Gość: Porter
IP: *.polbox.pl / *.orion.pl
20.06.02, 17:07
...jechalem sobie do pracy, a tu wyprzedza mnie czerwono-zloty Jaguar coupe. Ze
czlowiek dobrze jechal, zabralem sie za nim. Potem on skrecal w prawa, a ja
jechalem prosto, wiec stanalem obok. I wyobrazce sobie za kierownica siedzi
mlody, eleganko ubrany blondyn i naprzemain dlubie w nosie i obgryza paznokcie.
Strasznie podobny do Hajty. On, czy nie on - nie wiem do tej pory.