Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zygmunt: Jest ogólna bryndza

    IP: *.poldim.pl 19.02.06, 23:20
    absolutną rację. Jest kilkadziesiąt milionów na budynek PKOl a nie ma
    pieniedzy na normalne lodowisko. Kicha, bo kichą zarządzają pseudo
    menadżerowie w stylu Włodarczyak, Tajnera czy Szewińskiej.
    Obserwuj wątek
      • Gość: m Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 23:20
        mądrze gada. Gdyby były obiekty i kluby byłyby medale.
        Niech mi ktoś powie który z dzieciaków nie chciałby jeździź na sankach na
        sztucznym torze?
        O łyżwiarstwie nawet nie ma co gadać, u nas na wsi jest lodowisko jedno z
        niewielu krytych i pęka w szwach, tylu dzieciaków jeździ, ale jeżdżą dla
        zabawy, bo poza sekcją hokeja nie ma innych klubów, a nie każdy do hokeje się
        nadaje, a mogłoby być przecież n.p. łyżwiarstwo figurowe.
        • Gość: m Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 23:36
          Zakopane udawało, że kandyduje do olimpiady, ale do dziś nie powstał ani jeden
          obiekt w okolicy, to o czymś świadczy, przecież celem olimpiady jest m.in.
          popularyzacja sportu, a skoro obiekty miałyby być zbudowane tylko po to, żeby
          medale zdobywali na nich obcokrajowcy to nie ma to sensu.
          IO trzeba zorganizować, ale na poważnie i n.p. w Bielsku, województwo ślaskie
          ma niezłą infrastrukturę, sporo bogatych i dużych miast, a Beskid Śląski nie
          jest parkiem narodowym.
          Będzie to okazja by wybudować w końcu te obiekty, których nam brakuje, n.p. tor
          do saneczkarstwa i łyżwiarstwa szybkiego(Przy okazji kandydowania Polski do
          organizacji Euro coś w końu drgnęło z budową nowych stadionów w Polsce, może i
          tym razem byłoby podobnie), skocznia w sąsiedniej Wiśle będzie gotowa w tym
          roku.
          Jakby taka idea pociągnęła za sobą stworzenie obiektów i jakiegoś systemu
          szkolenia młodzierzy to byłoby super.
          • Gość: pogromca_mrowek Zajmijcie się dziećmi! "Marzy" o 10.tym miejscu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 03:44
            Jak sam zawodnik mówi że super byłoby być 10tym to po co mają tam jechać?
            Mnie 10te, 12te czy 90te miejsce rajcuje tak samo czyli wcale.
            Jak mają jechać spełniac te swoje marzenia to lepiej niech sie zajmą dziećmi, pracą.

            Idzcie do pracy, nie bedziecie "tacy biedni" i bedziecie mieli co jeść.
            I nie będzie tych rozczarowań, naszych i (podobno) Waszych.
            • Gość: eMTe Re: Zajmijcie się dziećmi! "Marzy" o 10.tym miejs IP: *.chomiczowka.waw.pl 20.02.06, 04:44
              > Idzcie do pracy, nie bedziecie "tacy biedni" i bedziecie mieli co jeść.
              > I nie będzie tych rozczarowań, naszych i (podobno) Waszych.

              O to chodzi, że sportowcy już pracują, tylko nie za bardzo mają na czym.
              Politykom (czyli części społeczeństwa oddzielonej od społeczeństwa) bardziej
              zależy na wybudowaniu jednego wielkiego stadionu narodowego (bo jest duży i
              znowu będzie można przeciąć wstęgę), niż na finansowaniu jakichś małych
              osiedlowych klubików.
              • Gość: Moxie Do Pogromcy IP: *.ny325.east.verizon.net 20.02.06, 05:13
                To wolisz zeby w ogole nie bylo reprezentacji Polski na IO? Spadaj, dziadu.
                • Gość: pogromca_mrowek Re: Do Pogromcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 14:50
                  Wolę. A Ty wolisz kupić śmierdzące mięso czy nie mieć żadnego?
                  Jak mam płacic za marzenia o drugiej dziesiątce to wole IO bez Polaków.
                  Taniej i weselej.

                  Odpowiadasz na :

                  Gość portalu: Moxie napisał(a):

                  > To wolisz zeby w ogole nie bylo reprezentacji Polski na IO? Spadaj, dziadu.
                  • Gość: arturro Re: Do Pogromcy IP: *.pool8832.interbusiness.it 20.02.06, 17:40
                    Ty pogromco w gole wiesz o czym mowisz?biedaku...jak mi Ciebie zal...
            • aja74 Re: Zajmijcie się dziećmi! "Marzy" o 10.tym miejs 20.02.06, 08:40
              O to to. Co to za jechanie z nadzieja zajecia 10tego miejsca? Wobec tego niech
              nie jedzie wcale. Ja do tej pory myslalem ze kazdy chce wygrac to zloto. Ale
              widac sie myle. Widac teraz wystarcza ambicji na 10 miejsce. Co do tego ze
              sportowcy dostaja malo pieniedzy to panie sportowcu to jest pana praca tak samo
              jak ja mam swoja. I ja tez musze sie poswiecic i nie powiem sobie starczy mi
              ze zaczen cos tam nie wazne ze nie skoncze. Otoz nie ja musze swoja robote
              wykonac a pana satysfakcjonuje 10 miejsce. No i o tych pieniazkach to jaka
              praca taka placa. Dlaczego pierw chcesz pan pieniazki a pozneij moze pokaze pan
              ze 8 miejsce zajmie. Polska nie jest zimowym rajem i w polsce licza sie tak
              naprawde sporty letni, czego dowodem jest ilosc medali z zimowychigrzysk. I
              cyz na sile musimy byc zimowym potentatem? To ze byl jeden Malysz ktory na te
              przepisy jakie byly i regulaminy wpasowal sie jak sie patrzy i wykorzystal
              swoje zdolnosci nie oznacza ze zaraz musimy takich jak Malysz miec na kopy.
              Malysz byl jeden i nie predko sie nam trafi kolejny. Wiec pozostanie nam zyc
              tym co on zdzialal, a teraz lepiej jednak stawiac na lato :))


              AJA
            • Gość: Mikołaj Re: Zajmijcie się dziećmi! "Marzy" o 10.tym miejs IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 10:07
              Pogromca mrówek. Bardzo jestem ciekawy, które ty masz miejsce na świecie i w
              czym?? Wielki z Ciebie specjalista we wszystkich dziedzinach sądzą po twoich
              wpisach dnia dzisiejszego. Spróbuj porywalizować z mrówkojadami świata o
              miejsce w pierszej setce. Jeśli świat zwierząt jest dla Ciebie zbyt silny to
              może jakaś dyscyplina sportowa jest ci bliska. Powiedz na jakiej liście
              startowej, jakiego klubu możemy znaleźć twoje nazwisko. Paweł Zygmunt robi w
              roku więcej kilometrów na łyżwach niż ty samochodem. (mimo twych licznych
              przeprowadzek, bo chyba tylko w Koziej Wólce nie mieszkałeś)
              • Gość: pogromca_mrowek Re: Zajmijcie się dziećmi! "Marzy" o 10.tym miejs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 14:58
                Zgoda! I Pan Zygmunt nadal może robić te tysiące kilometrów.
                A nawet gigametry. Ale za swoje.

                Co to za filozofia???
                Płace i wymagam czy biorę i żądam?
                Bo ta ostatnia to filozofia własnie Pana Zygmunta.
                Nie dośc ze dostaje kase a nie ma efektów (w gospodarce firma upada, w zyciu gostek dostaje kosza, w pracy dostaje wymówienie, nie dostaje nowego kontraktu itd) to jeszcze żąda zamiast się cieszyć że go nie zwolnią (czyt. że dostaje cokolwiek chociaz nie warto) to jeszcze żąda i wymaga.

                "Panie Dyrektorze, wiem że jestem do bani a moja robota to niezła bryndza dlatego uważam ze powiniem mi pan dać podwyżke"
                P.Z.
                • bazyliszek4 Re: Zajmijcie się dziećmi! "Marzy" o 10.tym miejs 20.02.06, 17:13
                  wydajemy na przeciętnego polskiego panczenistę kilkadziesiąt razy mniej niż
                  Holendrzy, Kanadyjczycy, Amerykanie, Niemcy etc., ale żadamy medali... to tak
                  jakby od polskich naukowców wymagać zbudowania "niewidzialnego" myśliwca, albo
                  wynalezienia lekarstwa na raka. ale ich stać tylko na to, żeby od czasu do
                  czasu coś tam ciekawego znaleźć - robią co mogą...
                  • Gość: arturro Re: Zajmijcie się dziećmi! "Marzy" o 10.tym miejs IP: *.pool8832.interbusiness.it 20.02.06, 17:50
                    oj pogromco.takie teksty place i wymagam tyo se rzucaj w restauracji.tak na
                    dobra sprawe to zeby sport w Polsce mial rece i nogi powinno isc o wiele wiecej
                    kasy.smutne ale prawdziwe..
                • Gość: Hakenbu Najpierw się inwestuje, a potem zarabia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 15:46
                  ...a nie na odwrót Panie mrówkojad. Też mi żal dupę ściska jak oglądam polskich
                  olimpijczyków, ale czy i tak nie osiągają wiele zważywszy jak mało kasy się na
                  nich przeznacza i jakie pijawki - tzw. "działacze sportowi" się pod nich
                  podczepiają?

                  Zygmunt jest w czołówce od lat, zrobił co mógł, lat mu nie ubywa, więc to juz
                  chyba koniec marzeń o olimpijskim medalu, ale to nie zmienia faktu, ze wpisał
                  się w historię polskiego łyżwiartswa szybkiego. Sportowców jeśli już w
                  biznesowym jezyku rozmwiamy, można porównać do długoterminowej inwestycji
                  obarczonej dużym ryzykiem, a nie do pracowników zatrudnionych w różnych
                  gałęziach gospodarki.

                  Chcemy wyników to trzeba kasy, kasy i jeszcze raz kasy. Cudów nie ma. Mieszkam
                  na Warmii i mazurach - najbliższe lodowisko mam w Warszawie. Bo to, ze czasem
                  jak jest mróz i zetnie mi jezioro - nie znaczy, ze mam gdzie trenować. Tym samym
                  polski potencjał ludnościowy dla wyłuskiwania ewentualnych talentów w wielu
                  dyscyplinach sportowych już na starcie jest zubożony o ileś tam milionów ludzi.

                  Ale co tu mówić o lodowiskach , torach saneczkarskich, czy bobslejowych jak w
                  180 tysiecznym Olsztynie jest 1 (słownie jeden!) przestarzały i wiecznie
                  zatłoczony basen 25 metrowy. No to gdzie wychowywać tych olimpijczyków? Na
                  leśnej drodze, do biegów przełajowych???
      • Gość: tak tak tak! Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 23:24
        podpisuję się pod każdym słowem!
      • maclaren EPA!!! 19.02.06, 23:27
        To było piękne. Dziękuję Panie Pawle! Dokładnie taka jest polska sportowa
        rzeczywistość.
        I krew mnie zalewa, jak słyszę jak czytam opinie tych palantów, co siedzą
        tylko w domu przed kompem i gó.. robią. Kto nigdy nic nie trenował, nie ma
        prawa krytykować nawet tego ostatniego. Bo mimo, że medalu nie zdobył, ale
        musiał się naharować przez wiele tygodni. A później taka ciota rzuci miesem na
        prawo i lewo. I te dziennikarskie patafiany. Ponalewają się, podgrzeją
        atmosferę i jest extra nie? Chory kraj, chorzy ludzie.
        Do boju polscy sportowcy! Ja tam dalej trzymam za Was kciuki.
        • jaruzel2 Re: EPA!!! 19.02.06, 23:45
          dziennikarze to są nie lepsi od internetowych napinaczy.
          Stec przy każdej okazji dowala, że skoki to dyscyplina niszowa, więc nie ma się
          czym podniecać.
          Ale pewnie zaraz napisze felieton, w którym będzie rozpaczał, że 0 medali na IO.
          Chociaż nie, wg niego liczy się tylko piłka nożna, więc pewnie nic nie napisze.
          Może ewentualnie gdy będzie pisał o fenomenie Żurawia to coś dowali Małyszowi
          między wierszami.
          Niemcy czy Holendrzy nie martwią się, że mają medale w konkurencjach o których
          stecom się nie śniło, tylko robią swoje.
          • maclaren Re: EPA!!! 19.02.06, 23:59
            Dokładnie! Niszowe konkurencje? Bo to nie jest piłka nożna? Medal to medal, a
            jak znajdą sie pasjonaci to czemu nie? Może stalibyśmy się saneczkarską potęgą?
            I twedy nie trzeba byłoby pieprzyć ludziom o medalowych szansach, zeby
            przyciągnąć przed telewizor. Ludzie oglądaliby sami z siebie.
            I won z całą działaczowską chołotą! We wszystkich związkach! Syf i malaria!
            • Gość: P Re: EPA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 00:41
              Z tymi niszowymi to sie faktycznie zgadzam, to bzdura. rywalizuje sie w kazdym
              sporcie. Ale z tym saneczkarstwem to bym sie zastanowil. Nie, ze mam cos przeciw
              saneczkarstwu ale moze na poczatek skupmy sie na dyscyplinach "dostepnych" dla
              szerokiego grona? Bo tor saneczkowy pomiesci niewielu pasjonatow. Do tego sanki
              kosztuja dosc sporo. Uwazam, ze powinno sie na poczatek skupic na lyzwiarstwie
              (hokej, panczeny, figurowki itp) narciarstwie (biegowe, alpejskie) i wypromowac
              te dyscypliny oraz inwestowac w infrastrukture. Popatrzmy na CZechy to przeciez
              nie jest poza naszym zasiegiem. Jak zrobimy krok bedzie mozna pomyslec o
              nastepnych dyscyplinach. Trzeba nakrecic koniunkture na sporty zimowe. Skoki
              nakrecil Malysz i jak widze tych brzdacow skaczacych to wiem, ze za kilka lat i
              my bedziemy sie liczyc. Panie Panowie do roboty ;)
              Pozdrawiam polskich Olimpijczykow zwlaszcza tych z dalszych miejsc.
              • Gość: m Re: EPA!!! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 00:51
                no nie wiem, te dyscypliny, które wymieniłeś tanie wcale nie są, poza biegamim
                może.
                lodowisk krytych w Polsce jest mało.
                Klubów hokejowych jeszcze mniej - tylko 2 ligi, w sumie kilkanaście zespołów.
                Narciarstwi alpejskie odpada, bo nie mamy lodowców, tutaj sukcesy to może
                odniesiemy jak poszukamy, jak to ktoś kiedyś sugerował młodych zdolnych Polaków
                mieszkających w Kanadzie albo w Austrii.
                "tor saneczkowy pomiesci niewielu pasjonatow. Do tego sanki
                > kosztuja dosc sporo."
                To samo można powiedzieć o kajakarstwie i wioślarstwie, a jednak mamy w tym
                sukcesy.
                "Skoki
                > nakrecil Malysz i jak widze tych brzdacow skaczacych to wiem, ze za kilka lat
                i
                > my bedziemy sie liczyc. Panie Panowie do roboty ;)"
                A ja boję się, że jak zakończy karierę Małysz to to wszyastko padnie, bo Polacy
                są znani ze słomianego zapału.
                Ponoć po sukcesach Fibaka też wszędzie powstawały szkółki i korty, dzieciarnia
                waliła na nie w tamtym czasie i nic z tego nie wyniknęło.
                • Gość: m Re: EPA!!! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 01:02
                  mamy w Polsce nawet aż 2 tory do kajakarstwa górskiego, to też drogie i dla
                  wąskiej grupy ludzi, a jest, może kiedyś będą medale olimpijskie, na razie
                  były "tylko" sukcesy na MŚ.
                  Jakbyśmy mieli tor do saneczkarstwa to taki tor wynajmowaliby n.p. Ukraińcy
                  albo Czesi, bo też nie mają, można organizować zawody PŚ, które są
                  transmitowane w Eurosporcie.
                  Zauważ, że Polacy osiągali i osiągają sukcesy w saneczkarstwie na torach
                  naturalnych, tylko, że ta dyscyplina nie jest olimpijska.
                  Czyli od zera byśmy nie zaczynali - są tory naturalne, są nawet zawody typu PŚ
                  w tym, czyli są i ludzie - pasjonaci.
                  W biegach czy w biatlonie, co mnie ogromnie dziwi Polska nie organizuje nawet
                  PŚ, a to by pomogło spopularyzować te dyscypliny, takich to mamy działaczy w
                  PZN, gdyby nie Małysz pewnie nawet byśmy nie wiedzieli o ich istnieniu.
                  • Gość: m Re: EPA!!! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 01:07
                    errata - w PZN i w związku biatlonowym, bo to są zdaje się 2 odrębne związki.
      • Gość: nobo pusty belkot IP: *.hsd1.pa.comcast.net 19.02.06, 23:30
        Jakie wydatki takie wyniki. Do tego dochodzi to slynne polskie piekielko.
        "Elokwentny" osobnik upomina sie o swoje pieniadze wydane na sportowcow. Nie
        osmieszajmy sie takimi pytaniami. Jeszcze do tego pismaki powtarzaja te
        pytania. Kpina! Jesli traktujesz sportowcow jako najemnikow, to nie
        spodziewaj sie lepszych wynikow, jesli placisz im niewiele!
        Olimpiade ogladam w obcojezycznej telewizji. Wole ne sluchac tego narzekania,
        zeby nie wpac w atmosfere szerego pesymizmu. Polskie media robia jedna wielka
        szopke, nadmuchujac przed olipiada wielki balon oczekiwan wobec takich
        zawodnikow jak Ligocka, Kowalczyk, Sikora, Siudkowie no i Malysz. Prawda jest
        taka, ze tylko w ten sposob mogli przyciagnac ludzi do telewizorow, zalewajac
        ich reklamami. Tymczasem w historii polskich wystepow na olimpiadzie zimowej,
        mamy zaledwie pare medali, wiec trudno spodziewac sie kolejnych. Jak to
        mozliwe, zeby Ligocka mogla zajac dobre miejsce, jesli w Polsce nie ma ani
        jednego halfpipea? Jak mamy miec dobrych narciarzy, skoro cala Polska jezdzi
        na narty za granice, chociazby na Slowacje, bo w kraju jest tak jak jest?
        Badzmy powazni. Nie osmieszajmy sie jak robia to pismaki i ten pretensjonalny
        podatnik :)))
        • morfeusz_1 Mam pomysła! 19.02.06, 23:45

          Potrzebujemy świetnego menagera któremu sprawy sportu olimpijskiego nie są
          obce,jakiegoś...
          Młodego chłopaka z bujną nie tylko grzywą ale i głową pełną bujnych a zarazem
          ciekawych projektów - pomysłów,skutecznego i bezkompromisowego w swych
          działaniach. Potrzebujemy świeżego podmuchu halnego który z połonin i biur,
          przepędzi nie tylko morowe powietrze ale również działaczy którzy się nie
          sprawdzili.

          Proponuję Michała Listkiewicza - piłka nożna na pewno wiele straci ale np.
          sporty zimowe mogą na takiej zamianie bardzo dużo zyskać;

          Dziękuję Szanownym Państwu za uwagę i dobranoc.
        • jaruzel2 Re: pusty belkot 19.02.06, 23:54
          podatnik to może mieć ewentualnie zastrzeżenia do wyjaZDÓW działaczy-
          nieudaczników, do sportowców nie wypada.
          Gdyby urodzili się w innym kraju pewnie zdobywaliby medale, skoro osiągają
          czasami niezłe wyniki mieszkając w kraju gdzie sport leży i nie ma obiektów,
          kasy, trenerów.
          • jaruzel2 Re: pusty belkot 20.02.06, 00:03
            do takiego n.p. curlingu nie potrzeba ani specjalnych warunków fizycznych, może
            startować nawet pięćdziesięciolatek, można trenować po pracy, dla zabawy, tak
            jak gra się po pracy w kręgle albo w bilard.
            Tylko, że o ile kręgielnia jest w każdym większym mieście, stół do bilarda w
            kazdej knajpie to obiektów do curlinga nie ma.
            Gdyby spopularyzować dyscyplinę pewnie wszystkie większe hotele otworzyłyby
            takie obiekty, ale na początek niech samorządy coś zrobią.
          • obserwatorpl2005 Brawo 20.02.06, 00:03
            Brawo Panie Pawle!
            Absolutnie zgadzam sie z tym co Pan mowi i doceniam Pana wysilek, ktory Pan
            wlozyl w przygotowania. A to ze nie wyszlo... trudno. Moze nastepnym razem, a
            jesli nie nastepnym razem, to moze pomoze Pan mlodym zawodnikom zeby cos
            zrobili lepiej...
      • arius5 Niestety, taka jest prawda 20.02.06, 00:02
        Jedynie chyba zuzel u nas mocny - ale tu sa sponsorzy, pieniadze, stadiony.
        • Gość: m Re: Niestety, taka jest prawda IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 00:23
          za komuny kluby finansowane były przez przedsiębiorstwa państwowe, po 89-tym
          państwo zabroniło tego i fura klubów padła, tym samym lekką ręką zniwelowano
          wieloletnie doświadczenia i rozpuszczono zdolnych trenerów i innych
          specjalistów.
          Teraz państwowych firm jest niewiele, a te zagraniczne nie mają ochoty
          sponsorować polskich klubów, taki FIAT zarabia m.in. dzięki fabryce w Polsce,
          ale finansuje Juventus, a w mieście gdzie jest siedziba FIATA odbywają się IO
          zapewne również dzięki klasie FIATA.
          mleko już jest wylane, skoro przy prywatyzacji nikt nie zadbał by jakiś procent
          z przyszłego dochodu firmy lub przedsiębiorstwa prywatny inwestor przekazywał
          na polski sport to teraz niech państwo wykłada kasę.
          Co ciekawe dziennikarze sportowi (!!!) już zaczynają powoli krytykować spółki
          państwowe (BOT), które wydają kasę na sport, bo to "nasze pieniądze".
          BOT utrzymuje nie tylko seniorską drużynę siatkarską i piłkarską ma też kilka
          innych sekcji juniorskich i pływanie, ale takich podmiootów jak BOT jest za
          mało.
      • Gość: kimokon [...] IP: *.trican.ca 20.02.06, 00:14
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: m Re: 300 lodowisk w Calgary??!!! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 00:30
          czytaj ze zrozumieniem, jeżeli byłoby dużo lodowisk i dużo klubów byłoby dużo
          zawodników i pewnie byłyby medale.
          W Polsce nie ma ani jednego krytego toru do łyżwiarstwa szybkiego, czyli nasi w
          Polsce trenować mogą tylko zimą!
          Zarabiają obiekty niemieckie na nich, a mogłoby być na odwrót.
          • Gość: m Re: 300 lodowisk w Calgary??!!! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 00:37
            na odwrót to znaczy nasze obiekty mogłyby zarabiać na Niemcach gdyby były
            tańsze:)
          • Gość: qw Re: 300 lodowisk w Calgary??!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 08:43
            Nie prawda, że gdy było by dużo ludzi uprawiających daną dyscyplinę to byłyby
            medale, przecież 3 mln polaków jeżdzi na nartach, a w narciarstwie jesteśmy tak
            samo słabi jak byliśmy kiedy nikt nie jeżdził na nartach
            • Gość: m Re: 300 lodowisk w Calgary??!!! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:25
              3 mln. Polaków jeździ na nartach w soboty i niedziele i tylko zimą i tylko
              rekreacyjnie.
              jeszcze więcej ludzi jeździ samochodami, a nie mamy kierowców F1.
              To są 2 różne rzeczy - reakreacja, a trenowanie pod okiem specjalistów od
              najmłodszego wieku.
              • Gość: m Re: 300 lodowisk w Calgary??!!! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:27
                nie chodzi o to by więcej ludzi wyjeżdżało na narty w ferie tylko, żeby było
                więcej zawodników.
            • Gość: arturro Re: 300 lodowisk w Calgary??!!! IP: *.pool8832.interbusiness.it 20.02.06, 18:11
              aaa no pewnie ,jesli myslisz ze te pagorki tatry z trzema stokami na krzyz i
              marne hajsy wplacane na sport wystarcza to sie grubo mylisz specjalisto
      • Gość: kibic bg bo to Polska - kraj marzen i ambicji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 00:36
        tylko co w tym celu sie robi. A wielkie"G" . Kasą ktorej nie ma wiele dziela sie
        w wiekszosci prezesi i inni burżuje. Zawodnicy nie maja zbyt duzego pola do popisu
        nie ma gdzie i z kim trenowac i przy takim dalszym obrocie spraw nie mamy
        zbytnio liczyc na jakies wielkie sukcesy. A co do tego ze sa dyscypliny
        "dyskryminowane"
        to sie predko nie zmieni. Finansuje sie to co sie oplaca, a oplaca sie
        finansowanie juz wypromowanych dziedzin. Mozna na tym zarobic a i troche lewej
        kasy zawsze znajdzie droge do kieszen naszych urzedasow. Oczywiscie szkoda ze
        łyzwiarstwo czy inne dyscypliny nie maja warunkow do rozwoju ale apetyt kibicow
        na sukcesy moze poczekac bo wazniejsze sa puste(no moze nie puste) kieszonki
        wybranych narodu. Sport jak widac jest na kocnu łańcuch pokarmowego. Ale co
        zrobic sa inne wazniejsze sprawy takie jak oświata czy sluzba zdrowia w ktorych
        tez nie dzieje sie dobrze. Ciekawe tylko ile kasy rozplywa sie "po drodze" i co
        mozna by bylo za nia zrobic. Kibice powinni byc bardziej wyrozumiali w stosunku
        do naszych zawodnikow. Bez solidnych sponsorow na pewno nie zarabiaja jakichs
        strassznych kokosow. Bo w Polsce to sie ich zarobic raczej nie da bedac
        uczciwym. A dziennikrze to typowe hienki (nie wszyscy) starajace znalesc
        sensacje by zablysnac i zarobic. W sumie nie mozna sie im dziwic . Mnie dziwi
        raczej postawa zwiazkowcow sportowyh ktorzy nie kwapia sie zainteresowac mediow
        mniej popularnymi dziedzinami. Ale w sumie w jaki sposob to zrobic skoro
        niekiedy naprawde nie ma czego pokazywac (czym sie pochwalic). Ale jesli sie
        czegos nie pokazuje to nie ma sponsorow i pieniedzy na rozwoj tych dyscyplin i
        tak w "kolo Macieju" . Wszystko tak zapetlone ze sam sie pogubilem a nasi
        sportowcy ktorzy nikiedy maja wielki talent marnuja sie i kibice nie maja czym
        sie nacieszyc. W takich krajch jak nasz to sadze ze sukcesy odnasza tylko ci
        ktorzy maja szczescie trafic na odpowiednich ludzi lub po prostu sami przez
        wiele lat uporczywie daza do celu pomimo wszekkich przeszkod. W Polsce nie
        brakuje talentow brakuje ludzi korzy moga im pomoc w rozwoju...
        a ta korupcja o ktorej pisalem to tylko moje osobiste zdanie byc moze sie myle
        za co przepraszam.....
      • bazyliszek4 Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza 20.02.06, 00:59
        U nas 30 mln trzeba podzielić na ponad 200 sportowców, bo tylu objęto
        przygotowaniami, i jeszcze na cztery lata. To daje średnio 37,5 tys. na jednego
        sportowca.
        -------------------------------------------------------------------------------

        gdzieś czytałem niedawno, że Austriacy wydają średnio na jednego sportowca 250
        tys. Euro rocznie. czyli 25 razy więcej...
      • Gość: Razor Tego nawet czytać się nie da... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 01:19
        Brak kasy... ok.
        Brak obiektów... ok.
        Za duża ilość działaczy i ich ogólne nieróbstwo... ok.

        Z tym wszystki się zgadzam ale...
        Zawodnicy też nie są bez winy. Czemu jak się ogląda ludzi z innych krajów to na takich imprezach jak olimpiada wyciskają z siebie siódme poty a nasi nie? Wszyscy przygotowują się wyjątkowo na nasze okazje a u nas się ciągle mówi, że mają jeszcze czas i następna olimpiada za 4lata...
        Jak ja mam wierzyć, że taki Zagumny coś osiągnie jak on nigdy nie zajął żadnego porządnego miejsca a jeździ na te olimpiady od kiedy tylko pamiętam.... może to brak talentu, brak zaagażowania, może czas skończyć? Może to jedyne co w życiu potrafi? Nie obchodzi mnie to... jestem rozczarowany, że kraj który posiada 30mln ludzi nie potrafi mieć reprezentantów, którzy nie przynoszą wstydu. (np przegrywając z brazylijczykami w zjeździe...)

        Pozdrawiam
        • Gość: m Re: Tego nawet czytać się nie da... IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 01:31
          no dobra, ale nie mamy lepszych rozgrywająch, poza tym siatkarze nie zawsze się
          kwalifikują na IO:)
      • Gość: Dodo Pan Zygmunt ma racje... IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.02.06, 02:33
        Pan Zygmunt ma racje w 100%, w tej chwili sport to pieniadze, bez sprzetu,
        obiektow i szerokiego naboru nowych zawodnikow nie ma o czym marzyc. Problemem
        moze nawet nie jest brak pieniedzy ale zle zarzadzanie nimi. Kto ma nimi
        zarzedzac, 70 letni dzialacze sportowi z mentalnoscie z glebokiego soc-realu,
        to patologia....
        • Gość: gosc Re: Pan Zygmunt ma racje... IP: *.ventca.adelphia.net 20.02.06, 06:26
          dodam jeszcze ze wlasnie masowosc uprawiania sportu pozwala na znalezienie
          talentow, wlasnie dlatego ze w bylym NRD tak bylo i tak jest obecnie w USA,
          gdzie korty tenisowe sa za darmo i wszedzie dostepne, gdzie milony ludzi jezdzi
          na snowboard i nartach bo jest to dostepne , i tak mozna wyliczacz
      • verey Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza 20.02.06, 06:24
        Ale mlot i to do tego jeszcze pelen roszczen!
      • Gość: Rafał Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 07:24
        Człowieku - opamietaj się! to co mówisz o polskich działaczach i braku pomocy
        państwa dla sportu to prawda, ale nie wolno ci mówić o wielkim sportowcu, jakim
        jest Bode w taki sposób. Do pięt nie dorastasz mu myślą sportową i trenerską,
        nie mówiąc o wynikach. Dajesz się podpuszczać dzinnikarzowi, jak mały Jasio.
        Żenada!
      • Gość: VINNER Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 07:49
        To co mówi to prawda w 100%, stare, zapyziałe prezesiny patrzą jak by tu
        chapnąć coś dla siebie.Stary zkostniały układ w którym ciężko coś osiągnąć mam
        na myśli spór Korzeniowskiego z tą raszplą Szewińską,tak jest w nszym
        sporcie,że sukces mz wielu ojców porażka żadnego.W każym związku sportowym są
        jakieś afery ijak tu trenować gdy niema na odżywki a oszczany prezesina
        pracuje ,,SPOLECZNIE,,i jeżdzi audi a8 wiem to bo obserwuje klub w którym moje
        17letnie dziecko trenuje mało popularny sport a bardzo kosztowny.Ijeszcze jedno
        każdy sport to ciężki kawałek chleba, żeby coś znaczyć w przyszłości trzeba
        zaczynać mając 10-14lat bo wynik szam nie przychodzi ale u nas jest moda na
        budowanie hipermarketów i spędzanie w nich czasu zamiast budowa hal
        sportowych,basenów niema mody na niedzielny sportowy tryb życia pamiętajmy otym
        psiocząc na nazsych sportowców.
      • aron2004 Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza 20.02.06, 07:54
        niech sobie sportowcy jeżdżą na igrzyska na własny koszt.
        • Gość: robus Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.adros / *.pl 20.02.06, 07:58
          popieram,
          za wlasne pieniadze lub sponsorow, ktorych znajda sami lub zwiazek
          wtedy na olimpiadzie beda tyko sporty medialne
          • zle_mzimu Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza 20.02.06, 08:50
            Też jestem zdania, że sport powinien być finansowany przez samych uprawiających
            a nie przez społeczeństwo. Państwo mamy biedne i jeżeli ktoś chce się bawić w
            reprezentowanie nas, szczególnie tak marne jak to generalnie wygląda niech to
            robi za własne pieniądze lub kase od sponsorów. Wolę, żeby tych kilkadziesiąt
            milionów złotych pochodzących między innymi z moich podatków, wydano na służbę
            zdrowia, dożywianie dzieci czy choćby budowę autostrad...
            • Gość: Jarek Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.zedat.fu / *.zedat.fu-berlin.de 20.02.06, 15:29
              No jasne, bo przeciez wszystkie dzieci sa nasze (tak juz dawno temu za komuny
              do lbow wciskano), a sport - alez to przeciez ekstrawagancja. Szkoda, ze nie
              widzisz przelozenia, ze im wiecej kasy na sport tym mniej
              dzieci "wszystkonaszych".
            • Gość: arturro Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.pool8832.interbusiness.it 20.02.06, 18:17
              przykre ze musza reprezentowac taki glupi narod jak Polacy...WY GLUPI POLACY
      • Gość: mar Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.geonafta.jaslo.pl / 80.48.103.* 20.02.06, 08:02
        takie starty Polaków jak ich "piękne stroje".Ciekawe kto je zaprojektował.
      • ph29 Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza 20.02.06, 08:04
        Zygmunt ma mnóstwo racji w tym, co pisze. Ja dodam jeszcze jeden aspekt -
        młodzi, zdolni sportowcy, mając przed sobą potencjalnie wiele lat występów z
        sukcesami, wycofują się ze sportu.

        Weźmy dla przykładu biathlon. Jest to sport, w którym Polacy i Polki przez cały
        czas mieścili się w szerokiej światowej czołówce, zdobywając medale MŚ i
        plasując się w olimpiadzie na wysokich pozycjach. Jest to również sport, który
        można uprawiać z sukcesami w wieku trzydziestu kilku lat, co pokazują na tych
        igrzyskach przykłady Hanevolda (37), Fischera (35), Czepikowa (39) czy Florence
        Baverel (32). Tymczasem jeśli idzie o Polaków - z tej niewielkiej grupki, która
        u nas uprawia biathlon, najlepsi wycofują się jeszcze przed trzydziestką. Nie
        startuje już Anna Stera (rocznik 1974), szósta w sprincie w Nagano (o jedno
        pudło od srebrnego medalu, a miała bodaj trzy). Nie startuje też Wojciech Kozub
        (rocznik 1976), żelazny członek reprezentacyjnej sztafety (piąte miejsce w
        Nagano). Młodzi biathloniści, osiągający niezłe wyniki w mistrzostwach
        juniorskich, w ogóle nie pojawiają się na dłużej w reprezentacji. Boję się
        myśleć, co będzie po zakończeniu kariery przez Sikorę i Ziemianina. A przecież
        mowa jest o jednym z najpopularniejszych sportów zimowych, do tego o sporcie, w
        którym Polacy są (jeszcze) w światowej czołówce.
        • Gość: yes Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:12
          Myślałem ze czołówka to jest ścisła a nie szeroka.
          No ale dla polskiej "czołówki" trzeba było wymyśleć nowy słowotwór.
      • mortenpl Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza 20.02.06, 08:24
        Również się zgadzam. Nie dość, że w sporcie jest słabe zarządzanie, brak
        promocji, to w dodatku brak pieniędzy jeszcze. A na becikowe są!

        Gość portalu: masz Paweł napisał(a):

        > absolutną rację. Jest kilkadziesiąt milionów na budynek PKOl a nie ma
        > pieniedzy na normalne lodowisko. Kicha, bo kichą zarządzają pseudo
        > menadżerowie w stylu Włodarczyak, Tajnera czy Szewińskiej.
      • Gość: TrzymajSię Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: 192.85.110.* 20.02.06, 08:45
        Jestem z Tobą. Masz dużo racji. Nie poddawaj się!!!
      • Gość: sid Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 09:09
        jakaby mi ten ciastoń zadawał takie głupie pytania, to przynajmniej 3 razy by z
        liścia zarobił, beznadzieja, dziennikarzyna
      • Gość: waldos Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.06, 09:16
        konkretny facet z tego zygmunta,ma chłopina niestety racje,media też mają swój
        udział w tej bryndzy bo interesują się tylko sensacjami,gonią za kontrowersjami
        a rzetelnych pracujących z dnia na dzień sportowców się nie zauważa,nie wspiera
        popatrzmy kto wygrywa na olimpiadzie,wygrywają właśni ci któym państwo pomaga i
        to nie tylko na zimowych ale i na letnich,u nas jest bryndza nawet jeśli chodzi
        o piłke,choć to mało wymagający i najpopularniejszy sport bo boisk dla dzieci
        na osiedlach nie mamy normalnych (zwykle asfalt)a co dopiero gadać o torach czy
        lodowiskach,basenach etc.
        mam nadzieję że były sportowiec a obecny minister sportu coś zarusza,państwo
        powinno jeśli nie dotować to podatkowo promować tych którzy inwestują w polski
        sport,sportowców czy infrastrukture
        to że w większości nasi sportowcy jadą na olimpiade to efekt ich pracy w
        beznadziejnych warunkach,a oczywiście nieadekwatne oczekiwania mediów i kibiców
        w kapciach to norma,szkoda że nie wszyscy jeszcze w polsce rozumieją że tylko
        państwo ma takie instrumenty by pomóc naszemu sportowi a przez to wszystkim
        dookoła,więcej obiektów to mniej kalect,rent to poprostu zdrowie !!!
        Paweł dzieki za występ na tej olimpiadzie,widziałem obiekt na którym w polsce
        trenowałeś ,to naprawde wyczyn że pojechałeś do turynu jeżdżąc po takim lodzie
        jak na materiale w tvp
      • Gość: bch Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: 62.233.231.* 20.02.06, 09:26
        w 100 procentach się zgadzam - nie ma gdzie ani na czym trenować - mieszkam w
        Bielsku-Białej - kiedyś - dawno, dawno temu istniał tu tor saneczkowy - podobno
        całkiem niezły, zawody na nim jakieś się odbywały znaczące - a teraz zostały po
        nim ruiny - bo nie opłacało się go utrzymywać - a jakieś palanty narzekają, że
        wyników nie mamy na przykład w saneczkarstwie - ro co - na taczkach mają
        trenować?!! Wkurzają mnie tacy co to d..y nie ruszą sprzed telewizora, a potem
        wielce narzekają że "nasi" na ostatnich miejsczach są - niech się sami ruszą i
        potrenują - może co osiągną......rrrrrrr
        • Gość: Jasiu Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:26
          Zgadzam się z Zygmuntem w 100%.
          A teraz coś o dziennikarzach.Usłyszane w TVP.
          Redaktorka (ta pinda co się wszystkim wcina)"No tak mówi pan że w Polsce jest
          np. tyle śniegu tej zimy a nikt nie uprawia u nas narciarstwa biegowego.Jak się
          jedzie pociągiem przez Polskę to nie widać nikogo na nartach.Zgoda ,ale
          przecież tyle ludzi u nas jeżdzi na sankach a medali tu też nie mamy"
          Bez komentarza z mojej strony!!!!!!!
        • jaruzel2 Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza 20.02.06, 10:41
          Gość portalu: bch napisał(a):

          > w 100 procentach się zgadzam - nie ma gdzie ani na czym trenować - mieszkam w
          > Bielsku-Białej - kiedyś - dawno, dawno temu istniał tu tor saneczkowy -
          podobno
          >
          > całkiem niezły, zawody na nim jakieś się odbywały znaczące - a teraz zostały
          po
          >
          > nim ruiny - bo nie opłacało się go utrzymywać - a jakieś palanty narzekają,
          że
          > wyników nie mamy na przykład w saneczkarstwie -

          Ten tor , o którym mówisz to jest na Koziej Górze, to jest tor naturalny, po
          prostu murek kamienny na zboczu góry, on nie jest używany, bo obok w Szczyrku
          jest lepszy, tam odbywają się wazne międzynarodowe imprezy, a Polacy odnoszą
          sukcesy.
          Ale saneczkarstwo na torach naturalnych to nie jest już dyscyplina olimpijska.
          • jaruzel2 Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza 20.02.06, 10:46
            Bielasko to jest wogóle dziwne miasto, duże, ciekawsze niż Wisła i też w
            górach, ale nie ma obiektów poza kolejką na Szyndzielnię.
      • Gość: Gość TO JUŻ PRZESADA IP: *.aster.pl 20.02.06, 10:05
        No nie to już przesada!!!. NIE ZGADZAM SIĘ ŻEBY ZYGMUNT I INNI JEŹDZILI ZA MOJE
        PODATKI NA WAKACJE DO TURYNU!!!!!! Uważam że dotowany z budżetu państwa powinien
        być tylko sport amatorski, młodzieżowy a nie zawodowy!.
        • Gość: xyz Re: TO JUŻ PRZESADA IP: *.aster.pl 20.02.06, 10:20
          To może wolisz aby z twoich, palancie, podatków finansowano jakieś świątynie
          opatrzności?
          • Gość: m Re: TO JUŻ PRZESADA IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:35
            no to się nie zgadzaj, ale jednocześnie gdy nie będzie medali nigdy mam
            nadzieję, że nie będziesz miał ale.
            Estonia 3 złota ma, ciekawe czy tam też są tacy co się nie zgadzają na
            finansowanie olimpijczyków.
          • Gość: Gość Re: TO JUŻ PRZESADA IP: *.aster.pl 20.02.06, 10:35
            Po pierwsze to proszę mnie nie obrażać. Po drugie uważam, że są ważniejsze
            wydatki i bardziej niedoinwestowane sfery, jak przykładowo polska nauka.
            Zwłaszcza dziedziny "nieopłacalne" dla przemysłu jak nauki humanistyczne.
            Uważam, ze budowa obiektów sportowych powinna ciążyć ja podmiotach publicznych
            (głównie jednak samorządach) i tu pieniądze publiczne są niezbędne (nie muszą to
            jednak być pieniądze z podatków ale np. szersze wykorzystanie funduszy z
            totalizatora sportowego). Jestem jednak zdecydowanie przeciwny finansowaniu
            zawodowych sportowców z budżetu państwa.
            • Gość: m@n Re: TO JUŻ PRZESADA IP: 80.50.204.* 20.02.06, 10:41
              Kolega nie zdaje sobie chyba sprawy o czym mówi. W obecnej sytuacji
              ekonomiczno-politycznej oznaczałoby to całkowity zanik sportowców poziomu
              olimpijskiego. Proszę uważniej czytać artykuł.
              • Gość: Gość Re: TO JUŻ PRZESADA IP: *.aster.pl 20.02.06, 10:43
                No to wyrzucamy pieniądze na wycieczki sportowców do turynu (i 2 razy większego
                stada działaczy) żeby zajmowali 15, 20 miejsca. Jaki jest tego sens???
                • Gość: m@n Re: TO JUŻ PRZESADA IP: 80.50.204.* 20.02.06, 10:48
                  A jaki sens ma sport ?
        • bazyliszek4 o czym tu mówisz... 20.02.06, 17:21
          przez 4 lata wydano z budżetu państwa na przygotwania do IO w Turynie mniej
          pieniędzy niż w Warszawie wydaje się rocznie na ZOO i ogród botaniczny.
          20 mln zł, które PiS chce wydac na Świątynię Opatrzności prawie podwoiło by
          sumę na przygotowania do IO w Vancouver...
        • Gość: kkk Re: TO JUŻ PRZESADA IP: *.pool8832.interbusiness.it 20.02.06, 18:23
          a ja jednak wole sie przejechac na te wakacje za twoja kase.bez kitu.tu jest
          tak fajowo.mamy nawet mc donalda za darmola.szkoda ze cie tu nie ma.:))) jescze
          za twoje pieniadze pojdziemy na dziewczynki:)))DZIEKI STARY
      • Gość: Gość Zygmunt to ogólna bryndza... IP: *.aster.pl 20.02.06, 10:06
        • Gość: m@n Re: Zygmunt to ogólna bryndza... IP: 80.50.204.* 20.02.06, 10:43
          Proponuję powrót do szkoły podstawowej lub korepetycje z rozumienia tekstu
          pisanego. To dlatego jest w Polsce nie najlepiej z zimowymi sportami bo mamy
          takich obywateli jak "Gość".
      • Gość: baQ Re: Zygmunt: Jest ogólna bryndza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:13
        Ten co zadawał pytania jakiś upośledzony chyba?! Jakie sporty niszowe? On jest
        niszowy! Wystarczyłoby w Polsce kilka lodowisk z prawdziwego zdarzenia, tory
        saneczkowe, bobslejowe i już można snuć plany na przyszłość! Im więcej młodych
        ludzi zacnie trenować tym większe szase, ze w przyszłości będą wyniki! Nic nie
        robi się samo z sibie! Aby osiągnąć dobry wynik potrzeba wielu lat pracy!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka