loramo
18.09.05, 20:51
znowu przypomniał o sobie. wiadomo że pedersena 1 ligowych torów nie
wyprzedza sie po zewnętrznej bo albo cie rozjedzie albo przynajmniej
dostaniesz kopa z notorycznie wyprostowanej nogi znacznie zawężającej pole
manewru co prezentuje w każdym meczu w 1 lidze. współczuje mariuszowi ze
musiał mieć do czynienia z tym pajacem. słabonia i swidra uratował chyba
jedynie tylko jego defekt po starcie... Mam nadzieje ze prostak zostanie w
swoim ukochanym gorzowie i nikt go nie zakontraktuje do ekstraligi bo mogą
być ofiary...