misza01
02.09.02, 08:56
1) Nie potrafię zrozumieć jak można przejsć obok meczu przy 15 tys publice.
Nie potrafię. Jest to dla mnie niewyobrażalne. Wprawdzie jak czytam gazety to
okazuje się,że byłem na innym meczu. Mecz na stojąco, bez walki. Gdzie jest
Matlak? Co się dzieje z Madejem? Z Bosym. Koszmar.
I jeszce o gwizdach. Wygwizdany został nie Lech, ale gra na stojaka, olewanie
kibiców. Nie porównujcie tego z Liverpoolem, gdzie jest nie do
pomyślenia,żeby zespół odpuścił mecz. Jeśli się przegrywa po walce, gryząc
trawę, to nikt nie będzie gwizdał. Jeśli się gra tak jak Lech ze słabą Wisłą
Płock- na stojąco i bez walki, to nie ma co się dziwić. Każdy kibic ma prawo
do wyrażenia dezaprobaty odnośnie gry zespołu i tego co się dzieje w klubie-
gwizdy, białe chusteczki itp.
2) Skandaliczna wypowiedź PYRY. To jest dopiero nie do pomyślenia! Gdyby
rzecz działa się w Anglii czy w Niemczech to lokalne odpowiedniki Sunday
Evening czy innego Bild am Sonntag nie zostawiłyby na klubie suchej nitki.
Juz w poniedziałek drukowane byłyby przeprosiny Zarządu pod adresem kibiców.
Ale jak mawiał mój "zagraniczny"znajomy: całym czasem musimy pamiętać,że
jesteśmy w Polsce. Nie ma obawy panie Pyra- na następnym meczu ci
wszyscy "niepotrzebni" na pewno nie przyjdą. Szkoda tylko nerwów , wysiłku i
pracy chłopaków z WL- ulotki, banery, autobusy. Po co? Żeby taki klient
jednym tekstem zmarnował wszystko.Na następnym meczu przyjdzie 4 tys ludzi i
pan Pyra będzie kadził razem z kotłem kopiącym się po głowie piłkarzykom.Będą
sobie pokrzykiwać. Pokazuje to niestety,że do profesjonalzmu jeszcze sporo
brakuje. A co gorsza co poniektórym chyba się w główkach popierdoliło
totalnie. Sodóweczka.Przyjdź na stadion i dopinguj, kiedy jaśnie państwo
każe, a jak ci się coś nie podoba to wypier...? Pierwszy kroczek do
zakończenia fenomenu Lecha. I zrobił go przedstawiciel klubu. Lech stracił na
najbliższych meczach kilkaset tysięcy złotych wpływu z biletów. A co tam-Stać
nas , nie? Załamka nr 2
3)Bogusław Baniak- albo ma zaćmy umysłowe, albo nie on ustala skład w Lechu.
Nie wiem co gorsze. Jak można tak zestawić skład,że Lech zaczyna w 9,5
piłkarza ( te pół to Dolina i Reksio razem wzięci). W piątek mówi ,że Reiss
się nie nadaje do gry 90 min, po czym wstawia go do składu od 1 min. Efekt?
Reksio wygwizdany na BUłgarskiej pierwszy raz w swojej karierze. Podziękuj
Bogusiowi albo samemu sobie. Panie trenerze- tym razem już wiem- dziękujemy
za wszystko...Kolej ma rację- czas minął, koncepcja się wyczerpała, pomysł
również.Jesli mamy zmieniać trenera to tylko teraz, kiedy jest 2 tyg przerwy
i nowa "miotła" miałaby czas poznać ten zespół.Załamka nr 3