adalberto3 12.09.05, 01:21 Pożegnanie starego mistrza z tenisem ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: slaby Szkoda Andre IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 01:21 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak Re: Szkoda Andre IP: *.aster.pl 12.09.05, 03:35 Szkoda, owszem szkoda.Oby Andre mial jeszcze szanse zagrania z Fed. njalepiej w mniejszym turnieju. Wted jego szanse rosna. P.S. Co to za statystyki pokazujace ilosc asów w turnieju? Jaki to ma sens>? Pokazać, `ze serwisem sie meczu nie wygrywa, bo napewno nie wylonienie najlepiej serwujacego... Odpowiedz Link Zgłoś
karmarys Re: Roger Federer wygrał US Open 12.09.05, 01:46 no pozegnanie, pozegnanie o czym wspominal wczesniej... dla Mnie Agassi to mistrz mistrzow, zaluje, ze nie zobacze go juz nigdy na zywo, jesli Federer w jego wieku (34 lata) bedzie w finale Wielkiego szlema to tylko mu dorowna. Agassi rulez!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cukierek Re: Roger Federer wygrał US Open IP: *.chello.pl 12.09.05, 02:32 i bardzo dobrze!!!! dajcie ludzie spokój z tym Agassim. Ja tam kibicuje nowemu mistrzowi. Marzyłem zeby Agassi przegrał 0:6,0:6,0:6. Szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia 28 Re: Roger Federer wygrał US Open IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 03:14 A My lubimy Andre! Jest nas dużo takich! A nie lubimy cukierków i takich tekstów dziecięcych. Finał przepiękny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Federer za dobry IP: *.nsw.bigpond.net.au 12.09.05, 03:37 calkowita dominacja przez Federera zaczyna byc nudna. Jedyny ktory potrafi wygrac z nim to Safin, ktory ma nad nim fizyczna przewage. Ciekawe jak dlugo Federer bedzie na szczycie, czy inni go doscigna, czy tez on sam nie wytrzyma. A swoja droga to ciekawe jak mogl tak daleko uciec innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RForcer Re: Roger Federer wygrał US Open IP: 213.195.142.* 12.09.05, 19:36 Spadaj frajerze śmierdzący. Żeby twój Federer dostał w dupę 6-0 6-0 6-0. A tenisistą o niebo lepszym jest i będzie Agassi. Jest lepszy. Wiele, wiele lepszy. Poczekaj sobie i zobaczysz ile będzie mógł Federer w wieku 35 lat. Osiągnięcia Agassiego na pewno nie powtórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jadwiga M. Re: Roger Federer wygrał US Open IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 12.09.05, 04:08 Agassi dostal 775.000,00 dolarow za drugie miejsce i 225.000,00 za poprzedzajace US Open turnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jadwiga m. Re: Roger Federer wygrał US Open IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 12.09.05, 04:29 O przepraszam te 225.000,00 bylo juz w kwocie 775.000,00 . Duzy blad z mojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pbbp Re: Roger Federer wygrał US Open IP: *.ip.krzyki.e-wro.net.pl 12.09.05, 04:58 Andre nie odchodź jeszcze... Please Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: swietny final mezczyzn IP: *.ventca.adelphia.net 12.09.05, 06:08 mimo wszystko chyba wiek robi swoje, ale mnie urzekla Belgijka Kim ktore bardzo pieknie podziekowala Pierce za mecz i wszystkim bliskim oraz kibicom w Nowym Jorku, prawdziwa nie tylko sportowa postawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Roger Federer wygrał US Open IP: *.mofnet.gov.pl 12.09.05, 08:39 Myślę że przegrana Andre, to nie jest porażka, a napewno to nie jest powód do zakończenia kariery. Jeszcze będzie miał okazję ograć Federera, a za ten mecz i cały turniej należą mu się gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
