Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sprawa Kataru...

    06.03.04, 21:10
    To jest chore co Troussier przy pomocy szejków z petrodolarami chce zrobić,
    to by była parodia a nie reprezentacja narodowa, a z tego żabojada to guzik a
    nie selekcjoner, myśle że czas w FIFA wprowadzić to co już dawno wprowadziła
    FIBA, gdzie w reprezentacjach koszykarskich tylko jeden naturalizowany gracz
    może przebywać na boisku. Tak samo powinno być w Futbolu.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Porter Re: Sprawa Kataru... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 22:51
        > To jest chore co Troussier przy pomocy szejków z petrodolarami chce zrobić,

        Sorry, my to akurat powinnismy w tej sprawie siedziec cichaczem. Olisadebe nie
        jest w zaden sposob silniej zwiazany z Polska, niz Ailton z Katarem. A zwracam
        uwage, ze wystarczylo, zeby jakikolwiek cudzoziemiec kopnal w polskiej lidze
        pilke prosto, zeby zaraz jacys dziennikarze go nie probowali naturalizowac.
        Moim zdaniem to haniebna sprawa, a pilkarze, ktorzy sie na cos takiego
        zgadzaja, to szmaciarze.
        • mihal_04 Re: Sprawa Kataru... 06.03.04, 23:48
          Tym razem popieram zdanie Portera. Tylko, ze cichaczem to niech siedzi
          Listkiewicz z Kwasniewskim, bo akutat poszczególni kibice za "tranfer" Olego
          (który jest w mniejszym stopniu spolszczony niz pierwszy lepszy Wietnamiec na
          stadionie X-lecia) do kadry nie sa odpowiedzialni.
        • Gość: Kiwny Re: Sprawa Kataru... IP: *.chello.pl 07.03.04, 00:51
          Oli to przynajmniej miał tyle wspólnego z Polską że grał w Poloni i wypromował
          sięw Polsce, a do Kataru to sprowadzają zawodników którzy nigdy w tym kraju nie
          byli. Jestem przeciwny naturalizowaniu zawodników wszystko jedno w jaki sposób
        • Gość: bazyliszek Re: Sprawa Kataru... IP: *.chello.pl 07.03.04, 10:47
          Olisadebe ma żone Polkę...
          • mihal_04 Re: Sprawa Kataru... 07.03.04, 11:09
            Gość portalu: bazyliszek napisał(a):

            > Olisadebe ma żone Polkę...

            Tak, podobno nauczyla sie juz Nigeryjskiego, bo trudno im bylo sie porozumiec.
            • dino83 Re: Sprawa Kataru... 07.03.04, 11:26
              mihal_04 napisał:

              > Gość portalu: bazyliszek napisał(a):
              >
              > > Olisadebe ma żone Polkę...
              >
              > Tak, podobno nauczyla sie juz Nigeryjskiego, bo trudno im bylo sie porozumiec.
              >
              a ja słyszałem że się poznali w Pizza Hut,to ciekawe po jakiemu ją zagadał?:)w
              Nigerii to zdaje się że się mówi po angielsku
            • Gość: bazyliszek Re: Sprawa Kataru... IP: *.chello.pl 07.03.04, 13:24
              po pierwsze - nie ma języka nigeryjskiego.

              po drugie - Olisadebe umie mówić po polsku.

              po trzecie - porównywanie Olisadebe z Ailtonem, który nigdy chyba nawet nie był
              w Katarze, jest gruba przesadą...
      • fle_xx Re: Sprawa Kataru... 07.03.04, 12:57
        Ja też nigdy nie zaakceptowałem Emanuela w reprezentacji, ale on, choć mocno
        chwiejne i wątpliwe, to miał podstawy żeby wystąpić o Polski paszport. Mam
        zresztą nadzieje że to ostatni taki przypadek w Polskim futbolu. A to co się
        dzieje w Katarze to już jest paranoja poprostu, mam nadzieje że FIFA wybije im
        hurtowe transfery z głowy.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka