Gość: Skrzypek
IP: *.interklub.pl
08.10.01, 13:51
Proponuję by Wiślacy obejrzeli sobie jak Barcelona dostała u siebie 4-0 z
Dynamem Kijów i przegrane mecze Interu z cienkimi drużynami(w Serie A,UEFA,LM).
Legia też nie powinna się wystraszyć Valencji.Hiszpanie mają z reguły cienką
obronę i grają tzw radosny futbol.Przy odpowiedniej dyscyplinie są do
przejscia.To samo Wisła,przemyślaną solidną taktyką może pokonać zlepek gwiazd.