Gość: tomili
IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl
11.04.03, 15:51
Oto jego artykul z PS. Ten gosc to totalne beztalencie. Mowi po polsku mniej
wiecej tak jak pisze - czyli kiepsko i bez sensu.
"...Wracam! Nie można jednak żyć bez Gazety, dzięki której człowiek jest kim
jest, a i pewnie będzie kim będzie. Jak na wieśniaka spod Suwałk przystało,
zachęcany do pisania przez Wieśniaka z Piaseczna, mam więc walić kłonicą i to
po oczach, pęcinach i pewnie równo z trawą. Niech będzie...
Spłakałem się ostatnio jak bóbr, kiedy czytałem dzieło Wieśniaka z Radzynia o
odsuniętym, skrzywdzonym i biednym redaktorze Szpakowskim. Wzruszenie,
bolesna refleksja i zaduma... Następca Mniszkówny jak mało kto potrafi
odmalować niesprawiedliwości tego świata. Widzi wszystko, wie dużo,
bezbłędnie określa klasę i wiek telewizorów, magnetowidów, tunerów i innych
elektronicznych cacek, pogada o kobietach i dzieciach. Z lekkością i
wdziękiem autorki "Trędowatej" wplecie zgrabne ploteczki z telewizyjnego
magla. Zapomni o kilkutysięcznych (za miesiąc pracy przy wydawaniu programów
sportowych) honorariach autorskich bohatera wzruszającego reportażu,
mimochodem rzuci sumę ponad 20 tysięcy złotych, jakie rzekomo zarabia obecny
szef. A te niewinne, subtelne sugestie, że Włodek porzucił Darka... Po czymś
takim człowiek dostaje wypieków i czeka na kolejne utwory!
Wieśniak spod Wodzisławia traci pracę po pierwszym wiosennym drugoligowym
meczu pogoniony przez Wieśniaków ze Rzgowa. Gdynia - piękne miasto nie dla
Wieśniaka z dwoma paszportami. Biedny ten Franz. Jakoś nie chcą wrócić te
czasy, kiedy On i jego Widzew rządzili w polskiej lidze, a i w Europie nie
wstyd się było pokazać. Praca w łódzkim klubie z Andrzejem Grajewskim u boku
(na czele!) to była przepustka do kariery: Wisła, Legia, o mały włos
reprezentacja Polski. No i na koniec nieszczęsna Piotrcovia. Stare, zgrane
dzieci Smudy i pp. Ptaków nie poradziły sobie w pierwszej kolejce, choć
jeszcze nawet przez baraże, drużyna z centrum kraju może się wczołga do
ekstraklasy.
W tej sytuacji mój ulubiony piłkarz Legii, czyli Wieśniak spod Mławy nie
szokuje ani dziwi, kiedy polemizuje z Wieśniakami z Grodziska
Wielkopolskiego. O co się obrażać? Wszyscy jesteśmy wieśniakami. Więc kiedy
idzie wiosna, wszystkie wieśniaki tego świata czują się lepiej i pełno ich
wszędzie...."
Smiej sie ze Szpaka, smiej. Tylko czym ty sie od nie go roznisz. Moim zdaniem
Szpak byl beznadziejny, ale ty jestes duzo gorszy.