóstwo młodziutkich
        chłopaków, których wyniki przyjdą/nie przyjdą za parę lat, bo zaczęli trenować
        jako 7-8 latkowie i teraz w juniorskich kategoriach nawiązują walkę z
        najlepszymi. Czas pokaże, czy nie zginą po drodze jak większość zawodników
        polskich. Może przykład Justyny da nam rzesze młodziutkich biegaczy, którzy
        pod wpływem właśnie tych sukcesów rodzynków zaczną uprawiać biegi.
        Z czym sie zgadzam - to te związki komiczne, gdzie jest 20 działaczy a 2
        zawodników, słabiutki Prezes PKOL i notoryczny brak wsparcia i finansowego i
        mentalnego dla uzdolnionych zawodników, bo przecież działaczom trzeba zapewnić
        posadę. Fakt jest że jesteśmy kolosem na glinianych nogach, bo te 2 lokomotywy
        pociągnęły nam wynik medalowy, ale po nich oprócz paru młodych dziewczyn z
        biatlonu i łyżwiarek nie ma nic.
        tomolesrow.blox.pl/2010/03/Bajka-o-Justynce.html
      • wto2 Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych... 01.03.10, 09:37
        Gdyby sportowcy zdobyli 6 złotych medali, komentarz byłby podobny, z
        naciskiem na niesprawiedliwość, bo co nasi panczeniści szukają na
        salonach.

        Być może metoda rewolucyjna jest potrzebna natychmiast, ale w
        wyborczej. Redaktor sportowy na naczelnego, a potem jakoś to będzie.

        • Gość: bux A holenderka zdobyła złoto w snowboardzie IP: *.gl.digi.pl 01.03.10, 09:53
          A holenderka zdobyła złoto w snowboardzie,a przeciez niemaja gór .
      • Gość: zły Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 09:51
        Stec na rzecznika PISu.
        • Gość: dobry Re: Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 10:09
          eeeee lepiej do IPNu.
      • Gość: Minos Istotnie Korzeń to wybryk, ale Koksowania!!! IP: 213.17.227.* 01.03.10, 09:56
        Gdyby Korzeń nie brał sterydów na rzekomą chorobę astmatyczną, to
        nigdy nie byłby mistrzem...to pewne!!! Przecież innym nie dał szansy
        na równą walkę!!! Moim zdaniem powinien oddać honorowo medale, wtedy
        bedzie wielki!!!
      • nowotka1 Igrzyska w Vancouver. Polski kolos na pajęczych... 01.03.10, 09:57
        Istotnie, pojawienie się takiej gwiazdy, jak Justyna Kowlaczyk w
        kraju, w którym do największych rozrywek należy zadeptywanie
        narciaskich śladów jest naprawdę zjawiskiem nadprzyrodzonym.
        Zgadzam się z autorem, który podaje inne jeszcze przykłądy,z jednym
        wszakże wyjątkiem: co ze sportem ma wspólnego to, co robi p. Kubica?
        Pomijając fakt, że kręcenie kółkiem i naciskanie pedału gazu, ze
        sportem ma taki sam związek, jak papierosy Sport, ma on w Polsce
        ogromną bazę społeczną. Jest nią cała chmara jemu podobnych,
        szarżujących codziennie na polskich drogach, których może
        powstrzymać jedynie drogowy korek (któremu chwała za to, bo
        najskuteczniej przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa ruchu).
        Autor zapomniał wszakże o MTB, które staje się polską specjalnością
        dzięki specyficznym warunkom drogowym panującycm w naszym kraju:
        uprawiać kolarstwo można tu tylko na bezdrożach.
      • wejsunek11 Paożyty ze "związków" podłączą się pod sukces...bo 01.03.10, 09:58
        za tym idzie chwała i kasa.... za chwilę zaczą się wpieprzać
        Justynie a to w sprzęt ( jedynie słuszny) a to zaczną się czepiać
        trenera ( bo ich koleś,będzie o niebo lepszy)... tak było z
        Fibakiem..Małyszem... i wieloma innymi.
        Te kolesie żyjące jak pączki w maśle za kasę podatników to żałosny
        relikt komuny kiedy to sport był elementem ideologi i propagandy..
        Najwyższa pora tak jak autor słusznie zauważył to towarzystwo
        wzajemnej adorcji rozpędzić na cztery wiatry...
        • Gość: Piotrek Re: Paożyty ze "związków" podłączą się pod sukces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 11:13
          I ciebie zatrudnić pasożycie. Te wasze narzekania na pasożytów związkowych
          dowodzą waszej miałkości i zawiści.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka