Gość: Stanley
IP: *.k.mcnet.pl
21.11.02, 11:01
Im szybciej mu podziękujemy tym lepiej. W tej chwili jesteśmy na prostej
drodze do zajęcia ostatniego miejsca w grupie. Mecz z Łotwą to była
kompromitacja, a mecz z Danią o pietruchę pokazał, że trener nie ma
autorytetu u piłkarzy , że rewelacje ligi nie potrafią grać w reprezentacji,
a sam trener jest uparty jak osioł w niektórych swoich decyzjach. Tak jak
Engel miał sentyment to Polonii tak Boniek ma awersję do Legii, a trener
reprezentacji choćby wcześniej Legia mu przez 20 lat dawała do dupy powinien
potrafić obiektywnie oceniać piłkarzy. Tymczasem Boniek eksperymentuje z
debiutami, a gotowy skład ma. Tych 11 piłkarzy którzy pokonali USA i to w
fantastycznym stylu - nie ma lepszego odniesienia.