maclaren Re: Roger Federer wygrał US Open 12.09.05, 08:48 a ja uważam, że Agassi powinien po tym sezonie odejść, w chwale fianlisty US Open. nie oszukujmy się. już wiele nie wygra. ma 35 lat, regeneracja juz nie ta sama. Król Sampras nie gra już od 3 lat, a jest o rok młodszy od Agassiego! miło było, ale pewnych rzeczy się nie zmieni. i tak 20-letnia gra na światowym poziomie to piękny i godny podziwu wyczyn. no ale kiedyś trzeba powiedzieć dość. a roger... na ziemi może kiedyś wygra, ale jak nadal będzie kontuzjowany, albo bez formy. na trawie nikt go nie może ograć. natomiast na twradych kortach ytylko safin może mu skutecznie "podskoczyć". tylko że musi być w formie. reszta się po prostu nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek A musi grać wyłącznie o zwycięstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 09:34 Cała reszta prócz Federera, może jeszcze Nadala na ziemnych, gra przecież o dalsze miejsca i nie ma złudzeń... A jednak grają. Odpowiedz Link Zgłoś
maclaren Re: A musi grać wyłącznie o zwycięstwo? 12.09.05, 10:03 nie no jasne, na tym polega sport. nie każdy moze wygrać, ale inni też uprawiają sport, bo lubią to, bo mają nadzieję na poprawę wyników itd. dla innych zaś liczy się sam udział. ale nie oszukujmy się. dla tenisisty wiek 30 lat to wiek emerytalny. a co dopiero 35? ani nie będzie lepszy, szybszy. bardzo go szanuję i podziwiam, ale może warto by było teraz właśnie skończyć? a niech inni młodsi szczypią najlepszych. oni mają jeszcze sznasę na poprawę swoich umiejętności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raskolnikov Re: A musi grać wyłącznie o zwycięstwo? IP: *.chello.pl 12.09.05, 10:55 póki gra sprawia mu przyjemność, a widzom sprawia przyjemność oglądanie jego występów - z uwagi na wciąż bardzo wysoki poziom jaki prezentuje - to nie widzę przeszkód, żeby grał dalej. szybko się zmieniają te twarze w tenisowej czołówce, ludzie przychodzą i odchodzą, a Agassi jest jakimś punktem stałym :) oczywiście, może się okazać że odejdzie już teraz, ale nie podejmujmy tej decyzji za niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oll Re: Roger Federer wygrał US Open IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 12:17 Federer ma 24 lata - co w przypadku braku poważniejszych kontuzji oznacza jeszcze 6-7 lat gry na najwyższym poziomie. I co?? Będzie tak tłukł wszystkich jak w tej chwili?? Przecież oglądanie męskiego tenisa stanie się przerażająco nudne a wszyscy inni będą walczyć o chwalebne drugie miejsce...koszmar! Litości... Odpowiedz Link Zgłoś
maclaren Re: Roger Federer wygrał US Open 12.09.05, 13:52 Król Sampras przez 286 tygodni był numerem 1 w światowym tenisie, ale zawsze się znalazł jakiś, co z nim wygrał. a to agssi, a to becker itd. ktoś tu jeszcze namiesza. a poza tym któż 4-5 lat temu myślał, ze roger tak zdominuje męski tenis? a nadal już teraz jest dobry i moze być tylko lepszy. przyszły rok będzie ciągle dla federera, ale 2007 to już różnie to może wyglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
pawka55 Do "znawcow" tenisa 12.09.05, 14:44 Ze wszystkich postow wynika, ze nikt z prawdziwych znawcow tej pieknej gry nie mial nic do napisania po tym wspanialym finale. Dla laikow dominacja Federera jest straszliwie nudna, dla sentymentalistow mozliwosc odejscia Agassiego przeslania piekno gry i klase obydwoch tensistow. Czy ktokolwiek zauwazyl porownujac ten final do migawek z poprzednich wielkich meczy, czym sie one roznily? Czy ktokolwiek zuwazyl szybkosc na korcie Agassiego, nie wspominajac juz Federera. A czystosc i sila uderzen, a defensywa, a przejscie z niej do ofensywy?. Przeraza mnie takze such relacja w Gazecie. Moze jej "redaktorzy" powinni jednak brac przyklad z lepszej preasy, takiej jak NYT, Independence, Financial Times i wlozyc troche serca i wiedzy w opis wielkich tenisowych wydarzen. Dla malkontentow znudzonych Federerem przytocze slowa Agassiego: "Roger jest napewno najlepszym tensista przeciw jakiemu gralem w mojej karierze". Jest wielce prawdopodobne, ze mamy szanse podziwiac rozwoj kariery najlepszego gracza w historii tej gry. Ale dla ignorantow, jest on nudny!!! Spuscmy zaslone milczenia nad ich dywagacjami. Amator tenisa Odpowiedz Link Zgłoś
maclaren Re: Do "znawcow" tenisa 12.09.05, 15:26 Mecz był bardzo dobry. Przypominał mi wspaniałe mecze Agassi - Sampras. To są po prostu klasyki tej dyscypliny. Agassi walczył wczoraj na tyle, na ile starczyło mu sił. Trzeba przyznać, że wiele jego zagrań było absolutnie niesamowitych. Ale są to spostrzeżenia tenisowego laika, który widział w swoim życiu trochę meczów i może do nich porównać ten wczorajszy. Natomiast nie mogę się zgodzić z pawką55 odnośnie opinie wobec "ignorantów". To nie jest ignorancja. To chęć oglądania ciekwaych turniejów, niejednostronnych meczów. Jestem kibicem sportów motorowych i ostatnio doszedłem do wniosku, że jestem świadkiem niezwykłych wyczynów Michaela Schumachera. Wątpię, by kiedykolwiek jeszcze ktoś osiągnął taką dominację w tym sporcie, by rekordy ustanowione przez Niemca zostały pobite. Co nie zmienia faktu, że dyscyplina ta stała się po rpostu mało emocjonująca. I dotyczy to nie tylko F1 czy tenisa. Tak jest w kazdej dyscyplinie - jesli nie ma równorzędnej rywalizacji między zawodnikami/zespołami, owa dyscyplina traci. A tak czy to w męskim tenisie, czy w tyczce kobiet, TdF czy w Moto GP walczy sie tylko o drugie miejsce, bo i tak wiadomo kto wygra (z małymi wyjątkami, ale czy kogoś zdziwiło zwycięstwo Fedrera?). Ignorantem można nazwać kogoś, kto nie dostrzega geniuszu Federera. A wydaje mi się, że żaden z forumowiczów powyższego faktu nie kwestionuje. Odpowiedz Link Zgłoś
spector1 Re: Do "znawcow" tenisa 12.09.05, 20:31 pawka55 napisał: > Ze wszystkich postow wynika, ze nikt z prawdziwych znawcow tej pieknej gry nie > mial nic do napisania po tym wspanialym finale. Dla laikow dominacja Federera > jest straszliwie nudna, dla sentymentalistow mozliwosc odejscia Agassiego > przeslania piekno gry i klase obydwoch tensistow. Czy ktokolwiek zauwazyl > porownujac ten final do migawek z poprzednich wielkich meczy, czym sie one > roznily? Czy ktokolwiek zuwazyl szybkosc na korcie Agassiego, nie wspominajac > juz Federera. A czystosc i sila uderzen, a defensywa, a przejscie z niej do > ofensywy?. Przeraza mnie takze such relacja w Gazecie. Moze jej "redaktorzy" > powinni jednak brac przyklad z lepszej preasy, takiej jak NYT, Independence, > Financial Times i wlozyc troche serca i wiedzy w opis wielkich tenisowych > wydarzen. Dla malkontentow znudzonych Federerem przytocze slowa > Agassiego: "Roger jest napewno najlepszym tensista przeciw jakiemu gralem w > mojej karierze". Jest wielce prawdopodobne, ze mamy szanse podziwiac rozwoj > kariery najlepszego gracza w historii tej gry. Ale dla ignorantow, jest on > nudny!!! Spuscmy zaslone milczenia nad ich dywagacjami. > Amator tenisa Chyba ogladalem inny final.Okazalo sie,ze Federer nie jest takim asem na jakiego kreuja go media.Czystej dominacji Federera nie widzialem. Tak na marginesie NYT to Trybuna Ludu dla lewicujacej sredniej klasy a Independence istnieje tylko w twojej wyobrazni.Chciales tutaj blysnac a zblazniles sie jedynie. Federer w nietypowych sytuacjach gubil sie, popelnial proste bledy.Byc moze to poczatek konca Federera.Agassi pokazal jaki styl gry jest skuteczny. Federera paralizowal tez prestiz Agassiego.Jesli zarobki sa wyznacznikiem talentu sportowca to talent Federera odpowiada 10% Agassiego. Federer zarobil 14mln w 2004, Agassi $26 mln.W ciagu ostatnich 10 lat Agassi zarobil $140 mln.Wprawdzie Agassi przegral ale nie byla to zasluga Federera. To nie Federer lecz kontuzja kregoslupa (sciatica), ktora Agassi nabawil sie w 2000r na korcie i ktora "poprawil" w kilka miesiecy pozniej w wypadku samochodowym pokonala Agassiego.To sciatica pokonala Agassiego a nie Federer. Brednie mediow,ze w wieku 35lat nie mozna byc lepszym od 24 latka trafily do wyobrazni telewizyjnego kibica amatora takiego jak ty. Sposob w jaki Agassi podbiegal do pilek nie wynikal z braku kondycji lecz z chronicznej kontuzji. W wieku 30-35 lat osiaga sie wytrzymalosc,sprawnosc,odpornosc psychiczna,ktora 24 latek moze osiagnac za 5 lat.Czy Lance Armstrong jest znany pseudo redaktorom? Jak to jest mozliwe,ze nawet osoba dysponujaca grubymi milionami w USA nie jest wyleczona.Piekna to reklama medycyny USA. Co na to redaktorzy z NYT ? Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.rycerz Re: Do "znawcow" tenisa 13.09.05, 22:57 > Chyba ogladalem inny final.Okazalo sie,ze Federer nie jest takim asem na > jakiego kreuja go media.Czystej dominacji Federera nie widzialem. Trzeba było oglądac ten własciwy. W tiebreaku w 3. secie nie widizałes? W czwartym secie nie widziałes, gdzie Agassiemu udało sie wyciagnąc gema, żeby do zera nie dostać? Co ty oglądałeś? W czwartym secie Agassi juz sam wiedzał, że nie ma szans. Walczył tylko o to, żeby do zera nie dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RForcer Andre Agassi zwycięzcą US Open 2005. IP: 213.195.142.* 12.09.05, 19:46 Zwycięzcą tej edycji jest bezsprzecznie Agassi. Jest tenisistą o klasę lepszym i gdyby zaprowadzono prawidłowe warunki wygrałby w trzech setach. Powinno się wprowadzić kategorie wiekowe w tenisie. Jaki to mecz 24-ro latka z 35-cio latkiem skoro wiadomo, że gra jest wybitnie fizyczna. Żeby jeszcze szachy, wędkarstwo, golf, albo chociaż tenis stołowy. Jaka to rewelacja, że mając 35 lat nie ma się takiej kondycji jak mając 24. To nie jest rozgrywka. To który z nich jest lepszy okazałoby się gdyby grali mając obydwaj po 35 lat. Odpowiedzcie sobie wtedy na pytanie kto by wygrał. AGASSI W TRZECH SETACH. Agassi jest lepszy. Brawo Agassi. Gratulacje Andre. Niech gra i wygrywa do 50- tki. Jest i będzie najlepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.rycerz Co za idiotyzmy....:) 12.09.05, 20:39 No tak... najlepiej wprowadzić kategorię "amerykański mistrz swiata", gdzie tylko startuja Jankesi i to politycznie poprawni (wobec Busha). Wtedy będzie sprawiedliwie po neocońsko-bolszewicku. A najlepiej dac mu koksu jak Armstrongowi... > latkiem skoro wiadomo, że gra jest wybitnie fizyczna. Ty sie gosciu znasz na tym tenisie.... :) Akurat o Federerze powiedziec cos takiego.:) To najlepszy tenisista do tej pory, grajacy najpiekniej technicznie, a tu pieski amerykańskie wyskakuja z takim tekstem... No i oczywiscie na Armstronga sie Francuzi uwzieli, bo nie bral koksu, jak Busha kocha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RForcer Re: Co za idiotyzmy....:) IP: 213.195.142.