Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Tour de France. Weening wygrał ósmy etap

    09.07.05, 17:39
    ZNAK francuza zuch ole ndish liderze!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: Michal Re: Tour de France. Weening wygrał ósmy etap IP: *.adsl.alicedsl.de 09.07.05, 18:00
        To ja chcialem sobie poczytac co sie wydzrzylo na VIII etapie, a tu tylko 2
        zdania. Slabo panowie, slabo!
        • Gość: bachoolka Re: Tour de France. Weening wygrał ósmy etap IP: *.chello.pl 09.07.05, 20:37
          Dlaczego w klasyfikacji niektórzy kolarze zostali wymienieni tylko z nazwiska?
      • Gość: rowerzysta Oj, cienko to widzę T-Mobile kupą, a Lance sam. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 18:31
        Gdzie byli koledzy z Discovery? Mała górka i po nich?
        Lance sam nie da rady.
        • Gość: Jacek-t Coś mała ta kupa T-mobile IP: *.chello.pl 09.07.05, 22:53
          Ta kupa to dokładnie 2 osoby: Ulrich i Vinokurov plus wypuszczony Kloden, który
          nie liczy się w klasyfikacji generalnej. Inni kolarze T-mobile potracili po po
          8 czy nawet 13 minut (tylko Sevila mniej) czyli znacznie wiecej niż najgorszy
          na mecie kolarz Discovery.
          • Gość: rowerzysta Noo, nie wiem ,czy Kloden jest słaby.W ubieglym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:04
            roku był drugi w genralce.Ale- obyś miał rację, że Lance będzie miał
            wsparcie swoich kolegów.Dzisiaj tego nie było widać.A tych z T-Mobile
            było trzech. Wszyscy grożni.
      • Gość: Hodowca Re: Tour de France. Weening wygrał ósmy etap IP: *.lodz.mm.pl 10.07.05, 01:18
        A ja mysle, ze Discovery troche blefuje. Kiedys blefowal sam Armstrong - i oplacilo mu sie - a teraz jego druzyna. Jesli nie mam racji, to bedzie ciekawie, bo Lance w pojedynke Touru nie wygra chyba. A jesli mam racje... to napisze cos za tydzien, jak juz po gorach pojezdza ;)
      • krzychut Re: Tour de France. Weening wygrał ósmy etap 10.07.05, 08:44
        Zjeżdżali ze średnią prędkością 45 km/godz. No, no ! Chyba im ktoś szprychy
        poblokowal.
        Redaktorze! 48 km/godz to peleton jedzie spacerkiem po plaskim.
        Na zjazdach prędkość przekracza 100 km/godz.
      • Gość: ARTUR AUTOR KLAMIE !!! IP: *.a.pppool.de 10.07.05, 10:03
        Autor klamie. A mianowicie pisze, ze Weening uciekl z peletonu. Weening uciekl
        z grupy uciekajacej zanim ona zostala wchlonieta przez peleton. Poza tym Autor
        pomija w relacji dramatyczne ataki grupy T-Mobile, walke o 20 punktow premii
        gorskiej Weeninga z Klodenem i pisze nie prawde, gdy mowi, ze fotokomorka
        wykazala dopiero kto byl z nich lepszy. Otoz fotokomorka nie wykazala nic. O
        zwyciestwie zadecydowalo dopiero glosowanie jury.

        Kolega Autor NN jak juz sie zajmuje pisaniem w takim portalu jak "Gazeta"
        powinien brac to pisanie troche powazniej. Moze ja moglbym go zastapic ???
      • Gość: adalbert Kiedyś zjeżdżałem z Ballon d`Alsace .. IP: *.dip.t-dialin.net 10.07.05, 10:57
        ..(1247 m n.p.m.) do Belfort (354 m n.p.m.). To też w Wogezach. Piękna sprawa -
        polecam !
        • maclaren Lance ma problem 10.07.05, 11:42
          To, że na metę większość kolarzy T-Mobile przyjechało z dużą stratą nie ma
          znaczenia. Liczy się kto jest w czołowej grupie. A było 3 cholernie mocnych
          kolarzy. Polecam stronę szosa.rowery.org. Poczytajcie sobie komentarze. Lance
          powiedział, że nie miał sznas odeprzeć wszystkich ataków i był ba5dzo zdziwiony,
          że nikogo z jego drużyny obok niego nie ma.Zatem wystarczy ta trójka lub nawet
          dwójka. Bo faktem jest, że T-mobile ma przynajmniej dwóch kolarzy godnych Lanca,
          a godnych siebie w swojej drużynie nie ma.
          Notabene Weening wygrał o 9.6 mm. To taka ciekawostka.
          • Gość: bazyliszek Re: Lance ma problem IP: *.chello.pl 10.07.05, 11:55
            ciekawe czy pomocnicy Armstronga mieli słaby dzień czy w ogóle są w kiepskiej
            formie. jakoś nie chce mi się wierzyć by Popowycz, Savoldelli, Rubiera, a
            przede wszystkim Azevedo, byli źle przygotowani...
            • cover_wielki Re: Lance ma problem 10.07.05, 13:04
              Kto zna pod jaki adres należy pisać do Jarońskiego i Wyrzykowskiego ?
              • ruter30 Re: Lance ma problem 11.07.05, 14:02
                a co powiecie o wczorajszym etapie ?

                gdzie byli ci wielcy, Voigt nie ma wprawdzie szans na koncowy sukces ale
                Dunczyk ma, jesli mu sie uda jeszcze raz cos podobnego
                ci "wielcy" beda sie wzajemnie pilnowali a ten mlodzian ich wykoleguje
                mowicie sporo o tych z Discovery i T-Mobil a co z CSC, w sumie maja w pierwszej
                10 az 5 kolazy
                o´key, we wtorek i srode sporo sie zmieni ale wszystko wskazuje na to, ze Ivan
                Basso moze ten Tour wygrac oby nie mial takiego przypadku jak w Giro d`Italia
                Armstron i Urlich to juz historia, zaden z nich Tour de France juz nie wygra
                • Gość: Y_Sam Re: Lance ma problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 16:14
                  Etap jak etap, pytasz gdzie byli wielcy? Ich czas na TdF dopiero nadejdzie, od
                  jutra dokładnie okaże się kto naprawdę jest mocny. Faworyci się na razie nie
                  "naginają" bo i nie ma po co. Duńczyk może jest i silny, ale raczej w
                  jednodniowych klasykach, tutaj nikogo już nie wykoleguje.

                  > Basso moze ten Tour wygrac oby nie mial takiego przypadku jak w Giro d`Italia
                  > Armstron i Urlich to juz historia, zaden z nich Tour de France juz nie wygra
                  Basso nie jest typem zwycięzcy, na pewno jest bardzo mocny ale jeździ zbyt
                  "defensywnie" - tzn sam nigdy nie atakuje, conajwyżej utrzyma się na kole
                  Armstronga. Ullrich zgoda - on TdF nie wygra (już na prologu dostał minutę w
                  plery), od początku mówiłem że T-Mobile powinni jechać na Winokurowa. Niestety,
                  ale jedynym kandydatem do zwycięstwa jest Armstrong. Niestety - bo nie chce mi
                  się wierzyć że jest "czysty"...
                • bazyliszek4 Re: Lance ma problem 11.07.05, 18:24
                  Rasmussen nie ma szans na walkę o końcowy triumf. po pierwsze nie jest aż tak
                  wyśmienitym góralem, po drugie nie ma zbyt silnej ekipy. oczywiście ma szansę
                  na następną taką akcję, ale dopiero za parę dni, gdy nastąpią jakieś
                  przetasowania. jeśli wtedy będzie miał powiedzmy kilkanaście minut straty mogą
                  go znowu odpuścić na pare minut by wygrał sobie parę premii górskich, a może
                  nawet etap (pamiętajmy, że Rasmussen uciekał też w sobotę i zdobył trochę
                  punktów). kiedyś w ten sposób koszulkę najlepszego górala zdobył Laurent
                  Jalabert - dwa razy uciekając i zgarniając masę punktów. wówczas wystarczy na
                  innych etapach kontrolować sytuację i zdobyć po parę oczek bacząc głównie na to
                  czy inni groźni w tej klasyfikacji nie mają ochoty na walkę.
                  Rasmussen zresztą doskonale zdaje sobie sprawę ze swej sytuacji i zapowiedział
                  w wywiadzie, że będzie walczył właśnie o koszulkę w grochy, a nie w generalce.
                  to bardzo rozsądne podejście, na miarę jego możliwości, i życzę mu powodzenia,
                  bo widać, że gość ma serce do walki i jest aktywny...
                  • ruter30 Re: Lance ma problem 12.07.05, 08:10
                    bazyliszek4 napisał:

                    > Rasmussen nie ma szans na walkę o końcowy triumf. po pierwsze nie jest aż tak
                    > wyśmienitym góralem,

                    pewnie, ze nie jest goralem, jest nizinnym Dunczykiem, Riis tez byl nizinnym a
                    jednak wygral Tour

                    > Rasmussen zresztą doskonale zdaje sobie sprawę ze swej sytuacji i
                    zapowiedział
                    > w wywiadzie, że będzie walczył właśnie o koszulkę w grochy


                    Mikael Rasmussen powiedzial mniej wiecej tak: dzisiejszy etap pokaze czy mam
                    szanse walczyc o pozycje (miejsce) czy skoncentruje sie tylko na "koszulce
                    gorala"
                    zle interpretujesz jego wypowiedz

                    • bazyliszek4 Re: Lance ma problem 12.07.05, 14:41
                      Rasmussen w sobotę, gdy kolarze T-Mobile atakowali Armstronga, stracił dwie
                      minuty do czołowej grupy, gdzie przyjechali najlepsi "górale" (teraz chyba
                      dobrze). jak ktoś chce walczyć o czołowe miejsce w TdF to raczej nie ucieka
                      przez sto kilkadziesiąt kilometrów. taką taktykę stosowali w ostatnich latach
                      zawodnicy walczący o koszulkę w grochy - Jalabert czy Virenque, choć Duńczyk
                      wygląda na lepszego od nich "górala". Riis tego nie robił.
                      a jeśli chodzi o wypowiedź, to tak jak napisałem mówił po etapie. oczywiście,
                      gdy będzie miał szansę to powalczy o wysokie miejsce, ale dla niego ważniejsza
                      będzie walka o koszulkę w grochy.
                      • Gość: bazyliszek Re: Lance ma problem IP: *.chello.pl 12.07.05, 19:25
                        nooo, brawo panie Rasmussen. cieszę się, że najlepszy "góral" nie pęka na
                        najtrudniejszych podjazdach jak Virenque. chociaż ten atak to było trochę
                        nieładne, skoro wcześniej się pokazywało, że nie mamy siły...
                        fajnie, że pojawiła się jakaś nowa twarz, fajnie, że grupa Rabobank doczekała
                        się takiego kolarza. oby tylko mu nie zabrakło sił na następnych etapach, oby
                        nie miał dnia słabości...
                      • ruter30 Re: Lance ma problem 13.07.05, 08:04
                        a jeśli chodzi o wypowiedź, to tak jak napisałem mówił po etapie. oczywiście,
                        gdy będzie miał szansę to powalczy o wysokie miejsce, ale dla niego ważniejsza
                        będzie walka o koszulkę w grochy.

                        jeszcze raz, tak jak napisales nie mowil ale to dzisiaj nie ma znaczenia, od
                        wczoraj moze walczyc takze o miejsce o czym juz mowil
                        jednak te ponad 165 km ucieczki to nie byl taki calkowicie przypadek, pokazal
                        klase co sam "wielki Lance" chcial nie chcial, musial potwierdzic jesli dobrze
                        zrozumiales co mowil Armstrong



    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka