Gość: sportowiec
IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl
20.02.06, 11:05
Powinien zostac ministrem sportu bo zna sie na rzeczy, na zachodzie buduję
obiekty sportowe a u nas koscioły - taki urok!.
Nie będzie sukcesów bez nakładów. Gdyby były obiekty młodzież sama przyjdzie
bo taka jest jej natura. Rywalizacja, współzawodnictwo.
Gdyby przy każdej szkole była porządna hala sportowa to być może dziś nie
narzekalibyśmy na bryndzę w sporcie.
Jedyna szansa w Unii, że ktos nam każe wybudować hale pod groźbą obcięcia
jakiś funduszy, w edukacji, w otwarciu na świat.
Sprawa jest bardzo prosta. Zróbmy tak jak jeden z krajów Unii - budowa kazdej
szkoły MUSI rozpocząć się od bazy sportowej a kończyć na pomieszczeniach
dydaktycznych. Można to załatwić jednym podpisem !
Jeśli nie to zawsze będziemy mieli to co teraz - zaścianek, mohery, pełne
apteki i biadolenie.
Chcecie sportu na najwyzszym poziomie - inwestycje w bazę sportową, kasa,
reklama, telewizja i ciężka praca.
Pa wszystkim.