* 13.09.05, 19:37 "Ty gościu" śmieciu zasrany gó..arzu pie..ny dresie zasrany to se możesz mówić pie..u do swojego ojca łebku ty brudny pie..ny i do innych swoich łebków łysych zasrańcu zafajdańcu pie..ny dla ciebie "Proszę Pana" pie..u z legii. ty jesteś dla Mnie śmieciem, nie wiesz do kogo mówisz śmieciu zasrany bydlaku pchlarzu pie..ny Zapie..łbym cie dresie pie..ny śmierdzący je..y plebsie i łbie pie..ny podwórkowy. Dziękuj Bogu za internet bo poza nim taki śmieć jak ty nie mógłby się w ogóle do Mnie odezwać ze swojego podwórka. Zasrańcu Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.rycerz Typowy głupek legijny :) 13.09.05, 22:59 Żałosne stworzenie... Uważaj gościu, bo cie górnikami poszczuję. :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.rycerz W USA mówia o Federerze jako "best of all time" 13.09.05, 23:01 Ale jeszcze do piesków jankeskich w Polsce nie dotarło. Odpowiedz Link Zgłoś
inu1 Re: Roger Federer wygrał US Open 13.09.05, 00:15 Od dawna nie oglądałem finału Wielkiego Szlema. Gra Samprasa potrafiła mnie zmotywowa do siedzenia w nocy przed telewizorem. Ostatnio takich przypadków nie było dużo. Jakoś mniej czasu. I oto spotkał się Federer z Agassim. Agasiego bardzo szanuję i cenię. Federera uważam za geniusza, który niestety urodził się trochę za późno. Moim zdaniem jego gra urozmaiciłaby ciekawą konkurencję amerykańskich mistrzów, pojedynki Szwajcara z Samprasem mogłyby by naprawdę WIELKIE. Wczoraj zobaczyłem ambitnie i inteligentnie grającego Agassiego i Federera, którego głównym przeciwnikiem był... on sam. Takie miałem wrażenie. Jego główne błędy wynikały wczoraj z braku konsekwencji, z nie do końca pełnej koncentracji. Roger nie miał przebłysków genialnej gry, Agassi nie zmusił go do stanięcia na rzęsach. Piękny mecz, ale nie można go porówna do wyczynów Samprasa z Andre z najlepszych czasów. TAm dramaturgia spotkania była znacznie większa, tu natomiast miałem wrażenie, że niezależnie od tego, że Agassi pięknie zagra, to i tak Federer wygra. I to bez wspinania się na wyżyny. Z drugiej strony szkoda, że w tej chwili tenis stoi jakby na nieco niższym poziomie, niż kilka lat temu. Hewitt, Safin, Nadal, czy Roddick są dobrymi przeciwnikami, ale sporadycznie stac ich na grę na arcymistrzowskim poziomie. Może Nadal za kilka lat stanie się kompletnym graczem. Oby! Będzie to z pożytkiem dla tenisa, a i dla mistrza ze Szwajcarii też :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bORG Re: Roger Federer wygrał US Open-Smieszne to ????? IP: *.gorzow.mm.pl 14.09.05, 20:26 WITAM.jAK MOŻECIE POPAPRAŃCY PORÓWNYWAC AGASSIEGO DO FEDERERA-PYTAM JAK ???? kTO ŚMIE SIE TO ROBIĆ-TEN JEST TOTALNYM ZEREM-DNEM KOMPLETNYM ,NIE WARTYM NICZEGO.AGASSI NIE JEST MOIM IDOLEM BIAŁEGO SPORTU,WOLE HEWITA,ALBO SAFINA. ALE TAKIE PORÓWNYWANIE JEST TRAGEDIĄ -GORSZĄ OD TRAGEDII NAJWIEKSZEJ WIĘC JAK KTOS POROWNUJE AGASSIEGOI-MISTRZA DO TRAMPKARZA FEDERERA-TO POWINIEN ZMIENIC ŚWIAT POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś