Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      A ja lubie Olabogę

    IP: 157.25.125.* 13.09.02, 12:00

    Olaboga:
    Drodzy kibice Legii! Jezeli jeden olaboga jest w stanie wywolac w was takie
    zywiolowe reakcje - to zastanowcie sie co was dreczy, co sie z wami dzieje?
    Jakie to podskurne a niewypowiedziane kompleksy was zzeraja? Ze w wawie
    jednak nie najlatwiej sie zyje? Trudno, mieszkacie w stolicy europejskiego
    miasta o sredniawej wielkosci. Za to sie placic, przeciez kazdy z was nosi w
    tornistrze bulawe nawet dyrektora ministerialnego departamentu ?
    Olaboga musi sie przyznac do tego, ze po raz ostatni byl w wawie w 1993 roku.
    Nie pytajcie mnie, prosze, jakie miasta i stolice jakich krajow odwiedzilem w
    tym czasie. Fakt, pozwalam sobie na luksus ogladania sie na Wieden co z
    koniecznosci wymusza odwracanie sie do wawy ta czescia ciala gdzie plecy
    traca swa szlachetna nazwe� Nie posadzajcie mnie jednak jakobym mial
    kompleksy na waszym punkcie i waszego miasta. Ja moge pozwolic sobie na to
    zeby dworowac sobie zarowno z was jak i z waszego miasta. Dworowac - nie
    znaczy - obrazac.

    Rzeka inwektyw ktora przez wasze walace w klawiature palce do internetu jest
    do prawdy porazajaca. Godna carskiego zandarma, ktory przechadzal sie kiedys
    z nahajka po ulicach waszego miasta� Tfu, wcale nie waszego. Kto z was
    urodzil sie w Warszawie? Dziadkowie kogo z was bywali w Ziemianskiej? Bili
    sie w powstaniu? Stancie na rogatkach Warszawy przed swietem zmarlych.
    Policzcie ile samochodow z niej wyjezdza - a ile wjezda?

    Czy to wlasnie ta ukryta w podsiwadomosci niewiara w to, ze sie jest
    warszawiakiem, fundamentalna obcosc, niemoznosc dopasowania sie do genius
    loci tego miasta, kaze wam na wargi i opuszki palcow przywolywac
    przeklenstwa, ktorych nie powstydzilby sie zaden furman, zaden malorolny?



    Analiza tekstu:

    Podmiot wyraża swoje głębokie niezadowolenie z otaczającego go świata, przepełnia go stoicyzm i
    melancholia, które człowiekowi żyjącemu we współczesnym zamęcie, może dać tylko otaczająca
    przyroda. Dla podmiotu nawet "żywiołowa reakcja" jest pretekstem do euforii z powodu podskórnych a
    niewypowiedzianych kompleksów. Poruszające jest stwierdzenie o liczbie miast i stolic odwiedzanych
    przez podmiot, sugerujące, że nikt z jego adwersarzy nie jest w stanie mu dorównać poziomem
    intelektualnym. Przewyższa tych wszystkich, którzy mieszkają w mieście, którego on nie zaszczycił
    swoja obecnością od 1993 r.

    Pytania retoryczne: "Kto z was", "Dziadkowie kogo z was" wskazują na głęboko zakorzenione poczucie
    odpowiedzialności za innych przedstawicieli polskiego narodu, nawet jeżeli wywodzą się z gorszych
    warstw społecznych ("furman, "małorolny").

    Tryb rozkazujący "stańcie, policzcie" jest oznaką, że owasz buława, o której Podmiot wspomina w
    pierwszych zdaniach wypowiedzi, znajduje się już we właściwym tornistrze a zachęty podmiotu
    skierowane do mieszkańców średniej wielkości stolicy, były li tylko czczą, niczym nie popartą próbą
    zmotywowania "warszawiaków" (z małej litery oczywiście) do odstąpienia od kibicowania
    znienawidzonej przez Podmiot drużyny i ukierunkowania ich działań w celu realizacji kariery
    zawodowej w strukturach administracji publicznej.

    Pytanie zadane w trybie przypuszczającym, o jednoznacznym zabarwieniu sugerującym odpowiedź: ile
    automobili wjeżdża a ile wyjeżdza, może jednak nasuwać wątpliwość u czytelnika czy Podmiot (skoro
    zna odpowiedź) nie bywa w tymże mieście częściej niż tylko 1 raz na 10 lat.

    Pointa wypowiedzi jest jednoznaczna i łatwo odczytywalna - personifikuje mądrość. W zwrocie "genius
    loci tego miasta" oddaje złożoność problemu.

    Z drugiej strony Podmiot, który przecież jest istotą ludzką sugeruje, ze to opuszki palców i wargi
    przywołują przekleństwa. Ale przecież ani wargi ani opuszki walące w klawiatury rzeki inwektyw nie
    mogą tego robić sensu stricte.

    Uwagę zwraca brak użycia wulgaryzmów. Ich nieznajomość lub też świadome ich pominięcie w
    wypowiedzi świadczy o inteligenckich lub nawet szlacheckich korzeniach Podmiotu i niestety braku
    więzi ze społeczeństwem. W tym rozumieniu Podmiot chciał się odwdzięczyć środowisku, z którego
    wyrósł za poświęcenie i trud włożony w zapewnienie mu należytego wykształcenia.

    Szkoda, ze tak mało w dzisiejszym internecie postaci o tak pogodnym nastroju.


    P.S. Kocham Legię

    A pamiętasz przebój Aya RL "Skóra"?

    Pójdziesz ze mną na piwo?

      • legionix Re: dobre [n/t] 13.09.02, 12:03
      • Gość: olaboga Re: A ja lubie Olabogę IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 12:53
        podejme polemike po Twoim ustosunkowaniu sie do krasomowczych popisow kibicow
        Legii ktore przytaczam na poczatku wypowiedzi rozpoczynajacej watek "kibicow
        Legii portret wlasny".

        Piwo? dlaczego nie. a kto stawia?

        PS. liczenie samochodow na rogatkach wawy przed swietem zmarlych nie jest moim
        pomyslem. zaproponowal to Ryszard Kapuscinski.

        Korzystajac z okazji chcialem przeprosic wszystkim, ktorym nadepnalem na
        wystajaca z butowo slome :))))
        • legionix Re: bo olaboga jest pyszny 13.09.02, 13:03
          Gość portalu: olaboga napisał(a):


          > Korzystajac z okazji chcialem przeprosic wszystkim, ktorym nadepnalem na
          > wystajaca z butowo slome :))))

          jestes załosny...a najgorsze jest to ze tego zupełnie nie jesteś świadomy.
          wyobraź sobie, ze nic szczególnego oprócz pychy i hipokryzji soba nie
          reprezentujesz a więc nie jesteś lepszy od innych. jak juz wcześniej napisałem
          zwykły gnojek z krakowa jesteś i tyle. nic ponadto.
        • Gość: www Czy wiesz, że... IP: 157.25.125.* 13.09.02, 13:29
          Gość portalu: olaboga napisał(a):

          > podejme polemike po Twoim ustosunkowaniu sie do krasomowczych popisow kibicow
          > Legii ktore przytaczam na poczatku wypowiedzi rozpoczynajacej watek "kibicow
          > Legii portret wlasny".

          Nie musisz

          > Piwo? dlaczego nie. a kto stawia?

          Oczywiście, że ja. Nie sądzisz chyba, że mogłem pomysleć, że ...
          Oj przepraszam, chciałem uogólnić na wszystkich mieszkańców Krakowa.


          > PS. liczenie samochodow na rogatkach wawy przed swietem zmarlych nie jest moim
          > pomyslem. zaproponowal to Ryszard Kapuscinski.

          To się nazywa megalomania. Wcześniej Ojciec Świety, teraz Kapusciński. To jak w dowcipie o Żuczku.

          > Korzystajac z okazji chcialem przeprosic wszystkim, ktorym nadepnalem na
          > wystajaca z butowo slome :))))

          Pomijając warstwę gramatyczna wypowiedzi, niestety potwierdza sie Twoja alienacja ze
          społeczeństwem. Małorolny, furman, słoma z butów. Co Ty masz do ludzi zamieszkujących wiejskie
          tereny?



          Na zakończenie parę pytań:

          Czy wiesz, że ...

          Gdybyś bez przerwy krzyczał prze 8 lat, 7 miesięcy i 6 dni dostarczyłbyś tyle energii, ile potrzeba na
          ogrzanie jednej filiżanki kawy (nie do wiary)

          Orgazm wieprzy trwa 30 minut.!??? (w następnym wcieleniu chce być wieprzem. Interesuje mnie tylko jak
          to stwierdzili i głównie dlaczego)

          Jeśli będziecie walić głową o ścianę, w ciągu godziny
          spalicie 150 kalorii (to jest ciągle nic wobec wieprzy!!!)
          (Nie próbujcie tego w domu... prędzej w pracy, gdzie
          cienkie ścianki działowe są wykonane z lipnego gipsu)

          Ludzie i delfiny są jedynymi stworzeniami, które uprawiają sex dla przyjemności (a wieprze maja
          półgodzinny orgazm? To nie jest sprawiedliwe!).

          Najsilniejszym mięśniem w ludzkim ciele jest język
          (Hmmmmmmmmmm..............)

          Ludzie praworęczni żyją przeciętnie o dziewięć lat dłużej niż mańkuci (Jeśli umiesz posługiwać się
          jednakowo lewą i prawą ręką tak samo, to co się dzieje?)

          Mrówka może podnieść pięćdziesięciokrotność swojej masy, może popchnąć trzydziestokrotność swojej
          masy, a jeśli jest pijana, zawsze pada na prawa stronę.
          (Po wypiciu czego jest pijana? Czy podatnicy musza płacić za takie badania?)

          Niedźwiedzie polarne są mańkutami.
          (Kto wie? Kogo to interesuje? Pytam się: jak to stwierdziliście?)

          Sum ma więcej niż 27000 kubków smakowych.
          (co może tak smakować na dnie stawu?)

          Pchła może skoczyć na odległość równą 350-krotnosci jej długości.
          To tak, jakby człowiek potrafił przeskoczyć cale boisko do piłki nożnej (30 minut?!- Umiecie to sobie
          wyobrazić? Ale dlaczego to akurat wieprze???)

          Niektóre lwy mogą kopulować do 50 x dziennie
          (I tak pewnie sobie życzę być w przyszłym wcieleniu
          wieprzem, lepsza jakość!!!)

          Motyle smakują nogami
          (o rany!!! to musza być prawie tak szczęśliwe jak sum)

          Strusie oko jest większe niż jego mózg
          (Znam i takich ludzi)

          Morska rozgwiazda nie ma mózgu
          (takich ludzi tez znam)
          (Ale te wieprze!!!)
          • Gość: Porter Re: Czy wiesz, że... IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 13.09.02, 13:42
            Gość portalu: www napisał(a):
            [...]
            >
            > Gdybyś bez przerwy krzyczał prze 8 lat, 7 miesięcy i 6 dni dostarczyłbyś tyle
            e
            > nergii, ile potrzeba na
            > ogrzanie jednej filiżanki kawy (nie do wiary)


            Moja byla zona dzialala odwrotnie i szybciej: minuta jej krzyku obnizala
            temperature w pomieszczeniu o osiem stopni Celsjusza a po czterech minutach z
            obecnych zwisaly sople...


            > Orgazm wieprzy trwa 30 minut.!??? (w następnym wcieleniu chce być wieprzem.
            Int
            > eresuje mnie tylko jak
            > to stwierdzili i głównie dlaczego)

            To jest chyba nieprawda, bo wieprz powstaje przez wykastrowanie knura. Moze
            zreszta w tym tkwi tajemnica dlugosci ich orgazm. Proponuje, zebys sprawdzil:
            amputuj sobie jedno jadro i zmierz czas orgazmu. Powininiem wyjsc kwadrans.

            > Ludzie i delfiny są jedynymi stworzeniami, które uprawiają sex dla
            przyjemności
            > (a wieprze maja
            > półgodzinny orgazm? To nie jest sprawiedliwe!).

            Zdecydowanie autor powyzszego nie znal moje bylej zony, co zreszta widac w
            czesci poswieconej krzykowi...

            • Gość: www Re: Czy wiesz, że... IP: 157.25.125.* 13.09.02, 13:52
              Gość portalu: Porter napisał(a):


              >
              > Moja byla zona dzialala odwrotnie i szybciej: minuta jej krzyku obnizala
              > temperature w pomieszczeniu o osiem stopni Celsjusza a po czterech minutach z
              > obecnych zwisaly sople...

              Niestety nie znam Twojej byłej żony. Ale nie wiem czy to dobrze czy źle (w świetle wypowiedzi poniżej...)


              > To jest chyba nieprawda, bo wieprz powstaje przez wykastrowanie knura. Moze
              > zreszta w tym tkwi tajemnica dlugosci ich orgazm. Proponuje, zebys sprawdzil:
              > amputuj sobie jedno jadro i zmierz czas orgazmu.

              Oj chyba przesadziłeś. Ale cel uświęca środki...

              > > Ludzie i delfiny są jedynymi stworzeniami, które uprawiają sex dla
              > przyjemności
              > > (a wieprze maja
              > > półgodzinny orgazm? To nie jest sprawiedliwe!).
              >
              > Zdecydowanie autor powyzszego nie znal moje bylej zony, co zreszta widac w
              > czesci poswieconej krzykowi...

              Zaczynam się coraz bardziej zastanawiać czy nie warto poznać...
          • Gość: olaboga Re: Czy wiesz, że... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 13:49
            jezeli nie chcesz dyskutowac wszystkich poruszonych przeze mnie problemow w
            tekscie "kibicow Legii portret wlasny" a jedynie obsmiac wybrane fragmenty - to
            trudno. Rozumiem obowiazuje was, kibicow Legii zasada - ja i ty jestesmy jednej
            krwi - obojetnie od tego ile wsrod was rozgwiazd, ile wieprzow i kto ma
            najmocniejszy jezyk.

            nie rozumiem jednak celu Twojej do mnie pisaniny. Czy chcialbys prezentacja
            posiadanej przez siebie wiedzy zawiadomic mnie ze podejmujesz sie trudnego,
            misjonarskiego zadania oswiecania plemienia kibicow Legii.

            Wydaje sie, ze masz ku temu kwalifikacje.

            Ja sie nie podpieram Kapuscinskim. Chciales wytlumaczenia - to je otrzymales.

            Nawiasem mowiac Kapuscinski mowil to co mowil w obronie miasta i jego genius
            loci, ktory nie moze wciaz dojsc do siebie po wojennych zniszczeniach.

            nie chcesz, nie musisz dyskutowac. a piwo sam sobie postawie i wypije za Twoje
            zdrowie.
            • Gość: www Re: Czy wiesz, że... IP: 157.25.125.* 13.09.02, 13:59
              My kibice Legii jestesmy jedną wielką rodziną. Może i są wiperze i rozgwiazdy ale nie mam zamiaru się
              ani ich wypierać ani pouczać lub oświecać. Jesteśmy różni ale kochamy swój klub. Ani lepsi ani gorsi. To
              tyle, tylko tyle i aż tyle. Nie ma tu żadnej wielkiej filozofii. Sorry, Olaboga a co do piwa to oczywiście masz je
              u mnie. Ale wybacz:
              1/ Piotrek zakazał odpowiadać na Twoje posty więć kończę
              2/ szampan z byłą żoną Portera wydaje się być ciekawszym spędzeniem czasu, mimo, ze nadal Cię lubię

              Pozdrawiam, wypijemy w Warszawie za Twoje zdrowie
            • legionix Re: Czy wiesz, że... 13.09.02, 14:03
              Gość portalu: olaboga napisał(a):

              > jezeli nie chcesz dyskutowac wszystkich poruszonych przeze mnie problemow w
              > tekscie "kibicow Legii portret wlasny" a jedynie obsmiac wybrane fragmenty -
              to
              >
              > trudno. Rozumiem obowiazuje was, kibicow Legii zasada - ja i ty jestesmy
              jednej
              >
              > krwi - obojetnie od tego ile wsrod was rozgwiazd, ile wieprzow i kto ma
              > najmocniejszy jezyk.


              pan socjolog i psycholog w jednym. ech ty pseudointelektualysto, chyba sam nie
              bardzo rozumiesz co ty piszesz.


              >
              > nie rozumiem jednak celu Twojej do mnie pisaniny. Czy chcialbys prezentacja
              > posiadanej przez siebie wiedzy zawiadomic mnie ze podejmujesz sie trudnego,
              > misjonarskiego zadania oswiecania plemienia kibicow Legii.

              cel tej pisaniny moim zdaniem jest zupełnie prosty. zwyczajnie autor chciał ci
              pokazać, ze te problemy które od paru dni tak tutaj na forum roztrząsasz są
              podobnego kalibru jak te o których on napisał...i tyle.

            • Gość: Porter Re: Czy wiesz, że... IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 13.09.02, 14:25
              Gość portalu: olaboga napisał(a):

              > jezeli nie chcesz dyskutowac wszystkich poruszonych przeze mnie problemow w
              > tekscie "kibicow Legii portret wlasny" a jedynie obsmiac wybrane fragmenty -
              > to trudno. Rozumiem obowiazuje was, kibicow Legii zasada - ja i ty jestesmy
              > jednej krwi - obojetnie od tego ile wsrod was rozgwiazd, ile wieprzow i kto
              > ma najmocniejszy jezyk.

              To jeszcze powiedz, dlaczego uwazasz, ze to samo nie dotyczy kibicow Wisly?
              Jezeli kiice Legii niczym w zasadzie sie od siebie nie roznia, to czymze
              roznisz sie Ty od bandy zbojow, napadajacych z siekierami, w ramach wyrazania
              milosci do Bialej Gwiazdy, na zupelnie obcych ludzi ?
              • Gość: olaboga Re: Czy wiesz, że... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 14:37
                sorry, ale przez szcunek dla www nie bede kontynuowal rozpoczetego przez niego
                watku, ktory On sam zamierza juz zamknac. Zawsze masz szanse ustosunkowania sie
                do tresci zawartych w tekscie rozpoczynajacym watek "kibicow Legii portret
                wlasny".
                • legionix Re: a ty kiedy sie ustosunkujesz? 13.09.02, 14:43
                  Gość portalu: olaboga napisał(a):

                  > Zawsze masz szanse ustosunkowania sie
                  > do tresci zawartych w tekscie rozpoczynajacym watek "kibicow Legii portret
                  > wlasny".

                  a ty kiedy sie ustosunkujesz do wątku o bandytyźmie kibiców wisły?
                • Gość: Porter Re: Czy wiesz, że... IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 13.09.02, 15:19
                  Gość portalu: olaboga napisał(a):

                  > sorry, ale przez szcunek dla www nie bede kontynuowal rozpoczetego przez
                  niego
                  > watku, ktory On sam zamierza juz zamknac. Zawsze masz szanse ustosunkowania
                  sie
                  >
                  > do tresci zawartych w tekscie rozpoczynajacym watek "kibicow Legii portret
                  > wlasny".


                  Rozumiem Cie. Mnie tez byloby wstyd. Lacze sie w bolu.
                  • Gość: olaboga Re: Czy wiesz, że... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 15:39
                    jeszcze raz, nie przedluzam watku zamykanego przez jego autora i tyle. to chyba
                    elementarna zasada internetu. Chcesz mnie prowokowac - rob to gdzie indziej.
    Pełna wersja