Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "DO PRZODU CZOPY - YY " a misja TVP

    IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.05.02, 22:17
    Kiedyś zdaje się był "entliczek pętliczek" - przynajmniej
    śmieszne i dostosowane do popisów kopaczy czyli mundialu
    (mundial to pzrecież nie obrona Częstochowy!).

    Teraz TVP zebrało się na szowinizm i mamy napuszony
    kawałek ze sztandarami, skrzydłami huzarskimi, zapyziałym grubasem
    ect. - wiocha.

    Czy nie wydaje się Wam, że w globalistycznym świecie z
    multimediami, internetem, 100 kanałów w kablówce ect ...
    rozrywki naszym ojców i dziadków (czyli np. piłka)
    są cokolwiek wczorajsze ... podobnie jak mieszanie tego z symboliką
    narodową ?

    Ciekaw jestem kto to w TVP wymyśla, podobnie jak podkręcanie szowinizmu
    przy okazji Małysza, czy ostatnio żenujące "gale boksu" wg niemiecko-
    więśniaczej receptury (czyli cienias diablo "djupo"
    contra ustawiony "przeciwnik" koksownik-murzyn i feria sztandarów
    w finale).

    Czyż nielepiej by było żeby każdy sportowiec (polak, niemiec, anglik etc.)
    reprezentował siebie
    a nie państwowość - a zatem "DO PRZODU CZOPY - YY".

    A pozytyw - to, że w Polsce nie ma dobrych piłkarze (poza naturalizowanym Oli'm)
    czy innnych sportowców to tylko dobrze świadczy o narodzie: kto
    w XXI w będzie uprawiał sport WYCZYNOWY zamiast uczyć się, studiować itd ...
    nie sądze
    żeby wielu ludzi miało życiowy master plan typu latanie za piłką po boisku ...


    Obserwuj wątek
      • Gość: kataryna Poczepiam sie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 00:17
        A co mi tam, nic się nie dzieje to się tutaj wtrące. Ponieważ staram się nie
        dyskutować o gustach nie będę sie wypowiadać o samej piosence, mam natomiast
        klika uwag innego rodzaju:


        Gość portalu: mateusz napisał(a):


        > Teraz TVP zebrało się na szowinizm i mamy napuszony
        > kawałek ze sztandarami, skrzydłami huzarskimi, zapyziałym grubasem
        > ect. - wiocha.

        Chyba właściwe znaczenie słowa "szowinizm" jest Ci obce albo oglądaliśmy inne
        teledyski.

        > Czy nie wydaje się Wam, że w globalistycznym świecie

        co to jest globalistyczny świat? masło maślane?

        z
        > multimediami, internetem, 100 kanałów w kablówce ect ...
        > rozrywki naszym ojców i dziadków (czyli np. piłka)
        > są cokolwiek wczorajsze ... podobnie jak mieszanie tego z symboliką
        > narodową ?


        Ten kawałek jest dla mnie zupełnie niezrozumiały. Nie wiem co jest złego w piłce
        i w symbolice narodowej. I dlaczego fakt, że było atrakcyjne dla naszych dziadków
        ma być argumentem przeciw.

        Czyż nielepiej by było żeby każdy sportowiec (polak, niemiec, anglik etc.)
        > reprezentował siebie
        > a nie państwowość

        Na pewno lepiej by było pisac Polak, Niemiec i Anglik (chyba, że piszesz małą bo
        dużą pisali nasi dziadkowie i czas najwyższy z tym skończyć). Poczucie
        przynależności narodowej jest częścią tożsamości człowieka a nie zagrożeniem dla
        niej. A Twój pomysł o reprezentowaniu siebie a nie państwa jest zupełnie
        niepraktyczny w przypadku gier zespołowych, nie uważasz?

        - a zatem "DO PRZODU CZOPY - YY".

        A to co?

        > A pozytyw - to, że w Polsce nie ma dobrych piłkarze (poza naturalizowanym Oli'm
        > )
        > czy innnych sportowców to tylko dobrze świadczy o narodzie: kto
        > w XXI w będzie uprawiał sport WYCZYNOWY zamiast uczyć się, studiować itd ...

        To jest niezłe, słowo daję. Dobrze, że jesteśmy słabi bo o znaczy, e jesteśmy
        mądrzy.

        > nie sądze
        > żeby wielu ludzi miało życiowy master plan typu latanie za piłką po boisku ...

        Nie wiem na jakim świecie żyjesz ale chyba na innym niż ja. Zakład, że większość
        wolałaby polatać sobie za piłką za pensję Figo lub choćby Juskowiaka. Sukces w
        sporcie, zwłaszcza tak popularnym jak piłka, daje w pakiecie to czego większość z
        nas w życiu szuka: emocje, wyzwania, zwycięstwa a przy okazji bardzo dobre
        pieniądze.


        Może niewłaściwie zrozumiałam myśl przeowdnią Twojego posta, może zresztą jej po
        prostu nie znalazłam. Zło nie leży tam gdzie go szukasz. Człowiek od zawsze
        potrzebował igrzysk równie mocno jak chleba i nie ma w tym nic zdrożnego.
        • Gość: mateusz Re: Poczepiam sie... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 09:30
          Kataryno ...

          1) drużyny mogłyby się nazywać np. zespół
          J. Engela albo PZPN, albo zaspół R.Voelera

          2) mówisz o rodzynkach (Juskowiak, etc. ...),
          a nie widzisz tych tysięcy (olbrzymej większości),
          którzy też mieli taki prosty plan i ... zostali skopani
          (kontuzje), skończyli w III-lidze, zmarnowali sobie
          życie próbując szczęscia w sporcie zawodowym, zamiast
          studiować ... ta garstka farciarzy jest emanacją
          tysięcy przegranych

          3) naprawdę sądzisz, że napuszony grubas wyjący
          "do przodu Polsko, do boju Polsko" z flagami w tle
          to nie jest chore ??? Kopanina piłki to nie jest bój,
          wojna ... to co najwyżej zabawa (dlatego entliczek pętliczke był ok);
          takie hymny pasują do pochodu 1-majowego z lat 50-tych

          4) literówki - to nie matura tylko forum

          5) staromodne igrzyska - ok rzecz gustu ...
          ale dla kogo - ciekaw
          jestem ilu na stadiony np. w Niemczech przychodzi
          przedstawicieli klasy robotniczo-chłopskiej a ilu
          z wyższym wykształceniem ?

          6) globalistyczny świat - masło maślane ok masz racje
          (choć to nie matura);
          chodzi o to, że coraz mniej ludzi odczuwa
          satysfakcję w tego, że człowiek X (przyporządkowany do flagi
          Y) odnosi sukcesy w sporcie - coż z tego, to jego osobiste
          sukcesy i osobista kasa




          • kubag Re: Poczepiam sie... 14.05.02, 10:46
            Gość portalu: mateusz napisał(a):

            > Kataryno ...
            >
            > 1) drużyny mogłyby się nazywać np. zespół
            > J. Engela albo PZPN, albo zaspół R.Voelera
            >
            > 2) mówisz o rodzynkach (Juskowiak, etc. ...),
            > a nie widzisz tych tysięcy (olbrzymej większości),
            > którzy też mieli taki prosty plan i ... zostali skopani
            > (kontuzje), skończyli w III-lidze, zmarnowali sobie
            > życie próbując szczęscia w sporcie zawodowym, zamiast
            > studiować ... ta garstka farciarzy jest emanacją
            > tysięcy przegranych
            Popatrz, popatrz... jakiś ty mądry. Zobacz, ilu ludzi na Świecie, tylko dzięki
            sportowi coś w życiu osiągnęło. Dla ilu ten sport zawodowy, okazał się szansą na
            wyrwanie się z ulicy...

            > 4) literówki - to nie matura tylko forum
            A ja myślałem, że błędy popełniają tylko sportowcy-nieuki...

            > 5) staromodne igrzyska - ok rzecz gustu ...
            > ale dla kogo - ciekaw
            > jestem ilu na stadiony np. w Niemczech przychodzi
            > przedstawicieli klasy robotniczo-chłopskiej a ilu
            > z wyższym wykształceniem ?

            Król Hiszpanii, na meczach Realu czy Barcelony, to także przedstawiciel klasy
            robotniczo-chłopskiej????





          • Gość: kataryna Re: Poczepiam sie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 22:05
            Gość portalu: mateusz napisał(a):

            > Kataryno ...
            >
            > 1) drużyny mogłyby się nazywać np. zespół
            > J. Engela albo PZPN, albo zaspół R.Voelera

            - Kto wygra mecz?
            - dru-zy-na Je-rze-go En-ge-la!
            nie wiem czy sie przyjmie...


            > 2) mówisz o rodzynkach (Juskowiak, etc. ...),
            > a nie widzisz tych tysięcy (olbrzymej większości),
            > którzy też mieli taki prosty plan i ... zostali skopani
            > (kontuzje), skończyli w III-lidze, zmarnowali sobie
            > życie próbując szczęscia w sporcie zawodowym, zamiast
            > studiować ... ta garstka farciarzy jest emanacją
            > tysięcy przegranych

            Za to studia to kuznia ludzi sukcesu. Zachecam do lektury statystyk dotyczacych
            bezrobocia.

            > 3) naprawdę sądzisz, że napuszony grubas wyjący
            > "do przodu Polsko, do boju Polsko" z flagami w tle
            > to nie jest chore ???

            Piosenka moze mi sie nie podobac (i nie podoba mi sie) ale nie zwyklam dyskutowac
            o gustach. Piosenki sobie nie nagram ale chorego w niej nic nie widze.

            Kopanina piłki to nie jest bój,
            > wojna ... to co najwyżej zabawa (dlatego entliczek pętliczke był ok);
            > takie hymny pasują do pochodu 1-majowego z lat 50-tych

            Ta wojne chyba wyczytales miedzy wierszami. Kopanie pilki to jest boj bo zeby
            ktos mogl wygrac przegrac musi ktos. No i jest trofeum do zgarniecia. Porownanie
            do lat 50-tych troche nietrafione.

            > 4) literówki - to nie matura tylko forum

            Literowek sie nie czepialam, sama je robie.

            > 5) staromodne igrzyska - ok rzecz gustu ...
            > ale dla kogo - ciekaw
            > jestem ilu na stadiony np. w Niemczech przychodzi
            > przedstawicieli klasy robotniczo-chłopskiej a ilu
            > z wyższym wykształceniem ?

            Przepraszam Cie, nie dziele ludzi na klasy wiec moze nie zalapalam. Sport to za
            malo elitarna rozrywka? Wybierajac sposob spedzania czasu kieruje sie raczej tym
            na co mam ochote a nie w jakim towarzystwie sie znajde.

            > 6) globalistyczny świat - masło maślane ok masz racje
            > (choć to nie matura);
            > chodzi o to, że coraz mniej ludzi odczuwa
            > satysfakcję w tego, że człowiek X (przyporządkowany do flagi
            > Y) odnosi sukcesy w sporcie - coż z tego, to jego osobiste
            > sukcesy i osobista kasa

            Bardzo sie mylisz. Czlowiek zawsze potrzebowal identyfikacji i nic nie wskazuje
            aby to sie mialo zmienic. Widze, ze psychologii ani socjologii nie studiujesz...


            Nie buntuj sie przeciwko naturze bo jej nie zmienisz, to wlasnie natura kaze nam
            rywalizowac, osobiscie lub poprzez "przedstawicieli", rywalizacja sportowa jest
            pozostaloscia po czasach kiedy komus trzeba bylo zabrac (lub go zabic), zeby
            samemu miec, gdybysmy potrzeby rywalizacji nie realizowali poprzez sport mogloby
            nas byc duzo duzo mniej.
      • Gość: andres Re: IP: *.esrf.fr / 160.103.149.* 14.05.02, 00:26
        Kompletna bzdura.
      • Gość: Kan Re: IP: 157.25.84.* 14.05.02, 09:23
        Aleś się udał.
        Należysz do jakiejś sekty ?
        • Gość: Mario29 Re: IP: 157.25.192.* 14.05.02, 10:44
          Gość portalu: Kan napisał(a):

          > Aleś się udał.
          > Należysz do jakiejś sekty ?

          Nie... Tworca tego watku odczuwa wyrazna radoche z bawienia sie slowem i krecenia
          biczyka z piasku slow, przy okazji pilnujac sie zeby nie pwoiedziec nic
          ciekawego. Jest nie pierwszy i nie ostatni dookola (wystarczy wlaczyc wiadomosci).

          Co wiecej, odczuwam w slowach wyrazna frustracje tym, ze ow autor postu ma
          inny 'master plan' niz 'kopanie w pilke' (wyraznie ten alternatywny o ktorym
          wspomina, 'uczyl sie'). Tu czlowiek musial przysiasc faldow zamiast radosnie
          kopac gałe razem z Jusko (co za przyklad wspanialego sportowca...), ale w koncu
          nawet jakby sprobowac to pewnie sie nie uda, bo przeciez zaraz 'zniknie sie w III
          lidze', 'nabawi kontuzji' itd ....

          Proponuje łyknąć nerwosol

          PS: Na wspieraniu tradycji jeszcze nikt nie stracil, wprost przeciwnie, brak
          tradycji nie przynosi za duzo dobrego (proponuje krotsze lub dluzsze wg uznania
          studia nad kultura USA, dla ulatwienia dodam ze sraczyk za domem mojego dziadka
          jest starszy niz najstarszy budynek w Stanach).

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka